» Sesja » Rekwizyty » Goniec Altdorfski #1

Goniec Altdorfski #1


wersja do druku

Wieści Wszelakie ze Stolycy Imperium, Prowincji i Świata

Autor: Redakcja: Mateusz 'Zsu-Et-Am' Kominiarczuk
Ilustracje: Roch 'Ulrich' Hercka

Goniec Altdorfski #1
Oddajemy w Wasze ręce kolejny numer gazety "Goniec Altdorfski". Najświeższe wieści wszelakie ze stolycy imperium, prowincji i świata za jedyne 2 szylingi. Każde wydanie zawiera garść artykułów dotyczących bieżących wydarzeń z życia Altdorfu, zarówno doniosłych, jak i najzwyklejszych, wręcz ocierających się o plotki. Rubryka "Wieści z Pałacu" zapewnia czytelnikom informacje o tym, co aktualnie interesuje cesarski dwór – od mody, przez zmiany prawa, nowe podatki, aż po wydarzenia z innych prowincji i dalekich krajów. Czasem na łamach "Gońca Altdorfskiego" publikowane będą słowa kapłanów kierowane do dobrego ludu Imperium, głoszone nauki i porady życiowe.

W stołecznej gazecie każdy znajdzie coś dla siebie. Redakcja współpracuje ze Strażą Miejską, m.in. prowadząc kronikę jej dokonań, publikując listy gończe i apele o pomoc w poszukiwaniu zaginionych osób. Często też na łamach "Gońca" pojawią się wypowiedzi mieszkańców stolicy, komentujących aktualną sytuację. Kto nie chce przegapić jakiegoś zacnego wydarzenia, powinien zaś regularnie zaglądać do "Kalendarium". Nie mniej ważnym elementem są ogłoszenia, które każdy – za odpowiednią opłatą – może zamieścić na łamach gazety. A jako że Reiklandczycy słyną z poczucia humoru, czytelnik znajdzie w "Gońcu Altdorfskim" również coś ku swej uciesze.


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Heinrich Largwolf, wydawca "Gońca Altdorfskiego"


Pobierz gazetę: Goniec Altdorfski (PDF 2,18 MB)


Dla Mistrza Gry

Prezentowany rekwizyt nie jest oczywiście pierwszym wydaniem, które trafiło w ręce mieszkańców stolicy Imperium – "Goniec Altdorfski" wpisał się już w historię miasta, a Altdorfczykom weszło w nawyk zarówno kupowanie gazety, jak i komentowanie jej treści. Jest za to pierwszym numerem, który publikujemy w Dziale WFRP.

Dwustronicowa gazeta (do pobrania w pliku PDF) jest gotowa do wydrukowania i użycia na sesji. Może służyć jako element ubarwiający prowadzoną przygodę, rekwizyt w odpowiednim momencie przekazany Graczom dla wzmocnienia klimatu miasta. Bohaterowie, zajęci swoimi ważnymi sprawami, idą śmiało główną ulicą, a mijany, umorusany gazeciarz drze się w niebogłosy: Kupujcie "Goooońca"! Hrabia Tofen zabity! Tylko 2 szylingi! bądź Szukasz pracy? Najlepsze ogłoszenia w mieście. Kupujcie "Goooońca"!.

Na tym jednak nie koniec. Każdy numer "Gońca Altdorfskiego" może posłużyć Mistrzowi Gry jako zbiór pomysłów i zahaczek na sesje. Od gotowych zleceń konkretnych zadań, przez historie, które kryją się za ogłoszeniami, po wątki, które wiążą się z rozbudowanymi artykułami.

Przykładowe pomysły – wydanie z dnia 2 Kaldezite 2522 KI

Poniżej zebrano dosłownie garstkę pomysłów związanych z treścią pierwszego wydania "Gońca Altdorfskiego". Wierzymy, że Mistrzowie Gry z łatwością wymyślą własne historie dopasowane do prowadzonych drużyn. Gazeta to jedynie rekwizyt, który może zapoczątkować wiele barwnych przygód.


Maruderzy na traktach!

Historyk zginął w trakcie wyprawy na północ, jednak jego wyjazd nie był wcale podyktowany ciekawością badawczą. Romuald Tulfe uciekał od swoich mocodawców, tajnego stowarzyszenia "Alfa". Zorientował się, że zgromadzenie to czci Tzeentcha, zabrał więc obciążające listy i uciekł z miasta. Równie dobrze mógł od początku wiedzieć o charakterze stowarzyszenia, ale pokłócił się z kultystami o władzę. Ukradł więc potężny przedmiot magiczny i uciekł ze stolicy z planem założenia własnego "klubu".

Co do tego Bohaterom? Mogą pracować dla Inkwizycji bądź łowców czarownic i właśnie przybyli do stolicy w celu odnalezienia Romualda, a konkretniej – tego, co ze sobą zabrał. Może zaś sami są kultystami i teraz zmuszeni są odnaleźć przedmioty skradzione przez Tulfego. Kto wie, może historyk wciąż żyje, a artykuł to jedynie sfabrykowana bajeczka? Może nawet nie opuścił jeszcze stolicy?


Gildia Rzeźników ostrzega: czy wiesz, co jesz?

Mistrz Gildii Rzeźników ostrzega przed kupowaniem taniego mięsa. Wymyślił całą historyjkę o uchodźcach, aby wystraszyć mieszkańców – nie wie jednak, że trafił w sedno. Od jakiegoś czasu rzeczywiście w obozie uchodźców giną ludzie. Wcale nie muszą być przerabiani na kiełbaski (choć mogą, jeśli taka wola MG). Może są porywani w innym celu? Ktoś prowadzi jakieś plugawe eksperymenty albo lokalny kult zdobywa składniki do mrocznego rytuału – oczywiście krwawego. Kto pomoże uchodźcom?

Czy BG należą do straży i po opublikowaniu artykułu zostanie im zlecone zbadanie sprawy? A może zamiast zaginięć znajdowane są okaleczone truchła, bo wśród uchodźców ukrywa się szalony morderca, którego Bohaterowie tropią aż od Middenlandu? Zresztą nie musi to być zwykły szaleniec, równie dobrze może to być człowiek, który w trakcie ucieczki z Północy znalazł przeklęty przedmiot i demon opętał jego umysł. Dla kogo pracują Bohaterowie: chcą przejąć czy zniszczyć artefakt?


Kronika Straży Miejskiej, ogłoszenia, kalendarium

Każde z ogłoszeń może być potraktowane dosłownie, jako zlecenie pracy bądź prośba o pomoc w poszukiwaniach. Jeśli jednak Mistrz Gry np. prowadzi drużynę miejskich rzezimieszków bądź członków przestępczej gildii, śmiało można uznać, że oferta "Skupię Księgi" jest jedynie zaszyfrowaną wiadomością. Może oznacza, że od tej pory drużyna podlega pod rządy innego księcia złodziei? A może w formie ogłoszeń przekazywane są wiadomości dla członków pewnego plugawego kultu?

Wydarzenia zaprezentowane w kalendarium mogą tworzyć tło sesji bądź bezpośrednio odnosić się do jej fabuły, np. Bohaterowie zostają uwikłani w intrygę związaną ze ślubem możnego szlachcica albo kupieckim festynem.



Czytaj również

Goniec Altdorfski #5
Wieści Wszelakie ze Stolycy Imperium, Prowincji i Świata
Goniec Altdorfski #4
Wieści Wszelakie ze Stolycy Imperium, Prowincji i Świata
Goniec Altdorfski #3
Wieści Wszelakie ze Stolycy Imperium, Prowincji i Świata
Goniec Altdorfski #2
Wieści Wszelakie ze Stolycy Imperium, Prowincji i Świata

Komentarze


altonidas
   
Ocena:
+2
Wkradła się literówka - w tekście o odznaczeniu księcia Feuerbacha mamy Talabekheim, zamiast Talabheim. Chyba, że to nazwa miasta w reiklandzkim narzeczu. ;-)

Bardzo fajnie przygotowany rekwizyt pod sesje rozgrywające się w Reiklandzie. Szczególnie rubryczka "Ku Uciesze" zasługuje na uwagę. ;-)
26-11-2012 20:02
Zsu-Et-Am
   
Ocena:
+3
Wszelkie błędy w tekście zamierzone. To nie jest drukarnia idealna ;).
26-11-2012 20:48
KisielPolski
   
Ocena:
0
Drukareczka już pracuje ;) Czekam na więcej numerów, juz sam chciałem je pisać.
02-12-2012 15:34
Viriel
   
Ocena:
+2
Jak masz pomysł na zawartość kolejnego numeru, to zachęcam do spisania go i przesłania naszej redakcji. Byłoby świetnie, gdybyśmy wspólnie mogli pracować nad kolejnymi numerami "Gońca" :)

No właśnie, drodzy "czytacze" działu - macie ochotę na kolejne wydania gazety? Podoba się Wam ten rekwizyt? Dajcie nam znać :)
03-12-2012 15:46
WinterSpirit
   
Ocena:
0
Bardzo zacny pomysł. Będę śledzić, a kto wie, może i sama coś napiszę (choć osobiście preferuję Nuln...). Fraszki "ku uciesze" - super! :)
04-12-2012 20:53

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.