» Wieści » Premiera Dark Heresy już 25 stycznia

Premiera Dark Heresy już 25 stycznia

09-12-2007 11:06 | 18

Premiera Dark Heresy już 25 stycznia
Wydawnictwo Black Industries zapowiedziało przesunięcie premiery Dark Heresy, gry fabularnej umiejscowionej w uniwersum Warhammera 40000 na tydzień wcześniej, czyli na 25 stycznia 2008 roku. Razem z podręcznikiem podstawowym mają ukazać się dwa suplementy - Game Master's Kit oraz Character Folio.

Przejdź dalej: Premiera Dark Heresy już 25 stycznia

Źródło: Black Industries

Komentarze

string(15) ""

8536

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Hehe, "obsuwa" na tydzin wczesniej :) Jestem bardzo ciekaw tej gry.
09-12-2007 12:04
Nadiv
   
Ocena:
0
Przesunięcie o tydzień wcześniej? W Polsce to nie do pomyślenia ;)

Ciekawe czy i kiedy będzie wersja PL...
09-12-2007 12:08
Pantokrator
   
Ocena:
0
Logika każe sądzić, że będzie wydane w Polsce. W końcu to nie byle co, tylko nowy system w nowym, z perspektywy RPG świecie. Zainteresowanie jak na razie nie jest zbyt wielkie, ale może to dlatego, że jesteśmy na stronie, na której forum większość ludzi deklaruje zauroczenie 1. edycją.

Wśród ogółu rpg-owców to może być całkiem nieźle sprzedający się produkt.
09-12-2007 12:12
~Fenrir

Użytkownik niezarejestrowany
    Nadiv, jak nie jak tak
Ocena:
0
Pamiętam, że Copernicus niedawno miał taką "obsuwę" o kilka dni wcześniej z Księgą Spaczenia do wfrp.
09-12-2007 14:45
rincewind bpm
   
Ocena:
0
Nowy system? Czy mi się to wydaje, czy to stary dobry młotek przeniesiony w inne realia, ale już nie inny klimat? Pierwsze suplementy wskazują, że będzie to system do bólu mainstreamowy.

Nowy świat? Mroczne, przyszłościowe fantasy... Gdzieś to już słyszałem ;)

Imo nie wydadzą po polsku, a na świecie nie odniesie jakiegoś porażającego sukcesu.
09-12-2007 15:17
8536

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Odniesie, gry komputerowe osadzone w uniwersum WH40K bija na glowe te osadzone w WHFB. Mysle, ze kazdy fam Mlota kupi te gre a dodatkowo pare innych osob.
09-12-2007 15:39
Beamhit
   
Ocena:
0
To tylko znaczy, że ludzie lubią grać w gry komputerowe, a nie w papierowe RPG ;)
09-12-2007 15:54
Homunculus
   
Ocena:
0
Po Polsku też pewnie wydadzą bo Paladyn z Copernicusa bardzo się stara o to ;]
Tak czy siak, ja kupię.
09-12-2007 15:56
Pantokrator
   
Ocena:
0
Hajdamaka chciał powiedzieć, że wśród gier komputerowych 40k > Fantasy. Na zasadzie analogii, 40k może okazać się zaskakująco popularne. A nie wydawanie tego po polsku byłoby skrajną głupotą.

Nie do wszystkich trafia wizja wielkich opancerzonych facetów naszpikowanych implantami strzelających z karabinów o kalibrze godnym dział drugowojennych czołgów, to fakt. Ale zwolenników takich realiów jest całkiem sporo. Do tego dochodzi stare dobre palenie heretyków i dużo walki wręcz - może być ciekawie.
09-12-2007 19:10
zegarmistrz
   
Ocena:
0
Nie do wszystkich trafia wizja wielkich opancerzonych facetów naszpikowanych implantami strzelających z karabinów o kalibrze godnym dział drugowojennych czołgów, to fakt.

To wtedy gra się Imperialną Gwardią. Tam klimat jest postawiony raczej w strone ataku na hurrra, muru z żywych ciał żołnierzy i enkawudzistów za plecami.

O odbiorców byłbym spokojny. Odnosze wrażenie, że Warhammer 40K jest lepiej oceniany, niż Fantasy Battle. Na mój gust jest też systemem po prostu ciekawszym. Tak naprawdę, to dziwi mnie fakt, że dopiero teraz robią z niego RPG.
09-12-2007 23:43
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nie do konca, zegarmistrz. W sumie, Rogue Trader byl bardziej rpgiem, niz bitewniakiem. Taka hybryda byl tez Inquisitor.
10-12-2007 08:28
Pantokrator
   
Ocena:
0
Właśnie - hybrydą. A my, jako twardzi rpg-owcy nie akceptujemy kompromisów!

Tak na poważnie: do Inquisitora wprost należało używać figurek, a mechanika była nastawiona na przysłowiowy "wygrzew". Niezbyt zachęcało to fanów snucia intryg i okazjonalnych, krótkich acz emocjonujących walk.
10-12-2007 13:23
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Sadzac po tym, co bylo w demo i o czym na GenConie mowili autorzy 40, to bedzie podobnie. Znaczy figurki (bo przeciez to Games Workshop) i wygrzew. Mnie osobiscie sie to podoba, chyba nawet kupie boxa Witch Hunter retinue dla graczy.
10-12-2007 16:11
Homunculus
   
Ocena:
0
Intryga+wygrzew na koniec to rzecz dobra.
A figurki mi nie potrzebne :]
10-12-2007 17:35
Pantokrator
   
Ocena:
0
Ramel, widzę, że źle zrozumiałeś, o co mi chodzi. A chodziło o to, że: w WFRP też wspomina się o figurkach, ale są zbędne. W Inquisitora bez figurek nie dało się grać. Nowy system to (z perspektywy budowy) nie tyle adaptacja bitewniaka, tylko raczej WFRP do nowych realiów.

A Intryga + wygrzew to doskonały przepis na udaną sesję ;]

10-12-2007 17:54
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Imo sa przydatne, tylko da sie grac bez nich (choc mnie pewnie by sie nie chcialo). A nie, ze sa zbedne.
Aha, intrygi w przykladowych sytuacjach nie stwierdzilem :P Idz przed siebie i wypalaj kultystow. Chyba ze jestes skryba, wtedy mozesz ich najwyzej zapisac na smierc.
10-12-2007 18:56
Homunculus
   
Ocena:
0
A co jeśli kultystą jest gubernator planetarny a ty jeszcze nie masz statusu pełnoprawnego Inkwizytora? Widzisz. Więc intryga jest a nie tylko wygrzew.
10-12-2007 19:00
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Statusu nie bedziesz mial. Bo masz grac przydupasami. A jezeli wiesz o tym, ze gubernator to kultysta, to masz isc do szefa i zglosic. A wtedy masz isc i wypalic. No, jak grasz skryba, to mozesz napisac, nie musisz isc osobiscie.
A Inkwizytor wysle gwardie/sigmarytki.
10-12-2007 19:03
Homunculus
   
Ocena:
0
Khem, idiotyzmem by było gdyby w grze o inkwizytorach nie dać profesji inkwizytora, takie coś na bank będzie, jeśli nie w podstawce to w Inquisitor's Handbook. Poza tym co to by był za sens iść i o każdym kulcie zgłaszać szefowi. Drużyna znajduje ślady i zamiast coś robić to odwrót do inkwizytora "szefie, mamy ślady które mogą wskazywać na obecność kultystów w tym regionie", "spoko chłopaki, spalimy całą dzielnice" i po sesji.
10-12-2007 21:21
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
O donoszeniu do szefa mowili tworcy gry.
O tym, ze to gra dla przydupasow pracujacych dla Inkwizytora (Retinue) to bylo nawet na stronie. Warhammer 40,000: Dark Heresy will be the first 40KRP game, allowing players to take on the role of an Inquisitor’s retinue.
I wg slow autorow to wlasnie tak ma wygladac - szukamy sladow, odkrywamy kult, idziemy do szefa, on pali.
10-12-2007 21:29

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.