» Wieści » Rebel Times #33

Rebel Times #33

29-06-2010 10:07 | Michał 'rincewind bpm' Smoleń

Rebel Times #33
Pojawił się nowy, czerwcowy numer magazynu Rebel Times. Znajdziemy w nim trzy recenzje związane z RPG: Pana Brata (dodatek do Dzikich Pól), The Inquisitor's Handbook oraz systemu Supernatural RPG.
Źródło: Rebel.pl
Tagi: Rebel Times


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

rincewind bpm
   
Ocena:
0
Fajna recenzja Pana Brata, całkiem wyważona. Aczkolwiek może mi się podobać, bo wnioski autora prawie całkowicie pokrywają się z moimi :)
29-06-2010 10:49
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
droga redakcjo sklad pozostawia wciaz nieco do zyczenia, o tresci nie mowie. czemu u diaska reklamy nie sa pelno stronnicowe? zeby wyeksponowac logo R?

29-06-2010 14:30
Sting
    Drogi anonimie...
Ocena:
0
...ciągle pracujemy nad tym, aby skład był coraz lepszy, obiecujemy rychłą poprawę. ;]

Na treść trudno nam coś poradzić, ponieważ różne są gusta, niemniej staramy się, aby była ona jak najbardziej rzetelna.

Rozmiar reklam to już kwestia ustaleń z wydawcami. Eksponowanie "loga R" nie jest koniecznie.

Pozdrawiam!
29-06-2010 15:51
~ROL

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Jeden z lepszych numerów.
29-06-2010 17:35
~Zaniepokojony Czytelnik

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Numer dość ciekawy, zwłaszcza dzięki artykułom nie będącym recenzjami gier. Teksty o historii Space Hulka i planszówkach inspirowanych grami komputerowymi były naprawdę ciekawą odmianą.

Niestety łyżką dziegciu była recenzja podręcznika "Inquisitor's Handbook". Problemów z tekstem jest sporo, dla przykładu podam trzy:

- Nieszczęsne "Niemalże każdy..." w pierwszym zdaniu. Dlaczego? Skąd te dane? Czy recenzenci mają wgląd w historie zakupów użytkowników Rebela (jeżeli tak to śpieszę prosić o skasowanie mojej...)?

- Kuriozum jest recenzowanie podręcznika w chyba już niedostępnym wydaniu BL. Zwłaszcza że już od dawna jest dostępna wersja FFG. Chyba że sklep Rebel ma wciąż takie właśnie egzemplarze na stanie, ale nawet wtedy ta częsc sięczyta jakby to FFG było pierwszym wydawcą, a potem przyszło BL z gorszej jakości wydaniami.

- Lekki opad szczęki wywołało u mnie wymianianie niespełnonych oczekiwań recenzenta względem tytułu (sic!) podręcznika jako wady. Przykro mi, ale naprawdę jako czytelnika nie interesuje mnie czego pan De99ial spodziewał się po okładce. Tym bardziej, że odwrócenie podręcznika i przeczytanie jego, za przeproszeniem, "tyłu" rozwiałoby wątpliwości.

Tekst był po prostu słaby. Zauważyła to chyba sama redakcja - stąd ratująca trochę tekst ramka p. Stinga. Problem w tym, że nawet po niej widać, że ma ona na celu nie wprowadzenie "dwugłosu", ale załatanie problemu.

Słowem, ważne by nie tylko produkować coraz lepsze teksty, ale by również wieć odwagę wyrzucać teksty słabe, nawet kosztem kilku stron.
29-06-2010 20:11
27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
"wyrzucać teksty słabe, nawet kosztem kilku stron"
Dobrze powiedziane. Krytykowanej recenzji nie przeczytałem, nie mam swojej opinii, niemniej warto by tę sugestię rozważyć.
Dziękuję za kolejny numer RT.
29-06-2010 20:14

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.