Blog

Wyświetlono rezultaty 21-30 z 38.

Czasami bywa tak, że proza życia codziennego daje nam nieźle w kość

23-04-2007 21:26
0
Komentarze: 0
 Tym cytatem z kabaretu, który stał się mym ulubionym rozpocznę rozważania. Właściwie to nie będzie tu ich. Napiszę parę zdań by coś się działo... :) Nie byłem na Dragonie... Nie byłem na Griumarowej imprezie... Byłem na urodzinach kolegi. Coż... bywa i tak. Dziś nie dojechalem na klub. Autobus Tesco nie dał znaku życia. I wiedziałem, że nie powinienem wieczorem siedzieć w domu... a jednak...  Popełniłem teledysk... Taka mała pamiątka z pobytu w Albionie. Muzyka jak zwykle ManOwaR  tym razem z nowej płyty. Ach jakże różnie ocenianej... Tyle... Spoczn...

Gra terenowa, by squirel

28-03-2007 12:17
0
Komentarze: 2
Gra terenowa, by squirel
Ostatnie, poniedziałkowe spotkanie (baczność!) klubu Gryź-mu!-AARRR! (spocznij) było dla mnie pierwszym po przerwie emigracyjnej. Nie powiem, jestem pod wrażeniem. Wystarczyło wyjechać, a pojawiło się mnóstwo nowych Członków. Ale teraz wróciłem i te członki odrąbię (diaboliczny śmiech). Przepraszam za moje trzecie ego, nie możemy ostatnio dojść ze sobą do porozumienia. Spotkanie było nietypowe. (baczność!) Gry-muar (spocznij) tym razem odszedł od pre-lekcji, lekcji i re-ko-lekcji na rzecz GRY TERENOWEJ przygotowanej przez squirel. Tak okrutna osoba zmusiła całkiem sporą grupę dorosłych ludzi d...

UWAGA KONKURS!

22-03-2007 20:39
0
Komentarze: 7
UWAGA KONKURS!
Idąc ulićą zobaczyłem... I pomyślałem-zrobię zdjęcie. I ogłoszę konkurs. Konkurs jest prosty-należy odpowiedzieć na tendencyjne pytanie - CO OBURZA CIĘ NA TYM ZDJĘCIU? Dla autorów najbardziej przekonujących odpowiedzi-nagroda nie-z-pudzianka.

Rwa mac

22-03-2007 20:21
0
Komentarze: 1
Rwa mac
Wlasnie napisalem duzo i wszystko trafil szlag... wiec nic juz nie napisze. Bedzie tylko zdjecie. ARGH! U nas cwiartowano z blachszych powodow

Spadl snieg

24-01-2007 20:50
0
Komentarze: 0
Spadl rano snieg. Do poludnia juz go nie bylo. Ale i tak sie zdziwilem...

Boże Narodzenie w Lublinie

25-12-2006 18:05
0
Komentarze: 1
No i drodzy Czytacze udało sie! Od wczoraj egzystuje w rodzinnym Lublinie. Lot odbył się bez problemów-pogłoski o mgle były mocno przesadzone:) Leciałem z Luton dodtakowym lotem o 1:45-ciekawe doświadczenie bo o tej porze nic innego nie startowało i puste lotnisko oraz martwa kontrola antyterrorystyczna robiła piorunujące wrażenie:) Pierwszy kontakt z krajem był piękny.Przystanek na lotnisku, piąta rano. Podjeżdża autobus i nie otwiera drzwi. Podchodzę w kierunku kierowcy, ten coś chyba krzyczy i gestykuluje... Ma zawał? Ktoś wpuścił tam gaz? Udzielić pomocy? Wezwać policję? Brygadę RR? Nie!...

Mists of Avalon

23-12-2006 00:02
0
Komentarze: 1
Mists of Avalon
Od paru dni ludzie maja sraczke bo mgla uniemozliwia odloty. Niestety rowniez musze skorzystac z tego srodka transportu. Moze sie uda bo jakos z Luton troche latalo chociaz nie wszystko. Mam kilka nowych zdjec dzieki mgle:P)

Wizyta kardynała Cormacka w polskim kościele

03-12-2006 22:57
0
Komentarze: 0
Dziś odwiedził nas prymas Anglii kardynał Cormack Murphy-O'Connor z Westminsteru. Był na mszy w polskim kościele. Zaczęły się też rekolekcje i przyjechał dominikanin z Rzeszowa. Wczoraj zaś byłem w Muzeum RAFu. Zrobiłem sporo zdjęć znalezioną komórką ale jeszcze ich nie ma na kompie więc panie Mordred-cierpliwości:)A muzeum jest niezłe. Guy Gavriel Kay jak na razie zajebisty... i nawet zrozumiały :)

Nie umiem usuwac wpisow w blogu:)

29-11-2006 20:39
0
Komentarze: 3
Kliklo sie ze 2 razy, o raz za duzo jak mawial pan sosabowski. I nie umiem tego odczynic...co teraz? Zmarl dzis Leon Niemczyk-pamietny krol sedesow. Czesc jego pamieci i kupie. Ku pamieci mieci kupa... A w Stambule dostojny GOSC! Czemu nas tam nie ma? Poza tym wszystkie dni sa takie same... Nihil novi sub angielskie niebo. Aha-bylem w kinie w niedziele ale moze o filmie napsize kiedy indziej...

Bangla Desz

26-11-2006 14:07
0
Komentarze: 3
Bangla Desz
Bangla i bangla. Wiem ze to specyfika tutejszej aur ale czasami mozgloby przestac. W sumie to nie jest tak zle bo zdarzaja sie te banglajace dni nei tak czesto ale ostatnio kazdego dnia pochmurnie i pare razy lalo mocniej. A na dodatek leci wlasnie November Rain... Mozna zlapac dola;) Mimo weekendu nie zrobilem nic konkretnego. Wczoraj dzien zszedl na wyprawie skelpowej,trzeba sie bylo zaopatrzyc w pare rzeczy z czego najciekawsza jest niewatpliwie The last light of the sun pana Guya Gavriela Kaya. Dotkliwie odczuwam brak ksiag fanatycznych:) wiec cos trzeba bylo kupic. Kto mi poleci ciekaw...