string(15) ""
» Blog » Wakacyjne rpg
21-07-2020 11:55

Wakacyjne rpg

W działach: Dungeon World, jednostrzał, konwenty, materiały, OSR, rozważania | Odsłony: 150

Wakacyjne rpg

Korzystając, że rodzina wyjechała mi na wakacje, w zeszłym tygodniu w pięć wieczorów zagrałem w czterech sesjach rpg. 


W poniedziałek poprowadziłem kolejną sesję w kampanii Wolves of God w Anglii w VIII w. Gracze zdecydowali porzucić plany badania rzymskiego miasta, żeby odzyskać skradziony skarb lokalnego lorda, u którego niedawno gościli. Tyle że parę godzin później dowiedzieli się, że pewien możnowładca porwał narzeczoną jednego z bohaterów jako służkę do swego dworu, więc uznali, że ważniejsze jest ratowanie jej czci i jeszcze w nocy wyruszyli na pomoc.


W środę grałem jednostrzał w Warhammera na Fate. Trafiliśmy do dziwnego odizolowanego miasteczka. Ostatecznie okazało się, że dwie rywalizujące grupy skavenów walczyły tam o dostęp do kopalni, w której ludzie odkryli spaczeń. Skończyło się Total Party Killem, gdy odnaleźliśmy tę kopalnię i centralnie oberwaliśmy wystrzał z działa spaczeniowego.


W czwartek grałem jednostrzał w Travellera "Mission to Mithril". Zostaliśmy uziemieni na mroźnej planecie po wylądowaniu na zaminowanym lądowisku. Przedzieraliśmy się przez zamieć i pustkowia z lodowymi czerwiami (jak w Diunie, tyle że w lodzie). Uratowaliśmy rodzinkę archeologów i zestrzeliliśmy statek piratów, na który była przygotowana ta mina na lądowisku.


W piątek poprowadziłem chyba jeden z lepszych jednostrzałów - w świecie Warhammera, na mechanice Świat Podziemi (PbtA), o której piszę u siebie na blogu zewnętrznym. Drużyna ścigała elfa renegata, który zakochał się w ludzkiej szlachciance i zdradził dla niej Laurelorn. Ostatecznie nie odpuścili mu i z jednej strony zorganizowali tłum z pochodniami i widłami, który żądał od lady wydania przebrzydłego elfa, a z drugiej, elfia łowczyni przemykając się skrycie korytarzami zamku odnalazła zbiega i z zimną krwią go zabiła.


Dobry tydzień. 

2
Notka polecana przez: Furiath, gower
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Johny
   
Ocena:
+1

Zazdroszczę. Ja od początku pandemii uprawiam social distancing. Będzie 5 miesięcy odkąd nie zagrałem żadnej sesji :(.

24-07-2020 22:39

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.