Pamięć zwana imperium
string(15) ""
» Blog » Wyzwanie książkowe - Tydzień #36
10-09-2014 20:05

Wyzwanie książkowe - Tydzień #36

W działach: Wyzwanie książkowe, Wyzwanie książkowe 2014, Książki | Odsłony: 119

Wyzwanie książkowe  - Tydzień #36

Wakacje się skończyły, karawana jedzie dalej. Sam zasadniczo miałem tylko miesiąc wakacji, w lipcu, potem pochłonęła mnie korpopraca i tłumaczenie książki, więc i czytelniczo nie wypadam jakoś spektakularnie.

 

 

 

 

 

Człowiek plus - Frederik Pohl, Iskry 1986

Bo klasykę SF warto czytać, nawet jeżeli zalatuje trochę niedzisiejszością. Powieść Pohla powstała w czasach wyścigu kosmicznego, co doskonale pokazuje jej zawartość - ale u Pohla chodzi o Mars i ewentualną ucieczkę ludzi z Ziemi, zagrożonej wojną nuklearną/zniszczeniem środowiska. Poza ciekawym, i trochę makabrycznym, pomysłem na tytułowego Człowieka Plus i towarzyszącymi mu opisami, warto zwrócić uwagę na rolę narratora, który stoi trochę z boku, ale nadaje całej książce trochę innej perspektywy.

Plus dodatkowy za próbę pokazania międzynarodowych napięć i tego, jak istnienie mocarstw stanowi zagrożenie dla światowego pokoju. Poza kwestią kosmicznego wyścigu i nietrafionego tempa rozwoju techniki (poduszkowce i inne cuda na początku XXI wieku) oznak zestarzenia tekstu brak.

 

 

 

Spóźnieni kochankowie - William Wharton, Rebis 2011

Do Whartona mam sentyment od kiedy jakoś w gimnazjum/liceum przeczytałem Ptaśka. Trochę dziwny to sentyment, bo... nie przeczytałem przez tyle lat nic więcej tego autora, aż nie dorwałem na taniej książce kieszonkowego wydania Spóźnionych...

Sama historia niekoniecznie mnie przekonuje, bo opowieść o korpoludku, który ma wszystko, ale traci rodzinę, a potem spełnia swoje marzenie o zostaniu artystą etc., wypada zbyt ładnie, zbyt gładko i idealnie; nie kupiły mnie perypetie Jacka. Ale już to jak Wharton pisze o sztuce, o muzyce, o uczuciach, o tym jak na wiele różnych sposobów można być samotnym, o tym ile znaczą drobne gesty, drobne życiowe przyjemności - tym do mnie jak najbardziej przemawia i trafia głęboko w moje czytelnicze serce. Choć mógłby sobie odpuścić aż tak naturalistyczne sceny seksu...

 

 

 

Cytat tygodnia:

Najważniejszą rzeczą w życiu jest uświadomić sobie, co chce się osiągnąć, i wprowadzić to w czyn; to najważniejsza rzecz w każdym życiu, na każdym jego etapie.

Spóźnieni kochankowie, William Wharton

 

Link do Google Docs, gdzie można znaleźć bardziej statystyczne zestawienie moich lektur oraz informacje o tym, co obecnie czytam.

Komentarze


Scobin
   
Ocena:
+1

O, czytałem kiedyś "Spóźnionych kochanków", nawet przyzwoita książka (w sensie jakościowym, chociaż też nie jest to jakaś gigantyczna obyczajowa transgresja – acz do pewnego stopnia normy narusza).

10-09-2014 20:13
~mkr111

Użytkownik niezarejestrowany
    wyzwanie
Ocena:
0
nieco o wyzwaniach książkowych - 7 NAJWAŻNIEJSZYCH KSIĄŻEK, KTÓRYCH NIE PRZECZYTAŁEM http://pochwalony.eu/2014/09/08/7-najwazniejszych-ksiazek-ktorych-nie-przeczytalem/
10-09-2014 20:56

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.