» Wieści » Ruszył Quentin 2012

Ruszył Quentin 2012

13-03-2012 01:22 | Maciej 'Repek' Reputakowski

Ruszył Quentin 2012
Na stronie konkursu na najlepszy scenariusz do gry fabularnej Quentin ogłoszono start nowej, czternastej już edycji. Na teksty kapituła czeka do 24 czerwca.

Serwis Poltergeist jest patronem medialnym konkursu.
Źródło: Quentin
Tagi: Quentin 2012 | Quentin


Czytaj również

Komentarze


beacon
   
Ocena:
+3
Odgrażam się, że wystartuję.
13-03-2012 10:46
WekT
   
Ocena:
+1
ja się nie odgrażam, ale chciałbym wystartować :P
13-03-2012 11:16
Aesandill
   
Ocena:
0
A ja pewnie sie w tym roku nie wyrobie, bo dopiero zaczynam spisywać. Ale następnego roku :D
13-03-2012 11:22
dzemeuksis
   
Ocena:
+4
Mam coś akurat naszykowanego, ale raczej wrzucę na bloga. Nie chce mi się opracowywać tych wszystkich pierdół, bez których scenariusz zapewne by przepadł w konkursie. Mam na myśli np. imię, szczegółowy opis (koniecznie ze znamieniem na rzyci i co jada na śniadanie) oraz historia do siódmego pokolenia wstecz każdego NPCa, plany lokacji, sposoby na wplecenie bohaterów w przygodę, weryfikacja zgodności z systemem i tak do porzygania, żeby MG chcąc poprowadzić scenariusz zmarnował odpowiednio dużą ilość czasu nim odkryje, że przygoda i tak mu nie leży.
13-03-2012 11:38
Indoctrine
   
Ocena:
0
Postaram się. Mam nadzieję, że czas pozwoli :)

@dzemeuksis

Scenariusz Q powinien wyglądac mniej więcej tak, aby dało się go wydrukować na stopie komercyjnej. Innymi słowy - full profeska ;)

Trudny element to zgodność z systemem - piszę do mojego systemu, który jeszcze nie jest wydany (ale będzie niebawem - mam nadzieję :D)..
13-03-2012 11:38
Got
   
Ocena:
+2
Z ogromną radością stanę z wami zacni polterowicze w szranki :)
13-03-2012 11:44
Aesandill
   
Ocena:
+2
" szczegółowy opis (koniecznie ze znamieniem na rzyci i co jada na śniadanie) oraz historia do siódmego pokolenia wstecz każdego NPCa "

?
Ty na serio?
13-03-2012 11:45
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1
To do jakiego indiaska pisać scenariusz żeby nie przepadł?
13-03-2012 11:52
Indoctrine
   
Ocena:
0
@Aes - toć widać że hiperbola. Ale fakt faktem, enpece muszą być jakoś opisani, nie wystarczy "wysoki, gburowaty elf" ;) O ile to ważny enpec.

Mnie osobiście nuży robienie dokładnych mapek, ale wiem że są czasem przydatne, dlatego skrobię czasami (w Paradyzji do GP natworzyłem kilka).
13-03-2012 11:55
sil
   
Ocena:
+1
Fajna erpegówa pochwali Twój scenariusz za doładowanie.

BTW. Te wszystkie wrzuty na temat jaki niby ma być scenariusz do Quentina, czemu nie może być indiański itd. powtarzają się co roku.
13-03-2012 11:58
dzemeuksis
   
Ocena:
0
@Aes
Częściowo odpowiedział Indoctrine. Wiele razy widziałem w komentarzach brak szczegółowych opisów tła, jako poważny zarzut. A mnie się tego nie chce pisać, bo koniec końców MG i tak trzy czwarte pozmienia pod swój klimat/system/drużynę i para idzie w gwizdek.

A co do nie wyrobienia się do czerwca, to ile Ty czasu potrzebujesz na to spisanie?!
13-03-2012 12:01
Indoctrine
   
Ocena:
0
@dzemeuksis

Spisuję teraz "Katedrę" do "Głębi", robię to już drugi miesiąć a dopiero z 14 stron gotowych :)
W międzyczasie dłubię szkice "Betelgeuse Incident" - bardziej kampanii niż scenariusza. Chcę wyrobić się na koniec wakacji.
To w sumie zajmuje, bo warto kilka razy poprowadzić, znaleźć błędy itp.
Dlatego ja się nie dziwię :)

Z tymi opisami to jest tak: scenariusz do adaptacji ich nie musi mieć. Ale profesonalny powinien. Właściwie najlepiej spojrzeć na niego jak na produkt, który można kupić w sklepie. Jeśli chciałbyś wydać na niego parę zeta - znaczy zrobiony jest ok. Jakbyś marudził, że czegoś brakuje itp, to też pewnie jest ok, ale innej kategorii.

Też nie przepadam za rozpisywaniem detali. Wiele elementów zostawiam graczom i ich MG, tworząc szkielet, sandboxa z pewnymi kluczowymi rzeczami. Nie lubię gdy gracze muszą zrobić coś od A do Z. Niech wybierają, co robią i gdzie, a scenariusz nie powinien z tego powodu się posypać. Oczywście różnie bywa ;)
13-03-2012 12:19
Aesandill
   
Ocena:
+1
@ dzeme
Zabij mutanta pisałem pół roku, La Revolutiona jakieś trzy miesiące. Jeśli chodzi oczywiście o samo pisanie, nie zbieranie materiałów i obmyślanie.

Myślę że do czerwca jest trochę za mało czasu by coś porządnie napisać, przetestować i jeszcze odłożyć na leżakowanie.

Co do BNów - zerknij na LR. Mam tam dwóch BNów, bez szczególnego opisania, masę ludzi- haseł. I to się raczej podobało.
13-03-2012 12:26
dzemeuksis
   
Ocena:
+2
@Indoctrine
Z tymi opisami to jest tak: scenariusz do adaptacji ich nie musi mieć. Ale profesonalny powinien.

Grzech pierworodny RPG ;) Wrócimy kiedyś do tego tematu - będę o tym pisał na blogu.

@Aes
Szacun, że Ci się chce poświęcać tyle czasu na jeden scenariusz. Sam bardzo lubię czytać dopracowane, dopieszczone pod każdym względem przygody. Trochę gorzej z wykorzystaniem tego na sesji. Jak pisałem wyżej, rozwinę temat w przyszłości.
13-03-2012 12:52
nerv0
   
Ocena:
+1
- Wymach.
- Wymach.
- Lewy prosty.
Stopy nerv0 delikatnie tańczyły na macie treningowej utrzymując ciało w ciągłym, płynnym ruchu, zaś kropelki potu co i raz skapywały mu z nosa i podbródka.
- I sierpowy.

Już się rozgrzewam, normalnie do czerwoności. Tym razem już musi się udać! Nie pozwolę aby lenistwo, czy zakichany dysk popsuły mi start w konkursie. Niech kapituła trzyma się mocno taborecików, albowiem nadchodzę!
13-03-2012 13:02
Aesandill
   
Ocena:
0
@ nerv0
JA Ci już nie wieże

@ dzem
Czekam więc na notkę
13-03-2012 13:18
nerv0
   
Ocena:
0
Aes, ale jeśli ty nie wierzysz to kto?
- Och nie, czuję, że znikam! Aes, proszę, musisz uwierzyć! Musisz... *wsiąk*
13-03-2012 13:25
Aesandill
   
Ocena:
0
Ok, wieże Ci wieże. Ale napisz ten scenariusz wreszcie :D
13-03-2012 13:35
nerv0
   
Ocena:
0
Miałem gdzieś jakiś pomysł przygotowany na tą okazję, muszę go tylko odkopać. :)
13-03-2012 13:46
Scobin
   
Ocena:
+3
@dzemeuksis

Mam coś akurat naszykowanego, ale raczej wrzucę na bloga. Nie chce mi się opracowywać tych wszystkich pierdół, bez których scenariusz zapewne by przepadł w konkursie/

Zawsze możesz wysłać bez tych wszystkich pierdół i zobaczyć, co się stanie. A nuż Ci się poszczęści (vide komentarz Aesa). Jeśli zaś nawet nie, to i tak otrzymasz sporo opinii (czasem bardzo szczegółowych) na temat swojej pracy.

Just saying. ;-)
13-03-2012 15:29

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.