string(15) ""
» Blog » Czytanie
18-10-2022 21:15

Czytanie

Odsłony: 192

Czytanie

Ostatnio mam sporo zajęć. Wydaje mi się, że ciągle muszę gdzieś lecieć i mam coś do zrobienia. A jak nie muszę, mam ochotę po prostu odpocząć nie robiąc nic za bardzo wymagającego intelektualnie, by się choć trochę zregenerować.

Zauważyłem, że przez to właściwie przestałem czytać moje podręczniki do RPGów :( .

Po pierwsze prawie zawsze jest coś ważniejszego z punktu widzenia pragmatyzmu do zrobienia.

Po drugie obezwładnia mnie to gdy widzę jak dużo mam do przeczytania. Wczoraj zmierzyłem sobie czas jak długo czytam jedną stronę podręcznika do 7th sea. Format A4, dwie kolumny tekstu. Zajęło mi to 6 minut. Strasznie wolno czytam. Policzyłem, że jakbym czytał taki 300 stronicowy podręcznik godzinę dziennie, to skończyłbym jeden po miesiącu.

Mój kumpel potrafił każdy z pożyczonych ode mnie dodatków przeczytać w tydzień. Policzyłem że żebym ja przeczytał w tydzień taką 300 stronicową knigę musiałbym czytać 4 godziny dziennie... Na dzień dzisiejszy wydaje się to dla mnie niemożliwe.

Co ciekawe zapytałem się tego kumpla ile on dziennie czyta. Powiedział że w zależności ile ma pracy na home office od 2 do 10 godzin!

Postanowiłem że nie ważne co się będzie działo poświęcę przynajmniej 10 minut dziennie na czytanie podręczników a jeśli dzień pozwoli to więcej. Ale by codziennie posunąć się przynajmniej o te jedną, dwie strony do przodu. Iść choćby małymi kroczkami, jeden za drugim, nawet gdy wydaje mi się, że przed sobą mam ścianę tekstu i nigdy jej nie skończę i lepiej zająć się „bardziej przydatnymi życiowo rzeczami jak moja nauka niemieckiego”.

Jestem ciekaw ile wy spędzacie dziennie na czytaniu? Gdzie byście się ustawili na skali ja- problem z czasem a mój kumpel – 10 godzin?

Komentarze


Kaworu92
   
Ocena:
+1

Hm... wstyd się przyznać, nie czytam codziennie erpeżków (choć "zwykłe" ksiązki już raczej), a materiału na recki raczej troszkę mam? :-P Inna sprawa, że ostatnio dużo u mnie na Polterku recek FATE, a to w miarę krótkie podręczniczki są? ;-)

EDIT: Inna sprawa, ze zawsze jestem pod wrażeniem tego, jak dużo czyta i recenzuje Adam... xD Ja bym takiego tempa nigdy nie utrzymał xD

18-10-2022 21:54
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+2

Jednoczę się w bólu. Jeśli gdzieś latasz, zawsze możesz czytać w samolocie - mojemu czytelnictwu bardzo dobrze robiły dojazdy do pracy na drugi koniec miasta - godzina w tramwaju w jedną stronę, godzina w drugą, i w tydzień jedna albo dwie książki przeczytane. Niestety erpegowe podręczniki to z reguły cegły A4, niezbyt nadające się do czytania w komunikacji miejskiej.

Kolega, jak zgaduję, bezdzietny kawaler? To też wydatnie ułatwia czytanie.

18-10-2022 22:42
Aesthevizzt
   
Ocena:
+1

@Johny

Po sobie widzę, że podręczniki, które bardziej skupiają się na lore niż mechanice czyta sie szybciej (ew. jeśli mechanika jest prosta - czyta się szybciej).

@AdamWaskiewicz

Jakbym Exara słyszał ;) Anyway, na polskim rynku w ostatnim czasie pojawiło się sporo podręczników w bardziej poręcznym formacie B5. Poza tym od biedy można ratować się czytnikiem czy nawet telefonem ;)

18-10-2022 23:46
Exar
   
Ocena:
+2
Exara?:) Właśnie idę na autobus a potem myk do pociągu:).

Ja czytam 10 minut dziennie w wersji minimum - przed snem wygaszam się, moim zdaniem nie powinno się przed snem gapić w TV, tablet, laptopa. Czasem czytam dłużej przed snem (powyżej godziny raczej mi się nie zdarza), w zależności jak dobra lektura.

Co do RPGow, to nie zawody:). Ja się nimi delektuję (były wyjatki).
19-10-2022 04:55
Johny
   
Ocena:
+2

@Adam - mówięc że muszę lecieć miałem bardziej na myśli że czuję się trochę zabiegany. Pewnie jak każdy.

Na razie pracuję na home office więc nie mam dojazdów. Muszę jakoś pobawić się w zarządzanie sobą w czasie i tak zaplanować dzień by koniecznie wygospodarować stałą porę na czytanie.

@Aesthevizzt

Z tym jest różnie. Na przykład czytając mechanikę 7th sea zarwałem noc tak mnie wciągnęła. Czasem lubię czytać o zasadach i od razu sobie wyobrażać jak to się będzie przekładać na zabawę na sesji. Setting mi się trudniej czyta. Czasami autorzy zamiast skupić się na pomysłach fabularnych, ciekawych postaciach itp po prostu leją wodę by zapełnić miejsce.

@Exar - no właśnie to chcę zastosować. 10 minut minimum. Nawet dwie strony dziennie to po miesiącu ponad jeden rozdział Nations of Theah a taki rozdział to rozbudowany opis jednego z krajów w którym można rozegrać wiele przygód. Powoli do przodu. Oczywiście jak się będzie dało to chciałbym czytać więcej.

20-10-2022 20:04
Exar
   
Ocena:
0
Ogólnie komunikacja miejska/zbiorowa wbrew pozorom pozwala na oszczędność czasu, przynajmniej osobom, które mogą robić coś ciekawego w czasie jazdy a nie gapić się bezmyślnie przez okno lub w telefon. Mowa oczywiście o czytelnikach (a i widzę sporo ludzi coś oglądających).

Zasada 10 minut codziennie ma też ten plus, że nie tracisz czasu na przypominanie sobie co było wcześniej:).
20-10-2022 20:15
Kaworu92
   
Ocena:
0

Heh xD U mnie na odwrót, settingi uwielbiam, mechanikę częstokroć najchętniej bym wyrzucił przez okno xD

Wink wink ;-)

20-10-2022 20:30
Aesthevizzt
   
Ocena:
+1
Czytac mozna tez na telefonie ;)
I nie mam tu na mysli Pudelka czy innych pierdol w internecie ;)
20-10-2022 20:33
Kaworu92
   
Ocena:
0

Kiedyś powstał czytnik w rozmiarach telefonu. Ponoć nie był bardzo popularny... xD

20-10-2022 20:49
Paweł Jakubowski
   
Ocena:
+1

Widzę tu problem w motywacji. Zamiast robić sobie wyliczanki, ile Ci zajmie przeczytanie danej książki, sądzę, że osiągniesz więcej, jeśli zastanowisz, dlaczego chcesz czytać.
Jeśli chodzi o to, że "zawsze jest coś ważniejszego", kiedyś usłyszałem takie zdanie: "rzeczy pilne, zawsze będą nas odciągać od rzeczy ważnych." I bardzo się z tym zgadzam. Nie zawsze wprawdzie możemy cokolwiek z tym zrobić, ale często i owszem. Musimy tylko dobrze zdefiniować, które rzeczy są dla nas naprawdę ważne - wtedy zazwyczaj czas się znajduje. I tutaj widzę dwa scenariusze: uznasz, że czytanie jest dla Ciebie ważne i wygospodarujesz w ciągu doby trochę czasu lub uznasz, że tylko wydawało Ci się, że czytanie jest ważne i odpuścisz. Ewentualnie scenariusz nr trzy - odpuścisz na jakiś czas, dopóki grafik Ci się nie poluźni. I to też jest w porządku. Warto wtedy tylko postawić sobie konkretną cezurę - odpuszczam czytanie do xx.yy.2023 lub aż nie zmienię roboty.

A co do Twojego pytania, staram się czytać codziennie (nie zawsze wychodzi), choć zazwyczaj nie są to zatrważające ilości czasu. Mnogość zadań nie pomaga. Home office i owszem ^^

 

22-10-2022 12:01
Kaworu92
   
Ocena:
+2

Powiem tak  - ja sobie lubię poczytać przed snem (zarówno stosik książek, jak i e-reader są przy łóżku i może nie czytam każdej nocy, ale na pewno większości), a jak siedzę na komputerze, to częstokroć sięgam po erpeżki w formie PDF-ów. Zważywszy, że mam prawie 80 recenzji na blogu książkowym i 120 tekstów na Polterku, chyba coś mi z takiego podejścia wychodzi dobrego ;-) I tak, jestem świadom, że gdybym chciał, to mógłbym czytać znacznie więcej, ale mam wrażenie, że powyżej pewnego limitu staje się to, hm... nieco nużące?

22-10-2022 12:11
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0

Jeśli chodzi o pracę zdalną, to u mnie wpłynęła ona na czytelnictwo jednoznacznie ujemnie. W domu zawsze są inne rzeczy do robienia - choćby miałem czas na gotowanie bardziej czasochłonnych potraw, a jeżdżąc do / z pracy nieszczególnie miałem alternatywę dla czytania książek.

@ Kaworu - rok temu, w październiku 2021 chwaliłeś się okrągła setką tekstów opublikowanych na Poltergeiście - dwadzieścia artykułów / recenzji w rok to niezły wynik, gratuluję.

22-10-2022 14:14
Henryk Tur
   
Ocena:
+1

Ja mam mnóstwo pracy i swojego pisania, także w tym roku pierwszą książkę przeczytałem w okolicach maja. Ogólnie czytanie jest póki co u mnie passe - po pracy oczy bolą i nie chcę ich dodatkowo męczyć. Dlatego przeskoczyłem na audiobooki i słuchowiska. I tu codziennie przed snem 1-3.

22-10-2022 14:49
Kaworu92
   
Ocena:
+1

@Adamie: staram się, żeby zawsze coś było ode mnie w redakcji na Polterku, bo musi być jakaś kolejka publikacji, więc jak widać procentuje? UwU

22-10-2022 15:57
Johny
   
Ocena:
0

@Paweł - Zgadzam się z tobą z tobą, że wiele zależy od priorytetów jak i motywacji. Na razie powoli eksperymentuję z robieniem czasu na czytanie. Lubię to robić, to mnie odpręża, daje radość i poczucie miło spędzonego czasu. Tylko mam trochę presję, że wszystko powinno być pragmatyczne, przez co czasem pojawia się poczucie winy że czytam RPGi zamiast robić "coś pożytecznego". Ale pracuję nad tym. Nie wszystko musi być użyteczne, każdy ma prawo do odrobiny rozrywki, ludzie nie są robotami.

Trochę też pomaga to że słyszałem o badaniach o wpływie czytelnictwa na człowieka. Jest tyle pozytywnych aspektów, że nawet mój pragmatyczny głos się przekonuje.

@Henryk słuchasz audiobooków 1 do 3 godzin? Dla mnie to bardzo dobry wynik. Jakbym ja tyle czytał to byłbym bardzo zadowolony. Teraz jak zacząłem to moje czytanie 10 minut minimum to po pięciu dniach widzę, że nie zawsze udaje się czytać, Na przykład jak mam dzień, że najpierw mam pracę a resztę dnia jestem poza domem to ciężko i po powrocie otworzyć książkę. Ale ogólnie na razie wyszło że średnio przez te pięć dni czytałem godzinę dziennie i skończyłem rozdział o Avalonie w Nation of Theah :).

23-10-2022 12:45
Henryk Tur
   
Ocena:
0

@Johny - słucham, ile trwa dane słuchowisko. Czasem połknę 3 po 20 minut każde, czasem jedno większe. Zaleta taka, że mogę słuchać np. w drodze na zakupy, robiąc coś koło domu czy wykonując czynności uznawane ogólnie za nudne.

23-10-2022 13:10
Aesthevizzt
   
Ocena:
0
Kiedys eksperymentowalem z audiobookami przed snem, ale zawsze zasypialem gubiac niewiadomo gdzie watek. W przypadku papierowych lub elektronicznych ksiazek przynajmniej wiem mniej wicej gdzie skonczylem.

A dzbanów w sluchawkach snujących sie po ulicach jak zombie chędożyć prądem.
23-10-2022 13:33
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+1

Dobrze Henryk mówi - słuchowiska dobrze sprawdzają się przy okazji niezbyt absorbujących czynności. Przy odkurzaniu, zmywaniu czy obieraniu ziemniaków jak znalazł.

23-10-2022 14:08
Henryk Tur
   
Ocena:
+1

@Aesthevizzt - ja zawsze zasypiam :) Podczas kolejnej sesji wracam po prostu do ostatnio zapamiętanego momentu

23-10-2022 20:09

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.