» Publicystyka » Wywiad z Ethanem Skempem

Wywiad z Ethanem Skempem


wersja do druku
Wywiad z Ethanem Skempem
Zapraszamy do wywiadu z Ethanem Skempem zatrudnionym w wydawnictwie White Wolf. Pod jego pieczą znajdują się zarówno dodatki do Maga: Przebudzenie, jak i Wilkołaka: Odrzuconych oraz Odmieńca: Zagubionych. Specjalnie dla nas zechciał uchylić rąbka tajemnicy o nadchodzących podręcznikach.

Filip Gruszczyński: Jak wygląda dzień roboczy Ethana Skempa? Co robi się jako developer w White Wolf Studio, oprócz grania godzinami w świetne gry? Która część pracy sprawia Ci najwięcej satysfakcji?

Ethan Skemp: Fiu. Pracując przy produkcji gier ma się na głowie masę rzeczy. Zależnie od dnia, kontaktuję się z autorami, zajmuję się sprawami administracyjnymi, takimi jak płace czy załatwianie przestrzeni magazynowej, przygotowuję albo oceniam konspekty, dopisuję fragmenty uzupełniające teksty dodatków, przygotowuję notatki dla grafików, oceniam redakcję książek, piszę założenia nowych produktów – ta praca ma wiele aspektów. Opisałem to kiedyś w bardzo długim wpisie w White Wolf livejournal, ale nie będę go tu przeklejał, zająłby za dużo miejsca i mógłby doprowadzić tłumacza do szaleństwa.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Myślę że najlepsze w tej pracy jest to, że w końcu dostajesz do rąk gotową książkę, z piękną ilustracją na okładce i, miejmy nadzieję, wciągającą treścią. Coś z czego można być dumnym. Po dziesięciu latach pracy przy tworzeniu gier mogę zdjąć z półki którąś ze starych książek i powiedzieć "Pomagałem ją robić!". To wspaniałe uczucie.

FG: Czego można spodziewać się po Lords of Summer i The Equinox Road? Czy w tym drugim faktycznie będą zasady pozwalające na interakcję z Arkadią (jak można było przeczytać w Autumn Nightmares) i czy Przebudzeni też będą mogli z nich korzystać?

ES: Dodatek Lords of Summer będzie poświęcony strukturom społecznym odmieńców: włościom (freeholds), Dworom (Courts) i Tytułom Szlacheckim (Entitlements). Opowiadamy, w jakich okolicznościach powstały i opisujemy je bardzo szczegółowo. Jeśli chcieliście zobaczyć, jak wyglądają rytuały Dworu Zimy, albo szukaliście pomysłów na nowe Tytuły Szlacheckie - ta książka będzie przepełniona tego typu rzeczami.

Jeśli natomiast chodzi o The Equinox Road, będzie to dodatek "zamykający" linię Odmieńca. Pokazuje, jak doprowadzić kronikę do klimatycznego zakończenia, albo jak przejść do bardziej dramatycznych przygód, rozgrywanych w większej skali. I owszem, mówimy tam również o krainie Faerie: ludzie często pytali, czy i w jaki sposób można się tam przekraść, by kogoś uratować. Zdecydowanie tylko doświadczeni odmieńcy mogą mieć nadzieję na przeprowadzenie tego typu przedsięwzięcia, więc ten fragment dobrze wpasowuje się w tematykę dodatku. Znajdziecie tam zresztą więcej niespodzianek – w tym owszem, również rady dla tych, którzy chcą poprowadzić crossovera z Magiem.

FG: Czy rozwiązanie mechaniczne z Changeling: the Lost dotyczące mocy nadnaturalnych (test Wyrd + Atrubut/Umiejętność zamiast Atrybut + Umiejętność + Poziom mocy), będzie zastosowane w następnych grach lub w nowych edycjach starych?

ES: To zależy, do każdej gry podchodzimy inaczej. W Odmieńcu postawiliśmy na bardziej bazową kombinację Wyrd + Atrybut / Umiejętność, dzięki czemu odmieńcy mają do dyspozycji mniejsze łączne pule kości, ale jednocześnie łatwiej im skupić się na Wyrdzie i szybciej odczuć wzrost mocy. Różnice między grami wynikają zazwyczaj z tego, jak widzimy zależności między danym archetypem istot a jego mocami, poza tym lubimy wypróbowywać nowe podejścia.

FG: Czym będzie gra 2008 roku? Czy będzie to następca Hunter: the Reckoning?

ES: Cóż, ogłosiliśmy niedawno, że będzie to Hunter: the Vigil. Ta gra zarówno będzie i nie będzie następcą Hunter: the Reckoning, w taki sam sposób, w jaki Changeling: the Lost jest i nie jest następcą Changeling: the Dreaming. Obie gry zajmują podobną niszę w Świecie Mroku, jednak H:tV sam w sobie jest bardzo interesującym dziełem. Mam nadzieję, że podobnie jak było to z Odmieńcem, również nowa wersja Łowcy będzie miała wiele do zaoferowania starym fanom, a jednocześnie dostarczy nowych i ekscytujących wrażeń zarówno im, jak i graczom, którzy przegapili pierwszą odsłonę Łowcy.

FG: Kiedy ma ukazać się Tribes of the Moon i czy zapowiedzi kolejnych dodatków do Wilkołaka oznaczają, że będą się ukazywać z taką częstotliwością, jak do pozostałych gier? Jakie aspekty gry planujecie jeszcze omówić?

ES: O ile wiem, że Tribes of the Moon trafią do sklepów latem. Mamy również dalsze plany związane z Wilkołakiem. Planowanie nowych dodatków do tej linii nie jest proste, biorąc pod uwagę, że opisaliśmy już bardzo szerokie spektrum tematów. Wciąż jednak mamy kilka pomysłów na to, co można rozwinąć lub dodać. Jest zbyt wcześnie, żeby zdradzać szczegóły; obserwujcie fora i wpisy na livejournal, bo kiedy nadejdzie ku temu czas, z chęcią opowiem więcej o naszych planach.

FG: Czy rozważacie nowe edycje dotychczas wydanych systemów? W szczególności, czy można spodziewać się nowej edycji Przebudzenia - ten system bowiem wywołał chyba najwięcej kontrowersji i uwag?

ES: Jest chyba zbyt wcześnie, by o tym mówić. Nie chcemy wydawać kolejnych edycji tylko dlatego, że przyzwyczailiśmy się do wydawania nowych wersji naszych gier; zanim się za to weźmiemy musimy mieć pewność, że rzeczywiście jest taka potrzeba. Nowa edycja systemu wymaga dużych nakładów i musimy być pewni, że osób, które na nią czekają jest więcej niż tych, którzy odbiorą ją negatywnie.

FG: Widać po dodatkach, że mechanika i wizja świata w poszczególnych liniach ewoluuje z czasem. Czy jakieś pomysły lub rozwiązania uznajecie z perspektywy czasu i po konfrontacji z graczami jako nietrafione?

ES: Zdarza się, że żałujemy pewnych decyzji, jednak zawsze staramy się wyciągać z nich wnioski. Myślę, że pytanie "co bym zmienił?" jest podchwytliwe; w rzeczywistości mamy do czynienia z dwoma pytaniami: "co bym zmienił, żeby gra bardziej mi się podobała?" oraz "co bym zmienił, żeby gra bardziej podobała się graczom?". Ponura prawda o tej branży jest taka, że to co twoim zdaniem jest najlepszym pomysłem, wcale nie musi być dobrze przyjęte przez publikę. Zdarza się, że zmieniając grę zgodnie z własnym gustem podjęłoby się decyzję wbrew opinii fanów. Bywają też odwrotne sytuacje, gdy idąc za głosem fanów oddaliłoby się od własnego ideału gry.

Gdybym miał przepisać Świat Mroku, myślę, że skorzystałbym z paru rzeczy, których nauczyłem się podczas pracy nad Odmieńcem. Postarałbym się umieścić w procesie tworzenia postaci więcej możliwości dopasowania jej do gustów gracza, i być może poszedłbym dalej podczas projektowania nowych mocy. Obawiam się jednak, że mógłbym mieć dość zachowawcze podejście do zmian. Podoba mi się wiele rzeczy, które moi koledzy i współpracownicy stworzyli, więc miałbym opory przed wyrzucaniem ich wkładu. Widać nie jestem aż takim megalomanem, jakim mógłbym być.

FG: Kiedy można spodziewać się dodatków w formacie PDF do Changeling: the Lost, w szczególności opisu Goblińskich targów? Czy będą kolejne przygody do Odmieńca w SAS? Kiedy można spodziewać się jakiejś przygody do Maga?

ES: Nie mam zaplanowanego terminu ukończenia Goblin Markets; pisałem ten dodatek w czasie, gdy nie miałem na głowie innych projektów, a czas ten minął, zanim udało mi się skończyć. Mam nadzieję, że niedługo będę mógł wrócić do tematu. Powstanie kolejnej przygody do Odmieńca w formacie SAS jest bardzo prawdopodobne, jednak nie znam żadnych konkretnych planów. Wiem natomiast, że trwają prace nad przygodą SAS do Maga, których efekty powinny wkrótce ujrzeć światło dzienne.

FG: Kiedy można spodziewać się dalszych dodatków o Otchłani? Czy Scelesti zostaną szerzej opisani, czy zostaną przedstawione inne dziedzictwa dla sług otchłani?

ES: Brzmi to jak dodatek, który z przyjemnością bym napisał. Otchłań nie jest obecnie zbyt wysoko na liście priorytetów, ponieważ niedawno wyszedł poświęcony jej doskonały dodatek Intruders: Encounters with the Abyss (autorstwa bardzo utalentowanego Joe Carrikera), ale ponieważ uwielbiam prace nad dodatkami o antagonistach, ucieszyłbym się z pretekstu, by zająć się kolejnym.

FG: Dziękujemy za wywiad.



Czytaj również

Krocionogi Behego
Antagonista
Blasphemies
Bluźniercy & Heretycy
- recenzja

Komentarze


KRed
   
Ocena:
0
Wywiad tylko dla fanów Świata Mroku, dla pozostałych RPG-owców prawie bez wartości. W sumie to nic zaskakującego :)
08-02-2008 17:27
Gruszczy
   
Ocena:
0
Gdyby był dla pozostałych fanów RPG, to byśmy wrzucili go do działu ogólnego. Wywiad jest praktycznie wyłącznie dl fanów Maga, Wilkołaka i Odmieńca. No, ale to tylko zachęta, by zainteresować się tymi systemami :-)
08-02-2008 17:35
iron_master
   
Ocena:
0
Fajne, ale jak zauważył paskud, dla konkretnego targetu. No i trochę za krótkie.
08-02-2008 17:46
Turel
   
Ocena:
0
Literówka w ostatniej wypowiedzi Ethana, czy ten dodatek nie powinien się nazywać Intruders: Encounters with the Abyss, a nie Abbys? ;]

Tak poza tym to trochę się zawiodłem, bo wywiad traktuje głównie o liniach z którymi mam zerową styczność, jedynie Mag jest ledwo macnięty.

Mimo to liczę na więcej pogaduch z developerami.
09-02-2008 13:55
Szczur
   
Ocena:
0
Literówka poprawiona, dzięki.

Pytaliśmy się Ethana Skempa o to, czym się zajmuje/zajmował, stąd też taki dobór pytań.
09-02-2008 14:00
Gerard Heime
   
Ocena:
0
Turel, a które linie interesują Cię najbardziej? Jeśli będziemy pisali do WW w przyszłości, możemy wziąć pod uwagę sugestie czytelników co do pytań.
13-02-2008 09:49
Turel
   
Ocena:
0
Cóż, od siebie bym prosił o więcej artykułów zorientowanych na Maga (jestem ciekaw, czy WW jakoś zareagują na dość liczną krytykę tej linii) oraz Wampira, w którym, jak wiele wskazuje, powoli legnie się nowy metaplot. :]
19-02-2008 23:30

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.