» Wieści » Nowe wydanie WFRP

Nowe wydanie WFRP

13-08-2009 02:45 | hallucyon

Nowe wydanie WFRP
Wydawnictwo Fantasy Flight Games oficjalnie ogłosiło zamiar opublikowania nowego wydania gry Warhammer Fantasy Roleplay.

Z krótkiej zapowiedzi, zamieszczonej na stronie internetowej firmy, wynika, że system będzie oparty na mechanice, która znacząco się różni od dotychczasowych rozwiązań, dobrze znanych miłośnikom Starego Świata. Nowego wydania należy spodziewać się jeszcze w tym roku. Więcej informacji znajdziecie na stronie FFG.
Źródło: Witryna internetowa wydawnictwa Fantasy Flight Games
Tagi: Warhammer


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

   
Ocena:
0
Na szybko
Kupić tego nie kupię, bo 300 zeta to ponad połowa mojej renciny, nie ma co
Ciekawe, że nikt nie komentuje okładki. Cholernie Warhammerowa, no nie. Mroku i ponurości to w tym systemie nie zabraknie. Robią go w końcu goście od Midnighta, który bije nawet JG na głowę
13-08-2009 16:17
Kore
   
Ocena:
+1
Nowe w znaczeniu – opisujące rasy i krainy, którym do tej pory nie poświęcono odrębnych oficjalnych dodatków. Wątpię, że w tym boxie za stówkę takowe się znajdują.
Co do pesymizmu to po prostu uważam , że nowe filmy, gry, szeroko pojęte produkty rozrywkowe są coraz bardziej shitowe, bo muszą nadążać za gówniejącą cywilizacją. Zdarzają się jednakże wyjątki i mam płytką nadzieję, że zaliczać się do nich będzie 3ed Warhammera, a ja będę bił się w pierś jaki to ze mnie był matoł i ignorant :)
Pozdro
13-08-2009 16:46
Neurocide
   
Ocena:
+9
Zacytuję sam z siebie z innego bloga:
"Ten numer z karatami oraz jak sądzę z kartami postaci zawartymi w produkcie, to jest świetny myk na piratów. Owszem widziałem skany z gier planszowych i karcianych na sieci, ale drukuje je i grywa na nich niewielka liczba graczy – bo zrobienie tego wszytskiego wymaga nakaładów pracy i umiejętności. Jeśli mechanikę zespolić z kartami, to na pdfie nie da się grać – trzeba drukować, wycinać, podklejać lub pakować w koszulki a wyglądac to może średnio, tym bardziej, że pewnie w czerni i bieli."
13-08-2009 17:14
Scobin
   
Ocena:
+3
"Co do pesymizmu to po prostu uważam , że nowe filmy, gry, szeroko pojęte produkty rozrywkowe są coraz bardziej shitowe, bo muszą nadążać za gówniejącą cywilizacją".

Nieee. Po prostu jak to napisał de Saint-Exupery: "Nigdy nie jest dobrze tam, gdzie się jest". Każdy okres w kulturze ma swoje badziewia. Problem w tym, że nasze własne badziewia bolą bardziej od cudzych. :)
13-08-2009 17:25
18

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+5
Myślę, że osoby, które wierzą, że FFG wypuści Core Set zawierający cztery opasłe tomiska, powinny się obudzić i zacząć myśleć zdroworozsądkowo. :)

Mogę się założyć, że podręczniki, choć na pewno piękne, będą mieć miękkie okładki (po to ludzie dostaną pudło, żeby FFG nie musiało wydawać w twardej oprawie) i na pewno nie będą miały objętości Księgi Spaczenia - no, chyba, że razem. Fantasy Flight Games podejmuje bardzo odważny krok - nowa mechanika, gadżety, pudło, karty i kości mogą przyciągnąć nowych ludzi. Jeśli taka forma wydania odniesie sukces, większe firmy na pewno pójdą za ciosem i ceny rzędu 100 $ staną się standardem...

Ostatecznie ocenię, jak wyjdzie (o ile ktoś znajomy kupi), ale na tą chwilę wydaje mi się, że do takiej gry wystarczy mi D&D.
13-08-2009 18:37
Charontyd
   
Ocena:
0
Kupię na pewno.
4 tomy, niech każdy ma po 200 stron (nie jest to jakaś szalona liczba), to mamy 800 stron - 100 dolców za taką ilość to nie jest nic porażającego, tym bardziej, że dostajemy masę innych cudów. Po drugie, pragnę odmienności i aktualizacji w zasadach, nawet najdrastyczniejszej. Po trzecie, gra to gra, to, jak się będzie grało i tak będzie zależne od drużyny i scenariusza, jaki stworzy MG - jeżeli mechanika będzie gładka, elegancka, szybka i wspomagająca grę, to będzie cudo. A dodatki takie jak karty tylko przyspieszają rozgrywkę (nie trzeba uczyć się na pamięć/szukać w podręczniku każdego skilla czy zaklęcia...).

FFG nas rozpieszcza. Jako wielki miłośnik świata Warhammera wszystko co robią mi się podoba - Chaos in the Old World to zacna planszówka, a Invasion to karcianka z klimatem! A teraz jeszcze to cudo!
13-08-2009 19:18
Sting
    Trzecia edycja...
Ocena:
+1
...będzie na pewno kontrowersyjna. Jak dla mnie zapowiada się trochę porażka. Za bardzo to wszystko podobne do FFGowych planszówek. No ale nic. Pożyjemy, zobaczymy, zrecenzujemy w RT. ;]
13-08-2009 19:41
ajfel
    tak sobie myślę..
Ocena:
+9
.. że Panowie z FFG to całe to dzisiejsze marudzenie mają głęboko tam, gdzie plecy tracą szlachetną nazwę.
Kogo to obchodzi, że WFRP3 zbojkotują "wierni", zwłaszcza polscy fani wcześniejszych edycji (w przypadku 1ed bardziej kserujący, w przypadku 2ed bardziej ściągający PDFy).

Trzecia edycja wydaje mi się, że ma na celu wyjście WFRP z niszy na rynku amerykańskim, to całe gadżeciarstwo ewindentnie wygląda mi na próbę podebrania paru klientów Wizardom.
Wcale nie oznacza to, że w efekcie powstanie produkt zły. Sądzę jednak, że z poprzednimi edycjami nie będzie mieć wiele wspólnego.

Podręczniki rozszerzające wiedzę o Starym Świecie? :-)))) Dajcie spokój, z zapowiedzi wygląda mi to na produkt, do którego informacje z podstawki 2ed to już za dużo;]

edit:
acha, bym zapomniał - nowe logo bardzo ładne;-P
13-08-2009 20:10
~Tei-chan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
No Panowie, jak parę postów wyżej napisano nie ma co stawiać już krzyżyka na tej pozycji, bo nie wiemy jak to wszystko będzie wyglądać w "praniu".
Ponoć po GenConie maja pojawić się zajawki systemu i fragmenty to już będzie podstawa do rozpoczęcia prawdziwej dyskusji. Pozostaje tylko czekać na dalsze wieści od FFG.
Osobiście kocham jak każdy z was Warhammera i chce dla niego jak najlepiej. Pierwszą i druga edycję uważam za dobre ale niestety nie dość jak na dzisiejsze czasy może ta poprawi pozycję na rynku naszego ukochanego systemu. Na co liczę, a cena choć zaporowa jak to wielu napisało to warto będzie ją wydać jeśli system okaże się naprawdę dobry. Poczekamy zobaczymy, ja tam trzymam kciuki, bo bardzo mnie zaciekawiło to co FFG napisało.
13-08-2009 21:16
~Fenrir

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
-1
A mnie ciekawi, czy ktokolwiek odważy się to wydać w Polsce. Przy takiej cenie, niezależnie od zawartości, bardzo wątpię.

Jak dla mnie Warhammer jest martwy. Obejrzałem zdjęcie gadżetu, przeczytałem co wiadomo, na razie jestem na nie. Nie czuję tego. Tak samo nie czuję 4 edycji didów, z trudem przełykam SW: Saga. Za stary chyba już jestem na takie nowinki.
Cena tylko dobija. Gdyby wyszedł jakiś podręcznik bazowy w sensownej cenie, pewnie bym się na niego skusił, ot tak, żeby się utwierdzić, że nowa edycja ssie. Wydawanie 100$ na produkt co do którego mam tak poważne wątpliwości nie wchodzi w grę. Ktoś pisał, że to zestaw dla MG i 3 graczy. Sorry, ale ja nie jestem w stanie zebrać 3 graczy chętnych do wyłuskania 25 dolców w ciemno. Tym bardziej, że mam poważne wątpliwości co do objętości tych 3 dodatkowych podręczników.

Reasumując, prawie na pewno oleję. Najchętniej uzupełniłbym teraz kolekcję 2 edycji (najlepiej po polsku). Poczekam jeszcze na kolejne informacje, ale szczerze powiedziawszy im więcej się dowiaduję od FFG tym bardziej jestem na nie. Bardzo bym chciał, zeby się okazało, że się mylę.
13-08-2009 21:29
Darken
   
Ocena:
0
No tak, w Polsce zabrakło czegoś pomiędzy ceną Klanarchi a tego zestawu.

Wystarczy coś z pośredniej półki cenowej, a ludzie zmiękną i będą mówić: To tylko 100 zeta droższe od (Wstaw coś), to tylko 50 zeta tańsze od 15 letniej Ben Nevis (http://www.scottishhouse.pl/sklep/ index.php?products=product&prod_id=2 57).

Pomysł boxów uważam za świetny, ale oczywiście dopóki nie znamy dokładnej zawartości skrzyneczki, to możemy sobie gdybać.
13-08-2009 21:44
pawlak07
   
Ocena:
0
A ile wydałeś na 2 ed. jeśli więcej to zostań przy 2 ed. jeśli nie to kupuj 3
Ja wydałem na 2 ed. ok 400 zł
13-08-2009 22:05
Darken
    Panowie
Ocena:
0
To jest mini flejm o w 3ed a nie o obrażaniach się.
13-08-2009 22:36
Malaggar
   
Ocena:
-1
@Fenrir, Jetmaniac


Wreszcie nie jestem sam w marudzeniu, że śmery-bajery są w RPGie niepotrzebne, a mogą być szkodliwe ;)

Co do boxu: Ciekawi mnie, czy FFG pójdzie po rozum do głowy i wyda podręcznik z zasadami osobno? Bo, powiedzmy sobie szczerze, nie potrzebuję miliarda dodatków, których i tak nie użyję, by grać.

"Custom Dice give you unprecedented options for story-telling" Tego już się boję.

"Character Stances give players exciting choices during challenges" Wątpię w "eksajtingowość".

"Party sheets provide new skills and abilities to keep everyone engaged" Z mojej perspektywy bezużyteczne.

"Action cards keep you in the game, no need to look up skills or abilities" Świetnie. Teraz będę musiał tylko zerkać co chwila na karty... A nie, zaraz. U mnie gracze i MG znają zasady, a jak czegoś nie pamiętają, to sprawdzają przed sesją.

"Tome of Blessings" Nie kupiłem ToS do 2ed, więc i tego bym raczej nie kupił.

"Tome of Adventure" A za to w ogóle podziękuję. Nie interesują mnie rady twórców, jak prowadzić sesje, statsy wrogów i tak robię samemu, a gotowych przygód nie używam.

Tak. Narzekam.
13-08-2009 22:59
Repek
    @S
Ocena:
+5
Odezwij się do mnie proszę na GG: 1416169.

Oskarżenie o "nazimoderację"... dajmy spokój, ok?

Pozdrawiam
13-08-2009 23:07
Raziell
   
Ocena:
+1
@Fenrir, przestań gadać głupoty. To że tobie się WFRP 3 ed nie podoba nie daje ci niczego, absolutnie NICZEGO żebyś mógł stwierdzić że system jest martwy. To kretyńskie stwierdzenie bo ewidentnie widać że system żyje. Tyle tylko że tobie się nie podoba. Ale cholernie mu daleko do bycia martwym.

@Malaggar, twoi gracze nie znają zasad, 3ed ponoć ma mieć całkowicie inną mechanikę i być może karty naprawdę będą w niej olbrzymią pomocą.

Innymi słowy, nie besztajcie czegoś o czym praktycznie nie macie pojęcia bo zbyt wiele info to nam nie udostępniono.
14-08-2009 00:16
Malaggar
   
Ocena:
0
Raziell, moi gracze znają zasady wszystkich systemów w jakie gramy. Wyraziłem się niejasno, więc nie zrozumiałeś o co chodziło.

Jeśli w 3 edycji karty mają być naprawdę pomocne, to to nie jest mechanika i system dla mnie.
Mam prawo besztać na podstawie tego, co widzę i co sądzę o systemach, które w warstwie mechanicznej idą w kierunku udziwniania i debilizmu (sorry, ale karty specjalne dla drużyny dla mnie są debilizmem). Nie uśmiecha mi się płacić za coś, co włożę na dno szuflady i nie użyję, bo nie mam potrzeby, a jeśli system będzie wymagał tego ode mnie, to i system w szufladzie wyląduje.

Jasne, że jest to 100% subiektywna opinia.

To, że Tobie 3 edycja możę coś dać nie upoważnia Cię do twierdzenia, że DLA FENRIRA Warhammer nie jest martwy. Ma prawo tak stwierdzić, bo pisze o swoich odrzuciach, a nie o obiektywnym stanie WFRPu.
14-08-2009 00:27
~Tei-chan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
Nikt nie jest w stanie powiedziec dokładnie o uzyciu kart jak i wszytskich dodatków poza twórcami. Jak system sie pojawi i będą pierwsze recenzje to wtedy będzie mozna wydawac opinie.
W pełni zgadzam się z Raziellem, system nie jest martwy, bo ciągle coś do niego będzie wychodzi i będa nowe podręczniki.
@Fenrir - teraz to już na 100% nie zobaczymy reszty podręczników do 2ed w Polsce. Ba nawet pewnie nie zobaczymy 3ed, bo nikt się nie podejmie wydania tego systemu- głównie przez cenę. Chyba, ze ,w co watpie, FFG zgodziło by się aby w Polsce podręczniki były wydawane oddzielnie. Zestaw to zestaw i pomysł tego mi się podoba.
Ponawiam apel Raziella -
NIE BRESZTAJCIE SYSTEMU, O KTÓRYM NIC PRAWIE JESZCZE NIE WIECIE JESZCZE I TYLKO DLATEGO, BO WAM CENA GŁÓWNIE SIĘ NIE PODOBA.
A zestaw napewno zawiera tyle elementów ile powiniem i które będa potrzebne w rozgrywce.
14-08-2009 09:26
Karczmarz
    Hmmm
Ocena:
+4
@Malaggar i Raziel

Etam besztanie systemu może być dobrze pod warunkiem że jest sensownie argumentowane, a nie na zasadzie "etam karty? po co mi karty, przecież znam zasady" - argument głupi bo i Malaggar nie zna zasad i nie wie co zawierają karty. Ale gdyby podał argument, że dla niego na sesji karty mogą być złym rozwiązaniem ponieważ... np. ma mało miejsca i nie byłoby gdzie je kłaść, albo że gra wyłącznie przy świecach więc w ciemnym pokoju i tak nie byłoby widać kart, albo że jeśli karty nie będą dawać fabularnego kopa to w zasadzie łatwo je zastąpić zwykłą tabelką co robi dana karta do wykucia na pamięć itp.

Co do fikuśnych kości można być na nie jeśli będą to zwykłe kości tylko zamiast cyferek mają obrazki - bo bardzo szybko dałoby się zwykłe kostki do tego przystosować i wcale nie ma potrzeby wydawać czegoś ekstra. Ponadto te fikuśne kości mogą być nieczytelne w ciemnym pokoju. Zupełnie ponadto - każdy gracz ma "swoje ulubione kostki" głupio zastępować je jakimś wspólnym zestawem :P

Tak więc rozsądna argumentacja - super. Nie bo nie - może warto odpuścić.
14-08-2009 10:45
karp
    @ Mallagar
Ocena:
+4
Mój drogi jesteś martwy ;) To ze wydaje ci sie, ze żyjesz, coś tam robisz, ruszasz się, oddychasz itd., nie odbiera nikomu prawa aby stwierdzić autorytarnie, ze jestes martwy - tak samo jak wfrp, do ktorego w tym roku wyszly dwa dodatki, a pod koniec roku szykuje się nowa edycja - faktycznie śmierdzący trup ;o)
14-08-2009 11:30

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.