string(15) ""
» Blog » Horror na sesji
08-04-2010 12:53

Horror na sesji

W działach: rpg | Odsłony: 1

Od dawna twierdzę, że klimat na sesji tworzą gracze. Mistrz Gry proponuje go opisami, muzyką, różnymi technikami zachęca graczy, by weszli w odpowiedni nastrój, ale to właśnie oni, gracze go tworzą.

Jeśli gracze nie chcą odgrywać uczuć strachu i przerażenia u swoich postaci, to ich nie odegrają i tyle. Starania Mistrza Gry na nic.

W przygodzie Przeciw Pierwszemu Przykazaniu do Monastyru, która dzieje się w Karze i jest mocno umoczona w sosie horroru wyraźnie napisałem prostą regułę - w określonych sytuacjach gracze wykonują testy Strachu i NIE zdradzają wyniku reszcie graczy, ani Mistrzowi Gry. Ten wynik - zdany czy oblany test - jest dla niego, dla gracza wskazówką jak ma odgrywać postać.

Jeśli gracz nie zdał testu, powinien odegrać to, że jego postać się boi. Albo gracz chce to odegrać, albo nie, Mistrz Gry go siłą nie zmusi.

Dlatego uznałem, że nie chcę widzieć jak gracze zdają te testy, chcę widzieć efekty, chcę widzieć odgrywanie postaci.


Działało. Gracze sami sobie testowali, sami sprawdzali, czy ich postacie się boją i sami to odgrywali. Ja się w to nie wtrącałem.


Kilka dni temu na sesji Cold City miałem przyjemność grać z graczami, którzy czerpią radość i satysfakcję z odgrywania strachu, słabości, odgrywania pełni emocji.

W pewnym momencie, blisko finału przygody dwójka graczy zeszła do podziemi, a tam wywiązała się zaskakująca strzelanina z pewnymi stworami. Po pierwszej wymianie ognia, gdy wstrząśnięci gracze próbowali bronić się przez stworami, szybko zapadła decyzja - uciekajmy!

I wycofali się. Rzucili się do ucieczki.

Nie szli na przebicie. Nie szli jak typowa drużyna graczy, która widząc, że jest już finał, w nosie ma konsekwencje, bo wie, że to finisz, że wreszcie jest wygrzew, że pojawił się główny zły i teraz albo on albo my, że wreszcie jest finałowa nawalanka...

O, nie.

Wczoraj - w finale przygody - gracze natknęli się na zagrożenie i zareagowali realistycznie, tak jak człowiek reaguje na spotkanie z zagrożeniem - wycofali się, rezygnując z klasycznej finałowej nawalanki. Dwójka bohaterów poczuła, że nie da rady i wzięła nogi za pas. Tak tworzy się sesje horror. Uciekając. Bojąc się.

Nisko się Państwu kłaniam. Przyjemność Państwu prowadzić.




P.S. Ponieważ od czasu, gdy pomogłem Darkenowi przy tworzeniu gry-fabularne.com serwis Polter w zasadzie przestał publikować wieści, które przysyłam emailem z konta Portalu, informuję szanownych czytelników Poltera, że na stronie Cold City dokonano sporych aktualizacji (linki do recenzji, grafiki, polska okładka), że Portal ogłosił oficjalnie wydanie Neuroshimowego bitewniaka i postawił stronę poświęconą grze. Zapraszam na gry-fabularne.com

Tam publikują newsy dotyczące gier RPG. Bez cenzury.

Komentarze


beacon
   
Ocena:
0
@trzewik

Dzięki, że nieustannie zasypujesz nas radami na temat tego, jak powinniśmy prowadzić nasz serwis! To nieocenione!
08-04-2010 13:46
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
NIe myslalem, ze to powiem. Trzewik ma racje.
08-04-2010 13:53
Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
+3
Ale pomijasz najważniejsze, co było potem? Uciekli i?

Scena, którą opisałeś np. na moich sesjach sprzed kilku lat pojawiała się całkiem często i nie było to nic nadzwyczajnego, problem w tym, że to wcale nie jest fajne, że taka scena występuje ponieważ mocno utrudnia to stworzenie dramatycznych finałów - tzn wymaga od MG stworzenia sytuacji w której BG nie mogą uciec, ani pójść na żaden kompromis. Bo uciekanie i kompromisy są realne ale są bardzo niefilmow, potwornie nieefekciarskie i zwykle mocno niesatysfakcjonujące.

Może w horrorach to i oczekiwane aby bohaterowie kulili się pod szafami przez całą akcję, ale kurcze, nie mogą kulić się w szafie podczas finału. W którymś momencie postać powinna osiągnąć poziom w którym postanawia "koniec z ucieczką, teraz się postawie" i wtedy się stawia - tada tada wygrywa i mamy happy end.
08-04-2010 14:05
Avarest^
   
Ocena:
0
Szczerze to gdy tak czytam z sporym wyprzedzeniem newsy na gry-fabularne.com to zaczynam powoli bardziej zaglądać tam niż na poltera...
08-04-2010 14:07
~hallucyon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+12
Problem polega na tym, beaconie, że część redaktorów serwisu Poltergeist zachęca do współtworzenia portalu społecznościowego, mając jednocześnie pretensje, jak Ty dzisiaj, że czytelnicy śmią wytykać uchybienia w działaniu serwisu. Albo rybka, albo pipka.

Jeśli chodzi o mnie, niemal od chwili powstania witryna gry-fabularne.com stała się dla mnie drugim głównym źródłem świeżych informacji ze świata gier fabularnych, tuż za blogiem Przystojnego Pana Adriana. Poltergeist spadł na trzecie miejsce. Ten brąz powinien smakować gorzko, bo niedawno było złoto. Jeszcze trochę, a portal znajdzie się poza moim podium.

Dwa lub trzy dni temu wysłałem do moderacji news o publikacji konkursowych scenariuszy na Strike-to-Stun. Minęło niemal osiemnaście godzin, nim któryś z moderatorów zajął się wieścią. Problemu by, moim zdaniem, nie istniał, gdyby w tym czasie część z nich nie toczyła dysput pod artykułami.

No, ale wiadomo, trzewik i inni są źli, bo krytykują redakcję serwisu.
08-04-2010 14:24
beacon
   
Ocena:
+2
@hallucyon

Wytykajcie, nie mam nic przeciwko. Ale ton roszczeń ze strony wydawcy, który oburza się, że nie publikujemy jego newsów (jakbyśmy mieli taki obowiązek) to dla mnie kpina.

A rozważania jak dla nas smakuje brąz w Twoim prywatnym zestawieniu są odrobinę bezczelne.

A z moderacją - nie zauważyłeś, że były święta?
08-04-2010 17:40
~hallucyon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+6
A z moderacją - nie zauważyłeś, że były święta?

Przecież napisałem, że "problem by, moim zdaniem, nie istniał, gdyby w tym czasie część z nich nie toczyła dysput pod artykułami". Skoro ktoś ma czas w święta na rozmowę na łamach serwisu, to dlaczego nie miałby znaleźć odrobinki czasu na zmoderowanie wieści?

Ale ton roszczeń ze strony wydawcy, który oburza się, że nie publikujemy jego newsów (jakbyśmy mieli taki obowiązek) to dla mnie kpina.

Serwis naprawdę zdaje się faworyzować niektórych wydawców: dość spojrzeć na nowo opublikowany news pt. "Wieści z Wybrzeża #40". Jej autor wymienia siedem aktualizacji, jakie w ciągu ostatnich dwu tygodni pojawiły się na stronie Czarodziejów z Wybrzeża, a następnie zarysowuje treść trzech-czterech artykułów z każdego z czterech numerów pisma "Dragon".

W świetle tego dość dziwnie wygląda milczenie serwisu na temat aktualizacji, jaki umieszcza Portal w swojej witrynie internetowej.

Poltergeist pomija zresztą nie tylko rodzimego Portala, lecz również polskie wydawnictwo Gramel, które ogłosiło, że rozsyła podręczniki do sklepów. W serwisie Poltergeist pojawiła się za to wieść, że Fantasy Flight Games otrzymało z drukarni nową kampanię do WFRP3E.

Moje wrażenie jest takie: zakompleksiony Polak chętnie pisze o poczynaniach zagranicznych wydawców, ale wstydliwie przemilcza podobne działania polskich wydawców.

(Uprzedzam, że przywołanie przykładu "Wieści z Wybrzeża" nie ma na celu krytykowania autora tego newsu. Fajnie, że znajduje czas, by zebrać wszystkie informacje z ostatnich dni w jednym miejscu. Podobnie, przywołanie newsa "Burza się zebrała" nie ma na celu krytykowania jego autora. Fajnie, że autor zechciał się podzielić informacją z czytelnikami serwisu).

A rozważania jak dla nas smakuje brąz w Twoim prywatnym zestawieniu są odrobinę bezczelne.

Bezczelne, bo napisałem, że Poltergeist spadł na trzecią pozycję w moim zestawieniu i jest to gorzkie miejsce na podium?
08-04-2010 18:44
beacon
   
Ocena:
+3
@hallucyon

DnD ma swój funkcjonujący dział w serwisie. Stąd newsy o Czarodziejach z Wybrzeża. To cykl wieści, trudno ujmować go w takie zestawienie.

Odnośnie Portala i Gramela - redaktorzy dokonują selekcji informacji. Wg mnie na przykład informacja o rozpoczęciu wysyłki nie jest warta publikacji. Warto ewentualnie napisać jak gra trafi do sklepów. Tak samo tekst na stronie Portala. Serwis nie ma obowiązku informować o każdej aktualizacji stron wydawców, bądźmy poważni. Wiem, że polski rynek jest tak mały, że nawet najdrobniejsze newsy nas cieszą, ale redaktor dokonuje pewnej selekcji i nie ma co się na to obrażać.

Proszę, zrozumcie. To nie jest cenzura czy tam jakaś osobista niechęć. To nasze własne kryteria doboru treści na stronę wg ich ciekawości dla naszego czytelnika i możecie z nimi polemizować, ale postarajcie się to zrozumieć. Gry-fabularne.pl mają inne podejście do tego tematu i super, niech tworzą alternatywę dla Poltera na tym polu, na którym Polter dokonuje innych wyborów. Nie wiem, po co się tutaj obrażać. Polter to nie jakaś publiczna misja, tylko serwis prowadzony przez grupę ludzi, którzy kształtują go wedle swojej wizji.

Mam zastrzeżenie tylko do stylu tej krytyki. Wydawca krytykujący na forum publicznym serwis, który nie chce informować o każdej aktualizacji jego strony, postępuje niepoważnie. Narusza to rozdział mediów od rynku. W poważnym dziennikarstwie, pomiędzy profesjonalnymi podmiotami, nie byłoby takiej sytuacji, bo wydawcy rozumieją, że to nie oni dyktują prasie co ma pisać (poza niezdrowymi, komercyjnymi sytuacjami).
08-04-2010 19:37
trzewik
   
Ocena:
+4
1. Obśmiewam Was "dziennikarze", bo kilka miesięcy temu, gdy narzekałem, że nie publikujecie wieści, odpisaliście, że to moja wina, bo ich nie przysyłam do was na maila, jak profesjonalista.

No to wysyłam wam na maila.

Jak widać, nie pomogło.

2. Oficjalna zapowiedź wydania gry bitewnej w świecie najpopularniejszej polskiej gry RPG to bzdet nie warty uwagi Redaktorów Poltera.

Śmiech na sali.

Na szczęście są gry-fabularne.com

Polter RPG pozostanie blogiem puszczającym newsa jak ma czas i ochotę i uzna, że mieści się to w jego Dziennikarskich Kryteriach :D
08-04-2010 19:55
~hallucyon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+4
Dla mnie, czytelnika - osoby spoza redakcji, kryteria doboru treści są niejasne. O ile wytłumaczyłeś mi istotę cyklu "Wieści z Wybrzeża", to wciąż nie rozumiem, dlaczego pojawił się news o dostawie podręczników z drukarni do magazynów amerykańskiego wydawcy, a nie pojawiła się wieść o rozsyłaniu podręczników przez rodzime wydawnictwo. Niemniej bardzo Ci dziękuję za obszerną odpowiedź.
08-04-2010 20:03
~hallucyon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Adresatem powyższej wypowiedzi jest oczywiście beacon.
08-04-2010 20:05
rincewind bpm
   
Ocena:
+6
Nie po raz pierwszy już przyjdzie mi odnieść się do Twoich zarzutów. Od początku marca ukazały się następujące newsy: Plany Portalu na drugi kwartał Przeciw Pierwszemu Przykazaniu w POD [tutaj poszedł news o powstaniu gry-fabularne.com] Marcowy Gwiezdny Pirat Świat Gier Planszowych #13 w sprzedaży Portal poszukuje testerów Czat z Portalem Pomóż przy II edycji Monastyru Czat z Portalem I generalnie newsy te bazują na 7 mailach, jakie od ciebie dostałem, a z których jedną wiadomość uznałem za mniej istotną. " Portal ogłosił oficjalnie wydanie Neuroshimowego bitewniaka"... ... O czym rpg.polter.pl newsował już pośrednio w newsie o planach Portalu na drugi kwartał bieżącego roku 2 marca. Nie dostałem żadnego innego maila na ten temat. ___________________ Powyżej tej kreski znajduje się obrona. Teraz pora na przyznanie się do wpadki: Nie poinformowaliśmy o aktualizacji dotyczącej Cold City, ponieważ gmail załapał ją do folderu spam. Powinienem i go przeglądać, zapomniałem, moja wina, sorry. _____________________________ Gry-fabularne.com:
  • ma znacznie więcej newsów ze świata, tym lepiej dla nich i dla nas.
  • zawiera niektóre newsy (np. o działaniach Portalu) szybciej, ponieważ Trzewik wrzuca je tam osobiście. Gdybyś chciał wrzucać je osobiście i na poltera, szły by wszystkie i błyskawicznie :) Polter nie może newsować szybciej niż oficjalna strona wydawnictwa, nieprawdaż? A z powodu Twojego udziału gry-fabularne.com jest de facto (i między innymi) przedłużeniem oficjałki.
Cieszę się z powstania gry-fabularne.com. Oczywiście, nie miałbym nic przeciwko, by jego autorzy wrzucali newsy na poltera (co zresztą proponowałem części z nich jeszcze na jesieni), ale i tak fajnie, że jest takie miejsce i duży plus dla niego. Pozdrawiam i do usłyszenia podczas kolejnego odcinka "Cenzuruj z Polterem" (ponieważ nie przypuszczam, że dostanę odpowiedź na to ustosunkowanie się do zarzutow, tak samo jak nie dostałem odpowiedzi na każdy z dotychczasowych postów tego typu)! ______________________ "Problemu by, moim zdaniem, nie istniał, gdyby w tym czasie część z nich nie toczyła dysput pod artykułami." Przepraszam, że o 00:36 w nocy ze świątecznego poniedziałku na świąteczny wtorek, kiedy dodałeś newsa, nie było mnie, abym go zmoderował, gdyż albowiem ponieważ spałem, co jak musisz przyznać, zdarza się nawet najlepszym. __________________________ Rpg.polter.pl jest portalem puszczającym recenzje podręczników, artykuły, materiały użytkowe oraz newsy, mniej więcej w tej kolejności.
08-04-2010 21:16
JImmyKupa
   
Ocena:
+3
beacon
"informacja o rozpoczęciu wysyłki nie jest warta publikacji. Warto ewentualnie napisać jak gra trafi do sklepów"

a w niusach
"The Gathering Storm trafiła do magazynów i w ciągu najbliższych dni będzie rozsyłana do dystrybutorów."

:D
08-04-2010 21:19
27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Bardzo dobrze, że nikt poza Karczmarzem nie zauważył, że ktoś tu napisał o tym, że gracze muszą się angażować w tworzenie sesji, by ją odczuwać. Flejm Was wszystkich zaślepia - buce.
08-04-2010 21:39
~hallucyon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Aureusie,

napisałeś:

Flejm Was wszystkich zaślepia - buce.

Podaję za "Uniwersalnym słownikiem języka polskiego" (wersja 2, PWN 2008): buc pot. wulg. «człowiek zarozumiały, pyszałkowaty, arogancki».

Zwróć, proszę, uwagę na kwalifikator - wyraz ma charakter wulgarny.

Wystawiłeś sobie, studencie filologii polskiej, laurkę osoby, która wulgarnie zwraca się do rozmówców. A podobno na studiach filologicznych uczą kultury języka...

PS. Określiłbym Cię ostrzej, ale nie mam zamiaru stawiać się w tym samym szeregu co Ty.
08-04-2010 21:52
Noth
   
Ocena:
+1
Uciekanie przed finałowym starciem to miła odmiana od standartowego "brania na klate" bossa. Sam pomysł nie jest super orygnialny, ale wielki plus za zwrócenie uwagi na taką opcję.

Mnie osobiście nudzi w horrorach, że pod koniec uber wielki i paskudny zły zostaje pokonany (np. w takim Helleraiserze) mimo tego faktu, że przez cały film/sesje bohaterowie/gracze trzęsą przed nim dupę. Wielkie dzięki za Lovercrafta i jego finały :D.

Co do flejmu, to powiem tyle użytkownicy serwisu są niezadowoleni, korzystają z konkurencji bo serwis nie spełnia wymogów. Reakcja od strony serwisu to nie zmiania działania tylko próba udowodnienia w dyskusji, że jest inaczej. Wielki szacunek dla Poltera, że ten nie chce się sprzedać i nie działą pod publiczkę. Proponuję zaprzestanie publikowania newsów w ogóle.
08-04-2010 21:54
bukins
   
Ocena:
0
OFFTOP!

A podobno na studiach filologicznych uczą kultury języka...

Do kultury języka zaliczają się również przekleństwa i obraźliwe wyrażenia i o tym również jest na studiach filologicznych ;)

KONIEC OFFTOPU!
08-04-2010 22:01
27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@hall

Aż dziw, że robisz mi dość łaski, by się do mnie odzywać. Nie boisz się, że "z kim przystajesz, takim się stajesz"?

Z troski o własne zdrowie oralne powinieneś unikać moich komentarzy. Uciekaj. Uciekaj!

(Jak widzisz, umiem być niemiły także bez słów wulgarnych. Umiem być niemiły na bardzo wiele sposobów.)

Na filologii uczy się kultury języka, a nie myślenia. A ja, jako człowiek nie myślący, uważam niektórych spośród Was za

«człowiek zarozumiały, pyszałkowaty, arogancki»

i oceniam to jednoznacznie negatywnie, sięgając po jakże mocny i nieliteracki wulgaryzm.

EDIT: Fajnie by było, jakbyś założył konto, bo jednak takie słitaśne komcie lepiej wysyłać po PW i pajacować przed jedną osobą, nie przed dziesiątkami. ; )
08-04-2010 22:04
Darken
    @Noth
Ocena:
0
Zobacz sobie Silent Hill - bazuje na grze i jest całkiem dobry.
08-04-2010 22:07
Noth
   
Ocena:
0
@ Darken

Widziałem SH i grałem w gry (wszystkie części oprocz Homecoming i tego co wyszlo na PSP). Rozwiń myśl bo nie wiem o co Ci chodzi.
08-04-2010 22:18

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.