string(15) ""
» Blog » Po Tamtej Stronie Zasłony - Magia Bojowa
06-08-2012 17:12

Po Tamtej Stronie Zasłony - Magia Bojowa

W działach: Mag: Przebudzenie, World of Darkness, Mechanika Gry, RPG | Odsłony: 31

Po Tamtej Stronie Zasłony - Magia Bojowa
Rzecz bardzo abstrakcyjna, osadzona w realiach mojej kampanii do Maga: Przebudzenie. Miała zobrazować na kilku przykładach jak działa walka z udziałem (aktywnym i pasywnym) magii Przebudzonych w obliczu kilku istotnych dryfów: wprowadzenia bazowych obrażeń broni palnej (kudos dla Gerarda), przerobienia Pancerzy (w tym magicznych) z odejmujących kostki na dających wyparowania, podzielenia Tarcz magicznych na dwa rodzaje - Subtelne odejmujące kości z puli przeciwnika (oczywiście arkana Subtelne, jak Umysł, czy Los), oraz Namacalne które jak normalny pancerz absorbują i zmniejszają o jeden stopień obrażenia(arkana również oczywiście Namacalne, jak Życie, czy Materia), a także ostatniego dryfu, zrównującego magię ofensywną z bronią palną poprzez wprowadzenie bazowej puli obrażeń równej poziomowi użytego Arkanum.

Sam przykład trochę mi się rozjechał i ufabularyzował, ale tak to już bywa, jak nad czymś sporo czasu spędzam. Mam nadzieję, że komuś się przyda i spodoba:




Prorok Tronu Radża atakuje Strażnika Zasłony Szeryfa za pomocą improwizowanego zaklęcia Psychic Assault. Prorok ma Gnozę 3 i Umysł 4, co daje mu łącznie 7 kości w bazowym ataku. Wykorzystał on znajomość wysokich technik Proroków i uzyskał do tego ataku premię +3 (nie pytajcie jak - to wiedzą tylko Prorocy i Egzarchowie), łącznie zbierając 10 kości. Jego bazowa pula obrażeń wynosi 4 Ciężkie - atak Umysłem powoduje sprzężenie i przeładowanie w układzie nerwowym ofiary, obracając jego mózg przeciwko niemu. Na 10 kościach wypada 5 sukcesów - miażdżący atak (8 Ciężkich obrażeń), mogący zabić na miejscu przeciętnego Śpiącego.

Szeryf niestety nie dysponuje odpowiednią tarczą. Jest Obrimosem, ale akurat starał się nie zwracać na siebie większej uwagi i zachować maniery podczas wizyty u lokalnej Kabały, stąd ma na sobie jedynie pośpiesznie narzuconą po wyjściu Tarczę Sił, które ma na 4 kropce. Na szczęście posiada Pierwszą na 2, więc próbuje kontrczarować. Ze swoją Gnozą 2 i Pierwszą 2 byłby w opałach, ale jest Strażnikiem Zasłony i dysponuje Rotą, która ostatecznie daje mu pulę 7 kości. Uzyskuje tylko 2 sukcesy, ale to wystarczy, aby w tej sytuacji nie został powalony od ręki pierwszym psychicznym ciosem (Obrażenia spadają do 6 Ciężkich, a Szeryf ma 7 punktów Zdrowia). Na szczęście jest to zaklęcie Bezpośrednie, przed którym może ochronić Szeryfa siła jego charakteru - wykonuje rzut przeciwstawny na Opanowanie (3) + Gnozę (2). Na pięciu kościach uzyskuje kolejne 2 sukcesy, obniżając obrażenia do bazowych 4 Ciężki. Tyle też obrażeń otrzymuje, kiedy jego układ nerwowy doznaje magicznego zwarcia, a nerwy szaleją.

Krwawiąc z nosa i chwiejąc się na nogach błyskawicznie kontratakuje, wyprzedzając kolejne zaklęcie przeciwnika. Jest dobrze przygotowany do walki - dysponuje Rotą Telekinetic Strike z pulą 9 kości. Rzuca to zaklęcie, jednakże jego pula zostaje pomniejszona o Subtelną tarczę Proroka z 4 kropki Umysłu. Zostaje mu 5 kości, na których szczęśliwie wyrzuca 3 sukcesy. Z bazowych 4 obrażeń (ma Siły na 4) Ciężkich rosną one do 6. Niestety, Prorok dysponuje Namacalną tarczą Przestrzeni, która absorbuje 3 z 6 Ciężkich obrażeń, zamieniając je na Lekkie. Dzięki temu Prorok otrzymuje 3 Ciężkie i 3 lekkie obrażenia. Obaj walczący mierzą się wzrokiem, przez chwilę wstrzymując się od działania - wiedzą, że kolejny atak może przynieść rozstrzygnięcie...

Jak się okazuje, ze strony Proroka była to tylko zmyłka - podnosi rękę i z pobliskiego dachu pada strzał. Śpiący snajper-marionetka strzela ze sztucera do Szeryfa: jego Zręczność i Broń Palna wynoszą 3 punkty, broń jest dobrej jakości i całkiem celna, dodając +1 do puli, a ponadto mierzył do Strażnika Zasłony od dłuższego czasu, co daje mu premię +3 za celowanie. Na szczęście dla Szeryfa to jednak spora odległość, a strzelec musi też uważać na Radżę, który stoi niebezpiecznie blisko celu, co łącznie odejmuje mu 4 kości z puli (-2 za zasięg, -2 za pobliskiego Proroka). Jednakże 6 kości to sporo i wypadają na nich 2 sukcesy, co w połączeniu z bazową pulą 2/2 daje łącznie 3 Ciężkie i 2 Lekkie obrażenia. Pocisk jednakże zostaje pochwycony przez Tarczę Sił, która pochłania i rozprasza energię kinetyczną kuli, redukując 3 Ciężkie obrażenia do Lekkich i całkowicie absorbując 1 Lekkie. Ostatecznie strzał zadałby 4 Lekkie obrażenia, prawdopodobnie pieczętując los Szeryfa, ale ten nosi na sobie sprytnie zakamuflowany płaszcz z kuloodporną podszewką - całkiem zwyczajny produkt technologii Śpiących. Pancerz ten ma wartość 2/2, absorbując kolejne 2 obrażenia Lekkie. Pozostałe 2 Lekkie obrażenia nie są dla Szeryfa już tak wielkim problemem - przyjmuje je jedynie krzywiąc się i nurkuje za osłonę pobliskiego samochodu, znikając z pola widzenia zarówno strzelca, jak i Proroka Tronu. Ten ostatni reaguje rzucając Wzrok Maga z Umysłu, aby namierzyć Aurę wroga bez większego trudu i uśmiercić go kolejnym psychicznym atakiem.

Szeryf ponownie okazuje się być szybszy i reżim ćwiczeń daje o sobie znać kiedy wprawnie podnosi Magiczną Tarczę dzięki szczęśliwemu rzutowi uzyskując Moc 7 - prawie nie do rozproszenia w walce. Dzięki temu kolejny atak Umysłu nie jest już tak skuteczny - z pulą 7 Prorok uzyskuje tylko 2 sukcesy, które Szeryf bez problemu kontruje 2 sukcesami w teście Opanowanie+Gnoza. Zaklęcie odbija się od mentalnych zasłon Strażnika.

W tym samym czasie snajper rozpaczliwie szuka celu, świadom iż jego pan będzie bardzo niezadowolony. Leżąc na płaskim dachu i próbując namierzyć ofiarę nie zauważa (test Spostrzegawczości -3 nie przynosi żadnego sukcesu) podkradającego się nonszalancko (Zręczność+Ukrywanie się, 3 sukcesy) Szpona Gladiusa z kabały którą odwiedził właśnie Szeryf. Jako odpowiedzialny za bezpieczeństwo gościa postanowił 'odprowadzić' go do granic terytorium Kabały, dzięki czemu znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie, by pomóc Strażnikowi. Członek Adamantowych Strzał dzięki Spojrzeniu Życia zauważa, że Śpiący strzelec został całkowicie i nieodwracalnie uwarunkowany przez Proroka. Podejmuje szybką, choć trudną decyzję, Unieruchamiając przeciwnika (Immobilize: Siła+Bójka z 5 sukcesami przeciwko 1 sukcesowi zaskoczonego strzelca) kolanem wbitym w plecy i wykonuje manewr Dobicia (Killing Blow: zadaje obrażenia równe puli ataku, czyli 10 Lekkich), uśmiercając nieszczęsną marionetkę poprzez skręcenie karku (jako 'płotka' strzelec ma tylko 4 kropki Zdrowia, co wystarcza, aby sprowadzić go do poziomu agonii - 10 Lekkich obrażeń to ostatecznie 2 Krytyczne i 2 Ciężkie).

Kiedy zaskoczony utratą niewolnika Prorok odwraca się w stronę dachu, Szpon Gladius wykorzystuje swój Magiczny Przedmiot pozwalający mu na użycie zaklęcia Kinetic Blow z komponentem Przestrzeni 2. Wykonuje prosty cios w powietrzy na wysokości mostka, który zostaje przeniesiony przez zaklęcie (niebotyczne 4 sukcesy). Prorok Tronu próbuje skontrować zaklęcie, ale szyderczy uśmiech spełza mu z warg, kiedy jego Kontrmagia Przestrzeni przenika pustkę - głównym składnikiem zaklęcia były Siły, a tych nie da się kontrować Przestrzenią. W ostatniej chwili orientuje się, że mógł postawić Zasłonę Przestrzeni (Ward), która skutecznie zablokowałaby przeniesienie tego, co właśnie zauważył. Szpon Gladius wykorzystał bowiem sekretne techniki Adamantowych Strzał i wykorzystał atak wręcz do uziemienia przez niego zaklęcia Życia - Life Force Assault.

Rozpatrzmy to - najpierw następuje atak wręcz, gdzie bazowa pula 10 kości pomniejszona zostaje o Tarczę Umysłu (4) i Obronę (2) Proroka. 4 kości to mało, ale na szczęście Gladius włożył w ten agresywny cios (All-Out Attack, kosztem Obrony premia +2) całe swoje siły, także woli, uzyskując dodatkowe +5 kości. Z 9 kośćmi bez trudu osiąga 4 sukcesy i nawet Tarcza Przestrzeni nie pomaga Prorokowi Tronu - magiczna technika bez trudu częściowo ją przebija (Pancerz spada z 3 do 2) i pięść Adamantowej Strzały wbija się w jego splot słoneczny, zadając 2 Lekkie obrażenia. Radża odniósł do tej pory 3 Ciężkie i 3 Lekkie obrażenia, więc z 8 kropkami Zdrowia jest w poważnych tarapatach - Lekkie obrażenia wypełniły ostatnia kratkę i musi testować Wytrzymałość, aby nie utracić przytomności. Na 4 kościach uzyskuje tylko 1 sukces, co pozwoli mu się utrzymać na nogach przez jedną turę. Ostatkiem sił zrywa z szyi łańcuszek i miażdży w dłoni wiszącą na nim fiolkę, uwalniając zawieszone zaklęcie Życia - Healing Heart. Jego efekt wynosił 4 sukcesy, dzięki temu Prorok Tronu leczy 4 obrażenia - 3 Ciężkie i 1 Lekkie, schodząc do 4 Lekkich i odzyskując siły w nagłym przypływie mocy Życia.

Co niewiele mu daje - Szeryf przeskakuje przez samochód i mimo rozpaczliwych prób uniku (Obrona 2) jego ostrze sięga celu (test Siła+Broń Biała mimo kary za Tarczę Umysłu uzyskuje 9 sukcesów dzięki błogosławieństwu Materii, co oznacza poważne obrażenia - 9 Ciężkich, z których 3 zostają zredukowane do Lekkich przez tarczę Przestrzeni), a głowa ufnego w swoje siły Proroka Tronu toczy się po bruku (Obrażenia z 4 Lekkich (\\\\----) rosną do 3 Krytycznych i 5 Ciężkich (*xxxxxxx), ale MG decyduje, że Prorokowi nic już nie pomoże - i tak padłby nieprzytomny i umierający - a wynik testu ataku był spektakularny, wypada więc fabularnie nagrodzić gracza).



Szeryf spogląda w górę, gdzie Gladius unosi kciuk, dając mu znak, że wszystko gra. Strażnik Zasłony strząsa krew z ostrza i lustruje okolicę w poszukiwaniu potencjalnych świadków. Poza kilkoma kotami i ptactwem na dachach nie ma tam nikogo, kto mógłby zauważyć starcie, mieszkańcy okolicznych siedzą w domach przed telewizorami i ekranami komputerów. Niemożliwie wręcz ostra maczeta wędruje z powrotem do pochwy na plecach, a Szeryf unosi jedną dłoń w geście pozdrowienia do postaci Adamantowej Strzały stojącej na straży na dachu budynku, po czym sięga po telefon komórkowy.

-Ubyło jedno krzesło, śmietnik na rogu Tkacza i Romanowskiego.

Telefon ląduje w koszu wraz z ciałem Proroka Tronu. Marionetką z dachu zajmie się ktoś inny, na szczęście. To będzie długa noc, Szeryf wie już, nad czym musi ostro popracować i nie spocznie, nim doprowadzi obmyślonej techniki do perfekcji. W końcu Prorocy Tronu nie pozabijają się sami...



... gdzieś po drugiej stronie tuzina par gołębich oczu Wezyr uśmiecha się z ukontentowaniem. W jednym mistrzowskim posunięciu pozbył się nazbyt ambitnego ucznia i uzyskał pretekst do podburzenia swojego Pylonu przeciwko niewygodnym sąsiadom z Pentakla. A kiedy pył i kurz bitewny opadną, to on wyjdzie z tego zamieszania zwycięski i zbrojny w łaskę Egzarchów...

Komentarze


whitlow
   
Ocena:
0
Kończy się całkiem mrocznie! Bandzior z tego Wezyra!
06-08-2012 19:29
Kot
   
Ocena:
0
Ej, no w końcu jest wysoko postawionym Prorokiem Tronu. Dla nich są tylko dwie kategorie osób - Ja i Pionki.
06-08-2012 23:09

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.