» Blog » Mieszając w kociołku z wojennym młotem
04-03-2024 23:35

Mieszając w kociołku z wojennym młotem

W działach: Warhammer | Odsłony: 128

Mieszając w kociołku z wojennym młotem

W ostatni weekend udało się rozpocząć długo przygotowywaną kampanie online do Warhammera, zatytułowaną “Rzezimieszki z Altdorfu”. Na powierzchni (jak widzą to gracze) mamy “klasyka z dawnych lat” czyli po prostu przygody na mechanice Warhammera 2 ed. Niemniej w czasie przygotowań jak i podczas rozgrywki postarałem się wplatać mechaniki oraz motywy z innych systemów. Tworząc taki eksperymentalny kociołek którego zawartością oraz genezą chciałem się podzielić z okazji dnia MG. 

Ostrza w mroku. Inicjatorką całej kampanii była jedna z graczek która zaproponowała granie tytułowymi “rzezimieszkami”, niemal jednocześnie dołączył do niej gracz dokładający zapotrzebowanie na “brudnego, mrocznego warhammera”. Od razu pomyślałem o ”Ostrzach w mroku” i kilku motywach które z łatwością można wprowadzić do kampanii: 

a) Skoki i solowe projekty. Strukturalnie najważniejszą rzeczą będzie zorganizowanie gry wokół dobrze zdefiniowanych “skoków”.W dużej mierze pragmatycznie, po to aby po rozkręceniu kampanii była możliwość grania jedynie z częścią graczy lub dodania jednorazowo innych postaci/graczy. Dodatkowo ułatwi to łatwe dzielenie fabuły w momentach nieregularnego grania. Projekty wyszły wprost z różnorodnych profesji np. dla łowcy nagród szykuje się przy okazji zbieranie informacji, polowanie na zbiegów, dla rzemieślnika-jubilera opcje handlu. 

b) Wojna gangów i relacje z frakcjami. Fabuła zaczyna się w momencie rozpoczęcia starć w dzielnicy pomiędzy dwoma grupami, każda z nich nawiązała kontakt z drużyną, chociaż na razie nie ma jeszcze wyraźnych sympatii/antypatii. W trakcie dochodzić bedą kolejne grupy np. strażnicy miejscy. Sytuacja w okolicy rozwija się na oczach postaci, doszło do pierwszego zdecydowanego stracia. 

c) Baza i wpływy. Pierwszym etapem rozwoju gangu jest podniszczony, wygrany w karty magazyn.Oczywiście Bohaterowie Graczy liczą na odbicie się od dna, a stworzeniu potencjalnych włości pomagają mi kolejne pozycje:

Beak, Feather, & Bone. Tytuł ten (podziękowania dla Hehłok za cykl postów z takimi grami)  oraz jeden z ostatnich wpisów na blogu (Ifryta)  pozwolił mi zbudować strukturę tworzenia okolicy. Za podstawę wziąłem plan wygenerowany przez Midjourney i w czasie sesji oraz podczas przestojów jest on uzupełniany - opisami oraz mapą wpływów frakcji. Przykładowy wpis: 

(5) Stodoła żebraków - gang Haków

(feather) W miarę cały dach nad ruiną byłego magazynu lub stodoły, (beak) bliskość ruchliwego mostu powoduje że jest to miejsce spotkań i wypoczynku mostowych żebraków. Obcy jak i straż nie zapuszczają się tutaj, pomimo bliskości ruchliwej ulicy, wydaje się być oddzielnym miastem. (bone) W dzień panuje tutaj duży ruch - jedni biedacy przychodzą drudzy odchodzą. Przy wciąż palącym się niewielkim ogniu na środku można się ogrzać, wysłuchać plotek oraz spróbować pohandlować. W nocy pod resztką ścian śpi co najmniej tuzin osób, jednak przy ogniu zawsze ktoś czuwa. W ciemności jest tutaj niebezpiecznie o czym świadczą wydobywające się stąd krzyki i odgłosy walk na noże. 

Zapuszczenie korzeni (ukryte): oznacza +10 do plotkowania i śledzenia (obiekty we Wschodnim krańcu), +10 targowania przy rzeczy powszechnych (kradzione); Kontrola (sekretne, aktualnie Haki): 1k10 ZK i 1k3 powszechnych przedmiotów daniny  na sesję, dostęp do usług 1k3 żebraków (obserwacja śledzenie i kradzież), możliwość spotkania z królem żebraków. 

Warhammer 4 ed. Pomimo tego że mechanicznie gramy na stare edycji, świat jest budowany w oparciu o nową. Główną podporę stanowi dodatek “Altdorf. Korona Imperium” - na miejsce akcji bardzo pasowała dzielnica - Wschodni Kraniec, idealna zarówno ze względu na swoją podłą naturę jak i dwóch krasnoludów w drużynie. Zaimplementowana wojna gangów to oczywiście konflikt pomiędzy opisanymi tam Rybami i Hakami. Dodatkowo mocno w użyciu jest też dodatek “Budynki Reiklandu” poczynając od siedziby drużyny (byłego magazynu Oldenhallera) po miejsce pracy “celu” czyli jednej z śluz na kanale prowadzcym z Reiku w głąb miasta. 

Pomimo tego że kampania dopiero się rozpoczyna mam już mnóstwo udanej zabawy. Mam nadzieję że wszystkie przygotowane mechanizmy będą ładnie pracować - z pewnością zdam wtedy  kolejne relacje z przebiegu “Rzezimieszków z Altdorfu”.
 

Komentarze


AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0

Napisałbyś coś więcej o Beak, Feather, & Bone?

05-03-2024 17:00
Kratistos
   
Ocena:
+1

@AdamWaskiewicz
Jest to mała gra RPG (solo oraz w kilka osób) w opisywanie fantastycznego miasta przedstawionego za pomocą mapy w sposób podyktowany mechaniką opartą o talie kart. Każda z frakcji w swojej rundzie (do systemu dołaczony jest "ptasi" setting) zamalowuje wybrane budowle/strukturę opisując: (beak) z czego je znane? co powiedział by o niej bohater niezależny? (feather) Jak wygląda? (bone) czemu służy? co znajduje się w jej wnętrzu? Karty determinują też rolę np. karo oznacza finanse, trefl oznacza dawną funkcję np. byłe wiezienie. Figury oznaczają opis konfliktu pomiedzy frakcjami o dana budowle lub strukturę. 

Spodobała mi się jako narzędzie do strukturyzacji opisów lokacji, niż pełnoprawna gra.

06-03-2024 22:14

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.