string(15) ""
» Blog » Wyzwanie książkowe 2014 - Tydzień #24
18-06-2014 18:26

Wyzwanie książkowe 2014 - Tydzień #24

W działach: Wyzwanie książkowe, Wyzwanie książkowe 2014, Książki | Odsłony: 158

Wyzwanie książkowe 2014 - Tydzień #24

Niby wakacje, ale tata dba, żebym się przesadnie nie nudził – a jeszcze ciągle walczę z jakimiś zleceniami, więc i na czytanie nie mam tyle czasu, ile bym chciał. Zaległe cegły czekają, a ja chwyciłem się Mgieł Avalonu.

 

 

 

 

 

Młot – K.J. Parker, MAG 2014

 

Czytane dotąd dwie powieści Parker(a) bardzo mi się podobały – mam słabość do quasi-historycznych, dobrze napisanych powieści z ciekawymi bohaterami, gdzie chodzi o coś więcej niż wykonywanie questa. Szkoda, że Młot, pomimo bazowania na podobnej podstawie, jest dużo nudniejszy.

Wydaje mi się, że to częściowo wina głównego bohatera – Gignomai jest nieinteresujący, a jego historia to wariacja na temat zemsty do przeprowadzenia na łonie rodziny. Aby to osiągnąć, zmienia się w… majstra i próbuje ożywić handel na zapyziałej wyspie. Nie dość, że brak mu wiarygodnego charakteru (choć w końcówce to trochę rusza), to jego motywacja, choć poważna, nie przekonała mnie. Gdzie tutaj epickość próby budowania republiki handlowej albo obrony miasta przed hordami barbarzyńców? Zamiast tego dostajemy historię o mściwym majsterkowiczu.

 

 

Demony wojny. Część 2 – Adam Przechrzta, Fabryka Słów 2014

 

Przechrzta to jeden z ciekawszych autorów FS – a jego cykl o Razumowskim, oficerze radzieckiej GRU, jest naprawdę fajną rozrywką w realiach II WŚ. Takie bardziej swojskie przygody Jamesa Bonda z interesującym wątkiem fantastycznym (Doskonali). Szkoda tylko, że właśnie ten wątek jest traktowany trochę po macoszemu i nie jest zbytnio rozwijany.

W trakcie lektury pojawiło się trochę wątpliwości dot. tego, że Razumowski nie dostrzega pewnych oczywistości i popełnia ze dwa razy bardzo podstawowe błędy jak na asa wywiadu; no i starcie  z jego głównym wrogiem także odrobinę rozczarowuje. Poza tym, to naprawdę przyjemna rozrywkowa powieść. I, co ważne, choć to "Część 2", to można ją czytać całkiem osobno.

 

 

Cytat tygodnia:

Brak

 

Podsumowanie miesiąca: maj 2014

Zaliczeniowy maj to tylko sześć książek – tylko połowę po polsku i po połowie na papierze oraz na czytniku. Przyjemne były Dresdeny, super był Mikołajek – ale trafiła się i całkiem spora kicha, w postaci książki Owena Kinga; nuuuudy. Maj i czerwiec będą chyba najgorszymi miesiącami czytelniczymi: boje sesyjno-licencjackie połączone z jakimiś zleceniami i wkopywanie się w duże knigi nie nabija licznika zbyt dobrze. I jakoś coraz rzadziej sięgam ostatnio po czytnik.

Najlepsza książka maja: Le petit Nicolas, Sempe-Goscinny

Najsłabsza książka maja: Jesteśmy w tym wszyscy razem, Owen King  

Rozczarowanie maja: Młot, K.J. Parker

 

Link do Google Docs, gdzie można znaleźć bardziej statystyczne zestawienie moich lektur oraz informacje o tym, co obecnie czytam.

Komentarze


Asthariel
   
Ocena:
0

Szkoda czytać, że się nie podobało, ale Młota i tak kupię. Składany nóż był w końcu fajny.

18-06-2014 21:05
Melanto
   
Ocena:
0

A ja czekam na notkę, gdzie podzielisz się wrażeniami z lektury mojego numeru jeden na liście książek spod szyldu fantasy :) 

18-06-2014 21:51
baczko
   
Ocena:
0

A co to za książka? :)

18-06-2014 22:29
Melanto
   
Ocena:
+1

Wspomniane przez Ciebie Mgły Avalonu. 

18-06-2014 22:31
baczko
   
Ocena:
0

To mi może trochę zająć...:D

18-06-2014 23:09
Vanth
   
Ocena:
0

"Młot" owszem, słabszy od "Składanego noża", a Gignomai nie umywa się do Bassa, ale i tak czuć charakterystyczny, parkerowski pazur, więc warto :-)

19-06-2014 00:24

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.