» Wieści » Znana okładka Klanarchii

Znana okładka Klanarchii

06-08-2008 23:47 | Michał 'Furiath' Markowski

Znana okładka Klanarchii
Autorzy Klanarchii zaprezentowali okładkę systemu reklamowanego jako mroczna baśń dla dorosłych w dekoracjach okultystycznej cywilizacji. Jej autorem jest Jakub Jabłoński i, jak informują twórcy, jego koncepcja jako jedyna spełniała pięć podstawowych warunków wymienionych dokładniej na oficjalnej stronie systemu. Twórcy udostępnili również ilustrację okładkową w formie tapety na pulpit.

Przejdź dalej: Znana okładka Klanarchii

Źródło: klanarchia.pl
Tagi: RPG | Klanarchia


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Thronaar
   
Ocena:
0
"kilka miesięcy temu pierwsze próby nad okładką były wg koncepcji patternowej czyli jakieś bazgroły w tle (mozaika, marmur, płomienie, rozpięty aksamit), a na pierwszym planie dziwaczny symbol Omamu z haków i z runami. Projekty oparte na tej koncepcji nie zdały egzaminu. Były fajne, ale za mało fajne. Po kilku próbach i mnóstwie godzin nad tymi pracami, zrezygnowaliśmy z tej wizji."

A jest jakaś szansa zobaczyć jeden taki projekt?
07-08-2008 18:35
Furiath
   
Ocena:
0
re Thronaar: nie, ścinków i tego, co odrzuciliśmy, nie będziemy prezentować. Grafiki, które przeszły budzą skojarzenia zgodne z naszą wizją Klanarchii, jaka jest przedstawiona w podręczniku.
07-08-2008 19:50
Molik
   
Ocena:
0
Okładka mi się nie podoba, ale nie powiem, że jest brzydka - imho całkiem przyjemna kolorystyka :) .

"Narracyjna Zabawa Fabularna" - po zastanowieniu stwierdziłem, że to tylko detal, jak pomoże w sprzedaży, to fajnie :) .

Jeżeli cała zawartość podręcznika jest równie przemyślana, jak okładka, to moim zdaniem Klanarchia będzie naprawdę niezłym systemem RPG.

Nie wiem dlaczego, ale cały ten komentarzowy marketing bardzo mi się podoba :) .
07-08-2008 21:04
LaMedusa
    hmm
Ocena:
-12
tak czy siak, pomijając moją umiejętność czytania tekstów ze strony Klanarchii mysle sobie ze jeśli taki ''wykształcony'' ogół się wypowiada to strasznie przepraszam ale nie pozwolę byle laikowi w sprawach rpg i dobrego smaku a już na pewno pożądnej grafiki się obrażać:
Ninetongues jesteś śmiechem na całe zło!
Ostatnią deską szaletową!
I jeśli coś to zmieni to możesz się do mnie zwracać : O Pani!
jestem tylko kobietą i do tego kurewsko dobrą ilustratorką, dlatego ciągle wieszam psy nad Klanarchią bo znając grafików wiem że mogą wykrzesać coś więcej.
Natomiast ujmując rzecz od innej strony mogę się samozwańczo tytuować znawczynią rpg, ponieważ posiadam ponad 130 podręczników do RPG i w temacie jestem od 15 roku życia.
Dla wtajemniczonych przypominam że moja córka też już zaczyna przygodę z rpg.
Mam nadzieję że Klanarchia będzie miała jakiś poziom, w przeciwieństwie do licznych młokosów zalecających się tutaj
.
07-08-2008 22:58
Gerard Heime
   
Ocena:
0
Ok, będzie teraz konstruktywna krytyka:

"Narracyjna zabawa fabularna"

Zabawa jest w moim rozumieniu bardziej trywialna i dziecięca. Można bawić się w dom, w wojnę, samochodzikami.

Gra kojarzy się poważniej - oprócz gier komputerowych i sprawnościowych (kojarzonych dziecinnie) mamy jeszcze przecież gry logiczne, a nawet gry sztabowe, gry negocjacyjne i pojęcie "teorii gier". "Zabawa" nie poszczyci się tego typu dorobkiem.

Mam też pytanie, czym "narracyjna zabawa fabularna" różni się od "zabawy fabularnej".
Czy zabawa fabularna może nie posiadać narracji? I przede wszystkim, co te terminy, "narracyjna" i "fabularna" mówią odbiorcy? Słowo "fabularna" identyfikuje produkt jako de facto grę fabularną, czyli RPG. Ale "narracyjna"? To jakiś ukłon w stronę Świata Mroku i storytelling game?

Co do założeń okładki:
zachowuje styl wizualizacji fetish-fantasy;
Czy w jakichkolwiek wcześniejszych zapowiedziach była mowa o stylu fetish-fantasy? Bo to mi umknęło. Wręcz przyznam się, że bardzo mnie tym założeniem zdziwiliście. Czyżby chodziło o przyciągniecie młodszych (i nie tylko) odbiorców płci męskiej?



nawiązuje do stylistyki okładek gier komputerowych;
Z tym się zgodzę w zupełności, ale tu mam wrażenie poszliście nieco w przesadę - widzę przed sobą mordkę z WoWa albo Guild Wars. Niemniej jednak cel ośiągnięty w 200%.

nacisk na baśniowość (fantasy) poprzez soczystą kolorystykę;
Podobna soczysta kolorystyka jest stosowana w wielu okładkach gier komputerowych i mam wrażenie, że gdzieś to założenie się po drodze gubi. O ile fantasy jako/tako odpowiada, to baśniowości już mniej.


detale ubioru i broni kierunkują skojarzenia na cywilizację okultystyczną;
temat okładki przedstawia pozytywną stronę konfliktu (gracze mogą wcielać się w rolę Rytualistów).

Te dwa punkty traktuję zbiorczo - otóż mam wrażenie, że okładka zbyt wybiórczo ową stronę pozytywną prezentuje; odbiorca widzi tylko rytualistów, a nie widzi nic innego. Co z osobami, które założmy że szukają fantasy-post apoc? Przecież technoklanyci są w sam raz dla nich, a jednak okładka nie informuje o takiej zawartości.

Tak naprawdę ostatni punkt jest chyba napoważniejszy. Gra nie może liczyć na silną reklamę, jaką mają gry komputerowe - a okładka, choć ładna, sprawy nie ułatwia, bo nie podpowiada odbiorcy o czym właściwie jest gra.


Piszę o tym z tego prostego powodu, iż doceniam fakt, że ktoś zabrał się do wydawania gier fabularnych z głową i naukowym podejściem, ale mam wrażenie, że brakuje wam jeszcze trochę profesjonalizmu. Niemniej jednak, trzymam kciuki i życzę powodzenia!
07-08-2008 23:26
Furiath
   
Ocena:
0
Dzięki za uwagę, cieszę się, że okładka wzbudza wiele emocji. Niestety, nie mogę sobie pozwolić na wielogodzinne wywody i dyskusje, dlatego zapraszam na Polkon, gdzie chętnie porozmawiam z Wami o Klanarchii i postaram się rozwiać wszystkie nurtujące pytania.

Wracam do pracy nad składem. Pa!
07-08-2008 23:51
Siman
   
Ocena:
0
"jestem tylko kobietą i do tego kurewsko dobrą ilustratorką"

Pominę ton wypowiedzi, ale nie mogę się powstrzymać, żeby nie poprosić o jakieś przykłady możliwości (link do deviantARTa jak najbardziej się nadaje).

"Czy w jakichkolwiek wcześniejszych zapowiedziach była mowa o stylu fetish-fantasy? Bo to mi umknęło. Wręcz przyznam się, że bardzo mnie tym założeniem zdziwiliście. Czyżby chodziło o przyciągniecie młodszych (i nie tylko) odbiorców płci męskiej?"

Jestem betatesterem, więc informacje o systemie znam od trochę innej strony i nie wiem na ile była mowa o tym wcześniej, ale gwarantuję, że idea fetish fantasy jest z tym systemem nierozerwalnie zrośnięta już od dłuuższego czasu. I o przyciąganie odbiorcó jak najbardziej chodzi, choć nie jestem taki pewien, czy tylko męskiej.

"Te dwa punkty traktuję zbiorczo - otóż mam wrażenie, że okładka zbyt wybiórczo ową stronę pozytywną prezentuje; odbiorca widzi tylko rytualistów, a nie widzi nic innego. Co z osobami, które założmy że szukają fantasy-post apoc? Przecież technoklanyci są w sam raz dla nich, a jednak okładka nie informuje o takiej zawartości.

Tak naprawdę ostatni punkt jest chyba napoważniejszy. Gra nie może liczyć na silną reklamę, jaką mają gry komputerowe - a okładka, choć ładna, sprawy nie ułatwia, bo nie podpowiada odbiorcy o czym właściwie jest gra."


Jeśli patrzeć na to w ten sposób, to w zasadzie nie ma okładek, które by coś pokazywały, bo wszystkie zazwyczaj prezentują tylko bardzo wyselekcjonowany fragment całości. A są takie, które w zasadzie nic nie pokazują, jak na przykład okładki do głównych podręczników nWoDa.
07-08-2008 23:53
~Plonk

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
w Polszcze wszyscy są świetnymi ilustratorami i filmowcami i kierowcami i premierami i ministrami i każdy by zrobił coś lepszego podobnie jak każdy sam zrobiłby dłuższe i tańsze drogi itd.

Ja powiem jedno:

GO Klanarchia Go !

08-08-2008 00:17
Molik
   
Ocena:
0
Ja chciałbym tylko skromnie zauważyć, że na świecie głównym targetem gier komputerowych są mężczyźni w wieku od 20-35 lat i tylko w takich "ciut" zacofanych krajach jak Polska ten przemysł kojarzony jest z dzieciakami :) .
08-08-2008 00:50
greenbox
    La Medusa-Stop It!
Ocena:
0
"jestem tylko kobietą i do tego kurewsko dobrą ilustratorką, dlatego ciągle wieszam psy nad Klanarchią bo znając grafików wiem że mogą wykrzesać coś więcej...."
...więcej pokory o Pani! Nie wstyd Ci? rysuję grafy od 2,5 roku zaledwie i wciąz uważam że g. wiem o rysunku. Kaj tam do perfekcji. Zbastuj z takimi postami i oszczedź wstydu ilustratorom. Osobiście chciałbym tu widzieć Twoje prace, a nie kwilenie.
Okładka do klanarchi jest taka, jaka być powinna. Wszystko jest na miejscu.
08-08-2008 01:39
~Plonk

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Molik - offtop ale mylisz się niestety - 20-35 lat to gracze typu "casual" w większości - ważny rynek ale poważne tytuły mają ich gdzieś
08-08-2008 01:47
LaMedusa
    hmm
Ocena:
-9
no cóz Green ja jestem graficzką z wyższym wykształceniem od ponad 6 lat (samo wykształcenie w tym kierunku pobierałam przez lat 10 : PLSP oraz ASP) a rysuję od 16 więc co nieco wiem o tym co dobre.
Od strony graficznej okładka jest dopracowana ale śmiem stwierdzić że mogła by być lepsza (inna).
Co zaś się tyczy gier fabularnych to mam bardzo duże doświadczenie poparte wieloletnią praktyką na tym polu.
Niewielu jest ludzi którzy mając niezbyt tanie hobby (policz sobie ile kosztuje 130 podręczników do unikatowych systemów) nie staje się specjalistami w tej dziedzinie.
Oczywiście można ''badać'' temat po łebkach ale zdecydowanie uzurpuję sobie prawo do komentarzy nad RPG gdyż mogę poprzeć to odpowiednim zapleczem :-)
Czego wielu komentującym brakuje.

Co zaś się tyczy moich grafik to możecie poszukać sobie sami.
08-08-2008 09:44
Molik
   
Ocena:
0
Kontynuując jeszcze offtop: wg Entertainment Software Association przęciętny gracz w Stanach ma 35 lat, a ludzie mający mniej niż 18 lat stanowią tylko 25% całego rynku. Gdzieś w necie widziałem organizację, która zrobiła podobne badania w Wielkiej Brytani i wyniki były dość zbliżone.

Także patrząc na odwiedzających targi w Lipsku nie mogę powiedzieć, żeby przeważała młodzież ;) .

Kończę offtop ze swojej strony.
08-08-2008 09:58
Shakaras
   
Ocena:
0
LaMedusa rozbawilas mnie z ta tyrada na temat twoich umiejetnosci do lez :)
Z mila checia zobaczylbym jakas Twoja prace, mowie powaznie, i nie skazuj nas na szukanie, pochwal sie sama.
08-08-2008 10:11
LaMedusa
    hmm
Ocena:
-3
otrzyj łzy i rozejrzyj się ;-)
08-08-2008 10:27
~soul31

Użytkownik niezarejestrowany
    Wow >_
Ocena:
0
Ja tego nie kupię. Albo zabiję czymś okładkę. Jeżeli chodzi o wow i polsce można wyróżnić dwa typy ludzi. Ci którzy wow nie lubią i ci którzy go kochają. Ja należę do pierwszej. Ta grupa przeważnie gdzieś cierpi w wampirze i nie korzysta z forum. Jak reszta ilustracji też będzie taka - jakiś koleś lub kolesiówa z kawałem żelastwa ja dziękuje ale nie. Gdzie ten cały okultystyczny mrok? Gdzie jest ta mroczna baśń dla dorosłych? Na tej okładce - nigdzie. Jedyne co mi się tam podoba to ta niebieska szarfa.
08-08-2008 10:29
EmperorShard
    La Madusa
Ocena:
0
A to dziwne że nie chcesz się zareklamować.
08-08-2008 10:34
Shakaras
   
Ocena:
0
@EmperorShard
Osoba o takiej renomie nie musi sie reklamowac :P

Wezowlosa daj linka nie kryj sie :P
08-08-2008 11:02
neishin
    dokładnie
Ocena:
0
Skazywanie ludzi na poszukiwania to jakby mówić "wiem, ale nie powiem", a w tym przypadku "umiem lepiej, ale nie pokażę".

A mnie ilustracja podoba się średnio, ale nie kupuje ksiązki, żeby się gapić w okładkę.
08-08-2008 11:03
sheol
   
Ocena:
0
Okładka jest ok:].
Wszystkim którzy grali u mnie w Klanarchię podczas b-testów okładka podoba się.
Dobrze oddaje to o czym gra jest, przyciąga oko i jest po prostu ładna.

Nie rozumiem natomiast malkontectwa, okładki zawsze wzbudzają głosy "profesjonalistów" najczęściej negatywne. Cóż najłatwiej oceniać produkt po okładce właśnie...
Prz czym nieznajomość gry czyni taka ocenę brednią, stekiem głupich komentarzy.

08-08-2008 11:09

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.