string(15) ""
» Blog » Polter ssie
10-02-2009 14:39

Polter ssie

W działach: Planszówki | Odsłony: 6

Czyli mikroporadnik dla krytyka:

1. Pamiętaj, że Poltera tworzą ludzie.
2. Pamiętaj, że tworzą go oni bezpłatnie.
3. Pamiętaj, że dla wielu ludzi w redakcji, Polter stanowi hobby.


Z 1. wynika, że redaktor może popełniać błędy, oraz, że ich naprawa zależy od mojego wolnego czasu i ochoty. Im bardziej gorący okres w roku, tym dłużej trzeba czekać na odpowiedź.

Z 2. i 3. wynika, że nie mogę poświęcić pracy na Polterze tyle czasu ile bym chciał. Na pewno też istnieją na świecie osoby, które robią więcej ode mnie z lepszymi rezultatami.

4. Treści na Polterze tworzy jakieś osiemdziesiąt osób.

Z 4. wynika, że redakcja nie stanowi monolitu, ani nawet jednolitej, spójnej całości. Nie oceniaj pracy całej redakcji na podstawie jednej osoby. Pamiętaj o 1. - oceniaj konkretną pracę konkretnej osoby.

Z 3. i 2. wynika:

5. Mój nastrój przekłada się na jakość tekstów.

Nie jestem zawodowym tekściarzem - jest mi przykro, gdy ktoś krytykuje moje teksty lub moją osobę. A jak jestem zły to po prostu piszę mniej lub przestaję pisać w ogóle.

Wiem, że możesz mieć w nosie moje życie osobiste - Twoje prawo. Weź jednak pod uwagę, że obrażając mnie, zniechęcasz mnie do pisania dla Ciebie. Po kilku latach na Polterze mogę spokojnie stwierdzić: im lepszy mój humor, tym lepszy tekst. Jeśli mnie obrażasz - nie spodziewaj się, że nadstawię drugi policzek.

Powtórzę jeszcze raz: Obrażanie mnie nie spowoduje, że zacznę publikować więcej, lepiej i szybciej.

Rzetelna krytyka jest zawsze mile widziana - krytykuj konkretne teksty, konkretnych redaktorów - piszę w końcu dla Ciebie. Zastanów się zanim skrytykujesz serwis "en masse" - być może problem ten nie dotyczy wszystkich działów i wszystkich redaktorów. Pamiętaj, że opóźnienie w odpowiedzi nie oznacza, że Cię ignorujemy - pamiętaj o 1., 2., 3.

6. Polter jest tworzony przez fanów dla fanów.

Poltera nie tworzą zawodowi dziennikarze, ale miłośnicy danej dziedziny. Za pracę w dziale nie otrzymuję wynagrodzenia - jedyne co dostaję to satysfakcja czytaczy. Uwierz mi, gdybym szukał lansu lub pieniędzy publikowałbym gdzie indziej.

Jeśli nie wierzysz w skuteczność powyższych uwag - porównaj ilość i jakość publikacji na różnych działach, nawet na tych, na które normalnie nie zaglądasz. Najwięcej dobrych tekstów mają te działy, na których panuje względny spokój.

Każdy flejm to jakieś pół tekstu mniej - zanim weźmiesz w nim udział zastanów się czy wolisz czytać stronę wyzwisk czy nową recenzję lub scenariusz.

7. Świat (w szczególności Polter) nie jest doskonały

Staram się, aby moje teksty były tak dobre jak to tylko możliwe. Nie musisz ich czytać - w sieci znajdziesz mnóstwo innych tekstów - być może lepszych od moich.

Poziom korekty, newsów lub tekstów może odbiegać od standardów pism komercyjnych. Jeśli spodziewasz się, że osoby piszące za darmo i w wolnym czasie osiągną poziom zawodowych dziennikarzy (kalibru Orlińskiego lub Jagielskiego) - to muszę pogratulować Ci bujnej wyobraźni. W porównaniu z redakcjami komercyjnymi mamy znacznie mniej ludzi, pieniędzy i czasu.

Owszem - istnieją serwisy fanowskie lepsze od Poltera. A jeśli lepiej trafiają w Twoje gusta - przerzuć się na nie zamiast się męczyć.

Jak zgłaszać błędy, aby działało i nie bolało:

- Najlepszym sposobem jest posłanie informacji do autora tekstu. Mój email znajdziesz w moim profilu. Ten sposób daje najwyższą szansę na wyjaśnienie sytuacji.
- Innym patentem jest zgłoszenie błędu na forum w temacie "kłopot z serwisem". Łatwiej jest nam śledzić jeden wątek niż komentarze pod kilkoma setkami tekstów.
- Komentarz również powinien zadziałać - jeśli dział jest aktywny. Im komentarz krótszy i bardziej konkretny tym większa szansa na to, że go nie zignorujemy.
- Wpis na blogu to jeden z najgorszych pomysłów. Na pewno chcesz, abym śledził na bieżąco blogosferę zamiast siedzieć nad tekstami?

Dzięki za uwagę i pozdrawiam
Marcin

Powyższe uwagi stanowią moje prywatne zdanie. Nie wszyscy muszą się z nimi zgadzać.

Komentarze


JKTank
   
Ocena:
+9
,,Z 4. wynika, że nie stanowimy monolitu, ani nawet jednolitej, spójnej całości. Nie oceniaj pracy całej redakcji na podstawie jednego z nas. Pamiętaj o 1. - oceniaj konkretną pracę konkretnej osoby."

Jak rozumiem ci cali krytycy Poltera posiadają wspólną świadomość i nie trzeba się odnosić do konkretnej krytyki konkretnej osoby, ale można odnosić się do krytyków jako całości. Chyba ktoś używa podwójnych standardów.
10-02-2009 15:02
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
Pamietajcie tez, ze skoro nie placicie, to nie macie rpawa wymagac. No i sesja!
10-02-2009 15:03
~Pan Adrian

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
-1
Dokładnie wszyscy jesteśmy borgiem - świadomośc kolektywna.
Ciekaw jestem jak tam sesje Szafea.
10-02-2009 15:10
Ezechiel
   
Ocena:
+3
@ JKTank. Źle rozumiesz. Pisałem o tym jak krytykować moje teksty, aby uwagi przyczyniły się do poprawy jakości mojej pracy.

Na wszelki wypadek przeredagowałem tekst, aby to podejście było jaśniejsze.

@ Adrian Też jestem ciekaw jak poszła sesja Zsu czy Akiemu. Pal licho, że ich lubię i, że szanuję ich pracę. Grunt, że im mniej kucia do poprawek, tym więcej tekstów / newsów / zmian.

@ Tylda.

Nigdzie nie napisałem, że brak zapłaty=brak wymagań.

Zwracam tylko uwagę na to, że wymaganie od fizyka, aby pisał tak dużo, szybko i dobrze jak zawodowy dziennikarz jest błędem.

Pozdrawiam
Ezi
10-02-2009 16:07
Neurocide
   
Ocena:
+9
Kwestia zapłaty jest sporna. Oczywiscie osoba która pisze jakieś tam artykuły liczyć może że w końcu uzbiera ileś tam punktów i za nie sobie coś co bedzie pobierze. W znacznie lepszej sytuacji są recenzenci, bowiem dostają oni egzemplarze recenzenckie - można potem opchnąć to na allegro.
10-02-2009 16:14
Ezechiel
   
Ocena:
+2
@ Neuro

Masz rację - można na ten temat się spierać. Dlatego prywatnie przyjąłem zasadę, że nie sprzedaję rzeczy, które recenzowałem.

Nadal jednak czas, który poświęcam na pisanie i redakcję tekstów nie równoważy egzemplarzy recenzenckich. Moderacja newsów czy redakcja tekstów nie ma nawet takich bodźców - więc na tych etatach rotacja ludzi jest znacznie większa.

Za godzinę korepetycji biorę 40 złotych i obcuję w zamian z licealistkami a nie z bandą internetowych czubków ;-) Tak więc Polter jako źródło planszówek naprawdę wypada kiepsko.
10-02-2009 16:24
JKTank
   
Ocena:
+2
Ezechiel>>>

Tylko czemu ktoś kto krytykuje poltera miałby oceniać Twoją pracę bezpośrednio, zamiast robić najeżdżający na poltera totalnie wpis na swoim blogu, skoro ty nie odnosisz się do konkretnego krytyka, ale robisz jadący po krytykach wpis. Skoro uważasz, że żeby poprawiła się jakość twoich tekstów krytycy powinni krytykować konkretny tekst to adekwatnie jeżeli chcesz, żeby poprawiła się krytyka powinieneś odpowiadać na konkretną krytykę.
10-02-2009 16:49
Ezechiel
   
Ocena:
+2
Na konkretną krytykę odpowiadam w miarę moich możliwości mailem lub komentem. Ten wpis miał inny cel - to uwagi dla przyszłych krytyków moich tekstów. Zakładam, że jacyś mogą trafić na mojego bloga.
10-02-2009 17:01
Ysabell
   
Ocena:
+1
A zdjęcie kota?
10-02-2009 17:04
~Paladyn

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ten tekst odbieram jako żałosne popiskiwanie skrzywdzonej "niewinności". Drogi, domyślny, ludzki reaktorze Poltera, wybacz, ale skoro nie potrafisz, nie pchaj się na afisz. Jak już na niego włazisz, spodziewaj się krytyki i nie wykręcaj się tym, że jesteś człowiekiem, hobbystą, który poświęca swój czas. skoro coś robisz, to rób na 100% dobrze, w przeciwnym wypadku odwalasz kichę. Ten tekst to próba jej bronienia, wykrętów i usprawiedliwiania się za wszelką cenę. Bo w jego świetle, jakże możemy krytykować zawłaszczanie sobie cudzej twórczości? Nie wolno, bo rzucamy błotem w zapracowanych męczenników, którzy poświęcają się dla naszego dobra i rozpasania.
10-02-2009 17:15
Ezechiel
   
Ocena:
+9
@ Paladyn

1. Znasz jakiś tekst, który nie mógłby być lepszy?

Pojęcie "100% dobrze" to miazmat - dla każdego oznacza coś innego. Mogę Ci uczciwie powiedzieć, że każdy z moich tekstów pisałem na 100% moich ówczesnych możliwości.

Problemem jest to, że fanowskie 100% nigdy nie dorówna na dłuższą metę komercyjnemu 100%. Zaś nawet komercyjne 100% nigdy nie stanowi 100% wymagań Czytelnika.

2."Bo w jego świetle, jakże możemy krytykować zawłaszczanie sobie cudzej twórczości?"

Napisałem jak byk, że krytyka konkretnych tekstów jest pożądana. Nigdzie też nie broniłem plagiatów.

3. "Drogi, domyślny, ludzki reaktorze Poltera, wybacz, ale skoro nie potrafisz, nie pchaj się na afisz."

Nie znam tekściarza, który urodził się ukształtowanym i gotowym do pisania. Nie znam lepszego sposobu na naukę pisania tekstów niż pisanie tekstów.

4. "Ten tekst odbieram jako żałosne popiskiwanie skrzywdzonej "niewinności"."

Nie chcesz - nie czytaj. Nie musisz.
10-02-2009 17:32
Draker
   
Ocena:
+6
Po prostu zal czytac takie komentarze jak Paladyna. Nie wiem czy to jest problem z rozumieniem tego co napisal Ezechiel czy autor komentarza faktycznie uwaza, ze lepiej nic nie publikowac i w ogole nic nie robic jezeli przypadkiem, gdzies moze wkrasc sie blad?

Krytyka jest potrzebna, czesto popelniamy bledy, ktore wymagaja poprawy i Ezechiel wymienil jakie sa tego przyczyny. Ale czy to taki wielki problem zachowac w Internecie odrobine kultury i szacunku do drugiej osoby, w tym przypadku krytykowanego autora / redaktora?
10-02-2009 17:37
Gerard Heime
   
Ocena:
+4
Myślę, że Paladyn zarysował nam bardzo ciekawą wizję świata, w której nie istnieją żadne serwisy RPG w Polsce... gdyby tak to rozwinąć na inne branże! Jako fan SF potrafię docenić tego typu koncepcję.

Myślę, że będę lobbował na forum redakcyjnym zamknięcie serwisu, a następnie wyślę maile do innych serwisów, by zrobiły to samo.

Ale czy Jarl i Borejko też mają likwidować blogi? Ojej... co ja będę w wolnym czasie czytał?

@JKTank

skoro ty nie odnosisz się do konkretnego krytyka, ale robisz jadący po krytykach wpis.

Ezi złego słowa na krytyków nie napisał. Dobra krytyka zawsze jest przydatna dla autora tekstu.
10-02-2009 17:37
~Przystojny Pan Adrian

Użytkownik niezarejestrowany
    Szanowna Redakcjo!
Ocena:
+3
Może zamiast krytykowac krytków, coś zrobicie z sensem?
10-02-2009 17:53
~I jeszcze jedno

Użytkownik niezarejestrowany
    To ja Pan Usmiech Piosenka I Dolej mi Jeszcze
Ocena:
-2
Skoro jesteście fanami to czemu nie jesteście tak aktywni jak Jarl, Paladyn czy Black Grom Studio Szanowni Redaktorzy - Oni wrzucają około 20 wpisów miesieczenie---->merytorycznych proszę się przyjrzeć dokładnie ww.
10-02-2009 17:56
rincewind bpm
   
Ocena:
+4
A czemu Jarl nie jest aktywny jak Xui-chui, koreański fan Warcrafta, który wrzuca na swojego bloga 20 merytorycznych notek dziennie?

Sorry, całkowity bezsens ostatniego posta zasługuje na jakąś nagrodę.

I myślę, że w życiu robię wiele sensownych rzeczy, z których, o dziwo, nie wszystkie dotyczą gier fabularnych.

ad Neurocide - Hm, poza najbardziej namiętnymi recenzentami rozmiar korzyści w przeliczeniu na godzinę pracy redaktora to grosze, symboliczny upominek raz na jakiś czas. Przy pisaniu dla działów rpg poltera motywacja finansowa nie istnieje.
10-02-2009 18:01
~Gangrel

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+6
Przeciez zrobili cos z sensem - zbanowali cie borejko. ale fakt, powinni byli wczsniej.

Jarl rzeczyiwisce pisze bardzo merytoryczne teksty w stylu "grsc grafik" albo "tekst na dlugosc akapitu. No faktycznie jesli to sa te super merytoryczne teksty to nawet 14latek moze je klepac.

Do wszystkich - genealnie jak umiecie, to zrobicie lepiej.
Jak nie umiecie albo wam sie nie chce to wasz bol. Mozecie zajrzec na v-ke albo paradoks jesli tam cokolwiek rbia lepiej.

Najprosciej jest krytykowac ale nic nie robic. Jakos nie widze by powstal superasny serwis przeciwnikow poltera. Tacy dzialacze blogowi jak Jarl to margines. Margines bledu, chce sie rzec.
10-02-2009 18:05
~Gorzały, Chleba Kokakoli

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
-1
Sorry, całkowity bezsens ostatniego posta zasługuje na jakąś nagrodę.

Czekam z utęsknieniem może być smycz poltera


O czym Ty Gangrel piszesz widziałes ich blogi o czym piszą?Ja nie mówie o sobie tylko o WARTOŚCIOWYCH wpisach. Proszę ja Ciebie.
10-02-2009 18:21
rincewind bpm
   
Ocena:
0
Czekam z utęsknieniem może być smycz poltera
Smycz kosztuje obecnie 3 długie (10-15k znaków) teksty.

Ja nie mówie o sobie tylko o WARTOŚCIOWYCH wpisach.
Niespodzianka: potrafisz napisać wartościowy tekst nie gorzej niż oni.

Edit:
Nukreal - brak mi słów. Masz większy polski serwis? Jeżeli nie, to tak, ten jest największy.

Napisałem w ostatnim roku jakoś pewnie około 30 tekstów, które z nich konkretnie uważasz za bezwartościowe? Jeżeli skończysz, możesz to samo zrobić z tekstami Eziego, na przykład.
10-02-2009 18:26
10679

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
Czy ja pisałem, że nie piszecie dobrych tekstów? Są oczywiście - ale dużo ostatnio zaniedbań, mówię co oczywiste o newsach. A gdy się radę rządzącą upomni to zamiast pomyśleć o poprawie:
a) oleje
b) wkurzy i zaatakuje
c) powie że jest tylko człowiekiem
d) Polter- Nie chcesz, nie czytaj
"Masz większy polski serwis? Jeżeli nie, to tak, ten jest największy."
Onet i Wirtualna Polska.
Na serio nigdzie nie pisałem o większych więc po co ten akapit?
10-02-2009 18:34

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.