Blog
Wyświetlono rezultaty 1-4 z 4.
Pokrętni Bogowie 1 - Prawdomówca
05-10-2026 09:48
2
Komentarze: 4
Chciałbym zaprezentować parę moich koncepcji do wykorzystania w scenariuszach RPG (lub po prostu opowiadaniach). Będą się skupiać na niekonwencjonalnych bóstwach i ich religiach, a ich motywem przewodnim będzie "nie są do końca takie, jakimi się wydają" - śmiertelnicy próbują wtłoczyć ich w ramy swoich własnych koncepcji, zwłaszcza moralnych, ale prawdziwa natura i cele bogów są odmienne, co może prowadzić do ciekawych plot twistów. W skali dziwności i nieludzkości mają się plasować gdzieś pomiędzy klasycznymi kopiami greckiego panteonu, a lovecraftowskimi eldriczowatymi abominacjami.
Zaczyn...
LOVECRAFT: Co, jeśli wcale nie opisywał fikcji?
28-09-2026 11:04
0
Komentarze: 7
https://www.youtube.com/watch?v=tcAuAwoAT38
Jak pisze na wstępie autor: "Oficjalnie niniejszy materiał to jedynie mroczny eksperyment myślowy. Zderzamy w nim zjawiska niewyjaśnione, tajemnice historii oraz naukowe anomalie z literacką fikcją. Teoretycznie sprawdzamy, jak kosmiczny horror i Mity Cthulhu z tekstów Lovecrafta wyglądałyby, gdyby nagle okazały się naszą rzeczywistością. Pytanie tylko... czy na pewno musimy to sobie jedynie wyobrażać?"
Ciekawe dywagacje, które mogą inspirujące podczas pisania scenariuszy do Zewu Cthulhu czy Delta Green (zresztą, do innych horrorowych systemów jak...
Bóg strachu w Warhammerze
27-09-2026 15:10
1
Komentarze: 5
GW ma dość dwuznaczny stosunek do pomniejszych bogów Chaosu. Teoretycznie, jest mnóstwo w Osnowie/Królestwie Chaosu, walczących o przetrwanie. W praktyce - niemal nigdy ich nie widzimy. No dobra, w fantasy przynajmniej mamy Rogatego Szczura i Hashita (plus jednorazowe cuda w rodzaju Zuvassina i Necoho), ale w 40k – nic. Ilekroć na horyzoncie pojawia się chaotyczny byt teoretycznie mogący być kimś spoza Wielkiej Czwórki, okazuje się, że to i tak jeden z nich, ewentualnie jakiś większy demon czy książę demonów, ale nie pomniejszy bóg, bo nie.
Dobrze to widać na przykładzie Vashtorra – teoretycz...
Moje pomysły na bardziej różnorodne Siostry Bitwy (Wh40k)
21-09-2026 09:41
3
Komentarze: 2
Dlaczego obserwujemy tak ogromną różnorodność wśród zakonów Kosmicznych Marines czy pułków Gwardii, podczas gdy Siostry Bitwy wyglądają niemal zawsze tak samo? Ich zakony nie różnią się zbytnio między sobą, a w praktyce widzimy niemal wyłącznie platynowe blondynki w czarnych pancerzach. Ktoś mógłby stwierdzić: „Ponieważ Siostry podlegają ścisłej kontroli Eklezjarchii, więc są bardziej ujednolicone”… Rzecz w tym, że sama Eklezjarchia wcale nie jest monolitem! Estetyka „kosmicznego katolicyzmu” jest po prostu tą dominującą. Dlatego nie widzę powodu, dla którego wśród Sororitas nie mogłoby panowa...