» Scenariusze » Inne » Pomysł na scenariusz #2

Pomysł na scenariusz #2


wersja do druku

Marne ciało

Autor: Redakcja: AdamWaskiewicz

Pomysł na scenariusz #2

Pomysł na scenariusz #2 jest kolejnym materiałem w świecie Warhammera, który ma na celu pobudzić wyobraźnię, jak również zasugerować wprowadzenie elementów do przygód.

Informacje o scenariuszu

Miejsce przygody: Dowolna kraina Starego Świata

Liczba graczy: Dowolna

Konwencja: Zależy od MG

Czas gry: 3-4 godziny

Wstęp

Pewien tajemniczy nekromanta rzucił plugawą klątwę na drzewca. Historia głosi, że istota lasu była bardzo potężna, lecz nie oparła się straszliwej mocy. Wyruszyła na wschód, a słuch o niej zaginął. Wiele lat później, bogaty hrabia postanowił wyprowadzić się z miasta i wybudować piękny pałac z dala od ludności. Miejsce jego domu miało znaleźć się nieopodal starego gigantycznego drzewa …

Wprowadzenie

Sugerowane rozpoczęcia scenariusza

  1. Scenariusz możemy rozpocząć na szlaku, gdzie gracze spotkają hrabiego na polowaniu.
  2. Ciężko ranni BG mogą obudzić się w domostwie hrabiego.
  3. Zmartwiony syn hrabiego prosi BG o pomoc.
  4. BG mogą trafić do tego miejsca zaciekawieni plotkami ludności  o najdziwniejszym drzewie w tej krainie.

BG uzyskają informacje od ludności podległej hrabiemu, że od dawna ich Pan nie pokazywał się wśród swoich poddanych. Kiedyś odwiedzający swe wioski codziennie. Obecnie nieistniejący, a zarazem wzbudzający niepokój wśród zwykłych mieszkańców krainy. Niektórzy powiadają, że powodem była śmierć żony hrabiego rok temu. Inni natomiast wiążą tę sytuację z prastarym drzewem nieopodal dworu. Kolejni wspominają o chorej umysłowo córce hrabiego, która nocami naga biega po tutejszych lasach (Może ktoś ją widział? A może ktoś ją wciąż podgląda?)

Ale, o co w tym wszystkim chodzi?

Lata temu przeklęta, stara istota lasu zawędrowała do tej krainy. Był to owy przeklęty drzewiec, który pomału dogorywał. Znamię, jakie pozostawił na nim nekromanta miało dopiero zebrać swoje żniwo. Choroba rzucona na drzewca była grzybem, która trawiła go od środka. Na początku wymusiła na istocie, by odnalazła najlepsze miejsce do zakorzenienia . Potem rozpoczęła powolny proces rozwoju, aby następnie rozprzestrzenić swoje zarodniki. Czas urodzaju dla tworu miał nastąpić już niedługo, jednak ktoś przyspieszył ten proces.

Osobą odpowiedzialną za straszliwy czyn był hrabia krainy, niegdyś dobry i ciepły człowiek, a obecnie pogrążony w smutku i żałobie na skraju szaleństwa starzec. Co takie się w wydarzyło i dlaczego doszło do takich zmian?

Hrabia przybył wraz ze swoją ciężarną żoną z chęcią wybudowania spokojnego domu w jednym z lasów. Dowiedziawszy się o przepięknym drzewie, uznał, że to będzie miejsce gdzie będzie chciał dożyć starości.

Co się stało?

Dochodzi do tragedii, której konsekwencjami będą wydarzenia, w których wezmą udział Bohaterowie Graczy. Pradawne drzewo od lat trawione jest od wewnątrz przez straszliwą chorobę, i zapewne dalej by tak było gdyby nie działania hrabiego.

Drzewo przez lata nie było ruszane, jednak hrabia w ramach prezentu na 45 urodziny żony postanowił przygotować jej coś wyjątkowego. Na zamówienie zlecił wykonanie rzeźby z gałęzi starego drzewa. Potężny konar został odcięty, a z niego przygotowano podobiznę żony hrabiego. Znany rzeźbiarz wykonał przepiękną pracę, która później podczas zabawy w dworku została pokazana szerokiej publiczności. Finalnie rzeźba została umieszczona w pokoju dziennym hrabiny.

Minęło około dwóch tygodni, a żona hrabiego zmarła w ciężkiej agonii. Choroba była nieznana, ciało pokryły czarne plamy, kobieta zaczęła bredzić. Przed śmiercią pragnęła zobaczyć córkę. Hrabia wyraził zgodę, czego później bardzo żałował. Dziewczynka po odwiedzeniu matki na chwilę przed śmiercią, przestała się odzywać, zamknęła się w sobie, co w późniejszym czasie miało jeszcze większy wpływ na samego hrabiego.

Ile czasu minęło po tych wydarzeniach?

Minęło około roku; hrabia wciąż jest w żałobie.

Gdzie są teraz BG?

Wszystko zależy do Ciebie MG, jednak warto, aby BG znaleźli się we dworze już pod osłoną nocy. Niech również termin wydarzeń zbiega się z jakimś znaczącym świętem, dzięki czemu zostanie podkreślony  sam finał historii.

  1. BG mogą być właśnie w trakcie podróży do domu hrabiego.
  2. BG spotkają się z synem hrabiego w karczmie, aby ten przedstawił, co się dzieje z ojcem (szuka pomocy, syn może być przyjacielem jednej z osób w drużynie).
  3. BG napotykają w lesie córkę hrabiego, a ta złapana przez nich może zaprowadzić ich do dworu.
  4. Może BG łapią córkę hrabiego w lesie, lecz zostają zatrzymani przez ludzi hrabiego?
  5. Stary hrabia jest przyjacielem jednego z BG i wysyła list z prośbą o pomoc.

Marne ciało

Teren hrabiego obejmuje sporą powierzchnię otwartą, na której znajduje się dworek, jak również tutejsze lasy. Ponad drzewami można zauważyć jedno, które szczególnie się wyróżnia. Jest nim najstarsze drzewo w okolicy. Wygląda ono przerażająco i posępnie. Stare konary zawijają się niczym macki w wielu kierunkach, czarne listowie dopełnia upiornego i groteskowego wyglądu. Bardziej wnikliwe osoby są w stanie odnaleźć pysk, przypominający ludzką twarz, wyłaniający się spod kory (zatrzymany w grymasie konania), z czoła wychodzi długi i potężny konar, który został ucięty mniej więcej w połowie (to z niego przygotowano rzeźbę).

Po dotarciu do dworku, okaże się, że liczba osób pracujących dla hrabiego nie przekracza 10 osób. Ponoć większa część opuściła swego Pana, gdy ten otwarcie stwierdził, że Ci którzy chcą stąd pójść mają wolną rękę. Wypłacił im trzy miesięczne należności za pracę i pozostali przy nim Ci najwierniejsi.

Obraz dworu niech będzie wyjątkowy. Ma on wpłynąć na wyobraźnię grających, więc warto aby widać w nim było smutek i niechęć do wszystkiego, która towarzyszy obecnie hrabiemu. Okna mogą być zabrudzone, ściany obrasta grzyb.

Syn ma około 30 lat. Jest byłym wojskowym, który nigdy się nie ożenił. Córka natomiast jest 17 letnią kobietą, która żyje w swoim świecie, rozmowa z nią jest raczej zabawą w zagadki niż konkretną dysputą. Sam hrabia ma około 60 lat, i jestem obrazem smutku i rozpaczy. Kiedyś wspaniały władca i silny mężczyzna, obecnie wrak, który spędza cały czas w swym łożu i wpatruje się pusto w przestrzeń.

Kto jest winny?

  1. Może odpowiedzialnym za całą sytuację jest syn, który pragnie pieniędzy i resztki bogactwa domu?
  2. Syn będąc w wojsku mógł wdać się w jakiś kult. Teraz chce go rozwinąć na tym terenie.
  3. Ojciec został owładnięty przez chorobę znajdującą się w starym drzewie, i świadomie zakaził swą żonę, potem córkę, a także i syna – wnosząc do domu zarodnik grzyba, z którego wykonano rzeźbę.
  4. Córka nocami wymykając się z domu chodziła do drzewa, to ona jako pierwsza zachorowała i stała się nosicielem, który zaraził całą rodzinę.
  5. Może hrabia miał kochankę, jest nią opiekunka córki. To ona namówiła hrabiego by wybudował dom koło drzewa, i ona zaproponowała prezent dla hrabiny?

Sugerowane jest, aby MG dał szansę na rozgryzienie zagadki graczom poprzez podawanie drobnych sugestii.

  1. Może, kiedy BG będą w pokoju hrabiego, to ten złapie za rękę opiekunkę i będzie w tym widać coś czułego.
  2. Syn hrabiego może być poirytowany przybyciem BG i będzie ich ignorował. Jednak pdczas rozmowów ze służbą BG dowiedzą się, że kiedyś taki nie był – ma to jednak związek z jego powrotem z wojska i dziwnymi pakunkami, które przywiózł z podróży (motyw kultysty w podziemiach dworku, patrz niżej).
  3. Córka ma kilka dziwnych znamion, które mogą świadczyć o chorobie w jej organizmie.
  4. Córka hrabiego może mieć brudne paznokcie od ziemi, miejscami też dłonie są poranione od drzazg (wykopała trumnę z matką, patrz niżej).

Co się stanie?

Po tym, jak BG zorientują się wstępnie w sytuacji powinni otrzymać propozycję odpoczynku i snu we dworze. Tutaj istnieje wiele możliwości rozwoju scenariusza i dlatego warto pozwolić BG na działanie, bądź odzyskanie sił i ruszenie z samego rana.

  1. Jeżeli BG będą chcieli wiedzieć, co wydarzyło się w domu, to mogą zechcieć sprawdzić dworek. Może natkną się na rozmowę opiekunki z córką hrabiego? Może nocami rzuca ona jakieś parszywe zaklęcie na młodą dziewczynę?
  2. BG mogą także w domostwie natrafić – gdzieś na strychu, a może w podziemiach jest tajna kapliczka z symbolami kultu jednego z bogów chaosu?
  3. Córka hrabiego może opuścić dwór i znowu uda się do lasu, jednak najpierw skręci na cmentarz (stąd ślady na dłoniach – pragnęła wykopać ciało matki i otworzyć trumnę).
  4. Córka hrabiego uda się od razu do drzewa – już wykopała trumnę i przeniosła ciało matki do drzewa.
  5. Opiekunki nie ma już w dworku, jednak potrzebuje córki hrabiego do rytuału – nawołuje ją do siebie dzięki magii.
  6. Na pomoc opiekunce i swej mistrzyni przybędzie syn hrabiego – wcześniej zabijając swego ojca.
  7. Na pomoc swej kochance przybędzie stary hrabia, wcześniej wiążąc w dworku wszystkich mieszkańców/może pomoże mu w tym syn? I paląc swój dobytek.

Finał

BG mają szansę powstrzymać każdego przed plugawymi rytuałami. Ten, który będzie pragnął dokonać tego wszystkiego, na celu będzie miał ożywienie starego drzewca chaosu. By rytuał robił wrażenie i został zapamiętany przez graczy musi oddziaływać na wiele zmysłów. Niech BG widzą, jak zwierzęta uciekają z tego miejsca, niech zapach otoczenia zmienia się wraz ze zbliżaniem do celu, niech wiatry magii tańczą jak oszalałe. Jednak w tym wszystkim finał może mieć kilka możliwości.

Cel antagonistów BG

  1. Ożywienie umarłego drzewca chaosu. Ciało matki było potrzebne, gdyż to ona, jako pierwsza umarła zarażona straszliwą chorobą. Warto aby jej ciało znalazło się przy drzewcu. Będzie jednym z przeciwników podczas walki.
  2. Rytuału dopełniać będzie albo jedna z trzech osób: ojciec, syn, kochanka albo wszyscy.
  3. Po ożywieniu drzewca wyznawcy będą pragnęli, by istota ta rozprzestrzeniała chorobę w wiecznej wędrówce przez krainy.

Może BG uda się zatrzymać córkę hrabiego, a może BG dotrą do miejsca rytuału chwilę przed czasem. Jeśli, jednak coś się nie uda sugerowane jest zakończenie, w którym, ożywione przez chorobę ciało matki jednoczy się z drzewcem. Dojść do tego może dopiero po śmierci najmłodszego dziecka – tutaj zostaje zabita córka hrabiego. Czy to przez opiekunkę, czy przez brata, czy przez ojca. Również może popełnić samobójstwo. Jak tylko kropla krwi spadnie na ziemię, pradawny drzewiec obudzi się.

W walce drzewiec ma kilka słabych punktów. Niech będzie nim wrośnięte ciało matki – to ona mówi za drzewca i to ona nim kieruje. Zabicie kobiety pokona również drzewca. Drzewiec jest również stary i wyschnięty, można go podpalić (a może naprowadzić go na płonący w tym czasie dwór?)

Zakończenia

  1. W zależności, kto był odpowiedzialny za zło w tym miejscu, Ci, którzy przeżyją będą wdzięczni za pomoc. Może warto nagrodzić BG jakimś magicznym przedmiotem?
  2. Wśród przedmiotów, które znajdowały się w plugawej kapliczce BG odnaleźli coś, co należało do przyjaciela jednego z BG? A tuż przed śmiercią, jeden ze złych coś wspomni o nim?
  3. BG mogą ledwo przeżyć wydarzenie i zostaną odnalezieni przez Łowców Czarownic, może trafią nawet na przesłuchanie? Co z tego wyniknie?
  4. BG po wygranej dojdą do wniosku, że tak naprawdę to dopiero początek, że takich istot w krainie jest więcej.
  5. BG będą chorzy i zmusi ich to, aby odnaleźć kogoś, kto im pomoże …

 

Statystyki

Hrabia

Umiejętności: czytanie i pisanie, jeździectwo, dowodzenie, nauka (genealogia/heraldyka), nauka (historia), plotkowanie +20, przekonywanie +20, spostrzegawczość +20, wiedza (Imperium), wycena, znajomość języka (klasyczny)

Zdolności: krasomówstwo, przemawianie

 

Syn hrabiego

Umiejętności: czytanie i pisanie, dowodzenie, jeździectwo, opieka nad zwierzętami, plotkowanie, unik

Zdolności: błyskawiczny blok, broń specjalna dwuręczna, rozbrajanie, szybkie wyciąganie

 

Córka hrabiego

Umiejętności: czytanie i pisanie, plotkowanie, jeździectwo, kuglarstwo

Zdolności: błyskotliwość, szczęście

 

Splugawiony drzewiec

Umiejętności: Tak, jak drzewiec (patrz. Bestiariusz Starego Świata str. 86)

Zdolności: Tak, jak drzewiec (patrz. Bestiariusz Starego Świata str. 86)

Zasady specjalne: Tak, jak Drzewiec (patrz. Bestiariusz Starego Świata str. 86), Pamiętaj, że można go też pokonać zabijając Hrabinę, która się w nim znajduje!

 

Hrabina - nieumarła

Umiejętności: brak

Zdolności: ożywieniec, straszny, widzenie w ciemności

 

Opiekunka

Umiejętności: język tajemny (magiczny), nauka (teologia), nauka (historia), plotkowanie +10, przekonywanie +10, przeszukiwanie, splatanie magii, spostrzegawczość, śledzenie, torturowanie, wiedza (dowolne trzy), wykrywanie magii, zastraszanie, znajomość języka (dowolne trzy)

Zdolności: czarnoksięstwo, magia prosta (tajemna), przemawianie, magia powszechna (dowolna), magia czarnoksięska (dowolna), morderczy pocisk, czarnoksięstwo




Czytaj również

Pomysł na scenariusz #1
Zapomniana wioska
Cesarstwo
W obronie Imperium
Kufel zza grobu
Praca na Kufel

Komentarze


AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0

Pień jest szeroki na rozpiętość rąk 20 mężczyzn.

Zwracałem na to uwagę przy redakcji tekstu - widzę, że teraz rozmiar się zmniejszył, ale nadal zostaje drzewo o średnicy około 35 metrów. Ktoś kompetentny (Aesandill?) pokusiłby się o oszacowanie, ile powinno mieć wysokości?

16-02-2014 23:05
Wlodi
   
Ocena:
+1

Aby objąć Dąb Bartek potrzeba 10 osób. Tym samym uznałem, że 20 osób dla jednego z bardziej wyjątkowych drzewców - 20 osób nie wydaje się przesadne...

Jeżeli liczyć dwukrotnie wysokość dębu Bartek, będzie to 60 metrów wysokości. W świecie fantasy, a tym bardziej dla finałowej sceny, może to robić "olbrzymie" wrażenie na graczach.

*edit

Drzewo mogłoby być bardzo grube i niskie. Ponieważ faktycznie teraz po analizie widzę, że 10-15 metrów średnicy to jednak bardzo dużo.

16-02-2014 23:13
Aesandill
   
Ocena:
0

@ Adam

Dzięki za zaufanie ale Wlodi chyba juz zrewidował swoje zamierzenia :)

16-02-2014 23:26
Enc
    @Włodi
Ocena:
+1

"Aby objąć Dąb Bartek potrzeba 10 osób. Tym samym uznałem, że 20 osób dla jednego z bardziej wyjątkowych drzewców - 20 osób nie wydaje się przesadne..."

Obwód to nie średnica :) 

17-02-2014 05:42
synthetische
   
Ocena:
0

"Pomysł na scenariusz #2 jest kolejnym materiałem w świecie Warhammera, który ma na celu pobudzić wyobraźnię, jak również zasugerować wprowadzenie elementów do przygód."

Zatem inne scenariusze nie pobudzają wyobraźni ?

Czego elementów?  Klocków Lego? 

"Pewien tajemniczy nekromanta rzucił plugawą klątwę na potężnego drzewca. Historia głosi, że istota lasu była bardzo potężna, lecz nie oparła się straszliwej mocy. "

A więc potężnego czy bardzo potężnego? 

Przykro mi, jednak pierwsze dwa zdania nie zachęcają do dalszej lektury. Warto  w przyszłości aby chociaż lead poddawać korekcie i redakcji. Może zachęcić do lektury.

A komentarze celnie punktują nie tyle nieznajomość podstawowej matematyki, co wady społecznościowej korekty i redakcji. 

 

17-02-2014 08:08
Wlodi
   
Ocena:
0

Usunąłem fragment o wielkości drzewa, jak również powtórzenie na początku.- aby nie budziły wątpliwości

 

@Synthetische

Tekst był nie tylko redagowany przez ludzi na Polterze, również trafił do odpowiedniej osoby wcześniej. Przeoczenia zdarzają się wszędzie. Dzięki za wyrozumiałość.

 

Pozdrawiam.

17-02-2014 08:41
Andman
   
Ocena:
0

Orty:

Marne Ciało -> Marne ciało

Dowolna Kraina Starego Świata -> Dowolna kraina Starego Świata

Syn Hrabiego -> Syn hrabiego

Córka Hrabiego -> Córka hrabiego

Splugawiony Drzewiec -> Splugawiony drzewiec

Umiejętności: Tak, jak Drzewiec -> Umiejętności: Tak, jak drzewiec itd.

17-02-2014 09:24
Fairytale
   
Ocena:
+1

Moja uwaga na przyszłość dla wszystkich: uwagi o ewentualnych błędach redaktorskich powinny być zgłaszane w momencie, kiedy tekst wisi w części "redaguj". Teraz kiedy tekst już wisi na głownej stronie, to chyba troszkę za późno.

Druga kwestia, to kultura. Nie da się czegoś napisać, zwrócić uwagi w kulturalny sposób, trzeba od razu być chamem?

17-02-2014 09:32
Wlodi
   
Ocena:
0

@Andman

Racja, co do dużych liter. Szkoda, że teraz budzimy się wszyscy do redagowania. ;)

17-02-2014 10:10
karp
   
Ocena:
+3

@ Fairytale

Nigdy nie jest za późno na poprawę błędów. Zawsze warto podziękować komuś za to, że chciało mu się wskazać owe błędy, a nie napisać komentarz "roi się od byków". Nie każdy chce i nie każdy musi zaglądać do części redaguj, część ludzi w tym ja, chce tekst po prostu przeczytać. Niektórym z tych ludzi chce się o błędach napisać, chwała im za to.

Jeszcze jedno, za słownikiem SJP cham: 1. człowiek ordynarny, grubiański, nieokrzesany, niekulturalny; grubianin, prostak, gbur, prymityw;

Nieładnie tak mówić o kimś, kto jak Andman po prostu "sucho" wymienił błędy, nie dość że mu się chciało, to jeszcze dostał "po łbie". A może owym chamem jest synthetische za bezpośredniość, albo AdamWaskiewicz, który miał równie zdecydowany ton wypowiedzi?

17-02-2014 10:30
31137

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1

Tylko czemu ci wszyscy specjaliści nie wykazali się takim profesjonalizmem, kiedy artykuł wisiał w poczekalni?

 

17-02-2014 10:37
Z Enterprise
   
Ocena:
+2

Zawiedli ludzie, czy system?

17-02-2014 10:51
Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
+2

Kurde, jestem zly na siebie, ze nie rzucilem okiem na tekst wczesniej (kiedy wisial w poczekalni), mimo iz Wlodi prosil mnie o to chyba 3 razy :( Swoja droga to kolejny urok spolecznosciowej redakcji i publikacji tekstow, praca pojdzie wtedy gdy zbiora sie glosy i nie bedzie poczekac. No nic, ponizej kilka slow ode mnie

Duzy plus za sam pomysl. Nie pamietam aby motyw drzewca zarazonego i chaotycznego byl czesto eksploatowany. To dosc nietypowa koncepcja i w zwiazku z tym fajna, pobudzajaca wyobraznie i ciekawa.

Niestety forma jak to wykorzystales pozostawia duzo do zyczenia. Jezykowo tekst jest toporny. Nie czyta sie tego plynnie, szybko i przyjemnie, nie ma rytmu, nie ma tempa. Oczywiscie lekkosc piora trzeba sobie wyrobic piszac wiele wiele wiele tekstow. Sam nie umiem pisac plynnie i samemu mecze sie czesto z toporna skladnia i dziwnymi, niepasujacymi przymiotnikami lub powtorzeniami. Nie mniej warto popracowac nad tym. Korekta/redakcja troszke dala ciala i widac ze model spolecznosciowej redakcji jest daleki od idealu.

Uklad tekstu wymagalby malego doszlifowania. Np. we wprowadzeniu dajesz "sugerowane rozpoczecie scenariusza" i kilka punktow, potem dajesz dobiero beckground, a po backgroundzie dajesz DRUGIE rozpoczecie scenariusza z innymi pomyslami na to gdzie sa w danej chwili BG. Zupelnie niepotrzebny ten pierwszy paragraf na poczatku. 

Paragraf o tym kto jest winny tak naprawde jest moim zdaniem najgorszym elementem. Przez to ze sugerujesz ze w zasadzie kazdy MOZE byc winny (ale nie musi) to ja nie umiem sobie wyobrazic tego. Brakuje mi informacji konkretnej, na ktorej moglbym zbudowac sobie wyobrazenie calej przygody. Pokazujesz ze kazdy moze byc zly i potem w dalszej czesci tekstu rozwijasz te mozliwosci ciagnac ze dalej kazdy jest zly... i w efekcie ja po lekturze mam obraz w ktorym - KAZDY jest zly. A przeciez nie o to chodzilo. Chciales przekazac ze MG moze wybrac sobie jedna osobe jako zla, zas reszta wtedy jest niewinna... Brakuje mi tej niewinnosci. Skupiles sie na rozwijaniu watkow w ktorych kazdy jest potencjalnie zlym (ale nie sa zli jednoczesnie) i to wprowadza potwornie duzo chaosu. Ja przez to nie widze tej pracy.

Dalej to juz tylko konsekwencja wybranej przez ciebie opcji prezentowania informacji. Wyglada to chaotycznie. Od scenarisuza oczekiwalbym wiekszego zdecydowania. Tzn. owszem daj Mistrzowi Gry mozliwosc wyboru kilku elementow, ale teraz dales duzo za duzo wyboru. Ja bym mocniej okreslil fabule i mocniej zaakcentowal strony konfliktu. Tak by potencjalny MG musial dodac od siebie tylko pare dodatkow + podjac drobne wybory, a nie by musial w zasadzie tworzyc caly scenariusz samemu od zera.

Zauwaz ze w Pomysle na scenariusz #1 bylo lepiej. Tam bylo jasne jaka jest os konfliktu

Kolejna sprawa to fakt, ze Gracze sa tu w zasadzie niepotrzebni. Nie do konca widze ich role i czemu mieliby chciec sie angazowac. W Pomysle na scenariusz #1 sytuacja znowu jest inna. Tam nie ma osobistej motywacji, ale za to skala konfliktu jest mniejsza. Druzyna zazwyczaj lubi pomagac wiesniakom i chlopom, bo wiesniacy i chlopi sa bezbronni i  ktos za nich musi sie wstawic. Tu jednak trzeba pomagac Hrabiemu, a szlachty juz tak bardzo sie nei lubi. W problemy szlachty ludzie moga nie chciec angazowac sie ot tak, bez przemyslenia. Chlopowi pomoga, ale hrabiemu? Niekoniecznie. Moga uznac ze to za wysoko i nie chca sie mieszac w konflikty rodzinne szlachty, gdy samemu sa zwyklymi prostymi rebaczami/najemnikami. Jedyna opcja jaka moze zmotywowac graczy to fakt ze ktos z druzyny zna sie z Hrabia - ale zauwaza ze to zaproponowales tylko jako jedna z wielu sugestii. Co jesli MG wybierze inny wariant rozpoczecia przygody? Np. ze losowo natrafiaja na corke w lesie i zupelnie nie znaja hrabiego? Wtedy chec angazowania sie w taki konflikt moze byc baaardzo mala.

Ogolnie wiec, podoba mi sie glowny pomysl, ale wykonanie wymaga poprawek zarowno jezykowo jak i fabularnie, tak by bylo to bardziej jasne, klarowne i spojne.

Zabraklo moim zdaniem prostoty i konkretow ktore podales w pomysle #1

17-02-2014 10:51
WekT
   
Ocena:
+1

1. Ocieka klimatem

2. hmm gdzieś kiedyś w jakimś mimie czytałem podobny scenariusz czy opowiadanie, tam w starym dworze był jakiś ogród rzeźb.
3. Opowieść w stylu Dominica Jordan #Anna Kańtoch (może to nawet tu był podobny motyw).

4. Można by jeszcze spróbować z opcją że mieszkańcy dworu postrzegani są jako potwory i np gracze mają do nich jakąś sprawę, przy jednoczesnej konieczności rozwiązania zagadki drzewa- hmm takie grzyby rozwalające szyje ludzi jak w X-files)

5. Przeleciałem pobieżnie więc jeszcze nie łapię wszystkich obecnych w txt motywów. jest ciekawie.

6. korekta- wchodzenie w korektę jest mało wygodne dla przeciętnego niezaiteresowanego usera. Dlatego dobrze, że jest zwracana uwaga po przeczytaniu.

Pozdro

17-02-2014 10:56
Wlodi
   
Ocena:
0

Jeśli teraz otrzymam uwagi, w przyszłości nie popełnię tych błędów. :)

@Karczmarz

Faktycznie brak wyraźnej strony konfliktu przez przekazanie pałeczki MG. W kolejnych pomysłach nie zrobię już takiego zabiegu (tutaj był on na próbę). Ja jako MG natomiast uznałbym, że złym jest Opiekunka - będąca kochanką hrabiego. Również właśnie ona owinęła sobie syna hrabiego wokół palca (syn natomiast wyruszył na wojnę pod pretekstem - tak naprawdę w celu odnalezienia jakiegoś przedmiotu dla Opiekunki). Jedynie hrabia i córka są tymi dobrymi. :)

@WekT

Dzięki! Cóż możliwe, że sporo pozostaje w podświadomości z tego co się kiedyś czytało. ;) Co do dziwnej tajemniczej rodziny potworów! To jest bardzo dobry pomysł! I mógłby być bardzo klimatyczny, jeśli byłaby to grupa mutantów - przemieniona przez wpływ drzewa.

17-02-2014 11:09
Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
+4

Btw. tekst mimo swoich brakow dziala jako inspiracja :) Ja bym go przerobil w taki sposob:

Bohaterowie Gry zostaja najeci do uporania sie z banda zwierzoludzi grasujacych w starym lesie. Gracze podejmuja sie zadania, lecz wraz ze sledztwem i proba wytropienia bandy odkrywaja dziwne okolicznosci. Wraz z przebiegiem sesji okazuje sie ze to nie zwierzoludzie, lecz 'zmutowana' osada elfow. Ta prastara rasa wyjatkowo znosi chrobe, zachowujac sprawnosc umyslu, emocje, empatie etc. choc ich ciala sa coraz bardziej zdeformowane. Czy gracze postanowia wybic osade badz co bardz niewinnych osobnikow? Czy anihiluja tak rzadki, legendarny wrecz gatunek, ktory i w nich wzbudza swoista fascynacje i ciekawosc? A moze zechca im pomoc i wyleczyc? Zrodlem choroby elfow bylby wlasnie nasz skazony chaosem drzewiec. Drzewce sa istotami swietymi dla elfow, stad osada osiadla wlasnie w tym miejscu. Jak gracze wpadna na to ze drzewiec jest zrodlem zarazy? Jak beda chcieli sie go pozbyc? Jak zareaguja Elfy, czy pozwola Graczom na zniszczenie ich swietego Drzewa, czy raczej stana w jego obronie mimo iz sa swiadomi iz jest zrodlem ich deformacji?

Raczej szedlbym w takim kierunku, basniowej opowiesci o upadku dumnej rasy, skazanej na cierpienie przez swoja wlasna tradycje wypaczona silami ciemnosci...

17-02-2014 12:10
amenarhi
   
Ocena:
+1

Twój pomysł, Karczmarzu, naprawdę genialny i wykrzesał z prostego motywu coś naprawdę epickiego i skomplikowanego. Moim zdaniem temu właśnie mają służyć te artykuły, pobudzeniu wyobraźni, wykorzystaniu rzuconych w nich elementów według własnego uznania. 
Zgadzam się z przedmówcami, że motyw chorego drzewca jest niesamowity i bardzo oryginalny, natomiast nie wydaje mi się narzuconym kwestia winy, opisana pod kątem każdej z postaci - odczuwam tutaj możliwości wyboru. 

17-02-2014 13:10
WekT
   
Ocena:
+1

@Karczmarz

znakomite nadanie bardziej złożonego sensu Cierniom #ninetongues #obietnica
zamiast elfów dajemy driadę, jest po co pakować się do środka lasu
i punkty za traktowanie pozostałości elfów i podjęcie decyzji co zrobić z driadę drzewcem zombieelfami

17-02-2014 14:34
Wlodi
   
Ocena:
0

@Karczmarz

Kolejny świetny pomysł

@Amenarhi

Dokładnie taki jest cel tych małych artów.

@WekT

Driada opętana przez drzewca. Ew. można to bardziej zakręcić i driadą stała się rzeźba przygotowana dla rodziny Hrabiego - jednak gracze odkryją to wszystko w starym zniszczonym dworku (w środku lasu - np. jeden z elementów przygody). ;)

 

Cieszę się, że pomysł dał trochę motywów na wasze sesje. :)

17-02-2014 14:49
Fairytale
   
Ocena:
0

@karp

Akurat nie o Andmana mi chodziło, jego sposób wypowiedzi jest ok, nic do niego nie mam. Szkoda tylko, że nie pomógł w korekcie przed publikacją

Mój zarzut był raczej do sposobu wypowiedzi synthetische. Jego komentarze uważam za niegrzeczne i chamskie. Może i ma racje w tym co napisał, ale czy trzeba to robić w tak nieprzyjemny sposób? Każdy z nas ma słabe strony, Włodiego jest matematyka.

Spójrzmy np. na wypowiedź Karczmarza. W grzeczny i odpowiedni sposób wyjaśnia niedoróbki teksu. Da się? da się :)

Jeśli Cię karp uraziłam, to przepraszam. Po prostu nie rozumiem, dlaczego nie można czegoś napisać grzecznie, tylko trzeba tak nieładnie obrażać. I tak jak Twoim zdaniem synthetische był bezpośredni, moim zdaniem był chamski.

 

Kolejna sprawa, rozumiem ogólną niechęć do zaglądania w część "redaguj", ale skoro twórcy Poltera proszą o taką formę redagowania to może spróbujmy to uszanować? Ewentualnie zgłośmy protest? Tak czy inaczej, moim zdanie, z którym nie każdy musi się zgadzać, to nie jest odpowiednie miejsce do zgłaszania błędów. Można taką wiadomość wysłać na priva.

 

I jeszcze wracając do niegrzecznej wypowiedzi synthetische. Jak widać po niektórych wypowiedziach, to jednak cel jakim było pobudzenie wyobraźni, udał się Włodiemu.

17-02-2014 20:29

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.