string(15) ""
» Blog » Erpegowy Projekt z klasą - parę uwag
06-04-2012 13:19

Erpegowy Projekt z klasą - parę uwag

W działach: rpg, bzdury | Odsłony: 3

Dziś coś z zupełnie innej beczki, a mianowicie parę słów na temat erpegowego projektu w ramach akcji Nowej Ery.

Już na początku sama grafika odrzuca. Płonąca czacha plus kostki? Z jednej strony pokazuje z czym autoru kojarzą się gry fabularne, z drugiej może budzić dziwne skojarzenia wśród czytaczy.

Sam projekt napisany jest cholernie po łepkach i oprócz mnóstwa "korzyści" (z których np. kawałki parateatralne znów budzą moje mieszane uczucia), de facto nie zawiera niczego sensownego.

Owszem, sam współpisałem parę projektów szkolnych akcji. Zdaję sobie sprawę, że powinno się w nich znaleźć jak najwięcej tego typu kawałków. I, że z byle czego jest się w stanie wycisnąć mnóstwo ubranych w mądre frazy korzyści. Tyle, że oprócz tego w projekcie nie ma niczego - żadnej myśli przewodniej, planu. Po prostu - gram z uczniami w RPG i jest to tak fajne, że chciałbym dostać 2k na podręczniki.

Kuriozalne jest też właśnie to spożytkowanie ewentualnych funduszy: Jasne, podręczników do RPG jest tyle, że z wydaniem 2k nie było by problemu. Tylko czy na prawdę do realizacji projektu potrzebna jest taka ich sterta?

[Przy okazji, zacząłem się zastanawiać, czy 2k starczyło by na kupno wszystkie co jest aktualnie dostępne po polsku. Nie chce mi się liczyć, ale podejrzewam, że tak]

Nie wzbraniam się przy tym (a wręcz przeciwnie) tak od gier fabularnych jako rodzaju rozrywki na zajęciach pozalekcyjnych, czy też wykorzystaniu takich gier w edukacji. Z projektu nie wynika jednak czy mamy do czynienia z jednym czy z drugim, o co tak na prawdę chodzi autorowi (pomijając odklikiwanie godzin karcianych, a jak się uda, to i zdobycie podręczników za friko). Co więcej, niektóre ze sformułowań mogą budzić wątpliwości jak autor podchodzi do gier fabularnych i co w związku z tym zapodaje uczniom.

Zupełnie poważnie: gdyby moja córa miała chodzić na takie zajęcia, na pewno mocno zainteresowałbym się co to za typ je prowadzi, jak wyglądają sesje itd.

Czuję się przy tym zniesmaczony wpisem Khakiego na ten temat. Pomijając już nawet perswazyjny? styl przebijający Portalowców.

Sorry, ale akcja "łapki w górę", tylko dlatego, że tak czy inaczej dotyczy to gier fabularnych, równa jest akcjom głosowania w różnorodnych konkursach na jakiś projekt tylko dlatego, że jest z Polski.

PS. Nie spodziewałem się, że Progeny zigzaka wywoła taką burzę. I nie, nie wspominałem nikomu - żałuję tylko trochę, że wiedziałem o wszystkim bo nie miałem możliwości przekonać się czy bym to łyknął. A sam pomysł na grę wygląda fajnie, mam nadzieję, że autorowi uda się ją wyklikać.

Komentarze


   
Ocena:
0
Projekt niestety rzeczywiście odbiega od ideału.


2k nie starczyłoby na kupienie wszystkiego co jest dostępne po Polsku. Robiliśmy kiedyś obliczenia i wyszło około 4k z tego co pamiętam.
06-04-2012 13:30
ment
   
Ocena:
0
chimera
   
Ocena:
0
Sil, dzięki za ten wpis. Głos rozsądku.
06-04-2012 13:46
37965

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Tak strasznie potrzebny głos rozsądku, gdyż do wczorajszych 85, aż 3 głosy doszły! Szybko, szybko!
06-04-2012 13:49
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+4
Portalowcy mogli by wziąć lekcje PO jako projekt. Wiecie "Żòłw Moryc radzi", czyli sesje w Neuroshime przygotowujące dzieciaki do życia po apokalipsie.
06-04-2012 14:00
Tyldodymomen
   
Ocena:
+6
Pisane na kolanie,nieuczciwe mnożenie metod i celów szczegołówych (chyba autor liczył na ignorancje komisji konkursowej w tym zakresie), brak pomysłu na szczegółowe zagospodarowanie środków projektowych, brak powiązania z treścią nauczania innych przedmiotów w szkole( co dawałoby jakieś szanse na wdrożenie tego "projektu") . To rpg ma się naginać do celów szkolnych ( vide mini-LARPy na lekcjach powtórzeniowych historii , bodajże Mochockiego) a nie cele szkolne do beztroskiego łupania w młotka czy neuro, jak w zalinkowanym przykładzie.
06-04-2012 15:23
Khaki
   
Ocena:
0
Sil - Dzięki za wypowiedź w temacie. W wielu kwestiach się z Tobą zgadzam chociaż Tyldodymomen lepiej i krócej ujął to samo.

Napisałeś że moja notka jest skandaliczna.
Nie wiem czy to nieskoordynowany dobór słów czy faktycznie tak uważasz. W jakim sensie moja notka jest skandaliczna. Co w niej takiego skandalicznego?
W jakim sensie perswazyjny styl? Co takiego perswazyjnego w niej jest? Czy możesz podać przykład?
Nie pytam zaczepnie. Już nie pierwszy raz ktoś mi zarzuca używanie tego "języka".
06-04-2012 22:50
sil
   
Ocena:
+4
@Khaki

Gwoli ścisłości, nie napisałem, że Twoja notka jest skandaliczna, a jedynie, że budzi mój niesmak.

Konkretnie niesmak budzi np. zdanie "Nie namawiam was na oddanie swojego głosu (klikasz; odbierasz maila; klikasz) bo to jest dość oczywiste, że warto to robić. "

Otóż nie, nie jest oczywiste, o czym świadczą sceptyczne głosy. No i oddanie głosu to dla mnie coś więcej niż wykonanie związanych z tym czynności.

Można by punktować dalej: np. czepiając się hasła "Czyja to będzie wina [że ktoś nie dowiedział się na czas o akcji]? Twoja!". Nie wiem, śmiać się, płakać, czy czym prędzej lecieć informować, aby nie być temu winnym?

Co do perswazyjnego stylu. Nie jestem pewien czy to najlepsze określenie (dlatego dałem ten pytajnik). Ogólnie ten tekst wygląda jako dobre za przeproszeniem "copy". Jest człowiek z historią, jest przełamywanie/marginalizacja obiekcji, odwoływanie się do pożądanych działań jako oczywistych oczywistości, wezwanie do działania, odwoływanie się do emocji, pokazanie korzyści itd.

Może na co dzień dużo piszesz takich kawałków?

Tak czy inaczej, na mnie działa to niefajnie, powodując włączenie ostrzegawczego światełka, Notkę odbieram nie jako sympatyczną, ale przeciwnie - nieszczerą, próbującą coś mi "sprzedać". Nie wiem, może po prostu nie jestem jej adresatem, a czuję się jakbym nie był grupą celową.

(btw kawałek 'nieskoordynowany dobór słów' mimo wszystko odbieram trochę zaczepnie)

No i zgoda, że Tyldodymomen zgrabnie to ujął. Chociaż tylko przez pryzmat "gier w edukacji", gdy wgm. podejście "RPG jako ciekawe zajęcia pozalekcyjne" też jest ok, no i określenie "nieuczciwe" jest moim zdaniem zbyt daleko idące.

[przez najbliższe dni będę próbował trzymać się z dala od komputera, więc ewentualnie odpowiem z małym opóźnieniem]
07-04-2012 01:33
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1
"RPG jako ciekawe zajęcia pozalekcyjne"- ok, pod warunkiem że nie w ramach skoku na kasę jak w zalinkowanym "projekcie".
Większość stowarzyszeń fantastyki ma wpisane w statut promocje tego hobby, dysponują mniejszymi czy większymi biblioteczkami gier i/lub nieużywanymi podami jego członków/współpracowników.I co ważniejsze- taka grupa ma większą wiarygodność u dyrekcji czy rodziców niż pojedyńczy nauczyciel który "po godzinach" RabujePlądrujeGwałci ze swoimi młodymi podopiecznymi, zapewne jakies bezeceństwa wkładając młodym ludziom do głów;p Zdaje sobie sprawę że nie wszędzie taka możliwość istnieje ale w końcu rozmawiamy o niszowym( a w niektórych miastach zakrawającym na hipsterskie) hobby.
07-04-2012 02:03
Kot
   
Ocena:
0
Państwo Mochoccy akurat prowadzili (i z tego co wiem nadal prowadzą) spory projekt wykorzystujący RPG, LARPY i fantastykę w ogóle w zajęciach edukacyjnych. Biorąc pod uwagę, że są (bodajże oboje) nauczycielami i należą do PTBG, które też w tym kierunku pracowało, nie należy się dziwić...

Myślę, że autor projektu powinien zacząć od skontaktowania się z nimi i innymi nauczycielami, którzy tego rodzaju działania prowadzili.

Mam wrażenie, że zapał do popularyzacji zbyt często uderza erpegowcom do głowy i skutkuje to takimi, a nie innymi efektami.

@Sil: Khaki już ma taki specyficzny styl marketingowy. Bierz na niego poprawkę i nie przejmuj się. Na szczęście w ostatecznym rozrachunku zwykle odwala kawał dobrej roboty.
07-04-2012 13:54
Khaki
   
Ocena:
0
@Tylda - określenie "skok na kase" jest chyba za daleko idąca. Nie znasz Kuby. Nie znasz jego intencji. To złoty człowiek.

Ta akcja nie stoi w konkurencji do klubów. Nie rozumiem przywołania tego argumentu. Sugerujesz żeby promocje rpg pozostawić tylko klubom? Czy może sugerujesz że projekt z klasą powinien być zrobiony dla klubów. Jest jakiś konkurs dla klubów erpegowych? Może powinien być. Ale nawet jeśli tak to zupełnie inny temat niż ten (swoją drogą dobry pomysł).

@Sil - ok - dzięki. Już wiem co masz na myśli z tym stylem pisania. Pisze tak jak się podjaram jakimś projektem. Jeśli oprócz logicznego, spokojnego i opanowanego podejścia pojawia się chociaż cień zaangażowania wpadam w taki "tryb".
Napisałeś: "Jest człowiek z historią, jest przełamywanie/marginalizacja obiekcji, odwoływanie się do pożądanych działań jako oczywistych oczywistości, wezwanie do działania, odwoływanie się do emocji, pokazanie korzyści itd." Hej! To brzmi dla mnie bardzo dobrze. Rozumiem że to może "zapalać lampkę". Przepraszam - nie poradzę nic na to. Styl raczej trudno zmienić. Tak po prostu mam. Nie kryją się za tym (zapewniam) złe intencje (nieszczerość którą podejrzewałeś).

Kot - dzięki.

Wkrótce startuje ze swoim "wielkim" projektem. Przygotujcie się na więcej stylu. Hmmm.... właśnie wpadłem na pomysł. Skonsultuje teksty z Silem. Może on je wygładzie. Za bardzo zależy mi na tym moim nowym projekcie aby ryzykować czerwone lampki u ludzi.

No chyba że taka propozycja też zapala czerwone lampki. Wtedy to już nie wiem.

Co do Reszty niesmaku i fraz budzących niesmak - zgadzam się, że zawierają błędne założenia. Pochopnie i bez przemyślenia napisałem nie jedną a kilka rzeczy. Jakbym miał pisać to jeszcze raz pewnie napisałbym to rozważniej. Ale niewiele.
07-04-2012 16:04
Kamulec
   
Ocena:
0
Reszta komentarzy tutaj.
07-04-2012 16:10
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
@ Khaki
Być może faktycznie nim jest, niemniej krytycznie oceniła go każda osoba z poltera mająca kontakt z edukacją szkolną a nie tylko grono flejmiarzy. (przynajmniej te o których wiem że się tym parają).Dobre chęci może i były ale wyszło słabo. Nie należy się na to obrażać tylko nastepnym razem przygotować coś lepiej dopracowanego.

Jeśli ta inicjatywka ma dostać grant na realizacje musiałaby się nagiąć do szkolnych wymagań.Jeśli, jak sugerował sil, miałaby być to inicjatywa pozalekcyjna, rozrywkowa to można to zrobić w ramach wolonariatu/supportu klubu fantastyki/dobrej woli. Tyle że wtedy zapewne na żadne złotówki nie ma co liczyć, więc zapewne dlatego taka symbioza szkoła-rpg nalezy do kategorii: fantastyka.
07-04-2012 16:37
Khaki
   
Ocena:
0
@Tylda - określenie "skok na kase" jest chyba za daleko idąca. Nie znasz Kuby. Nie znasz jego intencji. To złoty człowiek.

Ta akcja nie stoi w konkurencji do klubów. Nie rozumiem przywołania tego argumentu. Sugerujesz żeby promocje rpg pozostawić tylko klubom? Czy może sugerujesz że projekt z klasą powinien być zrobiony dla klubów. Jest jakiś konkurs dla klubów erpegowych? Może powinien być. Ale nawet jeśli tak to zupełnie inny temat niż ten (swoją drogą dobry pomysł).

@Sil - ok - dzięki. Już wiem co masz na myśli z tym stylem pisania. Pisze tak jak się podjaram jakimś projektem. Jeśli oprócz logicznego, spokojnego i opanowanego podejścia pojawia się chociaż cień zaangażowania wpadam w taki "tryb".
Napisałeś: "Jest człowiek z historią, jest przełamywanie/marginalizacja obiekcji, odwoływanie się do pożądanych działań jako oczywistych oczywistości, wezwanie do działania, odwoływanie się do emocji, pokazanie korzyści itd." Hej! To brzmi dla mnie bardzo dobrze. Rozumiem że to może "zapalać lampkę". Przepraszam - nie poradzę nic na to. Styl raczej trudno zmienić. Tak po prostu mam. Nie kryją się za tym (zapewniam) złe intencje (nieszczerość którą podejrzewałeś).

Kot - dzięki.

Wkrótce startuje ze swoim "wielkim" projektem. Przygotujcie się na więcej stylu. Hmmm.... właśnie wpadłem na pomysł. Skonsultuje teksty z Silem. Może on je wygładzie. Za bardzo zależy mi na tym moim nowym projekcie aby ryzykować czerwone lampki u ludzi.

No chyba że taka propozycja też zapala czerwone lampki. Wtedy to już nie wiem.

Co do Reszty niesmaku i fraz budzących niesmak - zgadzam się, że zawierają błędne założenia. Pochopnie i bez przemyślenia napisałem nie jedną a kilka rzeczy. Jakbym miał pisać to jeszcze raz pewnie napisałbym to rozważniej. Ale niewiele.
07-04-2012 16:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.