Blog

Wyświetlono rezultaty 1-10 z 32.

Kronos - zarys przygody

27-03-2020 12:43
0
Komentarze: 5
Jest to zarys scenariusza przygody, rozgrywającej się w zasadzie w dowolnym systemie fantasy. Przygoda rozpoczyna się, gdy bohaterowie trafiają w gościnę u Hrabiego. Jak się tam znaleźli? Może to być kontynuacja poprzedniej przygody, kiedy to np. gracze pomogli Hrabiemu usunąć jakieś zagrożenie dla zarządzanej przez niego wioski i teraz są fetowani jako bohaterowie. W trakcie przyjęcia na ich cześć i rozmów z rodziną Hrabiego i służącymi, a także zaproszonymi miejscowymi notablami w rodzaju lokalnego kapłana, gracze mogą posiąść następującą wiedzę: - Hrabia posiada jedną córkę, Hrabian...

Ogień i Lód - Fantastyczne ideologie cz. IV i Fantastyczne światy cz. II

19-03-2020 14:36
1
Komentarze: 4
W działach: Fantastyczne ideologie
Postanowiłem reaktywować mój dawny cykl, czas pokaże, czy w obecnej sytuacji kogoś to zainteresuje. Prezentuję zarys "systemu filozoficznego" i settingu opartego na antagonizmie mrozu i ciepła (tak wiem, że w obecnych czasach, gdy słyszymy "Ogień i Lód" w kontekście fantastyki, pierwsze co przychodzi na myśl to seria George'a Martina). Można by stwierdzić, że są to dwa fundamentalne zjawiska występujące we wszechświecie (czy raczej - różne przejawy tego samego zjawiska). Ciepłota w gruncie rzeczy jest odbiciem ruchu cząstek składających się na dane ciało. Im s...

"Ląd ostateczny" - opowiadanie

02-03-2020 13:32
1
Komentarze: 6
(Opowiadanie stare, bodajże pierwszy mój tekst, który w ogóle pokazałem szerszej publiczności, ale na chyba jakoś na polterze go jeszcze nie publikowałem)   Dostrzegam ironię losu, kiedy pomyślę o tym, że gdyby nie ja i mój głupi wyskok, nigdy byśmy nie dopłynęli na tą wyspę. Cóż, jak mawiają niektórzy - ,,Każdy dobry uczynek zostanie należycie ukarany”.     Mało kto na statku orientował się, ile dni trwa już rejs – zapewne tylko kapitan i nawigator. Ale wszyscy byli pewni jednego – zbyt wiele. Wszyscy, oprócz jednej osoby – doktora. On jeden łaził p...

Dwa i pół snu - opowiadanie

20-02-2020 10:32
0
Komentarze: 4
Niebieski citroen jechał drogą poprzez pogrążony w mroku nocy las. Jak gdyby ciemność nie była wystarczającym utrudnieniem dla widoczności, to dodatkowo okolicę spowijała gęsta, zawiesista mgła. Pomimo włączenia przeciwmgielnych świateł zasięg wzroku ograniczał się do nie więcej jak trzech metrów – reszta świata ginęła za zasłoną, na dobrą sprawę mogłaby w ogóle nie istnieć. Dlatego też kobieta siedząca za kierownicą jechała powoli i ostrożnie. Całą uwagę skupiała na drodze, tak, aby zawczasu dostrzec każdą ewentualną przeszkodę czy choćby zakręt. Matkę interesował jedyni...

Krytyka fantastyki, ze szczególnym uwzględnieniem RPG, z pozycji katolickich

10-02-2020 11:47
3
Komentarze: 71
Niedawno moją uwagę zwróciła znaczna ilość krytyki kierowanej przez katolików (innych chrześcijan zresztą też) pod adresem fantastyki jako takiej (ze szczególnym uwzględnieniem RPG), na tle tzw. "okultyzmu", przy czym za "okultyzm" nie są uznawane jedynie nekromancja, wzywanie demonów itp., ale w zasadzie każdy element fantastyczny - magia w jakiejkolwiek formie, moce superbohaterskie, fantastyczne stworzenia, istoty pozaziemskie (w sensie kosmitów, nie demonów - tzn. według tej krytyki kosmita to też demon). Zresztą, zjawiska z pogranicza "prawdziwej" nauki i par...

Gra paragrafowa "Sprawy rodzinne"

02-02-2020 10:13
1
Komentarze: 4
W działach: gry paragrafowe
"Sprawy rodzinne" to kolejna z moich gier paragrafowych (opowiadań interaktywnych). Tym razem nietypowo, pisana w trzeciej osobie. Gracz/czytelnik kieruje poczynaniami urzędnika sądowego rozwiązującego sprawę morderstw w klimatach fantasy. Utwór luźno nawiązuje do mojej poprzedniej gry "Wielkiej Wojny Sukcesyjnej" (w międzyczasie nieco zmieniła się koncepcja uniwersum). Tutaj można przeczytać recenzję gry: https://www.paragrafka.pl/sprawy-rodzinne, a tutaj ściągnąć grę: http://www.mediafire.com/file/oriu85bkf7klbrt/Sprawy_rodzinne_1.92.pdf/file Proszę o opinie.

Recenzja gry Rimworld

28-01-2020 15:56
2
Komentarze: 2
„Rimworld” to symulator kolonii na odległej planecie. Najpierw komputer losuje jedną do pięciu postaci (w zależności od trybu gry) - mamy możliwość zrezygnowania z danej osoby i wylosowania na jej miejsce innej, choć nie możemy sami ich dowolnie stworzyć (znaczy, jest taki mod....). Potem statek, którym podróżujemy spotyka bliżej niesprecyzowana katastrofa i w kapsułach ratunkowych lądujemy na nieznanym świecie. Po wybrania postaci gra generuje planetę - potem możemy wybrać miejsce lądowania. Dobrze wziąć pod uwagę takie rzeczy jak bliskość lasów i gór, średnią temperaturę itd. Po...

Przemyślenia po "Wiedźminie"

17-01-2020 11:46
0
Komentarze: 5
Minęło już trochę czasu od premiery serialu Netflixa, toteż kto miał oglądać, to obejrzał. Nie jest to jednak recenzja, ale spis paru moich przemyśleń na temat serialu, które chciałbym przedyskutować z innymi widzami (stąd też będą spoilery). Najmocniejszą zmianą "ideową" jest dla mnie kwestia Nilfgaardu. W książkach to było pragmatyczne, świetnie zarządzane mocarstwo, silne nie tylko dzięki armii, ale handlowi, rzemiosłu i sprawnemu podporządkowywaniu sobie państw wasalnych. A ich podboje to był czysty ekspansjonizm, nie fanatyczny dzihad w imię Białego Płomienia.  W serialu s...

O paladynach i praworządności dobrej

14-01-2020 20:46
0
Komentarze: 0
Powracam po długiej nieobecności, na skutek uzgodnień z gowerem (przy okazji dziękuję mu za pomoc w odzyskaniu dostępu do konta). Na początek zapewne wrzucę parę notek, które już swego czasu umieszczałem, ale ze względu na ówczesną sytuację znikały, dlatego nie zdziwcie się, jeśli komuś się przypomni, że jakąś widział.   Niniejsza notka była zainspirowana ciekawym artykułem na blogu Szarego Grabarza : http://szarygrabarz.blogspot.com/2017/07/paladyn-wzor-cnot-rycerskich.html, zapraszam do zapoznania się z nią. Jego notka dotyczy kwestii paladynów - na czym polega bycie paladynem i dlacz...

Wielka Wojna Sukcesyjna - darmowa gra paragrafowa.

18-10-2015 22:16
9
Komentarze: 26
W działach: gry paragrafowe
Wreszcie ukończyłem swoją drugą grę paragrafową (jeśli ktoś nie wie, o co chodzi - jest to coś pośredniego pomiędzy grą tekstową, a interaktywną książką, w której czytelnik podejmuje decyzje mające wpływ na dalszy przebieg fabuły). "Wielka Wojna Sukcesyjna" pozbawiona jakiejkolwiek mechaniki. Założenie jest dosyć sztampowe, choć w "interaktywnej fikcji" chyba nie było jeszcze użyte. Miejscem akcji jest niegdyś potężne Imperium (jak wspominałem, sztampa). Ostatni cesarz umarł, nie pozostawiając męskiego potomka, w związku z czym imperialni możnowładcy rozpoczęli krwawy spór...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.