Blog - rpg

Wyświetlono rezultaty 1-10 z 16.

Samochody a muzyka na sesji...

30-10-2012 23:12
3
Komentarze: 2
W działach: rpg, muzyka, internet
czyli co ma piernik do wiatraka? Usłyszałem kiedyś w liceum od kolegi, że mąkę i trudno się nie zgodzić. Notka składa się z trzech części – zwrócenia uwagi na pewną stronę w sieci (i dojściem do tego, co w tym wypadku pełni wdzięczną rolę mąki), wskazania ciekawego utworu i co z tego wynika. * Więc co wspólnego mają samochody i sesja? Mechanikę? Dobre, ale nie to mam na myśli. Chciałem tak troszkę dziwnie zaproponować muzykę. Na sesji lubimy muzykę, która jest przyjemna do słuchania, ale równocześnie pozwala wciąż nam się skupić na rozgrywce. Podc...

Odzyskane z odmętów dysku...

14-10-2011 19:29
4
Komentarze: 5
W działach: Pod osłoną miasta, rpg
Uprzedzając pytania — żyję i mam się dobrze ;-).Odzyskiwanie plików zakończyło się powodzeniem. Dla pewności zrobiłem kopię na CD i dobrze schowałem. Oprócz tego, że mam teraz kopię na dysku. No i na nowo wygenerowałem PDF-y.Macie tu łącze do folderu RPG, w „Pod osłoną miasta — wersja poprawiona” znajduje się scenariusz:https://skydrive.live.com/?cid=85E0E27BDBEFF7C1&id=85E0E27BDBEFF7C1%21132  [To jest tekst promocyjny do "Pod osłoną miasta".] 

I wyjdą spod osłony miasta...

10-10-2011 19:30
8
Komentarze: 5
W działach: Pod osłoną miasta, rpg
Przyjacielu,wybacz, że piszę do Ciebie dopiero po ponad tygodniu, jednak od czasu kiedy wyjechałeś działo się tyle niezwykłych rzeczy, że nie miałem możliwości przysiąść nad listem. Na szczęście cała zawierucha już zakończyła się (z tego, co słyszałem, to dość pomyślnie, jednak nie łatwo mi zdobyć najgorętsze informacje). Jednak wszystko po kolei.Jeśli kojarzysz to spotkanie klubu dyskusyjnego, które miało odbyć się dzień po Twoim wyjeździe, to muszę przyznać, że spróbowałem się na nie dostać (sam wiesz, z czystej ciekawości). Niestety, brak legitymacji członkowskiej oraz paru uw...

To ja zdaję!

07-10-2011 21:20
6
Komentarze: 4
W działach: Pod osłoną miasta, rpg
W powietrzu unosił się zapach zalegającego głęboko w murach grzyba. Zbigniew cieszył się, że przynajmniej nie wyczuł w kamienicy zapachu róż. Znaczyło to, że tajemniczy włamywacz ze wczoraj nie znajdował się nigdzie w pobliżu. Biorąc pod uwagę, co się stało z poprzednimi informatorami, należało policzyć za sukces, że we dwóch odnaleźli kryjówkę ostatniej osoby, która mogła coś wiedzieć, zanim zrobił to nieznany przeciwnik. Podróżyk upewnił się, że miał odbezpieczony karabin, przyparł do muru tuż przy drzwiach i spojrzał na Dominika.Drugi mężczyzna pokręcił gł...

Tempus fugit

11-02-2011 12:54
6
Komentarze: 0
W działach: rpg, Pod osłoną miasta, scenariusze
Czas zatoczył koło. Mniej więcej rok temu byłem w trakcie pisania scenariusza na Quentin. Obecnie moją nieszczęsną głowę zajmuje praca inżynierska — kolejny dłuższy tekst. Czternastego obrona, dokładnie rok po terminie oddawania prac na poprzednią edycję konkursu…Co ja to…? A, tak, o czasie. Przez ostatni rok starałem się popracować trochę nad „Pod osłoną miasta”, korygując błędy, mechanikę, wprowadzając lekkie zmiany w samem fabule oraz dodając brakujące idee. Pisanie pracy na ostatnią chwilę dało mi się we znaki, szczególnie zaś upływający bezlitośnie c...

[Światotworzenie] Onyria

14-12-2010 23:59
10
Komentarze: 0
W działach: rpg, setting
Idąc za owczym pędem, również opublikuję setting, który wysłałem na konkurs Światotworzenia. Będę szczery - od początku wiedziałem, że ten świat powstał po to, by złamać mi serce ;). Gratulacje dla tych, co trafili do drugiego etapu i powodzenia. Zwycięzcy zostali wymienieni we wpisie Ramela.  A teraz zapraszam do lektury...   Onyria  Wstęp  Ciężko pisać o Onyrii, ciężko jest się zdecydować, od czego zacząć, by prawidłowo przedstawić jej obraz. Jak ująć, że nie przypomina normalnego świata, nie odzierając przy tym ze szat zwyczajności? Jak pokazać, że je...

[KB#16] Bo oni to robią specjalnie...

27-11-2010 17:36
14
Komentarze: 6
W działach: rpg
XVI Karnawał blogowy  Dobrze to znasz — przygotowałeś się, zrobiłeś notatki, dokładnie rozpisałeś BN-ów, dopracowałeś scenariusz, a oni znów wszystko rozwalili. Olali cały wątek główny, nie przejęli się szaleństwem króla, nawet nie doszli do finałowej walki (a miała być taka ciekawa). Przesiedzieli całą noc w karczmie i przepili. Nie jest tajemnicą, że gracze to byty niepokorne, zawsze idące swoją własną drogą. Teraz powinienem napisać, że nie przejmuj się, przecież fajna sesja była, przecież w RPG chodzi właśnie o swobodę (tak wiem, właśnie to zrobiłe...

[KB#15] O języku, słownictwie i realizmie… z dedykacją

18-10-2010 23:33
19
Komentarze: 14
W działach: rpg, varia
 Wpis ten dedykuję każdemu, kto we współczesnym świecie ma w sobie tyle chęci i przyzwoitości, by napotykając na nieznane mu słowo sięgnąć do półki po słownik i poszukać w nim odpowiedzi.   Wstępnie parę słów o niczym i o języku   Jak widzę, temat realizmu w grach fabularnych lubi powracać niczym bumerang. Ostatnio dyskusja rozgorzała wokół terminologii i stwierdzenia, że w języku polskim nie ma odpowiednich sformułowań, które potrafiłyby zaspokoić potrzeby problematyki. Bardzo dobrze, że zastanawiamy się nad tym, jakie pojęcia powinny zost...

Fragmety "Pod osłoną miasta" - część dla graczy, wersja poprawiona

09-09-2010 21:55
3
Komentarze: 0
W działach: Pod osłoną miasta, rpg, scenariusze
Słowo się rzekło, kobyłka u płotu a ja obiecałem dziś fragmenty z poprawionej wersji "Pod osłoną miasta". Pierwszy fragment dotyczy odwiecznego pytania o sens 7/6: str. 10Potencjał Każda pula ma obok nazwy przypisaną liczbę — jest to jej potencjał. Potencjał reprezentuje, jak mocno można wykorzystywać tę pulę — czy to przy zdawaniu testów, unikaniu szkód, czy generowaniu punktów wyzwania (pozwalają dłużej utrzymać się w konfrontacjach — str. 13).  W trakcie gry będziesz używać puli (patrz poniżej) i kłaść na niej punkty obciążen...

Pisząc poprawkę...

08-09-2010 20:36
7
Komentarze: 4
W działach: Pod osłoną miasta, rpg, scenariusze
A dokładnie pisząc obiecaną poprawioną wersję do „Pod osłoną miasta”. Na razie przemilczę zmiany w samym scenariuszu (powiedzmy, że pierwszy rozdział doczekał się „dekapitacji”, zaś drugi zapoznał się ze sztuką kompresji). To, czym chciałem się podzielić z Wami to zmiany, które mogą zauważyć gracze przed rozgrywką. Na koniec zaś mała zabawa…   To, co udało mi się osiągnąć, to ogarnięcie w bardziej przystępny sposób mechaniki. Nie to, żeby była jakoś szczególnie trudna, przekonałem się, że gracze dość szybko ją załapali. Pies pogrzebany w tym, że mimo pr...