» Wieści » Walka Młotem Bojowym

Walka Młotem Bojowym

07-10-2009 10:57 | AdamWaskiewicz

Walka Młotem Bojowym
Walka zawsze stanowiła istotny element warhammerowych przygód. Niedawno mieliśmy okazję poznać statystyki przeciwników w najnowszej odsłonie systemu; w kolejnym tekście zamieszczonym na stronie Fantasy Flight Games dowiadujemy się nieco o tym, jak w trzeciej edycji WFRP wyglądać będzie określanie i rozliczanie inicjatywy.

Przejdź dalej: Walka Młotem Bojowym

Źródło: Fantasy Flight Games
Tagi: Fantasy Flight Games | FFG | Warhammer Fantasy Roleplay 3ed.


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0
Jak napisałem w pierwszym komenrtarzu - mi akurat pomysł grupowej inicjatywy bardzo się podoba. Z jednej strony wspiera grę drużynową, z drugiej zachęca do taktycznych kombinacji, z trzeciej - stanowi nowość, którą można bez większego problemu odrzucić, jeśli nie sprawdzi się w jakiejś grupie lub nie przypadnie jej go gustu.
08-10-2009 11:11
~Ifindel niezalogowany

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
-2
Wszystko pięknie, nowe rozwiązania w rzeczy samej mogą się w sporej części przyjąć, tyle tylko że to Polska. Ze wszystkimi tego konsekwencjami, głównie ekonomicznymi. 100 dolców to dla tzw. przeciętnego Polaka cała kupa kasy, szczególnie jeśli w zamian dostanie się niewiele odkrywczego, ale za to przebajerzonego produkta celowanego w rynek gadżeciarski. "Dołącz do grona szczęśliwców posiadających zupełnie nowy, niepowtarzalny i nowatorski system, który jest nowy i kolorowy... aha i mamy ciasteczka".

@Sony masz 100% racji - FFG chce zarobić, jak każda normalna firma. Pewnie kupę kasy już zainwestowali w badania rynku. I co z tego - nie świadczy to z całą pewnością, że im się uda. Założę się, że przed Mutant Chronicles też se coś pobadali - mimo tego sprawę spaprali ci "poważni gracze". Innych przypadków nie znam, ale o ile pamięć nie szwankuje w dowodzie przez zaprzeczenie jeden przypadek wystarczy do obalenia zasady (dawno to było, wybaczcie). Oczywiście można powiedzieć, że to gracze spaprali, bo nie docenili geniuszu twórców i śliczności przez nich dodawanych.

Piękne, dedykowane kostki, piękne karty, totalny brak profesjonalizmu przy wydawaniu.

A jako że FFG specjalizuje się w planszy robią co potrafią, jak się nie przyjmie, to wystosują odpowiedni komunikat, że bardzo im przykro itp. Wicie, rozumicie czasów dzisiejszych, a Ty, fanie kochany płać, dostaniesz ładne kolorowe tekturki i ukażemy Ci całe piękno suwania żetonika po suwaczku. Wielozadaniowym suwaczku - tańczy, śpiewa, recytuje, .... i gotuje.
Do tego stado kostek i huzia moje bobasy.

Kończę marudzenie.



08-10-2009 12:17
karp
   
Ocena:
+1
I co z tego - nie świadczy to z całą pewnością, że im się uda.
Ani tym bardziej, że się im nie uda ;)
FFG wypuscilo sporo fajnych produktów, choć kilka ich "zabawek" do mnie nie trafia. Chętnie zobaczę produkt finalny, wcześniej ani nie załamuję rąk, ani nie skaczę z radości pod sufit.
08-10-2009 13:35
~Khan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Pamiętajmy, że Warhammer jest robiony główne dla ameryki, a tam pierdolca na punkcie gadżetów na poziomie zupełnie abstrakcyjnym dla przeciętnego obywatela polskiego. Zbieractwo w polsce ogranicza się bowiem zazwyczaj do dzieci zbierających naklejki z gum do żucia, tymczasem w USA produkowanie gadżetów z podobizną niejakiego "majkela" było jeszcze jakiś czas temu biznesem porównywanym z produckją samochodów ;).
08-10-2009 19:06
Noth
   
Ocena:
+1
Fajnie jasno i wyraźnie wszystko widać w tej mechanice. Nie dość, że dosyć łatwa to jeszcze są żetoniki i wszyscy widzą co się dzieje. Jestem za.
08-10-2009 19:28

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.