Blog

Wyświetlono rezultaty 31-40 z 57.

RPG jako wsparcie głównych produktów korporacyjnych

29-05-2008 11:24
0
Komentarze: 38
W działach: felietony, horror, pasja i hobby, RPG
RPG jako wsparcie głównych produktów korporacyjnych
Kupiłem Dark Heresy pod kątem przeanalizowania jakości wydania, sam system ani trochę mnie nie grzeje. A wydanie jest przepiękne. Wgniata w fotel. Nie miałem w rękach ładniej wydanego podręcznika RPG. Mnóstwo niesamowitych ilustracji, rysunki w znakach wodnych pod ilustracjami na pierwszym planie, zdobne marginesy, ramki w kształcie nachodzących na stronę kartuszy. Nawet każda broń ma swój szkic - coś dla militarystycznych onanistów. Ogólnie - wizualizacja cud miód. Ładniejszą książką o tematyce fantastycznej był chyba tylko podręcznik do Konfrontacji. Niemal 90% całej wizualizacji Dark Her...

Cienie w krainie Komunikacji Interpersonalnej

26-02-2008 15:35
7
Komentarze: 22
W działach: rpg, felietony, pasja i hobby
Cienie w krainie Komunikacji Interpersonalnej
Utarła się zasada, że szczera rozmowa z graczami rozwiązuje większość problemów sesyjnych, a wcześniejsze definiowanie kontraktu zapobiegną wielu nieporozumieniom. Praktyka jednak idzie zupełnie innym torem i wydaje mi się, że nie ma wiele wspólnego ze stanem idealnym. Przynajmniej tyle wyniosłem z kilku ostatnich swoich sesji i z rozmów z innymi Mistrzami Gry, którzy aktywnie wykorzystywali ten sposób komunikacji w celu lepszego sprofilowania drużyny, określenia oczekiwań i podsumowania minionych sesji.  Samouctwo. Jesteśmy kalekami komunikacyjnymi, którzy partnerstwa i szczerego wyraż...

Gracz wybiera kostium

28-01-2008 16:34
1
Komentarze: 8
W działach: RPG, felietony, pasja i hobby
Gracz wybiera kostium
Udawanie swojego bohatera i podejmowanie decyzji na podstawie wczuwania się w jego osobowość jest jedną z charakterystycznych cech RPG, niezależnie od wyjątków i gustów osobistych. Na temat odgrywania, czy "wczucia się" w postać założono setki wątków i postów, chyba nawet więcej, niż odwiecznemu problemowi miłośników zabaw fabularnych, jakim jest realistyczne odwzorowanie odnoszonych ran w boju, klasyfikacja pancerzy i broni ;) Popularne RPG mają element odgrywania. Niezależnie jaki system weźmiemy, jest w nim miejsce na odgrywanie. I większość naszych sesji polega w mniejszym lub większym s...

Narracyjna gra filmowa

29-12-2007 23:47
0
Komentarze: 30
W działach: RPG, felietony
Narracyjna gra filmowa
Na pewno słyszeliśmy o prowadzeniu sesji, tak aby przedstawienie całej historii przypominało film. Niektóre z filmowych technik prowadzenia zdradził Paweł 'Gerard Heime' Jasiński w artykule pt. Jak konstruować filmowe sesje RPG. Zatem nie będziemy powtarzać tego, co zostało juz dobrze objaśnione i nie o tym będzie stanowił ten tekst. Swój artykuł chciałem poświęcić systemom, które możemy nazwać filmowymi. Narracyjnymi grami filmowymi.  Niedawno usłyszałem zachwyty, że pewien system jest niezwykle filmowy, takoż jego mechanika. Nieco mnie to zdziwiło, bo...

Kąpiel w zimnej wodzie

23-11-2007 14:44
0
Komentarze: 22
W działach: rpg, felietony
Kąpiel w zimnej wodzie
Wiecie czym jest casus kultystów w Warhammerze? Tym, że w niemal każdym scenariuszu (szczególnie oryginalnym, wydanym przez Wydawcę) pojawiali się kultyści: karczmarz okazywał się sprzymierzeńcem kultów, burmistrz wyznawcą Chaosu, bogaty szlachcic pod toną perfum ukrywał znamiona Chaosu, szef gildii oddawał po kryjomu cześć mrocznym bóstwom, a miejski żebrak był ukrywającym się mutantem. Podniosły się głosy krytykujące casus kultystów, że to spłycenie gry, że przecież Warhammer oferuje tak barwny świat, że już rzygać można od ciągłych kultystów i Chaosu. Ale przecież tematem Warhammera jes...

Mało czasu, mało czasu... jak mówił Cartman

08-10-2007 14:34
3
Komentarze: 41
W działach: RPG, rpg, felietony
Mało czasu, mało czasu... jak mówił Cartman
Tyk, tyk, sesja coraz bliżej, a scenariusza brak. Dobry Mistrz Gry, nie potrzebuje przygotowań, ani długiego opracowania scenariusza. Korzystając z wrodzonego geniuszu, szybkości kojarzenia faktów, znajomości preferencji swoich graczy oraz przy wsparciu systemu, z marszu zbuduje wspaniałe sceny i konflikty, składające się na sesje godne upamiętnienia w Alei Gwiazd Poltera, jeśli taka kiedykolwiek powstanie. Tyk, tyk. Partacz, samozwańczy dobry Mistrz Gry musi siedzieć godzinami, zmyślnie konstruować intrygę, wentyle bezpieczeństwa na wypadek, gdyby gracze wskazali błędny ciąg przyczynowo...

Wróg publiczny numer jeden!

26-09-2007 14:24
2
Komentarze: 14
W działach: felietony
Wróg publiczny numer jeden!
Będzie tendencyjnie, subiektywnie, zero tolerancji i poprawności polityczno-rpgowej. Czesto się przewijało w komentarzach, ale niegdy chyba nie powstał o tym art, ani jakiś inny wpis. A nie! Raz Senmara pisała o tym problemie w felietonie To ja też! Pasywny gracz Gry RPG to zabawa towarzyska. Wszyscy zaangażowani w sesję są uczestnikami zabawy, zatem w odróżnieniu do np. przedstawienia teatralnego nie ma wyraźnego podziału na widzów i aktorów. Przedstawienie nie odbywa się dla nieokreślonego audytorium i poklasku koneserów, lecz ma na celu zwiększyć frajdę samych uczestników. Znane i oklep...

Mój pierwszy wywiad

22-08-2007 20:22
0
Komentarze: 8
W działach: RPG, Klanarchia, pasja i hobby
Mój pierwszy wywiad
Dzięki uprzejmości Borejki, dałem swój pierwszy życiowy wywiad! Wywiad z twórcą Klanarchii Oczywiście opowiadam w nim o Klanarchii. Ciesze się jak dziecko, tym bardziej, że starałem się mówić to, co myślę i tym sposobem zachęcić do zainteresowania się systemem. Nie obyło się bez kilku nowych grafik (soldacki orzeł Paskuda oraz nekrozyta Jakuba). Wierzę, że po fragmencie ze strzygoniem, nie weźmiecie mnie za wariata ;)

Zlot Poltergeista 2007

13-08-2007 18:52
0
Komentarze: 9
W działach: pasja i hobby, felietony
Zlot Poltergeista 2007
Płotki 2007, znajomi, las, jezioro, budki z naleśnikami i alkohol. Wybór Senmary i Furiatha to wersja trzydniowa – weekendowa. W poniedziałek czas do pracy. A nawet, jeśli mielibyśmy długi urlop, trzy dni to optymalny okres, jaki mój organizm wytrzyma bez promieniowania monitora i natręctwa strzelania do terrorystów w Counter Strike'u.       Pomimo, że był to mój drugi zlot, miałem okazję skonfrontować wyobrażenia z rzeczywistością – bezpośrednio poznać i porozmawiać z mnóstwem osób, które dotychcza...

Filmowa nostalgia

13-07-2007 10:35
0
Komentarze: 6
W działach: pasja i hobby
Filmowa nostalgia
Dziś z odmętów dysku twardego wykopałem scenariusz, jaki około ośmiu lat temu napisaliśmy z myślą o filmie. Ba! tydzień później nakręciliśmy ten film, który zyskał wyróżnienie na przeglądzie amatorskich filmów w Jeleniej Górze. To była typowa wówczas licealna tandeta - były to czasy raczkującego PCta i prymat Amigi, a kamera VHS stanowiła apogeum myśli technicznej (jeszcze nawet kamer na małe kasety nie było na rynku). Film jak to licealne wakacyjne hobby - daleko mu do przyzwoitości. Jedną z jego kopii posłaliśmy wówczas do wchodzącego na rynek pism RPG Portalu. Obecnie film leży gdzieś na k...