» Wieści » Zbiórka na Earthdawna 4E PL rusza już wkrótce

Zbiórka na Earthdawna 4E PL rusza już wkrótce

20-12-2014 22:12 | AdamWaskiewicz

Zbiórka na Earthdawna 4E PL rusza już wkrótce

Na stronie Fajnych RPG pojawiła się informacja o rychłym uruchomieniu zbiórki na wydanie polskiej wersji językowej czwartej edycji systemu Earthdawn. Ponadto poszukiwany jest grafik, który podjąłby się stworzenia mapy Barsawii oraz Imperium Therańskiego.

Źródło: Fajne RPG
Tagi: Fajne RPG | Earthdawn 4E | Earthdawn


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Enc
   
Ocena:
0

Drachu, w kwestii niesprzedających się przez 10 lat podręczników to w dużej mierze kwestia tego co piszesz, w mniejszej (może znacznie mniejszej) oczekiwań i jakości tych książek. Crystalicum i Poza czasem są w takiej cenie, że można je dorzucić by dostać darmową wysyłkę. Podejrzewam, że to plus ogólnie marna sprzedaż przekładają się na taki a nie inny ranking. Drogi może i były spoko, ale po boomie na L5k system jakoś specjalnie mocno nie stał. Po zdechnięciu MiMa i Portala gra utraciła dodatkowo tubę propagandową, która dodatkowo położyła pewnie sprzedaż.

XLs, mnie ostatnio się trafił playset Cavern of Souls, więc cena manabase mocno skoczyła... :) Dzięki za hint o dużym stężeniu fetchy w KtK. Jeśli w FrF nie będzie Misty rainforest, pewnie szarpnę się na jednego boxa.

23-12-2014 23:09
Sethariel
   
Ocena:
0

Z głównym nurtem chodzi o to, by gry były wysokiej jakości, przystępne i skierowane do szerokiego grona odbiorców. Jakie znaczenie dla kogoś, kto miałby dziś zacząć grać w gry fabularne, ma to, że Earthdown był w Polsce popularny 15 lat temu?

Duża liczba dostępnych (także darmowych) materiałów, z których większość można w miarę łatwo przełożyć na nową wersję mechaniki? Duża liczba potencjalnych graczy i mistrzów gry, którzy mogą wprowadzić nowych graczy w grę, którą znają, a która została odświeżona (casus wprowadzania do RPG poprzez "mentora")? Duża liczba fanów i osób lubiących system to także potencjalnie duża grupa autorów nowych materiałów.

To samo w sumie dotyczy praktycznie każdej mainstreamowej gry, która była w Polsce wydawana i popularna lata temu. I co praktycznie każde nowe mainstreamowe wydawnictwo bierze pod uwagę. Co oczywiście nie wyklucza punktów, które podałeś, a które są w pewnym sensie esencją mainstreamowości, zwłaszcza ostatni punkt.

 

24-12-2014 00:05
Kamulec
   
Ocena:
0

@Tyldodymomen

Poprawione. Pisząc nie analizowałem semantyki, zaś – przynajmniej z tego, co ja słyszałem – w Polsce utarła się wymowa "-daun", co odpowiada zapisowi "-down".

24-12-2014 00:08
Z Enterprise
   
Ocena:
0

"daun" to także wymowa słowa "dawn", do którego aspirowała FASA w swym tytule. Niestety wyszło jak wyszło. Z Barszczawii też była polewka (sic!).

24-12-2014 00:22
von Mansfeld
   
Ocena:
0

A może Earthdone?

24-12-2014 00:24
Kamulec
   
Ocena:
0

@Z Enterprise

Słowniki się z Tobą nie zgadzają.

24-12-2014 00:47
Z Enterprise
   
Ocena:
0

Tym gorzej dla słowników.

24-12-2014 09:50
Drachu
   
Ocena:
0

Swoją drogą - strasznie mnie interesują progi w nadchodzącej akcji. Bo im więcej o tym myślę, tym chętniej bym sobie tego Earthdawna poprowadził. Nie wiem, co prawda, co ma zawierać Companion (bo talenty wysokopoziomowców to trochę mało na podręcznik), ale podstawki w papierze to ja wesprę :)

24-12-2014 09:52
Enc
   
Ocena:
0

Drachu, AFAIK to mają być cztery trzecioedycyjne podstawki upchnięte w trzy tomy.

24-12-2014 10:05
Drachu
   
Ocena:
0

Domyślam się tego, dlatego zastanawiam się do którego podręcznika trafi największe trzecioedycyjne wodolejstwo i mam nadzieję, że jeśli już nawet gdzieś się przewinie, to będzie to właśnie companion - nie żeby coś, ale uduchowione eseje spod znaku "Czym jest ścieżka Mistrza Żywiołów", to już czytałem. Trzykrotnie nawet. Czwartego nie potrzebuję.


 Oczywiście jednak liczę też na pewne zmiany (w końcu to nowa edycja). Sethariel o paru pisał jakiś czas temu i wyglądało to bardzo zachęcająco. Miałem nadzieję również, ze jedną ze zmian będzie przycięcie lania wody. W końcu z czterech podręczników robią się trzy, coś wylecieć musi :P

24-12-2014 10:45
Enc
   
Ocena:
0

No i zmienia się na dodatek format.

24-12-2014 11:38
Sethariel
   
Ocena:
0

Wymowa - http://www.oxfordlearnersdictionaries.com/definition/english/dawn_1

@Drachu

Companion to AFAIR będzie zawierać te informacje co w ED3 były w Player's i GM's Companionach. Informacje o dyscyplinach, rozpiski wyższych kręgów, wysokokręgowe talenty, zaklęcia, rozwinięcia talentów, przeciwników dla wysokokręgowych bohaterów, itd.

@Czarnotrup

Tia. Na Digest Size (14 x 21 cm).

24-12-2014 11:51
Tyldodymomen
   
Ocena:
0

Przeca ludzie się jarali jak flota stannisa tym mechanicznie pokracznym (za czasów 1E) systemem właśnie dlatego że zawierał on słabe pseudofilozoficzne opowiastki.
 

24-12-2014 13:30
Kamulec
   
Ocena:
0

Jakie opowiastki?

24-12-2014 13:53
Drachu
   
Ocena:
0

T-men: pierwszoedycyjna podstawka była naprawdę fajna. Jasne, wychodził z niej  taki modny podówczas zestaw "mistycznych" zwrotów: karmy, rytuały karmiczne, przestrzeń ana.. tfu, astralna, wzorzec wszechrzeczy, ale był to fajny smaczek. Przyprawa, a nie danie główne. Coś co z fantaziaka jakich wiele robiło nie tak znowu zwykłego fantaziaka.

Dopiero w Ścieżkach Adeptów poszło wodolejstwo. Ieśtam przykładów osobistego pojmowania dyscyplin. Trzy przykłady "Osobistego pojmowania dyscypliny Adepta Łucznika" by Paolo Coelho. Tylko to był w miarę uczciwy układ - to był dodatek. Chcesz to kupujesz, nie chcesz... to nie kupuj. W ED grać możesz i bez tego. I od groma ludzi zresztą grało. 

Natomiast w 3ed i w Savage Earthdawnie to wodolejstwo weszło do podstawki. A zatem - jeśli chcesz grać w ED musisz kupić wielotomową podstawkę, bo bez niej nie masz kompletnej gry. Gdyby to wodolejstwo wywalić w diabły, to taki Savage Earthdawn zamknąłby się w jednym, naprawdę wyczerpującym temat podręczniku. Trochę skok na kasę moim zdaniem. Nie mam nic przeciwko wielotomowym podręcznikom, jeśli nie upycha się do nich nadprogramowych treści.

24-12-2014 14:35
Sethariel
   
Ocena:
0

Możesz na to spojrzeć też z trochę innej strony Drachu. Ten fluff i cała reszta w podręcznikach ED3 to konsekwencja myśli stojącej za Earthdawn Classic i skierowanej do fanów, gdzie w dwa wielkie tomy (Player's Compendium i Gamemaster's Compendium) wrzucono podręcznik główny oraz materiały z kilkanastu dodatków z ED1. Co fani sobie bardzo chwalili. Gdyby nie ograniczenia związane ze współpracą z Mongoose i narzuconym formacie wydania, to ED3 prawdopodobnie także składałbym się z dwóch wielkich tomów.

Obecnie nie bardzo sobie wyobrażam granie w ED na samych zasadach podstawki ED1, więc dla mnie, jak sobie policzę ile by wyszło kasy za te wszystkie dodatkowe podręczniki (KW, M:KWT, MSB, ŚA, PpB, H, SB) to dla mnie wrzucenie tego wszystkiego do podręczników głównych nie jest wcale złym dealem.

25-12-2014 11:17
Drachu
   
Ocena:
0

Seth: Do pewnego stopnia mogę się z Tobą zgodzić. Ba, w dużej mierze. Tylko dla mnie fluff fluffowi nierówny. Wspominasz Przewodnik po Barsawii czy Horrory - świetne dodatki. Wspominasz Mieszkańców Barsawii - spoko, chociaż momentami trochę na siłę. Ale ok. To są rzeczy... no nie wiem jak to ująć. Konkretne? W sensie - przedstawiają realia Barsawii takimi jakie są. To co w nich jest z założenia przedstawia elementy settingu.

Natomiast, gdy idzie o te nieszczęsne eseje... czytasz te x stron o jakimś Władcy Zwierząt, gdzie kilku Władców opowiada co to dla nich być Władcą Zwierząt. Już pominę, że dla mnie to było zbyt egzaltowane - bo to sprawa gustu. Ale pic polega na tym, że w ED każdy z adeptów może założenia swojej dyscypliny interpretować indywidualnie. Nie ma właściwego sposobu pojmowania założeń dyscyplin. Możesz uważać, że Władca Zwierząt powinien być taki, albo siaki - jak długo jesteś w stanie przedstawić to tak, że ma pozory sensu, to jest ok. Ktoś będzie uważał, że chodzi o jedność ze wszystkim co żyje - spoko. Ktoś inny uważa, że musi być impulsywny i opierać się na instynkatach, a nie wyrachowaniu - też spoko. Ktoś jeszcze uzna, że musi czerpać różne cechy od różnych zwierząt - cierpliwość pająka, czujność ważki, kocie ruchy - też spoko. JEszcze inny uzna, że musi być lojalny wobec swojego "stada" - też fajnie. Wiadomo - dyscyplinę pojmujesz indywidualnie. Tym samym nisko cenię te eseje - bo jeżeli na kolanie napiszesz sam swoje trzy poglądy na Władcę Zwierząt to będzie tak samo dobre. A może nawet lepsze, bo nie wpadniesz w manierę pisania jak Paolo Coelho - bez kitu, naprawdę podobny sposób formułowania myśli, tworzenia uduchowionej terminologii itd. I prawdopodobnie nawet wpadniesz na te same pomysły - to nie było coś przesadnie odkrywczego. Więcej powiem - zanim kupiliśmy ŚA graliśmy w naszej ekipie w ED ze dwa lata. Na podstawce. I wiesz co? Okazuje się, że wiele z tego co wymyśliliśmy na własną rękę było też w ŚA. Bo to były rzeczy oczywiste.

I przykładowo, kupujesz takiego Savage Earthdawna. Bierzesz Players Guide i okazuje się, że te eseje zajmują ponad 100 stron. Lipa.Jakieś 40% podręcznika. Potem bierzesz Gamemeaster Guide i okazuje się, że o Horrorach jest 6 stron. I zaczynasz myśleć, czy tych 100 stron nie można było lepiej wykorzystać :)

Dlatego średnio też podobał mi się model wydawniczy 3ed. Bo jako obligo wciskała mi to, co w 1ed. mógłbym sobie sam skompletować. Lubisz te eseje? Kupujesz ŚA, Nie lubisz? Nie kupujesz. Dość uczciwe.
A 3ed i tak nie była kompletna, bo przecież wychodziły do niej inne rzeczy settingowe.

TL;DR?
Więcej konkretów, mniej trucia :P

25-12-2014 14:17
UglyGoblin
   
Ocena:
0

Dlatego średnio też podobał mi się model wydawniczy 3ed. Bo jako obligo wciskała mi to, co w 1ed. mógłbym sobie sam skompletować. Lubisz te eseje? Kupujesz ŚA, Nie lubisz? Nie kupujesz. Dość uczciwe.

Coś chyba pomyliłeś. W podstawce do 3ed. nie ma esejów z pierwszoedycyjnych "Ścieżek Adeptów" - te znajdują się w "Player's Companion". Bardzo więc możliwe, że nie lubisz polityki wydawniczej edycji Classic. Moim zdaniem to "wodolejstwo" dawało fajnego klimatycznego kopa przy tworzeniu postaci. I owszem było to "pseudofilozoficzne" ale i tak biło na głowę większość innych rozwiązań z idiotycznym systemem profesji w Warhammerze na czele.

26-12-2014 14:15
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1

Fanboy detected

26-12-2014 14:23
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+3

Idiotyczne to sa latajace wrozki jako BG. Ale dla kazdego cos milego.

26-12-2014 14:52

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.