» Wieści » Znana okładka Klanarchii

Znana okładka Klanarchii

06-08-2008 23:47 | Michał 'Furiath' Markowski

Znana okładka Klanarchii
Autorzy Klanarchii zaprezentowali okładkę systemu reklamowanego jako mroczna baśń dla dorosłych w dekoracjach okultystycznej cywilizacji. Jej autorem jest Jakub Jabłoński i, jak informują twórcy, jego koncepcja jako jedyna spełniała pięć podstawowych warunków wymienionych dokładniej na oficjalnej stronie systemu. Twórcy udostępnili również ilustrację okładkową w formie tapety na pulpit.

Przejdź dalej: Znana okładka Klanarchii

Źródło: klanarchia.pl
Tagi: RPG | Klanarchia


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

senmara
    @ LaMedusa
Ocena:
+4
Zawsze sądziłam, że kobiety graficzki też mają jaja i potrafią rysować odjechane fantasy. Co prawda wśród grafików Klanarchii jest większość facetów, ale lubię też rysunki Niny.

Nie powiem, znajomi często mi dogadywali i żądali przykładów (jak i przykładów horrorów pisanych przez kobiety). Dlatego też spędziłam trochę czasu szukając Twoich grafik, żeby móc powiedzieć: patrzcie, babka, zna się na fantastyce i fajnie rysuje.

Znalazłam galerię Mariusza: http://dill17.deviantart.com/galle ry/ który rzeczywiście skończył ASP w Poznaniu. Znalazłam na necie info o żonie Mariusza, - Gosi, która skończyła Akademię Ekonomiczną w Poznaniu i oboje mają uroczą córeczkę.
Wszystko na podstawie e-maila podanego w profilu LaMedusy na polterze.

Dla mnie tą maskaradą i bufonadą ukazaliście zwykły forumowy trollizm i piaskownicę dla rozwydrzonych bachorów. Nie zdziw się, że odtąd nikt Twoich wypowiedzi z konta LaMedusa na Polterze nie będzie brał poważnie.
08-08-2008 11:28
Fungus
   
Ocena:
0
Osobiscie nic nie mam do LaMedusy, ale arogancji nie znosze.

Po pierwsze, to jak twierdzi ze sie na czyms zna badz ma dokonania na jakims polu, to fajnie jest przestawic przyklady, a nie zrzucac na innych "a teraz idzcie i znajdzie sobie przyklad ze mowie prawde". To jest po prostu niepowazne, niby dlaczego ma mnie na tym zalezec. Mam inne rzeczy do roboty, wiec zakladam ze tak sobie mowisz, a przykladow nie dajesz bo nie masz czym sie pochwalic.

Co do 130 rpgow... to sie nazywa kolekcja, i osoba kolekcje posiadajaca okreslamy, nieprzypadkowo, jako kolekcjonara a nie specjaliste. Nie trzeba wydawac paru milionow dolcow na wazy z epoki Ming zeby byc w nich specjalista, podobnie jak nie trzeba byc specjalista zeby je wydac, i cieszyc oko widokiem.


Sama okladka. Niezla, ale mnie nie rusza. Za malo dla mnie jakiejs wyrazistosci, ot laseczka jak z gry ;-) Zgadzam sie z osoba (nie pomne kto to byl) ktora marudzila o logo i czcionce, dla mnie tez troche zbyt zwyczajne. Wolalbym cos bardziej wymyslnego.
Nie zeby to mialo jakis wplyw na moja decyzje o kupnie, tak sobie marudze.
08-08-2008 11:51
27229

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Już wiem: kobieta z okładki wygląda niemal jak królowa Amidala w stroju ceremonialnym!
08-08-2008 13:21
~bijekcjazNwR

Użytkownik niezarejestrowany
    Okładka...
Ocena:
0
...bardzo mi się podoba. :-)

Ale cholera, taką postacią na serio można zagrać? To chyba nie dla mnie. Mam zbyt ubogie słownictwo, żeby choćby spróbować opisać to, co ta pani ma na głowie. Gdyby mistrz gry rzucił "opisz jak wyglądasz" etc. to musiałbym się chyba posiłkować słownikiem. A sam opis zająby mi +- 20 minut. Ogrom szczegółów! Doskonałe do oglądania, ale trzeba być nieźle "wygadanym", żeby przedstawić wygląd tego typu postaci na sesji samymi słowami.

Czy w podręczniku znajdą się jakieś porady dla mg jak opisywać bohaterów/świat w stylistyce "fetish-fantasy"? Jak to robić, by w głowach graczy po takim opisie zostało coś więcej niż "fioletowa cera, wstążka przyczepiona do dolnej wargi, metalowe pazury na palcach"?
08-08-2008 13:53
~Kali

Użytkownik niezarejestrowany
    Data wydania?
Ocena:
0
Hej super robota. Mi okladka barzdzo sie podoba i uwazam ze sie jak najbardziej nadaje. Najprawdopodobniej juz ktos o to pytal, ale kiedy bedzie mozna kupic ten podrecznik:) tylko cos dokladniej prosze:)
08-08-2008 13:57
Furiath
   
Ocena:
0
~bijekcjazNwR: ja tez mam problemy w rozmowach z grafikami: dla mnie to są "dziwaczne tasiemki oplatające część twarzy z mistycznymi znakami, wstązkami, farfoclami" i starczy. Najlepiej się coś opisuje bardzo ogólnie, bo każdy i tak wyobraża sobie w głowie coś innego.

Postaciami takimi można grać, gdyż gracze mają swobodę w określaniu swojego wyglądu, ciuchów, broni i pancerza - byleby zachowali odpowiednie współczynniki i wpisywali się w konwencję (lapidarnie to streszczając). Dodatkowo wszyscy w tym świecie tak się ubierają, więc gracz nie czuje się jak cyrkowy dziwoląg ;).

W systemie znajdą się fragmenty dokładnie wyjaśniające fetish-fantasy, a nawet jak deklarować i opisywać ciosy w walce powiązanej z tym stylem.

A jako, że grafiki uzupełniają tekst systemu, mogliśmy sobie pozwolić, aby nie rozwodzić się na tym niepotrzebnie dużo, lecz oddziaływać na czytelnika również przez oprawę graficzną.
Bo wygodniej nam było zamiast opisywać dokładnie np. wygląd rezydenta Dominatu i jego munduru, po prostu go narysować :)

Kali, odpowiedziałem Ci w tym wątku:
http://rpg.polter.pl/Klanarchia-c6857
08-08-2008 14:26
~de99ial

Użytkownik niezarejestrowany
    Furiath THX wielkie...
Ocena:
0
...za tapetkę ;)

A o poziomie postów niektórych "dorosłych" wolę nie mówić.

Swoją drogą - bawię się w RPG od 10 roku życia czyli w przybliżeniu jakieś 16, przez moje ręce przeszły setki kilogramów rpgów, ale kupiłem tylko te, które uznałem za wartościowe. Naczytałem się na ten temat bardzo wiele (do dziś mam kolekcje ok 50 pierwszych MiMów - najlepsze lata magazynu - i lubię do nich wracać), grałem wiele godzin, trochę pisałem, trochę publikowałem, ale... kurcze... czyni mnie to ekspertem? Bo ja siebie bym takowym nie nazwał - owszem doświadczony jestem, ale żeby od razu pretendować do miana autorytetu jakiegoś? IMHO trzeba mieć tupet...

Far-Mazon świetnie to podsumował... Posiadanie dużej ilości np. znaczków nie robi z człowieka znawcy filatelistyki.
08-08-2008 14:58
8536

Użytkownik niezarejestrowany
    senmara
Ocena:
0
Sugerujesz, ze to: http://dill17.deviantart.com/galle ry/ sa te "kurewsko dobre ilustracje"? Albo Ty sie mylisz, albo ktos tu cierpi na ostry przypadek megalomanii :D
08-08-2008 16:56
LaMedusa
    he he
Ocena:
0
tym zajmuje się mój brat :-)

ciepło :-)
08-08-2008 17:35
EmperorShard
    La Medusa
Ocena:
0
W takim razie gdzie to jest? Pewnie nie ma.

Taa i używacie tego samego maila.
08-08-2008 18:05
senmara
    Hajdamaka
Ocena:
0
Ja miałam nadzieję, ze znajdę fajne grafiki zapowiadane przez "graficzkę z doświadczeniem". A znalazłam to, co znalazłam.
Resztę można znaleźć na naszej klasie.
08-08-2008 18:21
~Nivo

Użytkownik niezarejestrowany
    To jest LaMedusa
Ocena:
0
http://draegg.deviantart.com/

i te prace są świetne.
08-08-2008 18:29
senmara
   
Ocena:
0
Ale draegg jest facetem http://draegg.com/index1.html
... przynajmniej tak wynika z tej strony :)

Rety, korzysta z e-maila brata (czy kogoś tam) ma stronę jako facet...

Co jeszcze?
08-08-2008 18:34
Fungus
   
Ocena:
0
Skad mamy niby wiedziec ze to LaMedusa, skoro nic nie laczy tych dwoch profili, to raz.
Prace draegga sa calkiem solidne, ale kurewsko dobre jednak nie, to dwa.
A jesli w Polsce kobiety maja na imie Mateusz, to chyba nie mieszkamy w tym samym kraju. To trzy.
08-08-2008 18:48
~Nivo

Użytkownik niezarejestrowany
    Ok, oto moje Sherlockowanie
Ocena:
0
Skoro na adres:
http://dill17.deviantart.com/galle ry/

Medusa zareagowała:
"tym zajmuje się mój brat :-)"

To wchodząc na profil
http://dill17.deviantart.com/

Zobaczymy komentarz : " ~draegg
Jul 13, 2008, 7:28:30 AM
Brat! Nad czym się tak zabunkrowałeś, że Cię nie ma?
"
Stąd moje wnioski. Watsonie?
08-08-2008 19:28
LaMedusa
    hmm
Ocena:
0
może złożymy nowy temat :
Kim jest La Medusa i dlaczego jest taka pewna siebie?

A tak swoją drogą to ciekawe co jeszcze znajdziecie :-)

Szukajcie i nie gubcie wątku.

Jak wyjdzie Klanarchia to wam się to przyda...


Senmara: miły profil :-) jest duże prawdopodobieństwo że się spotkałyśmy na Wawrzkowiźnie lub w Posen.
08-08-2008 19:39
greenbox
    okładka
Ocena:
0
wydaje mi sie że porównanie do Amidali z Gwiezdnych Wojen jak twierdzi Hallucyon- jest całkiem trafne. Rzeczywiscie jest podobieństwo. I tam był równie detaliczny kostium i zdobienia. Chyba to na korzyść Klanarchii-mamy tutaj doskonały przykład pokazania mozliwości grafiki komputerowej- to co trudno byłoby uzyskać przy pomocy tradycyjnych mediów(kredki, farby),jest narysowane w kompie lekko i zgrabnie, do tego mile dla oka tła, faktury. Reasumując większość wątków- fakt: ten cover to moze nie mistrzostwo świata, ale nadaje się do systemu Klanarchia bardzo. Nie da się wysunąć pod adresem tej okładki poważnych zarzutów, jedynie drobiazgi(mały opis pod głównym logiem może irytować, wszystko poupychane jakby na siłę w kadrze, zbyt mało mroczna). Jestem pewien że zdania wielu osób zmienią się po zapoznaniu z treścią podręcznika, wówczas wszystko ułoży się w logiczną całość.
08-08-2008 19:58
LaMedusa
    hmm
Ocena:
0
no i to ma sens choć nadal twierdzę że ten typ okładki pasuje na pudełko gry komputerowej...
08-08-2008 20:06
Johny
    Coś o okładce
Ocena:
0
Wiadomo gusty są różne i pewnie się do tej przyzwyczaję ale...

Nie podoba mi się. Jest stanowczo zbyt cukierkowa. Wiem, że to po to by poszerzyć target, mam tylko nadzieję że nie dojdziecie do punktu w którym powiecie: "Klanarchia jest dla wszystkich".

Bo wtedy ktoś zapyta: "Czyli dla kogo konkretnie?" i pojęcie targetu zniknie.

Życzę Ci Furiath, żeby z tą okładką wyszło jak z reklamą Kubusia.
Jest reklamowany jako sok dla najmłodszych, ale kupują go wszyscy, bo wiadomo, że sok dla najmłodszych jest zdrowy.
Niech więc się ta okładka kojarzy z dobrą rozrywką dla wszystkich.

Osobiście walnąłbym:
http://klanarchia.pl//images/45.jp g
tę grafikę a w sklepie, tam gdzie leży Klanarchia kazał puszczać Żywiołaka:
http://profile.myspace.com/index.c fm?fuseaction=user.viewprofile&frien did=133300908

Ale ja nie ryzykuje pieniędzy :P.

Mam jeszcze wątpliwości do "Narracyjna gra fabularna" Dla mnie to strasznie brzmi. Od razu zastanawiam się a czemu nie na przykład:
"Opowiadana narracyjna zabawa fabularna wyobrażni"

Nie lepiej po prostu gra fabularna?
Albo zabawa narracyjna (narracyjna brzmi wodowsko poważnie a zabawa ją zmiękcza)
Wiem że ciężko coś wymyślić, ale ta narracyjną fabularna to jest horror imo ;).

Pozdrawiam i powodzenie.
08-08-2008 20:36
senmara
    ~Nivo
Ocena:
0
najprostsze i najbardziej skuteczne jest zazwyczaj sprawdzanie adresu e-mail. Możliwy, ale niezbyt częsty, wręcz wyjątkowy jest fakt, że ktoś - ktoś obyty w necie itp - używa adresu e-maila brata.

No ilu z Was to robi?

Co mnie zainteresowało w tej sprawie to fakt, że LaMedusa pisała, ze jest graficzką. Chciałam odszukać tą opisywaną galerię i natrafiłam na samych grafików.

Swoją drogą, tylu facetów zakłada konta "kobiece" w celach najróżniejszych, od próby zwrócenia na siebie uwagi po chęć bycia podrywanym przez część męską danego serwisu, że nie powinnam się dziwić.
08-08-2008 20:37

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.