string(15) ""
» Blog » Overwatch Poradnik - Ten cholerny Wieprzu...
06-12-2016 00:03

Overwatch Poradnik - Ten cholerny Wieprzu...

W działach: Overwatch, gry komputerowe, poradnik | Odsłony: 427

Overwatch Poradnik - Ten cholerny Wieprzu...

Cześć, internety!

Została nam do omówienia już tylko garstka postaci. Dzisiaj zajmiemy się Wieprzem, zwłaszcza że jest to jeden z najlepszych wyborów w trzecim sezonie rywalizacji. Warto się z nim dobrze zapoznać, ponieważ wymaga niewiele umiejętności, a w zamian dając dużą przewagę na polu walki.

Nasz spaślak zaklasyfikowany jest jako Tank, ale ledwo łapie się w tej kategorii. Jest bardzo wytrzymały oraz ma niesamowite zdolności przetrwania, ale nie dysponuje żadnymi umiejętnościami, którymi mógłby osłonić towarzyszy, co mocno odróżnia go od pozostałych przedstawicieli tej klasy. Specjalizuje się on przede wszystkim w polowaniu na pojedynczych przeciwników oraz inicjowaniu walk za pomocą swojej superzdolności.

SZMELCOWNICA

Broń Wieprza, tradycyjnie posiadająca dwa tryby strzału. Jest to strzelba ładowana wszelkiej maści złomem. Ma bardzo mały magazynek (4 pociski), ale jest śmiertelnie niebezpieczna na krótki dystans, zwłaszcza przeciwko tankom. Duży rozrzut czyni ją prawie bezużyteczną już nawet na średnim dystansie.

Podstawowy strzał wyrzuca z broni 25 odłamków o dużym rozrzucie, a każdy z nich zadaje 9 obrażeń (ich siła spada z dystansem aż do zaledwie 2). Dlatego atak z przyłożenia ma aż 225 obrażeń, tylko Żniwiarz może przebić taką siłę ognia w bezpośrednim starciu. Pamiętaj, że broń jest powolna (1 strzał/s) i stosunkowo rzadko udaje się trafić model wroga wszystkimi odłamkami, może że mówimy o kimś gabarytów Reinhardta.

Ogień alternatywny działa bardzo podobnie. Ze szmelcownicy wylatuje pocisk, który eksploduje odłamkami po przeleceniu 8 metrów. Zadawane przez odłamki obrażenia są identyczne. Należy jednak pamiętać, że kula wybucha jedynie w powietrzu. Jeśli wcześniej uderzy w ścianę lub wroga, nie eksploduje, a trafiony otrzyma zaledwie 50 obrażeń. Strzał ten jest przydatny gdy chcemy zranić kogoś bez potrzeby podbiegania i wpychania mu lufy do pustego łba (zwłaszcza, że Wieprzu jest dość powolny). Nie popełniajcie jednak błędu celując bezpośrednio w przeciwników, ponieważ jest to marnowanie potencjału tej broni.

ZAPAMIĘTAJ!

Broń nadaje się tylko do walki na bliskie dystanse. Unikaj wymian ognia na dużych odległościach.

Nie strzelaj ogniem alternatywnym bezpośrednio w przeciwników. Inaczej zadasz stosunkowo nieduże obrażenia.

HAK NA ŁAŃCUCHU (Shift)

Musieli to nazwać hakiem na łańcuchu, bo bali się, że ktoś nie zauważy łańcucha? Nosz, ludzie! Ktoś kiedykolwiek nazwał to inaczej niż po prostu „Hak”?

Markowy gadżet Wieprza, który rzuca swoją zabawką chwytając trafionego wroga i przyciągając go niczym wędkarz rybę. Jeśli graliście kiedyś w LoLa, to porównanie do Blitzcranka jest całkiem słuszne. Zasięg łańcucha jest zaskakująco długi (aż 20 metrów), leci z dużą szybkością oraz ma drobne wspomaganie celowania, co oznacza że nie musimy trafić w model celu by go złapać. Przyciągnięta otrzyma 30 obrażeń oraz będzie ogłuszona przez bardzo krótki czas (wystarczający na oddanie szybkiego strzału w ryj ze szmelcownicy). Podstawowe combo to chwyt na łańcuch, strzał i cios wręcz. Jednak haka można używać równocześnie ze strzelaniem, więc dobrym pomysłem jest też strzał alternatywny oraz równoczesny rzut hakiem, po czym strzał i cios wręcz. Pamiętaj też, że czas ogłuszenia zaczyna upływać już od momentu gdy chwycisz wroga za kołnierz. Z im większej odległości przyciągniesz nieprzyjaciela, tym mniej będzie czasu na zadanie obrażeń!

To właśnie ta zdolność sprawia, że ten warchlak jest śmiertelnym zagrożeniem również na średnie dystanse, dla praktycznie każdej postaci. Dlatego nigdy nie powinniśmy kisić łańcucha tylko próbować łowić nieprzyjaciół gdy tylko jest okazja. Każda złapana płotka jest dobra, ponieważ otrzyma od ciebie duże obrażenia, a dodatkowo zostanie oddzielona od towarzyszy. Jeśli jednak masz wybór istnieje pewna hierarchia celów do łapania:

1. Po pierwsze przerywaj wrogie zdolności. W świecie Overwatch wysłużony hak jest skuteczniejszy od hakerstwa i przerywa praktycznie każdą zdolność (lub też znacznie utrudnia efektywne użycie). Dlatego zawsze gdy ktoś wykrzykuje swój spoko tekścik aktywujący Superzdolność, ty zaczynasz rozglądać się za cwaniakiem, aby go złapać i zneutralizować. Doskonale działa na Żniwiarza, McCree, Żołnierza, Farę, Genjiego... Wiadomo o co chodzi. Poza ultami dobrze jest też przerywać Szarżę Reinhardta. Chwyt na łańcuch zawsze wygrywa z zasadami fizyki, musisz tylko trafić. Prawdopodobnie nie tylko ocalisz towarzysza lub siebie, ale też ubijesz rycerza.

CIĄG DALSZY

 

2
Notka polecana przez: Johny, Wlodi
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Johny
   
Ocena:
+1

Ciekawe jaki będzie poradnik do Złomiarza. Ta para ma ciekawy klimat, są odmianą dla szlachetnych i idealnych bohaterów a jednocześnie nie są tak nadęci jak Żniwiaż i Wdowa. Mają fajny filmik w stylu przebitki z wiadomości telewizyjnych :).

Edytowanie

Mają jedną wadę. W komiksie przeczytałem, że nie lubią moich kochanych robotów ;).

07-12-2016 20:13
Eliash
   
Ocena:
+1

Nie lubią robotów bo w wyniku wojny z omnikami (maszynami) ich ojczysta Australia zamieniła się w postapokaliptyczne pustkowie. Ciężko im się dziwić ;)

07-12-2016 22:39
Johny
   
Ocena:
+1

Złomiarz interesuje mnie jeszcze z innego powodu. Na razie wszyscy bohaterowie obrony mają według ciebie jakiś defekt. Albo są nieprzydatni, albo za trudni do nauczenia, albo są najgorszą jednostką w Overwatchu. Jedynie Mei była w miarę ok, ale o niej pisałeś, że jest mutantem i nie do końca do obrony pasuje. I jestem ciekaw, czy może nie jest tak, że cała idea obrony w tej grze jest skopana.

08-12-2016 18:53
Eliash
   
Ocena:
+1

Cóż, nie ma co się oszukiwać. W Overwatch Obrońcy to najsłabsza kategoria bohaterów. Mei i Wdowa mogą być przydatne jedynie w bardzo wyjątkowych, sprzyjających okolicznościach. Pozostała czwórka (w tym Złomiarz) jest bardzo słaba.

08-12-2016 19:05
Johny
   
Ocena:
+1

Ech zrobiłeś spoiler swojego poradnika i zepsułeś nastrój oczekiwania ;).

08-12-2016 19:11
Eliash
   
Ocena:
0

Te poradniki nie mają zaskakiwać tylko być rzetelnym źródłem wiedzy o bohaterach :3

08-12-2016 22:30
Wlodi
   
Ocena:
+1

E tam w wąskich uliczkach, zadaszeniu itd. złomiarz robi co do niego należy. Z drugiej strony dzięki złomiarzowi móżna albo topić tarczę Reiniego łatwo, albo próbować usiekać postaci za tarczą. Na upartego można mówić o tym, że tierowo nie jest super, jednak dopuki nie gra się w diamencie, to sprawdza się. Podobnie mamy z "kranosludzkim" Szwedem. Niby postaci słabsze, ale z drugiej strony, to jeśli nie gra się na poziomie top 500 są okej. 

12-12-2016 15:15
Eliash
   
Ocena:
+1

@Wlodi

Masz rację. Niektóre postaci dość dobrze radzą sobie w gorszych dywizjach. Do listy dodałbym jeszcze Symmetre, która ładnie kroi w silverze. Podejrzewam, że Bastion w brązie jest czymś na poziomie plemiennego bóstwa XD.

12-12-2016 23:21
Wlodi
   
Ocena:
0

Ja dość sporo używałem wieprza i lubię tę postać. Choć hak może niektórych denerwować i wydawać się zbugowany (nie do końca tak jest, bo animacja to jedno, a moment użycia umiejki to drugie), to jednak jest to bardzo stabilna i wyważona postać. W graniu solo zwykle go biorę, jako offtanka, jak również czuję się bezpieczny w wypadku słabszego "healu". Natomiast rankingowo ostatnio zacząłem częściej sięgać po D.Vę, odnoszę wrażenie, że po jej zmianach stała się bardziej użyteczna. 

13-12-2016 11:20
Eliash
   
Ocena:
0

D.Va i Wieprzu są teraz w piątce najsilniejszych bohaterów w grze, więc nie dziwię się, że ich lubisz ^_^

Chociaż w sumie lepiej lubić silnych bohaterów niż słabych XD

13-12-2016 18:12

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.