string(15) ""
» Blog » O czym warto pamiętać kupując CD-Action?
31-01-2013 17:41

O czym warto pamiętać kupując CD-Action?

W działach: gry komputerowe | Odsłony: 57

Zdarza mi się kupić CD-Action, jak pewnie każdemu miłośnikowi gier komputerowych. Ten największy tytuł poświęcony gamingowi swoją sprzedaż zawdzięcza, nie ma co ukrywać, przede wszystkim atrakcyjnym pełnym wersjom gier. Jasne, czasem rzeczywiście zdarzy się fajny artykuł albo jakiś news, którego nie przeczytałem wcześniej w sieci, najważniejsze są jednak pełne wersje. Żeby się nimi cieszyć sam zakup jednak nie wystarczy.

Jakiś czas temu okazało się, że w mojej kolekcji znajduje się Blood Bowl: Legendary Edition. Każdy kto kupił CD-Action w styczniu zeszłego roku też może się pochwalić tą grą. Przez rok płytka przeleżała na półce, teraz jednak w przypływie zainteresowania wszystkim co związane Warhammerem postanowiłem znów pobawić się staroświatowy futbol. Po instalacji okazało się, że samo posiadanie płytki z grą nie wystarczy.

Po odpaleniu wyskoczyło okienko z prośbą o podanie kodu gracza. Hmm... Oglądam dokładnie płytkę - nic. Szukam jakiejś podpowiedzi w katalogu Blood Bowl na dysku - nic. Wreszcie sięgam do samego miesięcznika - aha! Do odpalenia potrzebne są dwa kody, które można pobrać ze strony CDA.

I tutaj zonk, bo okazuje się, że kodów do BB już dawno nie ma. Po krótkiej chwili drapania się w głowę i małym researchu znajduje niepokojące wypowiedzi forumowe w stylu "stary, kody widocznie się już skończyły i za późno się obudziłeś". Myślę więc - rewelacja, kupiłem pełną wersję gry i coś czuję, że obejdę się tylko smakiem. Będzie za to kąśliwa notka na blogu. Myliłem się jednak. Będzie notka pochwalna. Wysłałem maila, załatwiłem kilka formalności i dziś dostałem kody. Pierwsza rozgrywka za mną, moje skaveny dostały ostro w dupę.

Po co o tym piszę, skoro właściwie sprawy jakby nie było i nie miałem żadnych problemów z dostaniem kluczy? Jeśli kupujecie CDA sprawdźcie, czy nie potrzeba wam jakichś kodów, żeby potem nie było zdziwienia, jak w moim przypadku. A poza tym widać, że ekipa CD-Action to spoko ludzie. Tak trzymać.

 

[Komentarze jak zwykle na Bałaganie właściwym]

Komentarze pod tą notką zostały zablokowane przez autora.