» Blog » Sesje RPG 2 w 1 czyli format wart eksploracji
03-07-2024 21:37

Sesje RPG 2 w 1 czyli format wart eksploracji

W działach: Indie | Odsłony: 114

Sesje RPG 2 w 1 czyli format wart eksploracji

Pomysł rozgrywania dwóch mniej lub bardziej połączonych ze sobą sesji w różnych systemach podczas jednego spotkania zaczął się z powodu wymagań organizacyjnych. Chciałem na eventach pokazać trochę krótkich gier indie, jednak w przeciwieństwie do konwentu byłby to jedyny punkt programu a dojazd trwałby podobnie ile sama sesja, niezbędne było więc rozegrać ich więcej. Same mini gry mają przewagę nad dużymi, tradycyjnymi grami jeśli chodzi o granie publiczne (możliwość poznania całych zasad, łatwość w “zabraniu gry ze sobą”, większy udział graczy w tworzeniu fikcji). Niemniej koncepcja 2 w 1 może być na tyle interesująca że warto wypróbować jej zamiast klasycznej sesji. Poniżej kilka wypróbowanych zestawień systemów oraz wykorzystane elementy synergii:

- Zielone gry czyli wspólny temat ale bardzo różne gry. Jednym z pierwszych podwójnych zestawów była sesja w “Zielony Nos” czyli lekkie fantasy o trollach, autorstwa Noobirusa oraz “Martwe Oczy, Sztuczne zęby". Drugi składnik 2 w 1 opowiada o reptilianach pracujących w agencji reklamowej i w zasadzie jest raczej Larpem niż klasycznym erpegiem. Spotkanie oprócz zabawy miało pokazać jak bardzo różne mogą być gry fabularne, skierowana dla osób nie znających erpegów albo gry głównego nurtu.

- Trollowe gry czyli porównanie mechanik i budowanie fikcji w oparciu o drugą grę. W tym przypadku również był to “Zielony Nos” ale dołączyła do niego jeszcze gra “Trolle na moście”. Tym razem była to okazja do aktywnego porównania dwóch mechanik w grach o podobnej tematyce (tzn. fantastycznych nieruchomościach - jaskini i moście). W dodatku wykorzystałem też elementy większego settingu (“Zielony nos” to gra na kilkanaście stron, “Trolle na moście to jedna kartka a4) do uzupełnienia tego mniejszego. W praktyce różne elementy z pierwszej sesji - postacie tła, przedmioty magiczne i wydarzenia miały swoje odbicie w kolejnej, także z inicjatywy graczy. W efekcie sesje wypadły ciekawiej a po jej zakończeniu była szansa na bardziej świadome omówienie tego jak struktury sesji, ilość zasad itd. wpływa na doświadczenie.

- “Każdy jest Jaśkiem” czyli zaplanowane zintegrowanie obu sesji. Obie sesje dotyczyły losów tytułowego Jaśka, stereotypowego dresiarza z przełomu wieku. W pierwszej sesji będącej hackiem gry “Każdy jest Johnem” - postacie/głosy wewnątrz Jaśka doprowadziły przez pochód coraz bardziej ekstremalnych przestępstw do jego uwięzienia, natomiast w drugiej sesji władcy losu wpływali na jego zachowanie po jego odsiadce. Oprócz praktycznego porównania gier o podobnej idee fixe, mocnym elementem spotkania było przekształcenie NPC z postaci wykreowanej przez MG w coś wspólnego a jego fikcyjne życie stało się dla graczy bogatsze i istotniejsze dzięki pierwszej sesji.

Zwłaszcza ten ostatni tryb - ścisłego powiązania sesji wydaje się być wartym eksploracji. Może to by motyw gdy na pierwszej sesji gra się złodziejami artefaktu a potem próbującymi go odzyskać. Innym ciekawym motywem jest pokazanie wydarzenia z dwóch stron np. złupienia podziemi okiem awanturników oraz jego mieszkańców. Zachęcam do spróbowania i podzielenia się doświadczeniami.

Komentarze


gower
   
Ocena:
0

@Kratistos
Sprawdź, proszę, PW, bo mamy dla Ciebie nagrodę do wysłania :D

05-07-2024 10:38
Kratistos
   
Ocena:
0

@gower

Dodane, zupełnie zapomniałem - rzeczywiście miałem jakieś sztony i coś licytowałem aby je uzyć ale zupełnie o tym zapomniałem. Dzięki!

10-07-2024 14:19

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.