» Recenzje » Wszystkie » The Best of Magazyn Portal, tom I

The Best of Magazyn Portal, tom I


wersja do druku

Brama do przeszłości

Autor: Redakcja: Michał 'Exar' Kozarzewski

The Best of Magazyn Portal, tom I
Przełom stuleci był dla rynku RPG w Polsce czasem niespotykanej wcześniej prosperity. Do sprzedaży trafiały najpopularniejsze zachodnie systemy wydawane nakładem kilku prężnie działających firm, równolegle ukazywały się też gry fabularne rodzimych twórców, na konwentach erpegowe prelekcje przyciągały tłumy, rozpoczynały się też czasy świetności popularnych serwisów internetowych przynoszących materiały do rozmaitych systemów.

Co istotne, funkcjonowało wówczas także kilka czasopism poświęconych w części lub całości grom RPG. Niektóre, jak Złoty Smok i Talizman, przeminęły bez echa, jednak inne wywarły istotny wpływ na kształtujący się erpegowy fandom. Najważniejsza była, oczywiście, Magia i Miecz, ale innym magazynem, który w znacznej mierze zbudował ówczesny styl grania, był stworzony przez Ignacego Trzewiczka Portal, od którego swoją działalność zaczynała firma dzisiaj znacznie bardziej aktywna na polu gier planszowych, niż fabularnych.

Łącznie na przestrzeni lat 1990-2003 ukazało się siedemnaście numerów magazynu przynoszących dziesiątki artykułów – almanachowych, scenariuszy, poradników, materiałów użytkowych i polemicznych, a do tego listy od czytelników, odpowiedzi redakcji i nie tylko. W czasach raczkującego Internetu, bez blogów czy mediów społecznościowych, obok klubów fantastyki to łamy czasopism były głównym forum wymiany myśli i prowadzenia dyskusji w fandomie.

Najlepsze spośród tych artykułów zostały zebrane w liczącej 128 stron (plus reklamy) antologii zatytułowanej The Best of Magazyn Portal, Tom I – pozwala to więc przypuszczać, że wkrótce doczekamy kolejnych części antologii. Za wybór tekstów do tego tomu (choć, mając na uwadze jego niewielki format, należałoby raczej mówić o tomiku) odpowiadają Wojtek Rzadek i Zbigniew 'Zed' Zych, którzy każdy z artykułów opatrzyli także wstępem i komentarzem. Fakt, że za selekcję materiałów odpowiadają osoby z zewnątrz, nie związane z wydawnictwem Portal, ani samym magazynem, należy ocenić jak najbardziej pozytywnie – nie mówiąc już o tym, że w tym konkretnym przypadku wyboru dokonują osoby doskonale znające się na erpegach, wielokrotni zwycięzcy Pucharu Mistrza Mistrzów, autorzy wysoko ocenianych przygód (jak choćby scenariusze do Zewu Cthulhu opublikowane w zbiorach Usłysz Zew Cthulhu i Cienie Tatr).

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

W antologii znalazło się łącznie piętnaście tekstów różnej długości, posegregowanych w pięć sekcji: Coś dla graczy, Tworzenie scenariuszy, Prowadzenie sesji, Triki i motywy na sesji oraz Tekściory numerów. Poprzedza je niezbyt długi Wstęp, ale jeszcze przed jego lekturą dostajemy zestaw oznaczeń, które pojawiają się w artykułach podkreślając ich konkretne fragmenty. I już tu można mieć wątpliwości – oznaczeń jest aż piętnaście, a ich określenia mało intuicyjne. Czym różni się materiał "dla wszystkich" od "uniwersalnego", co dzieli "czasy dinozaurów" od "czasy się zmieniły"? Co gorsza, w trakcie lektury przekonamy się, że niektóre z tych oznaczeń pojawiają się zaledwie raz lub dwa, albo zgoła wcale (sic!) – jaki jest sens tworzenia pustych albo niemal pustych kategorii? Co więcej, o ile jestem w stanie bez problemu zrozumieć, że fragmentów skierowanych do Mistrzów Gry jest nieporównanie więcej niż tych przeznaczonych dla graczy, to niektóre użycia oznaczeń muszą budzić zdumienie – pomysł wklejania do zeszytu fotografii wycinanych z gazet i czasopism to, jeśli nie czasy dinozaurów, to przynajmniej króla Ćwieczka, a tymczasem towarzyszy mu znaczek "konkretne porady". Jeśli więc chodzi o oznakowanie co bardziej istotnych fragmentów artykułów, to choć sam jego pomysł doceniam, szczegóły wykonania budzą już miejscami moje poważne wątpliwości.

Patrząc na merytoryczną zawartość zbioru, można oceniać ją pod przynajmniej kilkoma kątami. Po pierwsze mamy kwestię samego wyboru tekstów. Co konkretnie ma oznaczać "najlepsze", jakie kryteria oceny przyjęli selekcjonerzy? W przypadku książek, filmów albo utworów muzycznych łatwo o obiektywne, a przynajmniej mierzalne kryteria w rodzaju wyników sprzedaży (a jeśli chodzi o materiały dostępne darmowo – liczby pobrań lub odsłon), innym mogą być zdobyte branżowe nagrody i wyróżnienia, jednak w przypadku artykułów z magazynu wydawanego dwie dekady temu trudno o podobne wyznaczniki. Autorzy wyboru we wstępie unikają odpowiedzi na pytanie o kryteria, jakimi kierowali się selekcjonując artykuły – czy sięgali po najbardziej (w swoim czasie) wpływowe teksty, najgłośniej komentowane, najbardziej reprezentatywne dla okresu, w którym powstały, czy może potencjalnie najbardziej przydatne współczesnemu odbiorcy, albo czy przyjęli jeszcze inne kryteria "najlepszości".

Sądzę, że przy różnych tekstach przyjmowali każde z powyższych warunków i pewnie jeszcze inne, co pozwoliło stworzyć wybór faktycznie przekrojowy. Zastanawiam się, czy – skoro możemy spodziewać się kolejnych tomów antologii, zamiast zbierać w jednym podręczniku artykuły z różnych kategorii, nie lepiej było mocniej go sprofilować, analogicznie jak w almanachach z serii Graj..., i stworzyć zbiorów najlepszych tekstów – odpowiednio – o graniu, prowadzeniu, tworzeniu przygód czy trikach i sztuczkach, zamiast każdej z tych kwestii poświęcać zaledwie rozdział z dwoma-trzema tekstami.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Druga perspektywa, z jakiej można spoglądać na The Best of Magazyn Portal, to ocena samych tekstów, i tu robi się zdecydowanie mniej różowo. Na przestrzeni lat nie wszystkie artykuły zestarzały się równie mocno, a podczas lektury uważny czytelnik dostrzeże, że znaczkiem najczęściej pojawiającym się przy rozmaitych fragmentach tekstów (obok "konkretne porady") jest oznaczenie "kontrowersje". Momentami wyraźnie widać, że artykuły zgromadzone w tym zbiorze powstały w zupełnie innej epoce. Od czasu ich napisania zmieniało się podejście do roli MG i graczy, ewoluował sposób rozgrywania i prowadzenia sesji, rozszerzyła się baza dostępnych na naszym rynku systemów, nie mówiąc o mechanikach i innych narzędziach (także technicznych). Nie ma specjalnego celu szczegółowe opisywanie każdego z artykułów w zbiorze, ale warto zwrócić uwagę na kilka, które najlepiej i najgorzej zniosły próbę czasu.

Do tej pierwszej kategorii z pewnością należy zaliczyć O wyborach autorstwa Ignacego Trzewiczka. Ostatnia część słynnego (bądź niesławnego) cyklu Jesienna gawęda to zdecydowanie jeden z najmocniejszych tekstów w antologii, dotykający sedna tego, o czym powinien opowiadać dobry erpegowy (i nie tylko) scenariusz, jak najlepiej zaangażować graczy w opowiadaną historię. Innym jest Kraina lat '20 XI wieku, czyli Cyberpunk equalizer Michała Oracza – mimo że nominalnie przeznaczony do konkretnego systemu, to dający się łatwo zaadaptować także do innych, i dający wygodne narzędzie pomocne przy dostosowywaniu oficjalnych settingów do własnych potrzeb i preferencji.

Na drugim końcu skali mamy choćby Kobiety na Sesji Andrzeja Wardasa – dziś można go traktować w najlepszym przypadku jako prześmiewczy, karykaturalny obraz erpegowego środowiska przełomu wieków, choć trudno powiedzieć czy przed niemal dwudziestu laty powstawał z taką intencją, czy wówczas pisany był z pełną powagą. Innym jest artykuł Adama 'Wolviego' Wieczorka o nieco przydługim tytule Skrzynka narzędziowa. Cthulhuputer, czyli zastosowanie komputera w Zew Cthulhu – od czasu jego napisania możliwości komputerów wzrosły niepomiernie i dziś niektóre rady sprzed pokolenia mogą co najwyżej budzić rozbawienie.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Teksty niewątpliwie zyskują dzięki komentarzom Wojtka Rzadka i Zeda – nie siląc się na udawanie wszechwiedzących omnibusów, piszą nie tylko o tym, jak teksty z Portalu odbierają dzisiaj, ale także o tym, jak patrzyli na nie przed dekadami, gdy miały swoją premierę na łamach magazynu. Nie wstydzą się przy tym przyznać do zmiany poglądów czy pominięcia przed laty ciekawego artykułu, bo teoretycznie był przeznaczony do systemu, który wówczas ich nie interesował. Te komentarze mogą być cenne zwłaszcza dla młodszych wiekiem i stażem odbiorców, którym nie dane było poznać tekstów zebranych w antologii za czasów świetności czasopisma, z którego pochodzą, a podchodząc do nich na świeżo mogą nie mieć odpowiedniej perspektywy, odbierając je – i oceniając – jak napisane dopiero co.

Ostatnią kwestią, na którą wypada zwrócić uwagę, jest jakość wydania samego podręcznika. Twarda oprawa, poręczny format, czytelny układ treści, kolorystyka przyjemna dla oka, z pobrązowionymi marginesami – wszystko to jednak blednie w obliczu niechlujnej (a momentami chyba kompletnie nieobecnej) korekty. Literówki, błędy ortograficzne, gramatyczne, rzeczowe – aż trudno znaleźć kategorię, której przedstawiciel nie znalazł się w podręczniku. Rozumiem, że takie błędy mogły być w pierwotnych wersjach artykułów, ale skoro na potrzeby antologii nie wahano się dokonać skrótów niektórych tekstów, to poprawienie choćby najbardziej ewidentnych błędów także nie powinno być problemem.

Można natomiast przymknąć oko na skromną oprawę graficzną – nie uświadczymy żadnych ilustracji, jedynie reprodukcje oryginalnych stron z czasopisma. Gorzej, że w kilku miejscach dostajemy strony całkowicie puste lub z jednym smętnym akapitem tekstu – aż prosiłyby się, by je czymś zapełnić, choćby przedrukami grafik z magazynu albo reprodukcjami oryginalnych okładek Portalu, cokolwiek wyglądałoby lepiej, niż puste strony.

Mam nadzieję, że podobne niedoróbki w kolejnych tomach antologii już się nie pojawią. Nawet pomimo nich The Best of Magazyn Portal, tom I pozostaje pozycją, z którą na pewno warto się zapoznać. Niezależnie od tego, czy miałaby ona stanowić odświeżenie już znanych tekstów, czy stanowić pierwszy kontakt z nimi, ten niewielki tomik w pigułce przynosi czytelnikowi kawał historii polskiego RPG. Historii, której – mam nadzieję – dalsze rozdziały będą współtworzone także przez wydawnictwo Portal. Czekając na kolejne tomy wspominkowej antologii wierzę, że dołączą do nich także nowe erpegowe pozycje sygnowane logo wydawnictwa Portal Games.

 

Dziękujemy wydawnictwu Portal Games za udostępnienie podręcznika do recenzji.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
8.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
Tytuł: The Best of Magazyn Portal, Tom I
Autorzy: Wojciech Rzadek, Zbigniew Zych, Ignacy Trzewiczek, Paweł Marcisz, Michał Bugaj, Michał Oracz, Andrzej Stój, Marcin Blacha, Boguś Dawiec, Andrzej Stary Wardas, Adam Wieczorek, Tomasz Z. Majkowski, Piotr „Nurglitch” Smolański, Remov,
Okładka: twarda
Ilustracja na okładce: Mateusz Kopacz
Wydawca oryginału: Portal Games
Miejsce wydania oryginału: Knurów
Liczba stron: 128
ISBN-13: 978-83-954095-7-8
Cena: 50 zł



Czytaj również

Czółko
Karciane kalambury
- recenzja
Osadnicy: Narodziny Imperium
Stań na czele cywilizacji!
- recenzja
Wielka Księga Szaleństwa
Jak nie popaść w szaleństwo
- recenzja
51. Stan: Master Set
Budujemy nowy stan, jeszcze jeden nowy stan!
- recenzja
Blood Rage
Po złoto, kobiety i chwałę!
- recenzja
Rączki Złączki
Podaj dłoń
- recenzja

Komentarze


AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+1

I jeszcze jeden kwiatek z komentarzy w antologii, nie zamieściłem w recenzji, a szkoda, żeby nie wspomnieć:

Kojarzyliśmy się z konwentów, wiedziałem, że pisze dla "Portalu" oraz innych czasopism i portali społecznościowych (dla Poltera i chyba również Valkirii - pamiętacie te serwisy?).

Niektórzy może jeszcze pamiętają...

14-09-2020 19:52
Kaworu92
   
Ocena:
0

Heh? xD W sumie jak to czytałem to nie uznałem tego za zabawne, ale teraz... xD

14-09-2020 20:15
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+2

Polter, polter... coś kojarzę jakby... ;)

15-09-2020 09:22
kujawiak
   
Ocena:
0
Valkiria. Ile ja tam czasu na forum Ogniem i Mieczem spedziłem. Panie kiedyś to było!
16-09-2020 10:45

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.