James Islington, Cień utraconego świata

Blog

Wyświetlono rezultaty 1-4 z 4.

Skrytobójczyni z trudnym dzieciństwem

30-05-2013 15:25
1
Komentarze: 2
W działach: Monastyr, RPG
Miało być o Elianie Valente, ale będzie o Róży. Dlaczego? Ponieważ Róża to moja nowa, monastyrowa postać, w sobotę grałam nią po raz pierwszy. Róża to dwudziestoletnia dziewczyna wychowana przez szlachcica, dla którego miała być jedynie narzędziem dokonującym zemsty. Wyszkolił ją, zadbał o edukację, dał kilka zleceń, a potem został zamordowany. Od tej pory Różyczka snuje się po świecie i nikt nie podejrzewa, że to właśnie ona jest słynną skrytobójczyną zwaną Palliatą. Maski stały się jej znakiem rozpoznawczym… gdy szlachcic budzi się w nocy i widzi nad sobą postać w uśmiechniętej, pozłac...

Eliana Valente

04-05-2013 20:05
10
Komentarze: 24
W działach: Monastyr, RPG
Eliana Valente to jedna z moich „odwróconych”, monastyrownych postaci. Obecnie pełni rolę npca. Wydoroślała, dojrzała, zmieniła się w kobietę trawioną przez pasję. I żądzę zemsty. Zaprezentuję tutaj jedynie fragment jej historii związanej z życiem przed ucieczką z domu. Wcześniej jednak chciałabym podkreślić dwie rzeczy: po pierwsze tworząc postaci oraz rody nie trzymam się niewolniczo podręcznika, po drugie – żaden ze mnie literat ;). Imię i nazwisko: Eliana Valente. Pochodzenie: Kordyjsko-cynazyjskie. Wiek: 21. Herb: Na czerwonej tarczy miecz w słup, po jego bokach czte...

Mój Mistrz Gry to sadysta… a ja nie mam nic przeciwko

03-05-2013 12:50
6
Komentarze: 12
Lubię dawać moim postaciom szeroko pojęte możliwości. Przede wszystkim możliwości rozwoju, osiągnięcia wcześniej obranego celu(lub zmiany celu, to też może się zdarzyć!) „metamorfozy wewnętrznej” i tak dalej, i tak dalej… Warunek jest jeden: współpraca pomiędzy graczem a MG, bo to czy postać będzie mieć „możliwości” zależy głównie od Mistrza. Na czym polega „dawanie możliwości” wg Emilie? Na ciągłym kręceniu bata na swoje postaci. Jestem usatysfakcjonowana dopiero wtedy, gdy postać ma naprawdę pod górkę, gdy musi walczyć o przetrwanie, podejmować trud...

Pierwsze koty za płoty...

02-05-2013 11:58
14
Komentarze: 32
Witam wszystkich bardziej lub mniej zainteresowanych moim pierwszym wpisem. Doszłam do wniosku, że Polter będzie idealnym miejscem do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami, opiniami oraz(a może przede wszystkim) pomysłami na postaci oraz scenariusze. Jestem przede wszystkim graczem. I to graczem bardzo mocno angażującym się w sesje. Kiedy wcielam postać w życie, to robię to całą sobą, lubię sesje, po których muszę chować się w ciemnym kącie i składać swoje emocje do kupy. Obecnie jestem zaangażowana w dwie kampanie, jedna warhammerowa druga monastyrowa, jednak to Monastyr stanowi apogeum moich...