string(15) ""
» Blog » Porachunki z AD&D
25-03-2009 09:54

Porachunki z AD&D

W działach: rpg, retrogranie | Odsłony: 7

 

Zamieszczam zajawki 3 ostatnich artów z bloga Rzut Krytyczny. Zapraszam serdecznie szanownych Polterowców.

 

Porachunki z AD&D

Bywali tacy, którzy szczycili się faktem, że nie tknęli nigdy Kryształów Czasu. Byli tacy, którzy jeden czy dwa kompromitujące epizody ukrywali głęboko przed światem. Nieco później zaś, zapewne na fali PESMów i płaszczowców, pojawili się tacy, co to Warhammera nawet kijem nie tknęli, co to się tego wstydzili i sobie te działania za punkt honoru poczytywali. Byłem także i Ja, który to wedle podobnego mechanizmu nobilitował się wewnętrznie, iż AD&D, a potem D&D 3ed w dłoniach nie miał i umysłu sobie tymże nie łajdaczył. http://rzutkrytyczny.blogspot.com/2009/03/porachunki-z-ad.html

 

Rzut okiem na mechanikę CP2020 Jedną z zalet gry fabularnej Cyberpunk 2020 jest przyjemna i prosta mechanika opierająca się o jedna kostkę k10. Postać opisana jest za pomocą 9 cech oraz całej masy powiązanych z nimi umiejętności, z których każda podlega dokładnie jednej cesze. Zakres obu kategorii mieści się w przedziale od 1 do 10. http://rzutkrytyczny.blogspot.com/2009/03/rzut-okiem-na-mechnike-cp2020.html

 

Strzelanina piątkowej nocy (CP2020)

Walka strzelecka powinna być dynamiczna, jej testy szybkie, a celne trafienia śmiertelne. Wymusi to na graczach pracę z terenem, taktyczne myślenie i roztropność. Istota tak zdefiniowanej walki objawia się jej ostatecznością. Gracz pochopnie sięgający po spluwę, to gracz, który szybko straci postać. http://rzutkrytyczny.blogspot.com/2009/03/strzelanina-piatkowej-nocy.html

Komentarze


~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
a ja polecę wpisy Neuro o mechanice CP2020 - bo zwracają uwage na fajne elementy tych mechanik.
25-03-2009 10:26
Kastor Krieg
   
Ocena:
0
@Neuro
O, bardzo fajne wpisy w CP2020. Też jestem fanem Interlocka, razem z nWoDową mechaniką to dwa moje ulubione sposoby rozwiązywania testów - właśnie dzięki temu, że są szybkie i nieskomplikowane.

Z pancerzami poradziłem sobie w prościutki sposób, chyba dość skutecznie, z tego co pamiętam z dawnych lat cyberowych. Normalnie jest AFAIR tak, że jak dostajesz np 20 obrażeń, to pancerz 15 po prostu kasuje ci 15 z nich, "psując się" o jeden za każdy pocisk który go trafił (ciut inaczej w przypadku AP i hollowpointów chyba).

To, rzecz jasna prowadziło do tego, że zanim się "nadgryzło" takiego MetalGeara, żeby choć móc ranić delikwenta w puszce, ten wymordował już wszystkich.

U mnie jednak wyparowania działały tak samo, ale tylko raz, psując pancerze 1:1, nieważne ile kulek weszło, liczył się damage. W ten sposób strzelasz do gościa w MG z gnata 3d6, zadajesz 12 obrażeń. Delikwent nie dostaje nic, ale jego MG to już 13, a nie 25 punktów Pancerza. Jeśli teraz dostanie długą serię za 24 punkty, to wchodzi mu "w ciałko" 11 obrażeń, a jego MG się już nie nadaje do niczego. Oczywiście, ponieważ MG to "25 na każdą lokację", więc pewnie zniszczyliśmy mu płytę na korpusie. To są jednak dość duże rzuty.

W ten sposób nie ma już takiego strasznego wyścigu zbrojeń i nawet głupimi plastikami da się od biedy kogoś uszkodzić, jak nie wybuchną w twarz. Lepsze pancerze potrafią jednak uratować życie, po przyjęciu kilku kulek nie będą jednak już pomocne - jak w życiu. Z drugiej strony, MG wciąż względnie pozwala na "spacerek przez ogień krzyżowy", choć po takim numerze należy liczyć się z obrażeniami i wywałką MG na szmelc.

Dla mnie jest to fajniejsze niż totalna nietykalność i powolne podgryzanie Armor Rating.
25-03-2009 10:59
~mery się nie loguje

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Pamiętać tylko należy, że taki Pancerz Wspomagany, to odpowiednik czołgu.

Strzelaj sobie nawet i dwustoma M-16 ustawionymi na fullauto w takiego M1A2 SEP Abrams.
Powodzenia w uszkodzeniu mu pancerza... :)

Jedyną bronią która mogłaby cokolwiek zrobić psycholowi zakutemu w PW, to wyrzutnie PR oraz specjalnie skonstruowane do tego celu działka przeciwpancerne.
W końcu PW powstawały po to by żołnierz mógł w pełni swobodnie działać na polu walki i byle typek z M-16 może co najwyżej modlić się o szybą śmierć, a nie liczyć na uszkodzenie pancerza...
25-03-2009 11:11
~tajemniczy pan c

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
w cyberze podczas "wiekszych" starc, tzn. takich, w ktorych strony zainwestowaly duza kase na sprzet, warto wprowadzic owady i rozne takie lemowe pomysly z gatunku mikro (w czarnych oceanach dukaj z tego ciekawie skorzystal). Wowczas posiadanie ciezkiej broni i pancerza staje sie smieszne (oczywiscie gracze i npc i tak ich nie porzuca, ale czynnik paranoidalny wzrosnie, a o to przeciez w cp chodzi, gdy gramy poza siecia).

pozdrawiam,
cadrach
25-03-2009 11:25
Kastor Krieg
   
Ocena:
0
@cadrach
Good point

@mery
W przypadku PW przyjmowałem chyba zasadę, że broń strzelając d6 nie rusza ich prawie, dopiero te na d10 mogą coś zdziałać.
25-03-2009 11:39
Szczur
    Jak się
Ocena:
+1
źle przelicza to są problemy z pancerzem. Na bazowej mechanice CP akurat każdy typek w pancerzu, nawet jeśli był to przerośnięty odpowiednik zbroi płytowej był łatwo zdejmowalny.
Trochę dokładniej w komciu na blogu.


A co do
"Lepsze pancerze potrafią jednak uratować życie, po przyjęciu kilku kulek nie będą jednak już pomocne - jak w życiu."

To w naszej rzeczywistości przynajmniej pancerze klasy IV spokojnie przyjmują trochę kulek - są udokumentowane przypadki hełmu tego typu przyjmującego 17 postrzałów z 7.62 i zachowującego swoją funkcjonalność.
Nawet pancerze, które nie są zbyt idealne (Interceptor choćby) potrafią zdecydowanie więcej niż przyjąć jedną kulkę 9mm i się od tego zepsuć.
25-03-2009 12:17
Neurocide
   
Ocena:
+2
W podreczniku stoi, że za każda kulka która się przebiła obniża wartośc pancerza o 1.
25-03-2009 13:59
Kastor Krieg
   
Ocena:
-1
@Neuro
Dokładnie.

@Szczur
Dobra to nie "jak w życiu". Widziałem na YT też i filmiki o kamizelce DragonSkin (ta łuskowata, co ją US Army odrzuciła, tak to się nazywało?), która łykała bez penetracji 9mm, 5.56 i 7.62 całymi magazynkami. Seria trafień połamie ci więc żebra i pomiażdży bebechy, ale nie zrani per se.

W grze to jednak nie działa, tak samo jak oryginalne zasady, zaś mój pomysł spisywał się dobrze i gracze byli zadowoleni. Na pierwotnych zasadach brakowało zagrożenia i wrogów eliminowało się lekką ręką, albo dochodziło do irytujących patów.
25-03-2009 14:15
8536

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
A wiesz, ze chyba wykorzystam zmodyfikowany Interlock w mojej ałtorce? :) Wymienilem te mechanike jako jedna z inspiracji do mojego heartbreakera, ale za bardzo skupilem sie na kombinowaniu.
Dzieki za ten wpis, przypomniales mi o prostocie i fajnosci Interlocka.
25-03-2009 14:20
Szczur
    @Kastor
Ocena:
+1
Tak, Dragon Skin. Z tym, że akurat ta kamizelka dała radę spełnić tylko NIJ III (dopóki im nie zabrano certyfikatu), zaś producent ostro sobie jechał marketingiem. Sporo plotek, które o niej krąży jest dość przerysowane.

Z tym, że Dragon Skin akurat nie jest wcale ani najlepszym ani najcięższym pancerzem dostępnym na rynku.

Co do urazów - jasne, jeśli ma się na sobie samą kamizelkę bez żadnych wkładek to oczywiście że się padnie na ziemię bez tchu, a może i ze złamaniami (zmasakrowanie bebechów to mit, odkształcenia bez penetracji nie są duże). Jeśli zaś przechodzimy do 'twardych' kamizelek (a takie wam obu sprawiały problemy w CP) to mają one trauma plates i znacznie mniejsze odkształcenia, więc tutaj akurat trafienia za dużo nie porobią.
Dopóki oczywiście nie będzie ich za dużo - niemniej normy przewidują 3-7 trafień bez utraty skuteczności (a to bardzo asekuranckie założenie w warunkach walki), więc o zbyt szybkiej degeneracji pancerza który nie został przebity też nie można mówić.



Co do złego działania tego mechanizmu w grze - polemizowałbym. Pancerze działały względnie 'realnie' i dość dobrze spisywały się w mechanice.
Miękkie pancerze potrafiły zabezpieczyć przed postrzałami z broni lekkiej i dobrze się w nich walczyło (niewielkie minusy albo nawet brak), ale trudno było się zabezpieczyć przed postrzałami na całym ciele bo zazwyczaj chroniły korpus/głowę - trafienie w rękę lub nogę kończyło się kiepsko, zaś w twarz często fatalnie (osłona miała tylko 1/2 WB).
Twarde pancerze oferowały znacznie solidniejszą osłonę (~WB 18-25), niemniej były to ciężkie kamizelki kuloodporne, pancerne spodnie lub zamknięte pancerze - w każdym fatalnie się walczyło (duże minusy) i poza Metal Gearem również trudno było się dobrze osłonić wszędzie. Metal Gear dla początkujących mógł wydawać się doskonały, ale -3 skutecznie powinno do niego zniechęcić.

Niezależnie również od tego jaki pancerz na siebie władujemy (i czy będziemy na tyle niedoświadczeni, żeby bawić się w wiele warstw pancerza) strzały mierzone (głowa, twarz, nieosłonięte części ciała) z względnie lekkiej broni w większości przypadków są dla nas dalej groźne. Podobnie amunicja AP - obniżenie WB to paskudna sprawa i w takim przypadku nawet średni czy ciężki pistolet może być zabójczy.
Nie biorę się już nawet za ciężki sprzęt - śrutówki z AP, pełne serie ze szturmówek, snajperki, granaty czy wyrzutnie rakiet. Do zabicia dowolnego celu w CP (z wyjątkiem paru PPC/FBC) wystarcza pistolet.



Być może u ciebie w grze to z jakiś przyczyn nie działało (nie wykorzystanie całej mechaniki - np. zasad celowania, amunicji AP, doboru broni czy złej interpretacji zasad), niemniej jak dla mnie (a Ty nie przedstawiłeś żadnych argumentów do tej pory za swoim 'w grze to jednak nie działa') wszystko w bazowej mechanice pod tym względem jest w porządku.
Oczywiście chętnie usłyszę jakieś konkretne uwagi, czemu system pancerzy w CP2020 był zły, najlepiej takie poparte argumentacją.



@Neuro - na blogu w moim wyliczeniu był błąd, jak mógłbyś poprawić komentarz byłbym wdzięczny - zapomniałem oczywiście wpisać dzielnika /2 za czystą amunicję AP (co przesuwa granicę śmierci na oryginalnych, podręcznikowych zasadach, a nie tych bardziej śmiertelnych z dodatków) o kilka punktów na kostce.
25-03-2009 14:46
8536

Użytkownik niezarejestrowany
    @Szczur
Ocena:
0
Podasz lina do Twojej notki blogowej? Nie znalazlem szukajac na szybko...
25-03-2009 14:58
Szczur
    Dodawanie komentarza nie powiodło się :/
Ocena:
+1
Coś Polter nie lubi widać dzisiaj jak daję linka w komentarzu ;)

Link do notki pod którą komentowałem masz w tym wpisie - ostatni link.
25-03-2009 15:09
Kastor Krieg
   
Ocena:
-2
@Szczur
Nie "nie działało" bo mechanika była zepsuta, tylko "nie działało na sesji".

Być może jest tak IRL, że dwóch kolesi w pancerzu odpowiadającym temu, co w CP2020 nazywa się lekkim lub średnim (SP 14 / 18) strzela do siebie z amunicji .44 (jak te ca. 11mm w zadającym 3d6 Sternmeyer Type 35), trafia się po 2-3 razy w klatę i nic lub niemal nic (do 4 dmg w przypadku lekkiego pancerza, dużo częściej wypada jednak przedział 3-14) sobie wzajemnie nie robią, tylko pomalutku sobie pancerz nadgryzają.

W grze jednak taki pat ssie po całości, z tego punktu widzenia więc względnie nawet "realny" układ sił broń vs. pancerz nie działa na sesji. Po prostu jest nudny jak kisiel pieczarkowy.

Do tego nie do końca kumam o jakim niewykorzystaniu mechaniki mówisz. Grałem w CP2020 lata temu, ale tak - celowanie nie daje większych obrażeń, więc nie wiem po co o nim wspominasz - przeciwnik zwykle nie jest debilem i jak się nawet wychyli, to nie cały - masz 1/10, że wyrzucisz łeb, a tak to kamizelka;

amunicja AP nie jest bogiem i powszechnym wyposażeniem, raczej się jej używa gdy spodziewa się ludzi w MetalGear albo borgów - normalnie społowione obrażenia ssą po całości;

o doborze broni też nie ma co mówić, czasem typa w kamizelce spotkasz nie w Strefie, gdzie zabierzesz FN-RALa, tylko w barze, gdzie masz przy sobie Federated Arms X-22 (1d6+1), a gość ma SP 14 i możesz mu skoczyć, jeśli nie masz czasu / możliwości przymierzyć poza kamizelkę;

co do złej interpretacji zasad, to bez komentarza, raz już pośliznąłeś się na -1 do SP za każdą kulkę, nie imputuj mi teraz zgadując.
25-03-2009 15:30
Szczur
   
Ocena:
+2
@Kastor

To co jest w CP pancerzem średnim to pewnie u nas jest amerykański wojskowy Interceptor, który ma wytrzymać wg. niektórych założeń postrzał z kałacha, zaś spokojnie przyjmuje (prawie) całą amunicję pistoletową.
Jeśli mają fuksa że dostaną w kamizelkę oczywiście.
CP wyraźnie zaznaczał, że stara się oddać realizm, więc nic dziwnego, że pancerze starają się tam działać mniej więcej tak jak w naszym świecie, a nie jak chwilowe pola siłowe.


Co do tego jak wygląda to w grze - pomijasz dość istotny element mechaniki jaką jest lokalizacja trafień. Przy kamizelkach tego typu podczas wymiany ognia większość strzałów pójdzie w niechronione części (korpus to z tego co pamiętam tylko 30%). Tak więc taka sytuacja na sesjach się raczej nie zdarza. Oczywiście cały czas zakładając nawet chaotyczną wymianę ognia, gdzie nikt nie celuje jakoś specjalnie walcząc z opancerzonym przeciwnikiem.

Mówisz "W grze jednak taki pat ssie po całości" i z tym bym się zgodził, gdyby to co opisujesz występowało w grze, w tej jednak nie występuje, chyba że ktoś pomija istotną część reguł. Reguł, które mają właśnie na celu zapewnić, żeby trudno było się wszędzie opancerzyć i dalej radośnie biegać.

Celowanie nie daje większych obrażeń - ale za to kosztem -4 do trafienia możemy sobie wybrać lokację trafienia, np. ten nieopancerzony łeb. Więc wychodzi, że w większości przypadków kosztem -4 możemy załatwić kolesia w pancerzu niespecjalnie trudno.
Co do kamizelki - ta w większości przypadków chroni przed 30% trafień (korpus) lub 50% trafień (korpus, ręce), w podstawce nie było pancerza lekkiego dającego 90% osłony.
I przy okazji - najpierw podajesz sytuację, gdzie osłona nie jest wykorzystywana, teraz zaś nagle wrzucasz osłonę. Jeśli przeciwnik używa osłony, to co do tego ma pancerz?

Być może właśnie jakieś pominięcie/zdryfowanie mechanizmu lokacji trafień mam na myśli jako niewykorzystywanie mechaniki - trudno mi określić jak graliście na sesjach Kastorze, oprócz tego że wiem że do mechaniki nie przykładasz dużej uwagi i potrafisz jej elementy pomijać. Wiem jak działa mechanika CP2020 w założeniach, uargumentowałem ci to tutaj pokrótce, więc jeśli na Twoich sesjach działała inaczej, to mimo wszystko trudno mi powiedzieć dlaczego - który element mechaniki został zaniedbany/źle odczytany.


Amunicja AP jest powszechnie dostępna w CP2020 (w przeciwieństwie do amunicji bezpieczeństwa i podwójnego przeznaczenia, które są ciut fajniejsze) i owszem, strzelanie z niej do nieopancerzonych przeciwników nie jest idealnym rozwiązaniem.
1/2 obrażeń nie jest fajna, jednak warto zauważyć, że w przypadku co cięższych broni wystarcza to cały czas, żeby poważnie uszkodzić nieopancerzony cel (6k6/2+1 z szturmówki cały czas wprowadza co najmniej na śmiertelne w ~70% trafień).
Za to pozwala poradzić sobie z celem opancerzonym - jeśli już koniecznie musimy strzelać w tą kamizelkę z WB 18 to wystarczy, że załadujemy nasz pistolet amunicją AP i przeciętny rzut na 3k6 zacznie zadawać obrażenia. A jak strzelimy w głowę to powinniśmy zdjąć przeciwnika mimo osłony twarzy.


Mówisz, że najpierw nie będziemy gadać o doborze broni, potem zaś się o tym rozwodzisz, więc ten kawałek pominę.
Skomentuję tylko skrajnie stronniczy przykład z X-22. Po pierwsze, zgodnie z zasadami zawsze możesz strzelić w wybraną lokację ciała (kosztem -4 do trafienia). Po drugie, jeśli gość ma kamizelkę z WB 14 to chroni go ona tylko na 50% jeśli nie celujemy w wybraną część ciała. Tak więc nawet w tak ekstremalnym przykładzie wychodzi, że zgodnie z mechaniką CP2020 nie masz racji - jesteś w stanie z rzeczonego X-22 zrobić mu krzywdę.


Co do interpretacji zasad - cytat na moją rzekomą pomyłkę poproszę, bo zaczynasz znowu mi wmawiać coś, czego nie napisałem. Nigdzie wcześniej nie powoływałem się na zdejmowanie WB w podręczniku w tej dyskusji, więc byłbym wdzięczny, gdybyś w momencie braku argumentów sięgać po takie chwyty.
Jedyne do czego się odnosiłem, to do Twojego dryfu, który zamienia kamizelki w nadprogramowe HP/tymczasowe pola siłowe i który argumentowałeś jako realistyczny wstępnie.


Akurat z zasadami to nie ja miewam problemy na szczęście.
Być może mam zacząć punktować ci w jednym miejscu każdą pomyłkę w stosunku do podręcznikowych zasad CP2020 jaką w tym wątku popełniłeś?
25-03-2009 16:23
~cadrach

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
od siebie dodam, ze ja rowniez nigdy nie mialem problemow z pancerzami. powinniscie raczej dyskutowac o sieci :)
25-03-2009 16:51
Kastor Krieg
   
Ocena:
-2
@Szczur
Co do tego jak wygląda to w grze - pomijasz dość istotny element mechaniki jaką jest lokalizacja trafień.

Kłamiesz. [(c) WO] Wspominałem o lokalizacji trafień.

Przy kamizelkach tego typu podczas wymiany ognia większość strzałów pójdzie w niechronione części (korpus to z tego co pamiętam tylko 30%).

Coś źle pamiętasz. Być może w polskim podręczniku to spieprzyli, w moim wydanym przez R. TALSORIAN GAMES INC. zarówno kamizelka z SP 14, jak i ta z SP 18, mają "Covers (Torso, Arms)" - tabela Body Armor ze str. 67. Więc nie "korpus czyli 30%", a "korpus i ręce, pola 2-4, 5 i 6, 50% ciała".

Tak więc taka sytuacja na sesjach się raczej nie zdarza.

Ty patrz, pewnie u mnie też się nie zdarzyła. Będę musiał zadzwonić do starych fumfli i wytłumaczyć im, że to był balon meteo. :D

Oczywiście cały czas zakładając nawet chaotyczną wymianę ognia, gdzie nikt nie celuje jakoś specjalnie walcząc z opancerzonym przeciwnikiem.

Czasem nie grasz wypakowanymi i zesmartowanymi solosami, tylko jesteś Rockerem broniącym się w knajpie przed boosterami. Boosterzy i Rocker nie stoją w białym pokoju bez ścian i mebli, korzystają z osłony. Trafienia w nogi więc przerzucamy, zgodnie z zasadami, bo osłona połowiczna (bar, przewrócony stół, granitowy słup, kanapa, etc.) zawsze jest pod ręką i postaci ruszają się z osłony w osłonę. Zakładam że nie są samobójcami ani kretynami.

Mówisz "W grze jednak taki pat ssie po całości" i z tym bym się zgodził, gdyby to co opisujesz występowało w grze, w tej jednak nie występuje, chyba że ktoś pomija istotną część reguł. Reguł, które mają właśnie na celu zapewnić, żeby trudno było się wszędzie opancerzyć i dalej radośnie biegać.

Które reguły więc pominąłem? Średni pancerz, który daje ci SP 18 na rękach i korpusie, zabierając 1 punkt EV? Czy ten lekki, który daje SP 14 i nie zabiera nic? O czym ty gadasz?

Celowanie nie daje większych obrażeń - ale za to kosztem -4 do trafienia możemy sobie wybrać lokację trafienia, np. ten nieopancerzony łeb. Więc wychodzi, że w większości przypadków kosztem -4 możemy załatwić kolesia w pancerzu niespecjalnie trudno.

Chyba Solosem albo postacią robioną pod walkę / napchnaną żelastwem i zesmartowaną. My graliśmy raczej postaciami, które nie zajmują się wyłącznie strzelaniem, a nawet starają się nie pchać ludziom pod celownik.

Taki nie ze szczętem tragiczny Rocker albo Techie ma powiedzmy [REF 6 + Handgun 4 + d10 = 15] dla równego rachunku. O Media czy Korpach nie wspominam, bo to postaci od Social-Fu i mogą być jeszcze słabsze.

Dla niego booster w knajpie to cel na zasięgu Close (TH 15). Cel jednak nie stoi jak debil [-3, Target moving REF>10], bardzo prawdopodobne, że boosterzy otworzyli ogień z automatów, więc wszędzie latają śmieci, odłamki kruszonego "plastigranitu", papierzyska, mogą być i gołębie a'la John Woo [-3, Blinded by light or dust, możliwe że nieco zredukowany, bo to utrudnienie, a nie pełne oślepienie], jeśli postać schowała się za czymś jej większym od niej, np. kolumną czy słupem, to możliwe że będzie musiała odwracać się do celu [-2, Turning to face target], być może zmusi ją do tego też fakt, że napastnicy postarają się ją zajść z flanki (ustaliliśmy już, że nie są kretynami).

Daje to przedział 11-20 do osiągnięcia ze strony postaci, To Hit 15 i modyfikatory od -3 do -8, w każdym przypadku poza dwoma najbliższymi minimum uniemożliwiającymi postaci trafienie.

Oczywiście, postać może sobie pomóc. Zakładam, że nie będzie celowała jak idiota przez rundę. Być może ma smartguna albo smartgogle [+2]. Być może ma laser [+1]. Ma też gust / wiedzę / szczęście i nie ma broni dającej -1.

Max. 10 + d10, modyfikatory -0 do -5, TH 15. W idealnej wersji warunków "barowych" masz 50% szans trafienia, w średnich masz -3, czyli 20%, w prawdziwie trudnych po prostu nie masz szans trafić.

A ty jeszcze chcesz wrzucić w to [-4] i mówisz, że nadal "niespecjalnie trudno". Tja.

Co do kamizelki - ta w większości przypadków chroni przed 30% trafień (korpus) lub 50% trafień (korpus, ręce), w podstawce nie było pancerza lekkiego dającego 90% osłony.

I znowu nie rozumiesz ani tabelki pancerzy, ani tego co napisałem. Szkoda.

Każda kamizelka, lekka i średnia, chroni korpus i ręce. Walka prowadzona nie w białym pokoju bez ścian i mebli powoduje, że nogi odpadają - minimalna choć osłona której jednak szuka się podczas strzelaniny.

W ten sposób, ponieważ na lokację rzucasz d10 przerzucając 9 i 10 (nogi), oraz nie chcąc wyrzucić 2-6 (pancerz), pozostaje ci "1", 1 z 10. 90% ciała masz bezpieczne.

Oczywiście można próbować też rozważać wariant "wychylam się zza winkla", z odsłoniętą głową. Można rozważać wariant z czymś na głowie. Można tak zarozważać się na śmierć. I'll pass.

I przy okazji - najpierw podajesz sytuację, gdzie osłona nie jest wykorzystywana, teraz zaś nagle wrzucasz osłonę. Jeśli przeciwnik używa osłony, to co do tego ma pancerz?

Masz powyżej, zazwyczaj jest sposób by chronić nieosłonięte pancerzem nogi.

Być może właśnie jakieś pominięcie/zdryfowanie mechanizmu lokacji trafień mam na myśli jako niewykorzystywanie mechaniki - trudno mi określić jak graliście na sesjach Kastorze, oprócz tego że wiem że do mechaniki nie przykładasz dużej uwagi i potrafisz jej elementy pomijać. Wiem jak działa mechanika CP2020 w założeniach, uargumentowałem ci to tutaj pokrótce, więc jeśli na Twoich sesjach działała inaczej, to mimo wszystko trudno mi powiedzieć dlaczego - który element mechaniki został zaniedbany/źle odczytany.

Na sesjach graliśmy w CP2020 by-the-book, byłem wtedy jeszcze za młody by od razu dryfować mechanikę. Wiem jednak co nie działało do końca tak, jak chciałem, więc nabrawszy obycia z systemem zmieniłem to, jak wyżej.

Amunicja AP jest powszechnie dostępna w CP2020 (w przeciwieństwie do amunicji bezpieczeństwa i podwójnego przeznaczenia, które są ciut fajniejsze) i owszem, strzelanie z niej do nieopancerzonych przeciwników nie jest idealnym rozwiązaniem.
1/2 obrażeń nie jest fajna, jednak warto zauważyć, że w przypadku co cięższych broni wystarcza to cały czas, żeby poważnie uszkodzić nieopancerzony cel (6k6/2+1 z szturmówki cały czas wprowadza co najmniej na śmiertelne w ~70% trafień).


Oczywiście dałeś postaci do ręki karabin szturmowy, gdy ja mówię cały czas o strzelaniu się z pistoletów

Skomentuję tylko skrajnie stronniczy przykład z X-22. Po pierwsze, zgodnie z zasadami zawsze możesz strzelić w wybraną lokację ciała (kosztem -4 do trafienia).

Jeśli tylko trafisz z takimi minusami...

Po drugie, jeśli gość ma kamizelkę z WB 14 to chroni go ona tylko na 50% jeśli nie celujemy w wybraną część ciała.

EDIT: Dobra, tu nie kłamiesz. Ale nie możesz się zdecydować, w końcu 30 czy 50 procent, z łapami, czy bez?

"Cover (Torso)" mają tylko Kevlar T-Shirt / Vest (SP 10), Flack vest (SP 20), Door Gunner's vest (SP 25). Kamizelki z SP 14 i SP 18 chronią (Torso, Arms).

Tak więc nawet w tak ekstremalnym przykładzie wychodzi, że zgodnie z mechaniką CP2020 nie masz racji - jesteś w stanie z rzeczonego X-22 zrobić mu krzywdę.

Poza faktem, że jeśli NPCe myślą i nie stoją w miejscu, to masz cholerny problem żeby ich trafić, o ile nie jesteś wyskillowanym i zadrutowanym gliną albo Solosem.

Co do interpretacji zasad - cytat na moją rzekomą pomyłkę poproszę, bo zaczynasz znowu mi wmawiać coś, czego nie napisałem. Nigdzie wcześniej nie powoływałem się na zdejmowanie WB w podręczniku w tej dyskusji, więc byłbym wdzięczny, gdybyś w momencie braku argumentów sięgać po takie chwyty.

Szczur mnie oskarża o "chwyty". Paradne.

To ja powiedziałem o -1 do SP za kulkę, powiedziałeś że "jak się źle przelicza pancerze, to są problemy", na co NEUROCIDE odpowiedział ci zaraz, że właśnie jest jak mówiłem. Nie wykręcaj się teraz.

Jedyne do czego się odnosiłem, to do Twojego dryfu, który zamienia kamizelki w nadprogramowe HP/tymczasowe pola siłowe i który argumentowałeś jako realistyczny wstępnie.

O, to może teraz dla odmiany ty zechcesz powiedzieć, gdzie stwierdziłem że moja zmiana jest na korzyść realizmu, a nie poprawy czegoś co nie działa mi na sesji?

Być może taki pancerz przypomina tymczasowe pola siłowe, SFW. W grze jest ciekawszym mechanizmem od stania naprzeciw siebie i plinkowania się po -1 SP, -1 SP, -1 SP, pudło, -1 SP.

No, doprawdy, pasjonujące, ziew.

Akurat z zasadami to nie ja miewam problemy na szczęście. Być może mam zacząć punktować ci w jednym miejscu każdą pomyłkę w stosunku do podręcznikowych zasad CP2020 jaką w tym wątku popełniłeś?

Dziękuję bardzo, wystarczająco ci wypunktowałem twoich bzdurek, jak (Torso) dla kamizelek z SP 14 i 18. Jeśli chcesz się nacieszyć w ten sposób, to skorzystaj może z jakiejś pornografii, zamiast z Poltera i Interlocka.

Over & out.
25-03-2009 17:23
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Neuro - bardzo dobre postępowanie że informujesz ludzi o swoich fajnych wpisach. Oby więcej.
Ale z całym szacunkiem dla dyskutantów - szkoda że rozmowa rozwija się tutaj, a nie pod odpowiednimi linkowanymi wpisami.
26-03-2009 07:26
Rebound
    Hop, hop
Ocena:
+2
Moderacja skoczyła i będzie skakać dalej, jeśli zauważy kolejne "soczyste" słówka.

Samo słowo "kłamiesz" do obraźliwych nie należy, zwłaszcza poparte (mniej lub bardziej) merytorycznymi argumentami. To tak w kwestii formalnej.
26-03-2009 12:36
Neurocide
   
Ocena:
+4
Kastorze Krieg - za to, że na moim blogu, w mojej gościnie zarzucasz Szczurowi "kłamstwo" i sprawiasz, że moderacja mi tu skacze, zmuszony jestem powiedzieć Ci - Wynocha.
26-03-2009 12:52
Szczur
    Przykro mi
Ocena:
+2
ale nie planuje dalej dyskutować w takim tonie z osobą, która najpewniej niedokładnie przeczytała podręcznik i bawi się w chwyty erystyczne zamiast jakiejkolwiek normalnej dyskusji.
Zakładałem, że może o Interlocku potrafisz Kastorze porozmawiać normalnie, ale wychodzi, że również o tym nie da się z Tobą mówić, bo wyciągasz absurdalne przykłady i przekręcasz moje słowa, a potem zgodnie ze swoim poziomem kultury wyjeżdżasz mi z oskarżeniami o kłamstwo.
EOT z mojej strony.


@Ree - dzięki za kwestię formalną, będę pamiętać że regulamin na Polterze zdaniem administracji pozwala każdego określić jako kłamcę o ile podam dowolnie wyssane z palca uzasadnienie. Na pewno nie omieszkam z tego skorzystać przy jakiejś okazji, żeby dopasować się do poziomu dyskusji.


@Neurocide - z dalszymi rozmowami o CP przeniosę się na twojego bloga, tutaj nie planuje już kontynuować.
26-03-2009 14:25

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.