string(15) ""
» Blog » Tak a propos powstania
01-08-2010 20:54

Tak a propos powstania

W działach: Sprawy przez duże S, Tfurczość, Inne | Odsłony: 19

Dulce et decorum est

Wilfred Owen, 1917.

Zgięci wpół, jak żebraczka pod ciężkim tobołem,

Zmęczeni, pokasłujący, brnęliśmy przez błoto

I w stronę obozowiska leźliśmy z mozołem

Front i lśniące działa porzucając oto.

 

Szliśmy na wpół śpiąc. Byli tacy, co stracili buty

Lecz oni szli, skrwawieni. Bez stóp, niewidzący,

Upici wyczerpaniem, i już słuch zepsuty

Nie słyszy ryku zmęczonych dział grzmiących.

 

Gaz! Gaz! Chrońcie się! – Ktoś rozkaz wydaje!

Więc wkładamy hełmy, już w ostatniej chwili

Ale ktoś nie nadążył, przewraca się, wstaje,

I jak konające dziecko w ogniu kwili.

 

Patrzyłem jak się dusi. Zielone szkła w masce

Sprawiały jak gdyby spadał w morskie tonie.

Co noc w snach go widuję. On, na mojej łasce

Rzuca się, dłoń wyciąga, dławi się i tonie.

 

Gdybyś wtedy biegł z nami razem za wozem,

Na który wtedy wrzuciliśmy konającego

I widział jego oczy, białe, pełne grozy…

Tę twarz umarlaka, jak diabła smutnego,

 

Gdybyś słyszał serce w ostatnim przestrachu,

Czuł krew w płucach spienionych, o gorzkim zapachu

Rozkładu ust niewinnych, zakrzepłej zgnilizny

Przyjacielu, nie kłamałbyś z takim zapałem

Dzieciom marzącym o szlachetnej chwale

Że słodko i zaszczytnie umrzeć za ojczyznę.

 

Oryginał:

http://www.oucs.ox.ac.uk/ww1lit/collections/item/3303

Komentarze


Scobin
   
Ocena:
0
Ciekawe, miałem dziś podobne (chyba) przemyślenia w związku z wierszem Tuwima "Do prostego człowieka" z 1929 roku. Tutaj wykonanie zespołu Akurat.
01-08-2010 21:07
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Mnie sie przypomina fabryka oficerow.
01-08-2010 21:19
~Raza-Toth

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@Scobin
Tu masz coś dla siebie, i nie daj się już bałamucić szlachcie ("księciu" poetów) :)

"5 marca 1953 r. Julian Tuwim publikuje w "Trybunie Ludu" artykuł Potęga, której nikt nie złamie...: "Wielka jest nasza ziemia - a nie ma na niej, jak długa i szeroka, takiego kilometra kwadratowego przestrzeni, na którym ludzie nie opłakiwaliby śmierci ukochanego nauczyciela, swego brata, obrońcy, nauczyciela, prawodawcy sumień - Józefa Stalina"."

http://niniwa2.cba.pl/julian_tuwim .htm
02-08-2010 07:40
Scobin
    @Raza-Toth
Ocena:
+3
Nie bardzo rozumiem, jak i dlaczego to, co Tuwim napisał 24 lata po opublikowaniu "Do prostego człowieka", miałoby wpłynąć na mój odbiór tego wiersza. :)
02-08-2010 10:12
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
Raza-Toth byłby zapewne księciem niezłomnym w stalinowskiej Polsce, przynajmniej tak mu się wydaje.
02-08-2010 13:02
Kot
    @Raza-Toth
Ocena:
0
No wiesz, mamy noblistkę co stalinowi limeryki pisała...
02-08-2010 15:16
~snoth

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@Kot
Tak Wndzia Wasilewska z tego, co kojarzę błagała go by uczynił z polski kolejną republikę rad. Dla Tuwima pewnie było by „fajnie” dziś bylibyśmy całkiem jak Gruzja albo może Białoruś. Kto wie być może nawet „czar PRLu” trwał by nadal ;P

Kojarzę też, Władysława Reymont dostał Nobla prawie przypadkiem. Miał on trafić do Żeromskiego, ale ten właśnie opublikował "Przedwiośnie", czym popsuł sobie opinię (że niby komunistyczne...). Więc zdecydowano uhonorować jakiegoś innego Polaka i padło na Reymonta. I Obama dostał Nobla, przereklamowany (i upolityczniony)jakiś ten Nobel, raczej niema się, czym ekscytować.

@Scobin
A może w tym momencie zaczniesz kojarzyć?
"Zło jedynie wtedy triumfuje, gdy dobrzy ludzie nic nie robią."
–Edmund Burke.

@Dzielny Anonim
Tuwim wielkim poetą był, lecz człowiekiem małym, uciekając z Polski nawet własna matkę zostawił. Jego koledzy również tu w kraju jakoś się nie poddali. Skąd wiesz, że ktoś go w ogóle łamał? Awangardowy artysta skandalista (coś jak obecny Wiśniewski), czym że niby różnić miał by się od kapłana? Czy kazanie, czy sztuka jedno z drugim ludzi mami i nie raz już szły w parze ze sobą.

Skoro gość nie był konsekwentny w tym, co mówił i robił to IMHO marne z niego źródło inspiracji. Ci, którzy mówili o ojczyźnie, patriotyzmie i mówili o nim szczerze, gdy było trzeba potrafili chwycić za broń i zginąć. Potwierdzając w ten sposób czynem prawdziwość swoich słów.

Dla mnie EOT nie mam ochoty strzępić języka.
02-08-2010 21:37
Erpegis
   
Ocena:
0
Kolego, żarty i kretynizmy proszę zapodawać np. na salon24 pl.
Komcie wychwalające zachowania samobójcze i sprzeczne z moim światopoglądem będą od tej pory kasowane.
02-08-2010 21:53
Scobin
    @snoth
Ocena:
0
A jednak nie EOT, przynajmniej z mojej strony. ;-) Dwa przykłady.

1. Roman Dmowski. Czyżbyśmy mieli rozpatrywać jego rolę w odzyskaniu niepodległości przez Polskę (ponoć np. w nocy budził Georges'a Clemencau, żeby doprowadzić do podpisania paktu w Trewirze) przez pryzmat późniejszych wyskoków antysemickich z dwudziestolecia? Ale co jedno z drugim ma wspólnego?

2. Fiodor Dostojewski. Rezygnować z czytania monologu Wielkiego Inkwizytora w "Braciach Karamazow" tylko dlatego, że autor książki był szowinistą narodowym? Bez przesady!
02-08-2010 21:57
~mastkam

Użytkownik niezarejestrowany
    @snoth
Ocena:
0
"Skoro gość nie był konsekwentny w tym, co mówił i robił to IMHO marne z niego źródło inspiracji. Ci, którzy mówili o ojczyźnie, patriotyzmie i mówili o nim szczerze, gdy było trzeba potrafili chwycić za broń i zginąć. Potwierdzając w ten sposób czynem prawdziwość swoich słów. "

Odpowiem pół żartem-pół serio:
"Dulce et decorum est pro patria mori, sed dulcius pro patria vivere, et dulcissimum pro patria bibere. Ergo, bibamus pro salute patriae"
08-11-2010 21:26

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.