string(15) ""
» Blog » Nowa szansa dla Serca Zimy
06-02-2013 09:08

Nowa szansa dla Serca Zimy

W działach: gry komputerowe, paragrafówki | Odsłony: 0

Pamiętacie jak swego czasu sporo mówiło się o grze 1812: Serce Zimy? To połączenie audiobooka i gry paragrafowej zrobiło wokół siebie sporo szumu. Zdarzyło mi się nawet napisać recenzję w nieistniejącym już Literadarze. Niestety sprzedaż pierwszej części gry najwyraźniej nie była zbyt zadowalająca i wiele wskazywało na to, że nigdy nie poznamy dalszych losów Korwina Giedyminowicza. Jednak zdaje mi się, że jest jeszcze światełko w tunelu.

Ostatnio w Warszawie miał miejsce niezwykły pokaz - w tamtejszym Multikinie można było zobaczyć Serce Zimy na dużym ekranie. Oglądanie tekstu gry znanego z pecetów i iPadów na dużym ekranie nie wydaje się niczym ciekawym - produkt był przecież przeznaczony dla pojedynczego odbiorcy. Orange Labs pozwoliło jednak zadecydować o rozwoju wydarzeń audiogry całej kinowej publiczności.

Kiedy podczas zabawy trzeba było rozstrzygnąć o dalszych poczynaniach głównego bohatera, każdy widz mógł zagłosować na jedną z dostępnych opcji (za pomocą smartfona albo tabletu). W ten sposób demokratycznie podejmowano decyzję o tym jak dalej potoczy się historia. Wstęp był wolny i na stronie Orange możecie zobaczyć jak ludzie fajnie się bawili (jest filmik, którego nie da się tutaj wrzucić).

Dlaczego o tym piszę, skoro sam "seans" dawno za nami? Akurat tego dnia byłem w Warszawie, niestety jednak nie było szansy zahaczyć również o Multikino. Dużo jednak myślałem o samym pomyśle, który może przyciągnąć nowych odbiorców do gry. Być może to zachęci Orange do wydania w podobnej formie kolejnych części gry. Z tego co wspominał Maciek Reputakowski, jeden z autorów scenariusza, całość materiałów (teksty, głosy aktorów itd.) jest gotowa trzeba tylko odrobinę dobrej woli i trochę więcej pieniędzy wydawcy.

 

Trzymam kciuki, mając nadzieje, że takich pokazów jak wspomniany będzie więcej i światło dzienne już wkrótce ujrzą kolejne części Serca Zimy.

 

[Komentarze jak zwykle na Bałaganie właściwym]

Komentarze pod tą notką zostały zablokowane przez autora.