Joe Hill, Rogi
» Wieści » Okładka Changing Breeds

Okładka Changing Breeds

03-12-2007 18:52 | Arkadiusz 'arro' Firus

Okładka Changing Breeds
Na stronie sklepu Amazon pojawiła się okładka podręcznika do Świata Mroku pod tytułem Changing Breeds.
Źródło: Amazon
Tagi: Świat Mroku


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

neishin
    Niby tak
Ocena:
0
Ale z tego co pamietam rekinolaki mogly chodzic po ladzie.W Afryce byly (*sprawdza*) hieny! Co by nie bylo, ale hienołak mnie jakoś kręci pomysłem.
03-12-2007 22:44
Noth
   
Ocena:
0
Ależ Hajdamako jasne że są ciekawe inne kultury i ich wizje świata i symbolizm. Wcale się nie zamykam na nowinki. Ale jak każdy z nas mam pewien gust i za pomocą niego oceniam pewne rzeczy, jak on jest zależny od kultury nie chcę wnikac. Rekinołak śmiesznie wygląda i nie chce nim grac mimo iż uważam to zwierze za fascynujące mnie bardziej niż wilk. Udawanie gościa zmieniającego się w jelenia mnie nie bawi z całym szacunkiem dla wszystkich kultur które na kulcie jelenia się wychowały i pałają do niego miłościa i szacunkiem. Krowołaki mnie też nie bawią mimo swej świętości w indiach. Ja wogóle uwielbiam koty i egipt, a kotołaki mi mniej pasują od wilkołaków mimo iż jestem antyfanem psów. I cieszy mnie że WW wydaje podręczniki w których będą chocby dzownicołaki, które ja wyśmieje, a ktos w nie zagra i się bedzie bawic równie dobrze jak ja wilkiem. Bo wiem ze co nie dla mnie, to pewnie dla kogos innego :).
03-12-2007 22:50
8536

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
A przy okazji - wiesz, ze hieny sa duzo mniej padlinozerne od np. lwow? Duzo czesciej poluja, sa bardzo zgrane, przypominaja nieco wilcze watahy. Lwy bardzo czesto po prostu wymuszaja oddanie zdobyczy na innych lowcach (m.in. hienach). Ot, stereotypy :)

Troche zajmuje sie szamanizmem, i naprawde, zwierzeta mocy sa rozne.
Jezeli dodamy do tego swiete zwierzeta z roznych kultur (koty w Egipcie, jelenie i dziki u Celtow, kruki i wilki u Germanow itd itp) to naprawde wilkolaki nie moga miec monopolu.
03-12-2007 22:50
neishin
    Jasne, że nie
Ocena:
0
Ale po prostu to musi być wizualnie sensowne. Gosc z rogami niestety wywołuje pewne śmieszne samcze skojarzenia i nie ma bata, żeby się ktoś nie uśmiał na sesji. Zwierze mocy czy nie - pewne zwierzeta w wersji łakowej smiesza i tyle.
03-12-2007 23:10
8536

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
No coz, mnie nie smiesza :) Widac dziwny jestem.
03-12-2007 23:16
Noth
   
Ocena:
0
Skoro tak mówisz.
03-12-2007 23:20
8536

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Niestety, przywodca Dzikiego Gonu nie moze mnie smieszyc...
03-12-2007 23:25
Noth
   
Ocena:
0
Dlaczego? A jakby opowiedział fajny kawał?
03-12-2007 23:35
8536

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Wtedy to co innego ;) Ale to inny rodzaj "smiesznosci"
03-12-2007 23:43
~tylda

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
nie no ok, szanujemy przecież decyzje tych wszystkich, którzy odnajdą swoje drugie ja w graniu ślimakołakiem ;-)
04-12-2007 00:05
bob_thorp
   
Ocena:
0
Mi ten z rogami, tez sie podoba. I niech się gracze śmieją. Ale jak pierwszy z nich zamieni się w krwawy ochlap na jego rogach to będzie to śmiech przez łzy. I tak tez jest dobrze.
:)
04-12-2007 11:01
~La Medusa

Użytkownik niezarejestrowany
    hmm
Ocena:
0
no cóż mnie się podobały staro WoDowe rekinołaki zwane: Rokea, i nawet historia była fajna. Same zasady sugerowały grę generalnie pod wodą lub w pobliżu i to najlepiej na amerykańskim wybrzeżu, ale postać Gladius lub Glabrus (stadium przemiany) dawało pewne ciekawe pomysły na przygody. Ponadto krwiożerczy instynkt tych stworzeń w formie Homid dodawał smaku całej grze...
I jeśli już mają pojawić się jakieś inne rasy tudzież zasady do gry obejmujące Ślimakołaki to ok jeśli tylko będą miały fajną linię fabularną.
Może jakieś nieodkryte plemię w Amazonii wyznaje kult wielkiego przedwiecznego ślimaka żywcem z Cromwell Stone Andreasa, lub Filipa Kochasia, ... a jego imię to cthuuulgghhhhuuoopp i kiedy nagle pojawi się jego awatar w ciele zwykłego śmiertelnika z NY, może stanie się to wstępem do ślimaczej epopei? ;-)
07-12-2007 12:18
~tyfus

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
i znow te same rzeczy a mowiono ze w starym wodzie tylko jest cal amasa zmiennych;p
17-12-2007 11:34

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.