» Sesja » Motywy » Miejskie okazje

Miejskie okazje

Miejskie okazje
Przed Wami dwa pomysły, mocno osadzone w miejskiej scenerii. Gotowe do zmodyfikowania i wprowadzenia na sesji, na której zamiast kurzu gościńca i trudów podróży występuje bruk wąskich uliczek i miejski zgiełk.


Wielka WYP - czyli dla każdego coś miłego

Drużyna trafia na wyprzedaż, organizowaną w domu niedawno zmarłego podróżnika i odkrywcy / alchemika i medyka / inżyniera i wynalazcy (niepotrzebne skreślić). Najcenniejsze dobra poddawane są licytacji, inne wystawione są do tradycyjnej sprzedaży, z ustalonymi już cenami. Jest tu wszystko: broń, szaty, bibeloty, księgi, meble, mapy, diariusze, mikstury, itd. Całość zorganizowała rada miejska / rodzina zmarłego / gildia (niepotrzebne skreślić), do którego należał zmarły. Bohaterowie mogą ochraniać któregoś z uczestników licytacji, zostać wynajęci do pilnowania porządku (złodziei nie brakuje), do kradzieży jakiegoś artefaktu lub po prostu trafić na wyprzedaż przypadkiem (będzie o tym informacja w miejscach ogłoszeń). Do kupienia są różne dziwne, intrygujące przedmioty i pamiątki, w zależności od profesji zmarłego. Niektóre mogą być przeklęte, inne bezcenne, jeszcze inne to imitacje i podróbki. Może drużyna kupi coś w stylu latającego dywanu lub lampy Alladyna? A może tani przycisk do papieru okaże się Kamieniem Filozoficznym? Czy drużyna zaangażuje się w emocjonującą licytację mapy prowadzącej do Wielkiego Skarbu (zapewne fałszywki)? Kupi kunsztownie zdobiony kufer prowadzący (co okaże się dopiero nocą) do innego wymiaru?

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Nowe miejsce, nowa posada - czyli jak zdać test na wykidajłę

Typowe zlecenie dla Bohaterów, którym zawsze przyda się odrobina gotówki. W jednej z lepszych gospód (cztery gwiazdki!), w centrum dużego miasta, właściciel szuka wykidajłów (kilku, bo praca na zmiany). Wynagrodzenie to nie tylko wikt i opierunek, ale przyzwoita pensja plus premie za wykazanie się, kiedy trzeba. Robota wydaje się być łatwa (i nudna), ale najpierw trzeba ją dostać. Karczmarz szuka ludzi spoza miasta, więc drużyna ma spore szanse, jednak proces rekrutacji nie jest łatwy – wymagający pracodawca zwraca uwagę na prezencję, wysławianie się, opanowanie i chce prezentacji możliwości bojowych. Padają setki pytań o doświadczenie Bohaterów w kwestii magii, Chaosu, religii. To dobry czas na wspomnienie poprzednich przygód. Rozmowa kwalifikacyjna jest długa, może nawet kilkuetapowa? Drużyna ma konkurentów, którzy nie zawahają się wyeliminować BG. Nie chodzi o zabójstwo, ale o prowokację, ośmieszenie Bohaterów lub ich solidne obicie. Prowokację może zorganizować także przyszły pracodawca – chce sprawdzić drużynę i ich zachowanie w nietypowych sytuacjach.

Nie jest łatwo poskromić pijanego Magistra Magii, czy wykręcić się z objęć namiętnej hrabiny poszukiwanej przez zazdrosnego męża. Gospoda ma renomę i nic nie może skalać jej dobrego imienia. Kiedy (jeśli) BG zostaną zatrudnieni, praca okaże się łatwiejsza, niż oczekiwali. Przynajmniej na początku, bo potem gospodarz poprosi ich o pobicie właściciela konkurencyjnego lokalu lub porwanie jego dziecka, czy nawet dyskretne pozbycie się trupa z pokoju na piętrze. A potem będzie tylko gorzej: pożar karczmy (zemsta konkurencji), czyszczenie wychodków, goszczenie cesarskiego wysłannika, który okaże się wampirem, itd.



Czytaj również

Ciernie
Konkurs na Scenariusz do WFRP: Obietnica - I miejsce
Obietnica Trzech Czaszek
Konkurs na Scenariusz do WFRP: Obietnica - II miejsce

Komentarze


Senthe
   
Ocena:
0
Dzięki! Na pewno wykorzystam w miejskich sesjach, mrau :)
07-02-2010 20:39
WekT
    Fajne, ale...
Ocena:
+3
Spoko pomysły i na pewno przydatne.

Choć może fajniej byłoby poczekać i rzucić art z trochę większą ilością pomysłów.
07-02-2010 20:58
~Galahad

Użytkownik niezarejestrowany
    Interesujące
Ocena:
0
Miecho ;) bez lania wody, sama esencja. Ciekawe pomysły, dzięki.
08-02-2010 17:42
Got
   
Ocena:
0
Fajne mięcho ale mało. Można by się pokusić o zrobienie takich 10/20 i coś w rodzaju Generatora SideQuestów w mieście. Coś w rodzaju Wylosuj Wyspe/Herezje z działu 7' sea
08-02-2010 22:04
~lurker

Użytkownik niezarejestrowany
    MOAR
Ocena:
0
dobre, więcej!
09-02-2010 00:11
~nerv0

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Drugi pomysł zdecydowanie lepszy. Bardzo mi się spodobał, tym bardziej, że sam prowadzę prawie wyłącznie sesje w co większych miastach.
10-02-2010 14:49
Ardavel
   
Ocena:
0
Krótko, lecz konkretnie. Czekam na kolejne pomysły, czuję, że czas napisać jakiś własny scenariusz do Warhammera. :)
19-02-2010 15:14

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.