» Wieści » Ujawniono okładkę Robotiki

Ujawniono okładkę Robotiki

20-05-2010 20:21 | Krystian 'Bajer' Bajerski

Ujawniono okładkę Robotiki
Na blogu autora Robotiki pojawiła się proponowana wersja okładki podręcznika dla tej gry fabularnej.
Źródło: Robotica RPG Blog
Tagi: robotica | Wydawnictwo CYFROGRAFIA


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Siriel
   
Ocena:
+3
Pierwsza ilustracja ewidentnie "pachnie" klimatem Royo. Poznałem po tyłku dziewczyny. ;)
21-05-2010 08:44
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Oj tak, to fakt. Tylko nie wiem, czym "pachnie piatka".
21-05-2010 08:47
~Ziben

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ooooooo shit...wygląda jak manekin do crashtestów a oczy to mi lapek wypala...nie podoba mi sie robot :( za to gre mozliwe ze kupie ;)
21-05-2010 08:51
Scobin
    @Ramel
Ocena:
+4
Zaciekawiłeś mnie. :-) Czy mógłbyś napisać kilka słów (chyba żeby to miało Ci zająć sporo czasu, to nie ma potrzeby) o tym, jakie cechy powinna mieć dobra ilustracja, żeby sprawdzić się w RPG?
21-05-2010 09:01
Siriel
    @ Ramel
Ocena:
+1
Połowa pani w prawym rogu sugeruje inspiracje Gigerem. Albo ma dziwnie umiejscowiony ogon. :P

Zresztą wesołe panie po lewej stronie też chyba się nie nudzą. ;)
21-05-2010 09:06
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+8
Siriel, mam wrazenie, ze to nie ogon... ;)

Scobin - po pierwsze, piatka jest zbyt kontrowersyjna, pamietaj, ze napisanie 18+ to dobra reklama dla ludzi mlodszych :) Po drugie, te ilustracje moga sie rozlac albo pozostawic cien na drugiej stronie, co tez sie zdarza - ja sam doswiadczylem tej sytuacji przy SWEPlu, gdzie grafika byla mniej nasycona, niz obecne tutaj - a i tak przebilo.

Wiec wysoki poziom nie zawsze sie sprawdzi. I tak na marginesie - ja nie mam nic przeciwko tym grafikom, bardzo mi sie podobaja.
21-05-2010 09:34
~Marv

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Kotek się burzy, bo na okładce nie ma nic o Earthdawnie i Wolsungu.
21-05-2010 10:34
Cybrasty
   
Ocena:
0
Patrząc na grafiki powyżej aż się dziwie, czemu wybrano właśnie tą?
Jest bardzo old-schoolowa, ale w nie zbyt dobrym tego słowa znaczeniu. Ponadto, mocno bije po oczach.
Książki o takiej okładce nie podniósłbym z półki sklepowej żeby sprawdzić co jest w środku.
21-05-2010 11:04
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Cybrasty, pozwole sobie sie nie zgodzic. Aczkolwiek plomienie troche robia okladke mniej czytelna, zobaczymy, jak to na A4 (Rafal, podrecznik dalej bedzie A4?) wyglada.
21-05-2010 11:08
~Franek_GGG

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Czasem mam wrażenie, że jeśli pierwszy komentarz jest "NIE" to reszta też jest "NIE".

Dla mnie okładka gitara. Czyli "TAK".

21-05-2010 11:09
Kastor Krieg
   
Ocena:
0
@Ramel
Masz taki guzik [troll]. Dziab drania.

@Cybrasty
Oldschoolowa w BARDZO dobrym tego słowa znaczeniu, czyli eightiesowo kiczowata aż oczy wypala. W zalewie stonowanych, barwnych lakierowanych okładeczek to może być coś, co złapie przechodzącego obok półki za twarz i każe się zastanowić "a co TO u diaska jest?!".

I zwycięstwo.

@Franek_GGG
Stado, owce, ten klimat. Wyłamuj się śmiało, ja nie mam oporów :)
21-05-2010 11:23
Asmodeo
   
Ocena:
0
Ja usunąłbym albo robota, albo płomienie. Faktycznie za dużo tego. I dałbym może jaśniejsze tło.
21-05-2010 12:01
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@Kastor - dziabnalem

@Asmodeo - nie wiadomo, jak to bedize wygladac na a4, wiec na razie trudno sie okreslic.
21-05-2010 12:13
Kot
    @Marv
Ocena:
+1
Nie, burzy się, bo jest to kiepska grafika. Polecam zajrzeć na DeviantArt, gdzie takich słabo dopracowanych cyfrówek są masy...

A co do pisowni, to podejrzewam, że błąd był złośliwy i zamierzony... Stąd w podobnie zamierzony i złośliwy sposób poprawiłem pisownię, przy okazji dodając brakujące ogonki i wielkie litery.
21-05-2010 12:19
~Headbanger

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
Okładka wygląda jak z pudełka kasety VHS do kiczowatego filmu klasy B z lat 80... Nie jest to dobre skojarzenie dla RPG który, reklamują jako UBER AMBITNYHTH! Za to dobra dla gry traktującej z "przymrużeniem" oka... czytając informacje zamieszczane przez twórców, stwierdzam, że definitywnie nie jest to gra z jajami... jednym słowem FAIL.

Tak szczerze mówiąc to ja nie lubie fantasy, a uwielbiam S-F. Teoretycznie powinienem się zajarać reboticą. Zwłaszcza że próbuje być transhumanistyczną grą. Jednak tutaj widzę syndrom "fajności".
Twórcy niewiele myśląc wpakowali do gry wszystko co jest "fajne", nie zastanawiając się nad myślą przewodnią i logiką.
Nawet obrazki! Każdy zrobiony w innej technice! Tu rysunek, tam proste wielokąty innym razem przerobione zdjęcia. Tu giger, tam okładka zeszytu do matematyki?!?! Why?! WHY LEO?!

Fluff też jest taki ze wszystkim... od jakiś nad-ducho-metafizycznie bytów przez roboty, SI, cyborgi, ludzi i mutanty. To wszystko postacie grywalne...

Brakuje tutaj kogoś kogo można by nazwać PRODUCENTEM, czy REŻYSEREM w innej branży. Który dał by jakąś myśl przewodnią, wokół której powstała by gra. Odrzucając niektóre "fajne pomysły" na koszt klimatu... sprecyzowanego, kompletnego klimatu...


I tutaj wygrywają twórcy Eclypse Phase - z jednolitą, konkretną myślą i jednym stylem artystycznym. Choć tematyka jest praktycznie identyczna...
21-05-2010 12:28
~Headbanger

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Zapomniałem jeszcze o klonach...

Brakuje tylki czarnoksiężników, wampirów i wilkołaków, wymiaru delta, kosmicznej energii, przekaźników masy i stargateów. Wtedy Robotica będzie kompletna...
21-05-2010 12:31
Gerard Heime
   
Ocena:
+10
Okładka Robotiki jest na swój kiczowaty sposób urocza, choć upewnia mnie jednocześnie w przekonaniu, że nie chcę kupić tej gry.
21-05-2010 13:10
34900

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Opłaciłem polisę od Następstw Fandomowego Focha, więc dorzucę swoje 3gr. Wiele już powiedziano na temat przaśności okładki Robotiki, ja dorzucę tylko dwie sprawy: Raz, co to za dziwna polsko-erpegowa moda, żeby postacie kadrować do kostek (zakładam, że to są kostki - z robotami nigdy nie wiadomo)? Niby sami profesjonaliści w branży (hłehłe), a tu takie kwiatki. Dwa, podtytuł... "Apokaliptyczna Gra Fabularna w Konwencji Science-Fiction". Brakuje jeszcze "Na Mechanice K30 z Driftem na Indie-Cyberpunka". Żeby nie było wątpliwości. Nie jestem fanem Wolsunga, ale "Magia Wieku Pary" jednak bardziej do mnie przemawia, działa na wyobraźnię i nie wymaga trzeciego Dan w Nerd-kido, żeby cokolwiek z tego zrozumieć.
21-05-2010 13:38
8536

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Dla mnie zle. Spodziewalem sie gry o tematyce transhuman, ktora wykracza poza oklepana space opere i cyberpunk, a dostaje okladke tak old schoolowa, ze kojarzy mi sie z filmami o robotach z lat 70.
Oł je, oł je, oł noł...
21-05-2010 13:42
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Taka moda z kadrowanie nie jest tylko w Polsce.

Hajdamaka - ale moze tak ma wlasnie byc?
21-05-2010 13:47

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.