string(15) ""
» Blog » Co można zdobyć w antykwariacie? (Odp.: Lord of the Rings: Game One)
14-03-2012 17:46

Co można zdobyć w antykwariacie? (Odp.: Lord of the Rings: Game One)

W działach: książki, Tolkien | Odsłony: 12

Co można zdobyć w antykwariacie? (Odp.: Lord of the Rings: Game One)
Ano Lord of the Rings: Game One na ZX Spectrum od Melbourne House na 2 kasetach, zawierający także Drużynę Pierścienia po ang. z 1985 r. w stanie idealnym.
Nie to, że się chwalę, ale nie mogłem się nie pochwalić.

Komentarze


38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Jako zatwardzialy commodorowiec przeklinam po trzykroć ZX spectrum :)

do tych starszych - pamiętacie te flejmwary pomiedzy spektrumowcami a commodorowcami? To były czasy :)

A, jeszcze frakcja amigowców była! :)
14-03-2012 18:09
Andman
   
Ocena:
+1
Ja to, zasadniczo, jestem atarowcem i mówię: commodorowca wal z gumowca. Do Spectrum nigdy nic nie miałem.
14-03-2012 18:24
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Atari celowo pominąłem, bo to nie był komputer przecież ;)

"atari, dosyp węgla" - pamiętacie to?
14-03-2012 18:35
Seji
   
Ocena:
+2
@Zigzak

Ze spectrumowcami? Od kiedy? Atarowca wal z gumowca! Spectrumny nigdy nie byly na celowniku. :)


@Andman
Rewelacyjne znalezisko. Ciekawe czy dziala? :)
14-03-2012 18:43
lemon
   
Ocena:
+3
Czekamy na Let's Playe. ;)
14-03-2012 18:47
Andman
   
Ocena:
0
Kuzynka ma chyba jeszcze spektrumnę. Można przetestować albo spróbować na jakimś emulatorze.
14-03-2012 18:48
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@Seji
u nas na podwórku była tylko jedna atarynka, więc oszczędzaliśmy biedaka :)
Za to spectrumowców było sporo, jak i komodorców - tośmy się lali po szkole :)
14-03-2012 18:53
~brat_Andmana

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Oczywiście, że comodorowca wal z gumowca!
14-03-2012 19:08
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Ech, odgrzewanie flejmu sprzed 20 lat to jest to! :D

czy dzisiaj pesesowcy i iksboksowcy też się tak ścierają? Na pewno nie tak ostro jak nasze pokolenie, to byl dopiero hardcore - za zle slowo o "gorszym komputerze" (czyli atari albo "spec") można bylo dostać wciry, jesli kolesi było wiecej akurat :)

A potem przyszli amigowcy i wszystko pozamiatali, zwlaszcza ci z 500tką z CD-Romem!

Ale wtedy to ja już miałem PC 286 :)
14-03-2012 19:14
Szponer
   
Ocena:
0
Ostrzej niż Ci się wydaje ;)
14-03-2012 20:53
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
rili? Nie siedzę już w tych nowych subkulturach hardwarowych - ale wydaje mi się, że teraz to są softy i kłócą się przez internet...
14-03-2012 21:02
Seji
   
Ocena:
+4
Jak dzisiaj srubokret wsadzisz w USB konsoli, to nie bedzie tak spektakularnego efektu, jak zwarcie szyny krawedziowej w ZX Spectrum ;)
14-03-2012 21:10
earl
   
Ocena:
+10
"Nie to, że się chwalę, ale nie mogłem się nie pochwalić."

Jak siebie sami nie pochwalimy to nikt nas nie pochwali.
14-03-2012 21:11
Andman
   
Ocena:
0
Zemulowane spectrumowskie "LOTR" i "Hobbit" od Melbourne House to były jedne z pierwszych gier w jakie grałem na moim 486. Zaraz po "Wolfie 3D" i "Doomie".
14-03-2012 21:38
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
ja z 286 Olivetti (czarnobiały monitor!!!) przeskoczyłem od razu na Pentium 75 - i utknąłem z nim na wiele lat :(
14-03-2012 21:42
Andman
   
Ocena:
+1
A potem przyszły "Might & Magic 4, 5 i 5.5", "Betrayal at Krondor", "Ultima 8", "Ultima Underworld 2", "Settlersi", "Warcraft 1 i 2", "HoM&M"...
14-03-2012 22:04
dzemeuksis
   
Ocena:
+2
Możliwości ma Spectruma, lecz to Atarowców duma.
14-03-2012 22:12
Seji
   
Ocena:
+1
Atari ST! je je je!

- Przepraszam pana, co to jest Atari?
- Atari? Co pan! Ja nie jestem rolnikiem!
14-03-2012 22:16
Andman
   
Ocena:
+3
Dziku,
dodaj wers refleksyjny i będzie haiku.
14-03-2012 22:16
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
pada deszcz.
15-03-2012 00:20

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.