string(15) ""
» Blog » We will hunt You down ty..., czyli another inspiration
18-07-2011 19:59

We will hunt You down ty..., czyli another inspiration

W działach: bzdury | Odsłony: 1

Komentarze


ivilboy
   
Ocena:
0
Trzewik z ekipą wyturlają złodzieja z fandomu, a niejaki Bober pozbędzie się ciała :D
18-07-2011 21:18
Repek
   
Ocena:
+1
Sprawa skończyła się szczęśliwie, a samej kradzieży - jak rozumiem z relacji "bliskich wydawcy osób" - nie było. :) Po co podgrzewać atmosferę?

Dobrze, że Portal odzyskał te produkty i premiera wypadnie tak, jak NST na to zasługuje.

NSPozdro
18-07-2011 21:29
nimdil
   
Ocena:
+3
Po prostu Portal tak bardzo dopadł złodzieja, że zniknął nawet z kart historii i rzeczywistość myśli, że nigdy nie istniał :D
18-07-2011 21:43
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+7
Fabularyzowana rekonstrucja:
"ty, Stachu, gdzie figurki?"
"eeee, glowa mnie boli, czego wy chcecie?"
"gdzie sa figurki?"
"jakie figurki? -ja nic nie wiem, kazik mial brac"
"kazik, wziales figurki?"
chwila konsternacji...
"eee, wzialem, sa tam w namiocie, polozylem wczoraj przed impreza"
"nie ma, patrzylim. A nie zapomniales ich zabrac na impreze? Stachu mowil ze tym miales brac?"
nie no co ty, przeciez nie rozwalilbym imprezy, zapominajac figurek (w myslach-kurka, zapomnialem!). Czekaj, eee, na pewno nie ma?"
"No nie ma, szukalismy, i orgowie szukali, nie ma. Na pewno je ze soba wziales?"
"no jasne ze wzialem, co ty stary, nie wierzysz mi?"
"no to gdzie sa?"
"eeee, nie wiem (nie pamietam, kurka, trzeba cos wymyslic) eeeee... Pewnie ukradli!"
"no jak ukradli to wszystko jasne! Ide sie wsciec!"

tak np to moglo wygladac. Patrzac po komentarzach i bluzganiu na "typowe polaczki co pomagaja zlodziejowi ukryc slady i nie czuja solidarnosci" przyszedl mi do glowy jeszcze jeden stereotyp Polaka, o ktorym sie w Polsce zapomina - leniwy i wolacy sie bawic, zamiast pracowac.
trudno uwierzyc ze pudlo "samo" sie zapodzialo gdzies, ze nie zawinil czlowiek odpowiedzialny, latwo zas uwierzyc, ze jedna z hipotetycznych przyczyn posrednich mogla byc mysl "a co tam bede siedzial na tym pudle i go pilnowal, jak inni sie bawia - schowam w krzakach i pojde na piwo/do kolegow/ podrywac"

Najlepiej zwalic na zlodzieja. Nastepnym razem jak cos zginie proponuje zaczac obwinianie od siebie.

Poza tym, zostawianie BEZ NADZORU w NAMIOCIE bezcennej zawartosci w PUDLE... Serio? To ma byc powazne? Tak powazne jak twierdzenie ze pudlo sie "samo" zapodzialo. KTOS zapodzial,, jak zawsze. Dobrze ze niedaleko nie bylo obozu cyganow lub zielonoswiatkowcow, bo bylyby chyba pogromy jakies w tych pierwszych, trudnych chwilach.

Konsekwencje tego faktu odczuli chyba najbardziej fani, ktorzy musieli grac bez podkladu.
Zrazilem sie do produktu teraz.
19-07-2011 00:34
dzemeuksis
   
Ocena:
+7
Fajnie, fajnie, ale po takich słowach:

Rafineria wpisuje się na stałe do historii fandomu w Polsce, niestety. Namiot Portalu został przetrzepany,

wypadałoby wydusić jeszcze z siebie magiczne słowo pod adresem organizatorów konwentu. Zwłaszcza, że jak się okazuje, nie ma i nigdy nie było żadnych śladów rzekomego "przetrzepania".

Nie jest moim celem podgrzewanie atmosfery, ale zwrócenie uwagi na fakt, że gdyby w podobny sposób zachował się zwykły gracz, nie wydawca, to gromy sypały by się na jego głowę a groźby pozwów o zniesławienie latałyby w powietrzu jedna za drugą.

Nie byłoby tak, repku?
19-07-2011 08:29
tomakon
   
Ocena:
0
@zigzak
//Poza tym, zostawianie BEZ NADZORU w NAMIOCIE bezcennej zawartosci w PUDLE... Serio?//
A byłeś na konwencie neuroshimowym? Ja byłem nieraz. Zostawiałem w publicznym miejscu komórę do ładowania i szedłem się bawić a miejsce w knajpie rezerwowałem sobie rzucając portfel na stół. Otwarte były namioty i samochody.
Nic mi nigdy nie zginęło. Stąd moje zdziwienie w tej sprawie.
19-07-2011 11:45
~Chaos Spawn

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+5
Jestem profesjonalnym złodziejem konwentowym od kilkunastu lat. Jako przedstawiciel tej niezwykle elitarnej grupy, chcę zaprotestować przeciwko oskarżeniu nas przez Wydawnictwo Portal o kradzież wybrakowanych, pstrokatych koszmarków aspirujących zaledwie do miana figurek. My złodzieje, mamy swoją profesyjną godnośc a przede wszystkim wyrafinowany gust, który nie pozwoliłby na zainteresowanie się tak mizernym łupem jakim wydaje się Neuroshima Tactics. Ze względu na powyższe, jak również z uwagi na fakt iż Trzewiczek i Neurocid w końcu znaleźli swoje bezcenne pudło w miejscu w którym było od początku, żądam w imieniu naszej Gildii Złodzieji Konwentowych oficjalnych przeprosin na piśmie oraz zadośćuczynienia materialnego w postaci blisterów do... Infinity! W przeciwnym razie skierujemy sprawę do Gildii Zabójców Międzykonwentowych a ta będzie was ścigać, tropić aż do apokaliptycznego końca świata i jeden dzień dłużej. Nie ukryjecie się przed nimi, bo podaliście adres wydawnictwa. Wiemy na których konwentach się pojawicie i gdzie są wasze sleeproomy. Dopadną Was! :))))
19-07-2011 12:13
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Plusik za infinity :)
19-07-2011 12:38
Repek
   
Ocena:
0
@dzemeuksis
Nie byłoby tak, repku?

Erm... ale co ja mam z tym wspólnego? :)

Jeśli chodzi o ton pierwotnego posta Portalu, to mogę tylko tyle napisać, że gdyby mi się coś takiego przytrafiło, to raczej bym tak mocnych słów nie używał. Ale nie jestem na szczęście na miejscu wydawcy, więc wymądrzał się nie będę. :)

A co do tych pozwów - pewnie masz rację. RPGowcy to lubią. :) Każdy ma prawo na przynajmniej jednej kropce.

Pozdro

EDIT PS.
Co do samej "kradzieży" to też byłem ogromnie zdziwiony. Jeśli na konach zdarzały się kradzieże, to były popełniane przez ludzi z zewnątrz [np. ziomów z okolicznego blokowiska]. W zasadzie nie pamiętam poważnego przypadku kradzieży na konwentach na linii uczestnik - uczestnik. Po prostu ludzie zazwyczaj sobie ufają [nie mają innego wyjścia w warunkach konwentowych].
19-07-2011 14:00
dzemeuksis
   
Ocena:
0
Erm... ale co ja mam z tym wspólnego? :)

Wcześniej odniosłem się pokrótce do Twojej uwagi o podgrzewaniu atmosfery i tak z rozpędu. ;)
19-07-2011 14:26
Repek
   
Ocena:
0
@dzemeuksis
A, to spoko. :) Collateral damage, przywykłem. :D

Pzdr.
19-07-2011 14:28
sil
   
Ocena:
+5
@repek

Dlatego właśnie wrzucanie w społeczność hasła "ktoś z was nas [wszystkich] okradł" jest bardzo niefajne. Przerabiałem to zresztą na żywo w stosunkowo zamkniętej grupie kilkudziesięciu osób. Doznania :) gdy patrzysz po znajomych gębach starając się nie myśleć kto to mógł być, a inni tymczasem i ciebie omiatają wzrokiem nieźle destabilizuje grupę, ta zaczyna szukać kozła ofiarnego itd.
19-07-2011 14:31
~~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Mnie to wygląda na sprytnie przygotowaną akcję reklamową.

Dziwnym zbiegiem okoliczności tuż przed wielkim debiutem na Avangardzie. Przypadek?
19-07-2011 14:58
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
a mnie na niedbalstwo.
19-07-2011 15:12
KFC
   
Ocena:
+6
bądź pijaństwo na potęgę jak sugerują niektóre komentarze i głos orga.. ;)

do tego odpowiedź Trzewika na zarzuty organizatora jest jakaś taka... pokraczna i pokrętna.. zalatuje chowaniem głowy w piasek i brakiem odwagi w przyznaniu się do winy, trochę to smutne.
Tia, świetna akcja promocyjna nie ma co.. od razu mam o nich lepsze zdanie kiedy pojawiają się głosy, że Portal wysyła bandę ochlejów na kona, którzy gubią powierzone im bezcenne figurasy i żadnej kradzieży tak na prawdę nie było...

ciekawostka z forum Rafinerii:
Paprotek:
"ja na przykład po prostu nie widziałem ich na tyle trzeźwych, by byli w stanie po pierwsze odróżnić czy to po kolorze, czy po kształcie, swój namiot (...), po drugie w ogóle do niego dojść".

hyh.

@~~~ poniżej
Niby tak, ale jakoś o profesjonalizmie ekipy to dobrze nie świadczy.. :P
19-07-2011 16:37
~~~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Ale jesteś teraz poinformowany że nowa gra wchodzi na rynek, nie? :)
19-07-2011 16:46
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
No jakby nie mówic, racja - tylko co to za reklama?
Zainwestowałbyś kilkaset złotych w projekt, ktory ma tak mało profesjonalne początki?
Ja nie - to nie jeden podręcznik za kilkadziesiąt złotych, jak sie nie spodoba to niewielka strata.
To cała linia, potrzeba rozbudowywania armii, zasad itd... kupisz trochę, nie spodoba się, zamkną linię produkcyjną bo ludzie będą kupowac ladniejsze infinitki albo inne rackhamy, i utkniesz z wydanymi kilkuset złotymi i nikim zainteresowanym graniem.
Tu trzeba by jakiegoś zapewnienia, ze linia będzie kontynuowana, a bardziej nawet - że traktuje sie sprawę poważnie. Tu tego drugiego nie widzieliśmy.
Jakikolwiek genialny "marketingowiec" stał za tym manewrem reklamowym, wypalił on raczej w przysłowiową twarz. Jednego przyszłościowego i wydajacego krocie na figurki klienta stracili na pewno :)
19-07-2011 16:56
Repek
   
Ocena:
0
Świadoma reklama i chwyt marketingowy? Chyba jednak lepiej nie wypisywać takich głupot.

Pozdro
19-07-2011 17:37
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Wg forum rafinerii już wszystko zostało wyjaśnione i jest już cacy.

P.S. w poście:
http://forum.rafineria.info.pl/vie wtopic.php?p=21525#p21525
19-07-2011 18:21
Szczur
    @~
Ocena:
0
No nie do końca cacy jeszcze.

"A jednak już dziś gadałem z Multim. Przyznał mi we wszystkim rację, sprawa jest załatwiana i pewnie jeszcze dziś będzie wyczyszczona do końca. Zobaczymy jak to wyjdzie." [Bor]

"Z Wydawnictwem się jeszcze dziś dogadamy i wyjaśnimy całą sprawę na linii Orgowie - Wydawnictwo tak, aby żaden uczestnik Rafinerii nie czuł się oskarżany, ani poszkodowany." [Drozdek]
19-07-2011 18:41

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.