» Wieści » Skażona Neuroshima

Skażona Neuroshima

15-02-2012 12:28 | AdamWaskiewicz

Skażona Neuroshima
Na stronie wydawnictwa Portal pojawiły się pierwsze informacje o kolejnym, dwudziestym już podręczniku do Neuroshimy. Dodatek Skażenia ma liczyć 48 stron i zawierać zasady i pomysły na wykorzystanie na sesjach trucizn, chorób, radiacji i innych, równie przyjemnych elementów.
Źródło: Wydawnictwo Portal
Tagi: Wydawnictwo Portal | Skażenia | Neuroshima


Czytaj również

Komentarze


Behalior
   
Ocena:
+2
Gdzie księga mutantów do cholery? Gdzie Vegasowy Box?
15-02-2012 13:38
Gol
   
Ocena:
0
Jest takie powiedzonko nawet i kolejne dodatki do Neuro mi to przypominają czyli ,,p... o Chopinie". Vegas nie ma i nie będzie, a mutki ,,za rok może dwa schodami na..." ehhh.
15-02-2012 13:54
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0
Objętość nie powala (chociaż z drugiej strony, ile można pisać sensownie o skażeniach?), ale faktycznie nie jest to akurat rzecz, na którą fani czekają najbardziej.
15-02-2012 14:12
WekT
   
Ocena:
+4
'lepiej smordek niz chłodek' po lekturze prawa i sprawiedliwosci i kilku innych ostatnich tekstow chyba porzucę NS ze względów językowych.

48 stron- to chyba pdf będzie- warto tak małą broszurkę wydawać?

Spróbuję się może zaopatrzyć w NY, ale mam wątpliwości
15-02-2012 14:43
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+4
Pewnie gdyby wywalić kwiecisty język Trzewiczka zostałoby na maly artykulik w Gwiezdnym Piracie. Ech, trzeba sobie odbić za NST jakoś.
15-02-2012 14:50
Bielow
   
Ocena:
0
Oj tam oj tam. Czepiacie się mości panowie ;] przy 40tym suplemencie fanom wolno narzekać dopiero a nie przy 20tym! (przy 20tym tylko antyfanom like me)

Myślę że Portal [trzewik] sam sobie wystawia opinię dodatkami. NS będzie ciągnął ile wlezie aż się odwrócą plecami nawet osoby co ten system lubią. To jak z książkami do forgotten realms. Te pierwsze co pisał je Salvatore były niezłe. Reszta średnia. Ostatnie to qpa.
15-02-2012 15:03
Gruszczy
   
Ocena:
+7
Tym razem wasze komentarze to krapiszcze.

Jako drugi dodatek do Neuroshimy wyszedł Gladiator. Miał 48 stron. Bardzo szybko się rozszedł i po sześciu latach wydawnictwo zdecydowało się zrobić dodruk. Jednak polterowi znawcy wiedzą lepiej, że tak małych rozszerzeń nie opłaca się wydawać. Trzewik wydaje 20 podręcznik do Neuroshimy, więcej niż do jakiejkolwiek innej polskiej gry. Mimo to porad nadal udzielają mu ludzie, którzy uważają, że książki R.A. Salvatore'a są dobre.
15-02-2012 15:24
WekT
   
Ocena:
0
Seriom 48, aż zajrzę bo już nie pamiętam. Ja mam akurat większość dodatków do NS- jak w wyborach, mam to narzekam :)

A wydanie 48 stron nie krytykowałem tylko z ciekawości spytałem czy to się da.
15-02-2012 15:31
Bielow
   
Ocena:
+1
Gruszczy rozbawiłeś mnie swoim komentarzem - poważnie. Czytałeś coś jego w ogóle czy tylko z założenia uważasz za "crap" i wiesz wszystko najlepiej? Ja wszystkie podręczniki do Ns miałem w łapach i każdy przeczytałem. Znajomi jarają się tym i dostęp mam na bieżąco. Swoją opinię opieram po przeczytaniu wszystkich. Podobnie jak uwięziony na delegacji na Ukrainie przez miesiąc czytałem ponad 95% książek do FR znajomego z którym dzieliłem pokój w hotelu. Stąd moja a nie inna opinia. A porównania użyłem do ilość książek ponieważ była ona podobna.
15-02-2012 15:46
KFC
   
Ocena:
0
@Wiktor WekT
Da się - chyba dodatek PiS jednak przegapiłeś a czytałeś jakąś broszurę partyjną :P
15-02-2012 15:55
Gruszczy
   
Ocena:
0
@Bielow
Czytałem Trylogię Doliny Lodowego Wichru, Trylogię Mrocznego Elfa oraz tą powieść, w której Wulfgar zrzuca na siebie sufit. Oprócz tych arcydzieł miał również przyjemność przeczytać Wektor Pierwszy i z tego wszystkiego był chyba najlepszy. Moim zdaniem dwie trylogie to wystarczająca ilość materiału, by wyrobić sobie zdanie o autorze.

@WekT
Wydaje mi się, że ciężko krytykować rozszerzenie bez znajomości jego zawartości. Nie wiadomo, czy nie dostaniesz tam 48 stron najlepszych chorób, trucizn i efektów skażenia, jakie świat na oczy widział, i będziesz chciał ich używać w każdej znanej Ci grze postapokaliptycznej. Jak wyjdzie, to będzie można oceniać, czy 48 stron to wystarczająco, by opisać skażenia, czy może wystarczyłby artykuł w Gwiezdnym Piracie.
15-02-2012 16:10
Behalior
   
Ocena:
0
a którą książkę Salvatore możesz polecić? 100 orków? 1000 orków? 1000 kolejnych orków? Czy może Drizzdt (czy jak mu tam) zabójca [wpisz nazwę bestii z Bestiarusza]?
15-02-2012 16:12
WekT
   
Ocena:
0
liczę że to będzie dobry dodatek, bo skażenia nawet mogą się przydać- ciekawe były jużefekty florków Rdzy 2, ale jak widzę:

lepiej smordek niz chłodek' to mi ręce opadają :P

zaczyna mnie denerować ta nowo mowa, o treściach nie mówię- liczę, że chłopaki trochę przystopują.



15-02-2012 16:30
Bielow
   
Ocena:
0
@Behaliorze
Nie wiem czy kupisz ją bo miałeś się na Monastyra składać ale polecam Starless Night. Mi osobiście odpowiadała. Niestety tłumaczenia polskie zabijają wiele smaczków które są w oryginałach powieści. Polecam zresztą wiele książek do 98r. który uważam za przełom od którego to możemy mówić o degeneracji i upadku pisarza-do NS też chcesz coś godnego polecenia? Zresztą polecam czytanie ze zrozumieniem moich komciów ;) Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek napisał że go lubię/polecam/ubóstwiam etc. Tylko że czytałem i zastosowałem analogię do NS z uwagi na potężne parcie na szkło obu pozycji po początkowych sukcesach.

@Gruszczy
Więc co lepsze pozycje czytałeś. Może nie wszystkie ale jednak. Więc teraz zapewne masz czytelniejszy obraz do czego zmierzam.
15-02-2012 16:31
Behalior
   
Ocena:
0
Wolę wydać te pieniądze na coś innego równie ważnego i wysokiego w hierarchii jak książki o Driździe ... skarpetki, kalesony .... papier toaletowy - słyszałem ,że jego książki są pod tym względem dość ... wydajne ...

:)
15-02-2012 18:32
Bielow
   
Ocena:
+5
@Behalior
To tutaj czegoś nie rozumiem. Najpierw pytasz co polecam potem sugerujesz że książek w postaci papieru toaletowego używasz. Trochę to konflikt interesów bo jak mawiają Chińczycy "nie można jednocześnie mieć psa i zjeść psa".

edyta---
Dobra-wszystko jasne. Patrząc na Twój profil/ranking już wiem że najlepiej podcierało Ci się "Grą o Tron" a najgorzej starcraftem. W charakterze dodatków do onuc preferujesz też jak widzę p. Andrzeja Sapkowskiego? Trochę to przykre. Niemniej o gustach się nie dyskutuję :) Ja tam książki wolę po prostu czytać...
15-02-2012 19:10
Salantor
   
Ocena:
+1
Ot, kolejny dodatek. Nie pierwszy i nie ostatni, nie ma co się podniecać ani drzeć szat.

Chociaż ja i tak wolałbym się dowiedzieć czegoś więcej o RPO. Chyba, że już projekt skasowany, a ja nic o tym nie wiem.
15-02-2012 20:30
KFC
   
Ocena:
0
zamrożony - będzie kiedy będzie ;)
15-02-2012 21:24
Siman
   
Ocena:
+1
" Polecam zresztą wiele książek do 98r. który uważam za przełom od którego to możemy mówić o degeneracji i upadku pisarza"

Święty Gygaxie, to trylogie Dolina Lodowego Wichru i Morcznego Elfa to były te LEPSZE pozycje, a degeneracja nastąpiła PÓŹNIEJ? Straszne, myślałem, że jeśli ktoś piszę tak źle, to później może być już tylko lepiej...
16-02-2012 00:58
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Wracając zaś po tym przydługim oftopie o jakosci papieru toaletowego sygnowanego Salwatorem, przypomniało mi sie że kiedyś kumpel przetłumaczył bardzo fajny tekst o Bombie i efektach postnuklearnych, z którego ukułem spory rozdział do "Upadku: Kronik dnia Ósmego", niespelnionej autorki postapo. Było to ujęcie "realistyczne" opisujące z detalami historię Bomby A, sposob w jaki działa, zniszczenie jakie niesie, a takze o chorobach popromiennych, skażeniu okolicy i środkach zaradczych.
Jak znajdę to wrzucę jak sie hajp na Zjavę skończy.
16-02-2012 06:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.