string(15) ""
» Blog » Wyzwanie książkowe 2013 - Tydzień #14
10-04-2013 18:54

Wyzwanie książkowe 2013 - Tydzień #14

W działach: Wyzwanie książkowe 2013, Książki | Odsłony: 17

Wyzwanie książkowe 2013 - Tydzień #14
Wyglądam za okno – wiosna powoli i nieśmiało atakuje, a ja tkwię przed książkami, zdecydowanie nie takimi nad jakimi bym chciał, oraz tłumaczeniami. Czternasty tydzień moich tegorocznych lektur upłynął głównie pod znakiem zachwytu nad Schulzem.






Sklepy cynamonowe – Bruno Schulz



Obiecałem, że przeczytam Sklepy cynamonowe w zeszły tygodniu, więc zasiadłem, ściągnąłem plik z serwisu wolnelektury.pl i zabrałem się za czytanie. Po kilku minutach przeczytałem całość e-booka z dziwnym wrażeniem, że coś jest nie tak – takie krótkie opowiadanko i już?

Zerknąłem drugi raz na wolnelektury.pl – okazało się, że mają pod taką samą nazwą cały zbiór opowiadań Schulza, jak i pojedynczy tekst do ściągnięcia. Niestety, nie zdołałem zbioru doczytać - mea culpa, mea culpa; będzie w następnym tygodniu, obiecuję.

A co do samego opowiadania: niesamowity styl, atmosfera, pewien stopień surrealizmu, trywialna podróż chłopca z teatru do domu po klucze zamienia się w coś niesamowitego i godnego zapamiętania. Jeżeli reszta tekstów Schulza jest podobna, to chyba po raz kolejny znalazłem kogoś do zachwycania się literaturą.



Maigret i goście z Europy Wschodniej- George Simenon, Kom-Press



Na zajęcia z literatury belgijskiej mieliśmy przeczytać jedną z powieści George'a Simenona – pisze on głównie kryminały, napisał ponad 400 (!) powieści. Jego sztandarowym cyklem jest składający się z 75 powieści i 28 opowiadań cykl opowiadań o komisarzu Maigret, pisany w latach 1929-1972. Książka z którą się zapoznałem jest jego pierwszym tomem.

I powiem tak: jest nieźle. Główny bohater nie jest niezniszczalnym cynikiem ani wszechwiedzącym aspołecznym geniuszem – to zwalisty facet poświęcający się swojej pracy, który stosuje zwykłe i męczące metody śledcze, wspomagane nieco znajomością ludzkiej natury. Wzbudza sympatię, choć autor nie poświęca zbyt wiele miejsca na opisywanie go, skupiając się na zagadce i Paryżu w okresie międzywojennym.

Zagadka oraz sposób jej rozwiązania to z kolei coś, co nie przypadło mi do gustu w tym tekście. Toczą się kolejne wydarzenia, Maigret przemieszcza się, obserwuje, ale całość wydaje się praktycznie niezrozumiała dla czytelnika aż do łopatologicznego wyłożenia sprawy na samym końcu – no i zagadka rozwiązuje się w zasadzie sama, z detektywem głównie w roli obserwatora.

Irytuje też narracja, która jest rwana i przeskakuje niektóre wydarzenia – np. akapit kończy się Maigretem stojącym w hotelu, by rozpocząć następny blok tekstu od jego rozmowy z nieprowadzoną wcześniej w powieści postacią w zupełnie innym miejscu, na całkiem innym temat. Zastanawiam się na ile to może wynikać z tłumaczenia, które jest dość chropowate. Wątpię, czy sięgnę po kolejny tom – chyba tylko z ciekawości, żeby dowiedzieć się więcej o tytułowym detektywie.




Podsumowanie czytelnicze: marzec 2013


Marzec to czternaście przeczytanych pozycji – czyli prawie dwa razy więcej niż w lutym, w którym miałem praktycznie dwa tygodnie wolnego od studiów. To są jakieś czary, innej opcji nie ma. Udało mi się przeczytać 2 książki po angielsku, trochę klasyki (Karl E. Wegner, Resnick, Grabiński) oraz zaliczyłem udany powrót do McCarthy'ego. Tym razem rozczarowałem się nieco wspomnianym Resnickiem, ale odkryłem Tokarczuk, której w kolejnych miesiącach powinno tu być więcej. Zestawienie Kindle-Papier wciąż na korzyść papieru, ale czytnikowe lektury rosną w siłę – w marcu aż 5 pozycji przeczytałem w formie e-booków (jedną z nich w wyjątkowo niewygodnym pdfie).

Liczba przeczytanych książek w pierwszym kwartale 2013 roku – 36. Jest nieźle, tym bardziej, że staram się czytać sporo po angielsku i wrzucam także nie-beletrystykę do swoich lektur.


Najlepsza książka marca: I dusza moja, Michał Cetnarowski
Rozczarowanie marca: Na tropach jednorożca, Mike Resnick
Nagroda specjalna im. baczka: Dziedzictwo królów, C.S. Friedman
Odkrycia marca: Olga Tokarczuk

Komentarze


~Miqa

Użytkownik niezarejestrowany
    Schulz.
Ocena:
+2
Zdobądź koniecznie całość "Sklepów cynamonowych", bo jest naprawdę ciekawie napisana :) Taki oniryczny styl dziwnie uspokajająco wpływa na czytelnika.
10-04-2013 19:41

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.