string(15) ""
» Blog » Wyzwanie książkowe 2014 - Tydzień #2
15-01-2014 20:54

Wyzwanie książkowe 2014 - Tydzień #2

W działach: Wyzwanie książkowe 2014, Wyzwanie książkowe, Książki | Odsłony: 235

Wyzwanie książkowe 2014 - Tydzień #2

Zaczyna się, wbrew pogodzie panującej za oknem, najgorętszy okres semestru zimowego – masa zaliczeń, widmo sesji na horyzoncie, no i w końcu należałoby zabrać się za licencjat. Nie przeszkodziło mi to przeczytać dwóch książek, z których jedna była obowiązkową lekturą.

 

 

 

 

 

 

 

Queer – William S. Burroughs, Penguin Books 2010

 

To prawie-że-kontynuacja Junky'ego, którego czytałem w zeszłym roku, a który zaintrygował mnie na tyle, że sięgnąłem po kolejną rzecz Burroughsa. To kolejna odsłona jego autobiograficznej twórczości, chyba jeszcze bardziej odsłaniająca autora niż Junky, koncentrująca się na jego życiu seksualno-miłosnym.

I o ile sama fabuła Queera jest taka sobie, przyciągająca o tyle, że przedstawia część historii objętą swoistym tabu, o tyle obudowanie jej w tym wydaniu kilkudziesięciostronicowym wstępem oraz epilogiem odautorskim ukazują tę powieść w całkiem innym świetle. To dość rozbudowane wywody bardzo ściśle łączące twórczość Burroughsa z jego życiem i z prywatną tragedią – fragment w którym sam autor pisze o śmierci swojej żony wstrząsnął mną bardziej niż cała książka.

 

 

Germinal – Emile Zola, Biblioteka Narodowa 1978

 

Zawziąłem się, żeby, po niepowodzeniu z Panią Bovary, przeczytać kolejną lekturę, jaka mi się trafi na francuskim – i tym razem czytałem naprawdę z przyjemnością, a całość na jakimś dziwnym poziomie kojarzyła mi się z Lalką Prusa, którą bardzo sobie cenię.

To opowieść o górnikach z północy Francji, ich biedzie, nędzy, wyzyskiwaniu przez właścicieli kopalń – a także o próbie walki o swoje, o próbie przeciwstawienia się kapitalizmowi i wprowadzeniu idyllicznej wizji Marksa w życie. Powieść jest naprawdę mocna, ma mnóstwo emocjonalnych, bardzo wyrazistych scen, a obraz beznadziei, jaki roztacza Zola, jest uderzający; szczególnie widać to w zestawieniu obrazów z życia bogaczy oraz górników.

Poza wciągającym poziomem fabularnym, bardzo ciekawie przedstawia się zderzenie światopoglądów przeprowadzone przez Zolę – marksizm/socjalizm rozbijają się o brutalną rzeczywistość i słabość ludzką, a tryumfują cwaniactwo, zdrada i system-prawie-że-feudalny. Całość ma tak negatywny wydźwięk, tak dołującą końcówkę, że muszę z siebie zrzucić jakoś wrażenia z tej książki.

Więc wziąłem się za czytanie Heart of the Darkness Josepha Conrada…

 

Cytat tygodnia:

 

Someday I am going to have things just like I want – he said to himself – And if any moralizing son of a bitch gives me any static, they will fish him out of the river.

William S. Burroughs, Queer

 

Link do Google Docsa z moimi lekturami jest o, tutaj.

Komentarze


Melanto
   
Ocena:
+3

"Germinal" jest świetną, świetną książką. Bardzo cenię Zolę, a to jest moim zdaniem jego szczytowe osiągnięcie, zwłaszcza sceny buntu górników oraz jego tłumienia. Co prawda kreacja anarchisty jest straszliwie tendencyjna, ale klimat powieści powala. Mnie klimatem przypomina ona nie tyle "Lalkę"  co raczej nowele naszych pozytywistów. 

15-01-2014 21:05
mr_mond
   
Ocena:
+1

"Całość ma tak negatywny wydźwięk, tak dołującą końcówkę, że muszę z siebie zrzucić jakoś wrażenia z tej książki.

Więc wziąłem się za czytanie Heart of the Darkness Josepha Conrada…"

:D :D :D

Co będzie następne, Władca much?

Tak czy inaczej: fajnie, że Germinal Ci się spodobał, bo gdyby się nie podobał, to bym chyba zwątpił ;). Podobieństwa do Lalki pewnie faktycznie są, w końcu to ten sam nurt w pisarstwie.

A co do Queera to bardzo trafne obserwacje, w pełni się z nimi zgadzam. Ale w ogóle zauważyłem, że teraz Burroughs nie wciąga mnie już tak, jak kiedyś (trochę smutne, bo Burroughs wielkim pisarzem był, z drugiej strony: cóż, widocznie przyszła w moim rozwoju czytelniczym pora na coś innego).

15-01-2014 21:07
baczko
   
Ocena:
0

Władcę much już czytałem, mam naszykowanego Małego Księcia w oryginale na później :) Aż tak cenisz Germinal, że we mnie byś zwątpił?

A co Cię wcześniej w Burroughsie tak pociągało?

15-01-2014 22:09
Krakonman
   
Ocena:
0

Chciałbym wygospodarować czas na literaturę klasyczną. Ściągnąłem Fausta i Jądro ciemności, chodzą za mną Nędznicy i Boska komedia, ale nie mam kiedy się za to zabrać.

15-01-2014 22:46

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.