Joe Hill, Rogi
» Wieści » Ruszyła XV edycja Quentina

Ruszyła XV edycja Quentina

02-03-2013 12:15 | AdamWaskiewicz

Ruszyła XV edycja Quentina
Ruszyła 15. już edycja konkursu Quentin na najlepszy scenariusz przygody do gry fabularnej. Konkursowe prace można nadsyłać do 28 lipca 2013 roku. Uroczyste ogłoszenie zwycięzców i wręczenie nagrody odbędzie się na konwencie Polcon.
Źródło: Oficjalna strona konkursu
Tagi: Quentin | Quentin 2013


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Salantor
   
Ocena:
+7
Squid, czyżbyś rzucał mi wyzwanie? :>
03-03-2013 21:07
Repek
   
Ocena:
+6
3... 2... 1... Fight! :P
03-03-2013 21:09
WekT
   
Ocena:
+6
Sorrki chłopaki, ja w tym roku wygrywam ;)
03-03-2013 22:15
etcposzukiwacz
   
Ocena:
0
Myśle, że scenariusze do D&D nie mają szans w Quentinie. A szkoda bo przecież dla tak wielu graczy D&D są podstawą rpg, a przynajmniej początkiem ich rpgowej zabawy.
03-03-2013 22:22
Aesandill
   
Ocena:
+2
@ etc
Rozwiń myśl proszę.

Moim dawno zdaniem nie było w Q. naprawdę solidnego scenariusza do DeDeka.

Jakos nie wierze w uprzedzenia kapituły. Dobry scenariusz będzie dobry, nawet w DeDeku.
03-03-2013 22:29
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+2
Ubawiłem się, bo z jednej strony:
"Jakos nie wierze w uprzedzenia kapituły."
ale z drugiej:
"Dobry scenariusz będzie dobry, NAWET w DeDeku."
Nie oszukujmy się wśród wielu odwiedzajacych/tworzacych Poltera jest lekceważący stosunek do D&D. Wiele by można o tym gadać, ale po co? Warhammer ma swój konkurs, D&D nie mają. Przypadek? Wątpie.
Dla potrzeb komentarza uznajmy, że faktycznie do Quentina nie zgłaszano dobrych scenariuszy. Pojawia sie pytanie dlaczego? Najlepsi autorzy przygód omijają D&D? Dlaczego? Bo nie lubią D&D? Bo "nie wypada"? To już każdy sam sobie może wytłumaczyć.
03-03-2013 22:45
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Hmmm...
03-03-2013 23:01
dreamwalker
   
Ocena:
+3
Notatki z prezentacji Rince'a o najpowszechniejszych błędach w Quentinowych scenariuszach:

http://tnij.org/quentinwpadki

Powodzenia!
03-03-2013 23:12
Aesandill
   
Ocena:
+5
@ etc
Ja jestem tylko rotacyjny,
Ubawiłeś się - super - "nawet" napisałem celowo (lekko się zawiodłem, myślałem że złapiesz to mrugniecie okiem, ale widzę trzeba wszystko tłumaczyć słowo w słowo) .
Nie jestem miłośnikiem DeDeka, pisze otwarcie. Ukrywanie tego nie miało by sensu. Nadal nie wierze w uprzedzenia do DeDeka kapituły. Na tyle poważne by scenariusz uwalić jak będzie dobry.

Co nie znaczy że nie potrafię docenić dobrego scenariusza do DeDeka.
Baldura bardzo lubię np. - ot dobra historia do DeDeka.
Dobry scenariusz bezie dobry, nawet w DeDeku, Egzaltecie, Crystalicum czy Wolsungu. Czy te systemy też są pokrzywdzone?
bo nawet do nich da się napisać dobry scenariusz moim zdaniem.


Dla kontry wobec mojego negatywnego stosunku proszę Erpegis:
http://kwentin.vot.pl/?page_id=156 5
http://kwentin.vot.pl/?page_id=503

Ostatnio w kapitule był Zsu
Jego też podejrzewasz o wrogość do DeDeków?

Proszę - kolejna osoba w kapitule która ma wrogi stosunek do DeDeka:
http://kwentin.vot.pl/?page_id=28

DeDek jest mocno pokrzywdzony... (ot np. taka Klanarchia to system o który jest ulubionym 95% kapituły :D )


(przekornie chętnie zobaczył bym właśnie dobry scenariusz do DeDaka. Nie mam 15 lat by skreślać dobrą prace za system który mi nie podchodzi, a ukazanie mi czegoś co może być w takim systemie fajne, to nawet spory plus)

---
Pozdrawiam i mój EOT
Aes
03-03-2013 23:38
Repek
   
Ocena:
+2
Nie oszukujmy się wśród wielu odwiedzajacych/tworzacych Poltera jest lekceważący stosunek do D&D. Wiele by można o tym gadać, ale po co? Warhammer ma swój konkurs, D&D nie mają. Przypadek? Wątpie.

Poprawnie pisze się: "Przypadek? Nie sądzę."

Poza tym dwie bzdury w jednym akapicie, to się nazywa osiągnięcie.

1. Mamy dział DD. Jest to, od lat, jeden z najpopularniejszych działów serwisu. Różnie bywa z jego aktywnością. Wynika to z wielu rzeczy [tutaj dopiero długo można by pisać], ale na pewno nie z lekcaważącego stosunku tworzących Poltera do D&D. Zaś jego popularność wśród odwiedzających z pewnością "lekceważąca" nie jest.

EDIT: Polecam reakcje i dyskusję pod artykułem Ninetonguesa o DD Next, to przykład pierwszy z brzegu na obalenie obu absurdalnych twierdzeń. Od czasu, gdy można polecać artykuły na Polterze, chyba nie było tak popularnego tekstu.


2. Co do konkursu na scenariusz do DD, to polecam trochę przejrzeć zasoby działu. Jak najbardziej odbywały się w jego ramach konkursy, zwane Konkursikami, czyli na krótsze formy. Na to, co interesuje zazwyczaj odbiorców tego systemu.

Polecam klik. Ilość materiałów i inspiracji uzyskanych tą drogą jest bardzo duża.

Kolejny konkurs jest w planach, ale to już trzeba rozmawiać z Radnonem.

I co ma piernik [Quentin] do wiatraka [Poltera]?

Pozdrawiamd20
04-03-2013 00:31
Wlodi
   
Ocena:
+3
Ech znowu gryzienie się po kostkach.

Patrząc na zachowanie przypomina mi się pewien cytat ze środowiska battle'owców:

"Nie po to jadę 350km, aby sobie pograć!"

Autor tych słów jechał 350km na turniej w celu wygrania.

Kiedy zasiadam przed monitorem w celu spisania scenariusza, zwykle bez odpowiedniego terminu praca może ciągnąć się w nieskończoność.

Konkursy są doskonałym środkiem motywacji. Dlatego również lepiej byłoby zobaczyć tutaj wspólne wspieranie się i chęć napisania dobrego tekstu. Ile osób marnuje czas na pisanie głupot. Lepiej poświęcić te chwile na przelanie pomysłów na kartki papieru.

Nie jest ważne czy wygramy. Ważne jest podjęcie wyzwania i wygranie z czasem, jak również praca nad warsztatem. Dzięki takim inicjatywom każdy może wiele się nauczyć. Może warto pomyśleć nie tylko o aspekcie konkurencji, ale również nauki.

Pozdrawiam!
04-03-2013 08:52
Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
+11
@Wlodi
Nie jest ważne czy wygramy. Ważne jest podjęcie wyzwania i wygranie z czasem, jak również praca nad warsztatem. Dzięki takim inicjatywom każdy może wiele się nauczyć. Może warto pomyśleć nie tylko o aspekcie konkurencji, ale również nauki

C'mon, to konkurs, w konkursach chodzi wylacznie o rywalizacje i pokazanie innym ze sa gorsi od Ciebie.
04-03-2013 09:39
etcposzukiwacz
   
Ocena:
0
@ Repek
Poszukiwacz - Przypadek? Wątpie.

Repek -Poprawnie pisze się: "Przypadek? Nie sądzę."

Odp - A ja kiedyś usłyszałem powiedzenie, że "nie sądź,a nie będziesz sądzony" i nie sądze. A wątpić chyba zawsze mogę, prawda?

@ Aesandill
Zakładam, że jeżeli piszesz "nawet" to chyba z jakiejś przyczyny?
Chętnie by sobie przeczytał tą przygode:
http://kwentin.vot.pl/?page_id=503
ale nie da się :(
04-03-2013 10:23
Wlodi
   
Ocena:
0
@Karczmarz

Każdy konkurs to z założenia współzawodnictwo. Chciałbym jedynie, aby było w dobrym smaku. ;)

@ETC

Nie do mnie napisałeś, ale w pewnym stopniu temat również dotyczy mnie. Ja również wątpiłem kiedy jechałem na PMMa. Różne opinie krążyły na temat organizacji/osób. Mimo wszystko nie chciałem oceniać. Przekonałem się na własnej skórze, jak to wygląda. Wciąż cieszę się, że poznałem tak miłych ludzi i tak wiele się nauczyłem.

Przechodząć do meritum. Zbierz grupę i wspólnie napiszcie mocny scenariusz do DnD. Poczekajcie na opinie i komentarze.
04-03-2013 10:46
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+2
@ Włodi
Chyba się nie rozumiemy.Piszesz tak jakbym byl przeciwnikiem konkursów.Nie jestem nim, wręcz przeciwnie jestem gorącym zwolenikiem. I to zarówno takich jak PMM jak i takich jak Quentin czy konkurs warhammerowy.
Poprostu zauważam specyficzny stosunek do D&D i tyle.
04-03-2013 11:03
Squid
   
Ocena:
+3
@etc:

DnD nie jest samo z siebie gorszą grą, za to ma pewien przyjęty styl pisania scenariuszy - od walki do walki, bez skupienia się na ciekawych bohaterach, napięciu itp. Niekoniecznie jest to groszy styl gry, ale jest niespecjalnie ceniony przez jurorów Quentina. Jak dotąd większość scenariuszy do DnD na Q. albo trzymało się tego stylu, albo próbowała być mroczniacko-narracyjna, jednak według jury (i mnie zresztą też) ze słabym skutkiem (jak Niezgłębiony z ostatniej edycji).
04-03-2013 11:05
etcposzukiwacz
   
Ocena:
0
@ Squid
Dziekuje za jasną i szczerą odpowiedź. Szacunek Ci za to.
Dziwne tylko że tak wielu ma problem by to przyznać.
04-03-2013 11:15
Z Enterprise
   
Ocena:
+1
Squidzie, chyba niestety nikt już nie pamięta scenariuszy do ad&d, puszczanych w MiMie, np "Alvina" czy "Dom".
Z pewnością da się zrobić scenariusz ambitniejszy niż pułapka>lokacja>konfrontacja>odpocz ynek>pułapka>lokacja>... Tylko kto miałby to zrobić w dzisiejszych czasach?

BTW, "Alviny" też były robione na powyższym schemacie, ale jakoś tak... mądrzej niż większość dzisiejszych scenariuszy.

Ja myślę, że to nie tylko specyfika mechaniki, ale i "kultura" narosła w okół tego systemu.
04-03-2013 11:16
Tyldodymomen
   
Ocena:
+3
Czyli żeby wygrać Quentina trzeba nie tyle przysłać bardzo dobry scenariusz do dowolnego systemu, tylko trafić w gusta jurorów, którzy preferują ciekawą opowieść ponad dungeon crawle?

Przecież zeszłoroczny zwycięzca to "mroczniacko-narracyjny" dungeon crawl. Dobry scenariusz zawsze się obroni.
04-03-2013 11:19
Wlodi
   
Ocena:
+2
@ETC

Już rozumiem. Szkoda, że nie podejmiesz się wyzwania napisania scenariusza. A może jednak? ;)

Natomiast można napisać scenariusz DnD bez "walki". Oparty na testach konfrontacji umiejętności. Why not? Czy ew. rozwiązywaniu zagadek które mają swoje "statystyki". :) Scenariusz pt. "Tajemnicza wieża zagadek ..." ;P

Pozdrawiam!
04-03-2013 11:21

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.