string(15) ""
» Blog » Sennik #0
02-11-2009 12:24

Sennik #0

W działach: Kultura | Odsłony: 55

Sennik #0
Miałem dzisiaj dziwaczny sen.

Siedziałem w klasie, razem z niezliczoną ilością ludzi, a za biurkiem siedział lucek i sprzedawał podręczniki do Wolsunga. Postanowiłem kupić swój egzemplarz i okazało się, że imć Maciek dysponuje jedynie miękkookładkowym wydaniem, które w dodatku było dychę droższe niż to w twardej oprawie. Do tego okładka była utrzymana w kolorystyce i stylistyce mojego podręcznika do cywila (patrz załącznik do wpisu), podobnie jak grubość samego woluminu. Tak czy siak zadowolony kupiłem Wolsunga, usiadłem z powrotem w ławce i obudziłem się.

Co to może znaczyć? :O

Komentarze


Marigold
   
Ocena:
+1
Brrr Radwański! Aż mnie ciarki przeszły na wspomnienie ;)
02-11-2009 12:34
Szept
    Józef, tłumacz snów rzekł:
Ocena:
+4
To proste, zamiast uczyć się zajmujesz "bzdurami" - miejsce podręcznika zajmuje u ciebie gra - i będzie cię to drożej kosztować niż byś się spodziewał - cena za miękkokładkowego wyższa. :)
02-11-2009 13:54
Zuhar
   
Ocena:
0
I być może zadowolony z siebie usiądziesz w ławce na drugi rok, czego zdecydowanie nie życzę. No to jak tam przygotowania do sesji letniej? ;)
02-11-2009 14:15
Szept
   
Ocena:
+1
Zadowolenie w ławce to jeszcze chwila obecna, błoga nieświadomość i obecne zadowolenie z sytuacji ;)

Urko czy czujesz się już podniesiony na duchu naszym defetyzmem ;)
02-11-2009 15:06
~bijekcjazNwR

Użytkownik niezarejestrowany
    Może...
Ocena:
+5
...będę zbyt śmiały w mojej interpretacji, ale według mnie widać tu wyraźnie przebijające się z podświadomości marzenia i lęki związane z inicjacją seksualną.

Podręcznik do Wolsunga symbolizuje tutaj oczywiście męskość, wraz ze wszystkimi jej atrybutami (_miękkość_ okładki to oczywiście tłumione lęki związane z inicjacją, _grubość_ woluminu to marzenia i skrywane nadzieje).

Porównywanie swojego nowego "podręcznika" do jakiegoś innego, to prawdopodobnie głęboko tkwiący w śniącym Kompleks Edypa.

Obecność we śnie lucka to oczywiście chęć skontaktowania się śniącego z archetypem Animusa - swoją drogą bardzo typowe dla większości erpegowców.

:-)
02-11-2009 15:08
Urko
   
Ocena:
0
Jednym słowem - przekichane :(

A co jeżeli od kilku dni myślę, żeby Wolsunga sobie kupić? Czy może mieć to jakiś wpływ na interpretację? :O

@bijekcjazNwR

Kompleks Edypa to pójście na łatwiznę!
02-11-2009 15:19
Marigold
   
Ocena:
+1
Żadnego ;) Wiesz, że Radwański to wydatek konieczny i niezbędny, a podświadomość Ci podpowiada, że Wolsung poczeka ;) (co nie zmienia faktu, że ja sprzedałam Radwańskiego następnego dnia po egzaminie..., więc polecam spieniężenie celem zakupu Wolsunga ;))
02-11-2009 15:29
lucek
   
Ocena:
0
Myślę, że ten sen oznaczał, że Twój kumpel lucek jest obrażony, że od polconu się do niego nie odezwałeś, łajzo.

Buziaki!

l.
02-11-2009 15:47
Urko
   
Ocena:
0
@Marigold

Radwańskiego mam z biblioteki, więc luźna łydka, nie wydałem na niego ani grosika 8)

@lucek

Bo na komunikatorach nie bytujesz, a z fejsbukowego czatu ani sam z siebie nie korzystam! Brzmi to, jakbym się tłumaczył, i słusznie, bo zrobiło mi się głupio :P.
Falkon!
02-11-2009 20:06
soffi
   
Ocena:
0
A przeze mnie John Wick zabije lucka, więc korzystaj z wszystkich dostępnych możliwości kontaktu. Mało czasu zostało.
02-11-2009 21:12
Kot
    @Soffi
Ocena:
0
Uf... A już zastanawiałem się, na kogo zrzucić winę za ten zgon. :P
05-11-2009 10:52

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.