Peter A. Flannery, Decimus Fate i talizman marzeń
» Recenzje » Wszystkie » WFRP: Altdorf, Crown of the Empire

WFRP: Altdorf, Crown of the Empire


wersja do druku
WFRP: Altdorf, Crown of the Empire
Imperium to największe, najważniejsze i – zdaniem wielu jego mieszkańców – najwspanialsze państwo Starego Świata. Dotychczas wydane podręczniki do czwartej edycji Warhammera Fantasy Roleplay opisywały szczegółowo nie tylko jego stołeczną prowincję, Reikland, ale także istotne miasta: zestaw Starter Set przybliżał Ubersreik, zaś odrębny, obszerny suplement – Middenheim.

Po nich przyszła pora na imperialną stolicę, Altdorf, leżącą na połączeniu dwóch największych rzek w Imperium – Reik i Talabec, stanowiących najważniejsze drogi dla ludzi i towarów z całego kraju i spoza jego granic, ich zbieg musiał siłą rzeczy stać się miejscem osadnictwa. W prehistorycznych czasach mieściły się tu osady elfów i krasnoludów, zaś za rządów Młotodzierżcy powstało miasto zwane po prostu Miastem Na Rzece (Reiksdorf), w którym Sigmara ukoronowano na pierwszego cesarza. Na przestrzeni wieków zmieniło nazwę, traciło i odzyskiwało status stolicy, było celem oblężeń, przeżywało wzloty i upadki, ale nawet w najgorszych czasach Altdorf pozostawał dumnym grodem – i nie bez przyczyny. To tutaj mieści się najwspanialsza świątynia Sigmara, największe magiczne kolegia, a do tego Szkoła Inżynierów i uniwersytet, a wywodzące się stąd szlacheckie rody sięgają swoimi wpływami daleko poza Reikland.

Suplement opisujący miasto także prezentuje się imponująco: ponad 220 stron przynosi informacje o historii stolicy, jej topografii, ważnych frakcjach i osobistościach, a przede wszystkim – pomysły na przygody rozgrywające się w mieście.

Już wewnętrzne strony okładek dają nam cenne informacje, przynosząc mapy Altdorfu z zaznaczonymi poszczególnymi dzielnicami, regionami i miejscami godnymi uwagi. Rozwiązanie analogiczne do zastosowanego w podręczniku opisującym Middenheim i muszę jednoznacznie je pochwalić, choć jeśli dla kogoś te mapy będą niewystarczające, w ofercie wydawnictwa Cubicle 7 znajdzie się także dużo większy plan miasta wydrukowany na płótnie.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Podręcznik otwiera dwustronicowa grafika przedstawiająca panoramę miasta, której towarzyszą komentarze dwójki jego mieszkańców. Zasadnicza treść suplementu podzielona jest na jedenaście rozdziałów, odrębny Dodatek (Appendix) i obszerny Skorowidz – w elektronicznej wersji podręcznika ten ostatni element jest nieobecny, ale za to spis treści jest w pełni interaktywny, dostajemy też rozbudowany system zakładek.

Pierwszy rozdział, Korona Imperium (Crown of the Empire) przedstawia ogólne informacje na temat miasta oraz – już bardziej szczegółowe – jego historii. Od najdawniejszych czasów aż do współczesności, trudno nie dostrzec, że korzenie WFRP leżą w systemie bitewnym. Bitwy i wojny, których świadkiem i uczestnikiem był Altdorf, z powodzeniem starczyłyby do obdzielenia przynajmniej kilku metropolii, jednak równocześnie nie sposób nie zauważyć w przynajmniej części z nich potencjału do wykorzystania w erpegowych przygodach. Odrębną ciekawostką jest specjalna tabelka pozwalająca określić panującą w mieście pogodę, a konkretnie natężenie i dokuczliwość mgieł nadciągających znad rzek. Te są bowiem niemal stałym elementem altdorfskiego klimatu i podkreślanie ich obecności pomoże podkreślić specyfikę miasta.

Rozdział drugi, Władza w Altdorfie (Governance of Altdorf) przybliża główne organy władzy miejskiej jak i najistotniejsze persony rządzące w stolicy. Od samego cesarza Karla Franza, przez rozmaitych kanclerzy, radnych i komisarzy, głowy najważniejszych kościołów i zwierzchników magicznych kolegiów, po ambasadorów reprezentujących mniej i bardziej odległe państwa – Bretonię, Ulthuan czy egzotyczny Kathay. Z większością opisanych tu notabli zwykli poszukiwacze przygód nie będą raczej mieli do czynienia, jednak dla osób pragnących poprowadzić dworskie intrygi na najwyższych szczeblach władzy, zawartość tego fragmentu podręcznika będzie wręcz nieodzowna.

Władza w Altdorfie to jednak nie tylko możne szlacheckie rody i nadęci pyszałkowie z długą listą tytułów. Jak możemy się przekonać dzięki lekturze rozdziału trzeciego, zatytułowanego Gangi Altdorfu (Gangs of Altdorf), na ulicach rządzą nie tylko oficjalni władcy i ich edykty, a w niektórych regionach miasta miejscy strażnicy są co najwyżej niemile (i rzadko) widzianymi intruzami. Od kontrolujących nadbrzeże dokerów, przez samozwańczych obywatelskich stróżów porządku, po studenckie bractwa i rewolucjonistów domagających się obalenia skostniałego porządku – gdziekolwiek skierować wzrok, miasto pełne jest nieformalnych organizacji wpływających mniej lub bardziej jawnie na życie mieszkańców. Pod pewnymi względami to jeden z najciekawszych rozdziałów, pokazuje bowiem, jak złożoną mozaiką jest struktura wpływów w stolicy i jak wiele wątków można z niej wyciągnąć.

Czwarty rozdział, Wielki Fetor (The Great Reek) tytułem odwołuje się do obelżywego miana, jakim niekiedy określa się Altdorf. Opisano tu różne kwestie, które mogą być istotne zarówno dla mieszkańców, jak i przyjezdnych. Dowiemy się, jakie święta obchodzi się w stolicy, gdzie i jakie noclegownie mogą znaleźć przybysze o różnym statusie i zamożności, a także jakie rozrywki czekają na spragnionych ucieczki od trudów codziennego życia. Nie zabrakło też odrębnego fragmentu poświęconego najważniejszym mostom – w mieście leżącym na zbiegu dwóch wielkich rzek stanowią one jedyny sposób na przemieszczanie się pomiędzy niektórymi dzielnicami. Choć niewątpliwie interesująca, treść tego fragmentu nie sprawia wrażenia połączonej jakimś konkretnym motywem czy myślą przewodnią, wygląda raczej, jakby autorzy wrzucili tu wszystkie materiały, które nie pasowały do innych rozdziałów. Nie jest to wprawdzie zarzut per se, ale równocześnie sprawia, że na tle innych części ta wygląda nieco słabiej.

Reik i Talabec dzielą dzielą Altdorf na trzy części, które przybliżone są w najobszerniejszych fragmentach podręcznika, łącznie zajmujących bez mała sto pięćdziesiąt stron. Południowy Brzeg (The Southern Bank) to najbogatsza i najbardziej prestiżowa dzielnica – tutaj mieszczą się cesarski pałac i katedra Sigmara, imperialne ZOO, największy w mieście teatr i cmentarz, na którym spoczywają członkowie możnych szlacheckich rodów. Znajdziemy tu ambasady, główne świątynie najważniejszych religii i siedziby wielkich rycerskich zakonów. Wschodni Kraniec (The East End) to z kolei dzielnica robotników, zatłoczone slumsy i stare doki, ale ten region mieści też Imperialną Szkołę Inżynierów oraz krasnoludzką dzielnicę Metallschlacke – niegdyś stanowiła odrębne miasteczko, ale w miarę jak Altdorf rozrastał się coraz bardziej, w końcu została wchłonięta przez metropolię, choć na podstawie wiekowych praw cieszy się sporą autonomią. Północ Miasta (The City North) natomiast zdominowana jest przez magiczne kolegia i uniwersytet, choć znajduje się tu także największe w mieście targowisko, dzielnica niziołków oraz słynna (albo niesławna, zależy kogo spytać) Ulica Stu Tawern.

Agitatorzy walczący o wolność i równość mas pracujących na pewno wytknęliby autorom podręcznika, że rozdział opisujący prestiżową południową dzielnicę zajmuje ponad trzykrotnie więcej miejsca niż fragment poświęcony robotniczemu wschodowi miasta, ale jako całość te trzy rozdziały pozwalają naprawdę poczuć ogrom imperialnej stolicy i różnorodność miejsc, które znajdują się w obrębie jej murów. Podobnie jak w przypadku innych "miejskich" podręczników, dostajemy też mnóstwo pomysłów na przygody oraz informacji o ciekawych i charakterystycznych Bohaterach Niezależnych. Warto pochwalić, że autorzy dają nam bardzo zróżnicowane spektrum motywów – są pomysły zupełnie poważne, utrzymane w konwencji grozy, jak i pełne absurdalnego, groteskowego humoru. Uważni czytelnicy dostrzegą też mnóstwo mniej i bardziej oczywistych nawiązań zarówno do realnych miejsc i osób, tworów kultury popularnej, jak i innych warhammerowych podręczników. Układ miasta i Wielki Fetor to oczywiste aluzje do Londynu, ale znalazły się i powiązania z innymi wielkimi europejskimi metropoliami, i Arne Ostlander, najbardziej muskularny człowiek w Imperium, prowadzący własną siłownię i sklep z odżywkami, i Bow Street Runners – krasnoludzcy strażnicy pilnujący porządku pod Metallschlacke, i ser sprowadzany z zakładu, który możemy kojarzyć z Budynków Reiklandu.

Kolejne rozdziały opisują Podmiasto (Undercity), gdzie mieszczą się choćby katakumby z pogrzebanymi niezliczonymi ofiarami wojen i zaraz, krasnoludzkie podziemia i niekończące się tunele skawenów, a także tereny leżące Poza murami (Beyond the Walls). Te fragmenty oceniam już nieco słabiej, ale też są znacznie krótsze i widać wyraźnie, że mają co najwyżej uzupełniać wcześniejsze rozdziały stanowiące główną treść podręcznika. Mam wrażenie, że tu autorom trochę brakowało już pomysłów – zwłaszcza w przypadku regionu rozciągającego się pod ulicami Altdorfu daje się zauważyć pewną wtórność.

Podobnego zarzutu nie sposób postawić dwóm ostatnim rozdziałom, choć nie można także zaprzeczyć, że ich użyteczność jest nieporównanie mniejsza niż w przypadku opisów poszczególnych regionów miasta. Szpiegostwo w Altdorfie (Espionage in Altdorf) omawia rozmaite frakcje i stronnictwa, które mają w mieście swoje wywiadowcze siatki, a także ich cele i główne figury pociągające za sznurki, zaś Zakazane kulty i ekstremistyczne grupy (Proscribed Cults and Extremist Groups) przybliża działające w Altdorfie chaosiarskie kulty, choć niektórzy ich członkowie mogą nawet nie mieć świadomości, że służą Mrocznym Potęgom.

Na koniec zostaje nam krótki Dodatek (Appendix) prezentujący nowe Przedsięwzięcia (Endeavours) – ten element systemowej mechaniki można z powodzeniem rozbudowywać o przedstawione tu opcje także w przygodach rozgrywających się poza murami stolicy. To tylko dwie strony, ale Korona Imperium generalnie nie przynosi wielu nowych mechanicznych opcji. Inaczej niż w suplemencie poświęconym Middenheimowi, nie dostajemy nowej profesji, a we wcześniejszych fragmentach pojawiła się tylko jedna nowa umiejętność, Psychometria, pozwalająca na paranormalne badanie miejsc, osób i przedmiotów. Niewątpliwie użyteczna, nie do końca jednak gwarantuje sukces, a poza tym zbyt przypomina magię, by nie wzbudzać podejrzeń zabobonnych ludzi – i łowców czarownic.

W ostatnim fragmencie podręcznika znalazł się też jedyny istotniejszy błąd – dostajemy tu dwie tabele związane z nowymi Przedsięwzięciami, ale na skutek ewidentnego niedopatrzenia obie noszą taki sam nagłówek. Poza tym w całym suplemencie dostrzegłem jedynie drobiazgi w rodzaju zbytecznych spacji czy zgubionych przecinków.

Nie tylko jakość wydania, ale przede wszystkim merytoryczna treść czyni Altdorf, Crown of the Empire pozycją godną polecenia wszystkim użytkownikom czwartej edycji Warhammera Fantasy Roleplay. Największe miasto Imperium ukazano jako bulgoczący tygiel, w którym rozmaite frakcje bezustannie wpływają na układ sił, pod powierzchnią kryją się zaskakujące elementy, a całość w każdej chwili gotowa jest wykipieć. Jeżeli jeszcze wrzucić do niego postacie graczy, wszystko może się zdarzyć. Choć nominalnie podręcznik opisuje tylko (albo aż) imperialną stolicę, to bez trudu znajdziemy w nim wątki wykraczające daleko poza stołeczne mury, zawartość suplementu można więc spożytkować także, gdy bohaterowie najmniej się tego spodziewają, nie mówiąc już o tym, że niektóre motywy, miejsca i Bohaterów Niezależnych można bez przeszkód przenieść do innych zakątków Imperium.

 

Dziękujemy wydawnictwu Cubicle 7 za udostępnienie podręcznika do recenzji.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
8.5
Ocena recenzenta
8.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
Tytuł: WFRP: Altdorf, Crown of the Empire
Linia wydawnicza: Warhammer Fantasy Roleplay
Autorzy: Dave Allen, Jude Hornborg, Jerome Huguenin, Pádraig Murphy, Alfred Nuñez, Clive Oldfied, Magnus Seter, Simon Wileman
Okładka: twarda
Ilustracja na okładce: JG O’Donoghue
Ilustracje: Benoît Blary, Andrew Hepworth, Ralph Horsley, Dániel Kovács, Yugin Maffioli, Sam Manley, Patsy McDowell, Luca Moos, Jonathan O’Donoghue, Scott Purdy, Erin Rea, Runa I. Rosenberger, Pedro Sena, Tom Ventre
Wydawca oryginału: Cubicle 7
Data wydania oryginału: 2021
Miejsce wydania oryginału: Anglia
Liczba stron: 224
Oprawa: twarda
Format: A4
ISBN-13: 978-0-85744-366-3
Numer katalogowy: CB72423
Cena: 44,99 USD



Czytaj również

WFRP: The Cluster Eye Tribe
W pajęczej sieci goblinów
- recenzja
WFRP: To twój pogrzeb
Timor mortis conturbat me
- recenzja
WFRP: Middenheim, City of the White Wolf
Miasto Białego Wilka
- recenzja
WFRP: Patrons of the Old World
Mam dla was zadanie...
- recenzja
WFRP: Zestaw Startowy
Wesołe życie gwardzisty
- recenzja
WFRP: Power Behind the Throne
Źle się dzieje w Middenheim
- recenzja

Komentarze

string(15) ""

Exar
   
Ocena:
+1
Pamiętam, że gdy zaczynałem przygodę z RPGami (oczywiście WFRP), wielką radość sprawiało mi tworzenie map wsi/miasteczek. Mój tata miał papier w kratkę, chyba formatu A3 (albo nawet A2 po rozłożeniu, nie pamiętam) i tam się rysowało mury, karczmy, baszty i inne. Pamiętam, że długie godziny na tym mi mijały. Też tak robiliście?
01-05-2022 10:01
Aesthevizzt
   
Ocena:
+2
U mnie to dzialalo na tyle patologicznie ze balem sie ze na mapce zabraknie jakiejs lokacji z ktorej moga chciec skorzystac postacie.
01-05-2022 10:50

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.