» Wieści » Nowe wydanie WFRP

Nowe wydanie WFRP

13-08-2009 02:45 | hallucyon

Nowe wydanie WFRP
Wydawnictwo Fantasy Flight Games oficjalnie ogłosiło zamiar opublikowania nowego wydania gry Warhammer Fantasy Roleplay.

Z krótkiej zapowiedzi, zamieszczonej na stronie internetowej firmy, wynika, że system będzie oparty na mechanice, która znacząco się różni od dotychczasowych rozwiązań, dobrze znanych miłośnikom Starego Świata. Nowego wydania należy spodziewać się jeszcze w tym roku. Więcej informacji znajdziecie na stronie FFG.
Źródło: Witryna internetowa wydawnictwa Fantasy Flight Games
Tagi: Warhammer


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Raziell
   
Ocena:
+2
Cena wysoka bo w Core Set jest masa różnych rzeczy. 4 podręczniki, 36 kości, ponad 300 kart. A to wszystko w pełnym kolorze.

Że 40 profesji? Co z tego że masa wyleciała? Większość z nich i tak była kompletnie nie grywalna. No przyznajcie się, kto z was grał kominiarzem?
13-08-2009 10:45
Jetmaniac
   
Ocena:
+3
"Nie Tobie o tym decydowac."

Ouch.

Nie będę nikogo przekonywał, że białe jest białe... Mi się po prostu taki model grania nie podoba i tyle. Przecież nie pójdę do czyjegoś domu i nie rozpierniczę mu stołu podczas sesji, bo mi takie granie nie pasuje.
Zapomniałem, że komentarze na polterze to śliska sprawa; jak się nie naćka tekstu "IMHO" z przodu, z tyłu, z boku i ze środka to człowieka odsądzają od czci i wiary. Nie wspominając już o tym, że niektórzy utknęli w limbo między semantyką a pragmatyką. Whatever. Swoją opinię wyraziłem, mogę spać spokojnie.
A figurki i tak są fajne.
13-08-2009 10:48
~Fan Fanów RPG

Użytkownik niezarejestrowany
    100$...heh.
Ocena:
+3
Jak już pisałem. Dla niektórych cena Klanarchii jest zaporowa. 130 PLN dla nastolatka to sporo kasy/pizz/ palenia. Młodzi ludzie składają się na gry i graja na jednym podręczniku. Jeśli mamusia zarabia 1200 pln, a tata utrzymuje się z stania pod nocnym, ich dziecku bedzie cięzko wydębić od nich 25$ na grę, której nie bedzie miał w domu, a u któregoś z 3 kolegów.
13-08-2009 10:49
Chavez
   
Ocena:
+1
Ale to przeciez nie beda 4 podreczniki podstawowe, tylko 4 rozne podreczniki.
13-08-2009 10:58
Raziell
   
Ocena:
0
Ale wszystkie będą w jednym Core Set a nie będą wydawane osobno.
13-08-2009 11:04
Qendi
    a jakby były wydane osobno
Ocena:
+7
To jest to już coś akceptowalnego? DnD są tak wydane, teoretycznie osobno ale 3 pody w sumie są konieczne do gry. IMO wychodzi na to samo ale może to ja jestem dziwny
13-08-2009 11:06
~weltschmerz

Użytkownik niezarejestrowany
    heh...
Ocena:
0
juz dawno minely czasy gdy RPGi kosztowaly tyle co pizza
13-08-2009 11:09
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Adrian - ale on bedzie mial w domu. Bo w tym ma 4 podreczniki i zestaw kart. Wiec bedzie mial jeden podrecznik i swoje karty/sztony/figurki.

Jetmaniac - kto mieczem.... Widzisz, Twoj ton wskazywal na cos innego, niz to, co piszesz w ostatnim komentarzu. Nawet IMHO by tu nie pomoglo. I nie chodzi tylko o to, ze to polter czy valkiria - przyzwyczaj sie do tego, ze jak nie ma pelnej komunikacji, to nigdy Cie nikt w 100% zrozumie. I dalej nie Tobie o tym decydowac - tu sie bede powtarzal. Bo to, ze Ty uwazasz cos innego... masz do tego pelne prawo. Ale jednak dla rynku i fanow jest to rpg i mocno sie rozni od planszowek. Czy sie to ortodoksom podoba, czy nie.

Quendi - swiete (i swietne) slowa!

~weltschmerz - nie do konca, nie do konca...

13-08-2009 11:11
Chavez
   
Ocena:
+1
Ramel tylko pisal, ze to dla 4 graczy. A z tego co jest napisane na www, to jest zestaw dla MG raczej ;) A dla ilu graczy faktycznie starczy kart/kostek/czegokolwiek to inna sprawa.

A minus jest wlasnie za pakiet - DnD mozesz kazdy podrecznik kupic osobno. A tutaj nie wiadomo czy bedzie taka opcja.
13-08-2009 11:12
Raziell
   
Ocena:
+1
Napisali przecież że to zestaw dla MG i 3 graczy. Czyli kostek pewnie będzie tyle żeby dla takiej grupki starczyło.
13-08-2009 11:14
Chavez
   
Ocena:
+2
Ta, ale masz na cala 4 jedna podstawke i trzy inne podreczniki (The main rulebook, The Tome of Mysteries, The Tome of Blessings, The Tome of Adventure) - z czego jedna ksiazka typowo dla MG. Wiec bedzie jak ktos napisal - lezy u jednego wszystko, strzelam ze MG.
13-08-2009 11:19
644

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Chavez - moj blad, faktycznie. Wydawalo mi sie, ze to podreczniki dla calej druzyny. No to cofam swoje slowa - przegieli :)
13-08-2009 11:23
karp
   
Ocena:
+4
w sumie to wszystko zalezy od tego czy w srodku będą cztery podręczniki, będące odpowiednikami Ksiegi zasad, Dziedzistwa Sigmara, Królestwa magii i np Bestiariusza, czy też będą to moze cztery odpowiedniki Zbędnika gracza i rownie potrzebnych "Almanachów". gadżety ani mnie nie przekonają, ani nie zniechęcą. to raz.

dwa - cena - tak sobie myślę, niby drogo, ale z drugiej strony po recenzji dwóch znajomych zastanawiam się nad zakupem karcianki Dominion, która z przesyłką kosztuje jakieś 130zł...

no i trzy, jest zawsze szansa, że polska edycja będzie tańsza. o ile oczywiście będzie.

--------------------
edit - dzieciaki, których rodziny żyją za 1200zl na pięc osob miesięcznie, do tej pory raczej też nie mialy powodów aby chwalić ceny...
13-08-2009 11:23
~Fan Fanów RPG

Użytkownik niezarejestrowany
    Ale tu już ...
Ocena:
+1
sa dywagacje. Nie wiadmomo czy bedzie można kupic osobno, czy nie itd.
Pewnie że bedzie mozna kupić osobno kostki w stylizowanej skaji na skórę orka i podręcznik z dodanymi 50 kartami postaci za 39.99$.

A jak nie to bedzie tak jak wodz Indian Wynocha z Mojego Wigwamu rzekł: Sorry! Business is Business. Sorry Wino Tu Wino Tam!

Ja wybieram gry za 9.99$.
Ładnie wygladać to moge ja rano jak wstanę, nie potrzebny mi do tego delv, który ktoś po 1 sesji upacka mi ketchupem.
13-08-2009 11:25
Raziell
   
Ocena:
+3
karp, dobrze mówi. W środku mamy mieć podręcznik z podstawową mechaniką i opisami świata, Księgę Tajemnic - czyli podręcznik o magii, Księgę Błogosławieństw - podręcznik o religii i Podręcznik Awanturnika.

Jeśli to będą grube i wyczerpujące temat podręczniki, coś jak np. Królestwo Magii to będzie to naprawdę wspaniały zestaw. Jeśli jednak dostaniemy grubą podstawkę i 3 broszurki to ja osobiście pożegnam się z 3 edycją i zostanę przy 2.
13-08-2009 11:29
~Padre

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Popularność (odrodzenie?) gier planszowych sprawiła, że wcześniej czy później musiały pojawić się RPG z elementami planszówek. I to jest IMHO dobra rzecz. Sam od jakiegoś czasu marzyłem o czymś takim - taki Warhammer Quest lub Descent ale z fabułą i erpegową swobodą. Jeden ogromny plus tego rozwiązania: zasady i "gadżety" przejmują część obowiązków MG i odciążają całą ekipę. Nie trzeba już znać każdego Skilla na wylot - musisz tylko ogarniać podstawowe reguły, wszystkie istotne dla ciebie szczegóły masz na swoich kartach. Nie ma sytuacji, że gracz jest nieświadomy istnienia jakiejś zasady - wszystkie możliwości swojej postaci masz przed sobą, nie gdzieś w ramce na stronie 243 podręcznika, którego i tak nie chce ci się zmęczyć.
13-08-2009 11:35
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Panie, Panowie,

Prawda jest taka: RPG to towar luksusowy, jak kazda rozrywka komercyjna. Nie stac cie, nie kupuj. Boxed set zawsze byl drozszy niz sam podrecznik, bo zazwyczaj zawieral fiecej fajnych gadzetow.

Info podano z wyprzedzeniem, wiec mozecie zaczac odkladac. Jak nie macie z czego, ograniczcie piwo/fajki/slodycze/przepustowosc lacza.

O zawartosci 2ed. ciezko sie wypowiadac, nie majac go w reku. Zapowiedzwyglada jak proba dogonienia WotC i DnD 4.0 przy pomocy tego, co FFG potrafi robic - planszowek.
13-08-2009 11:35
Jetmaniac
   
Ocena:
+2
@Ramel - o, i tak możemy rozmawiać. ;) Muszę chyba mojemu awatarkowi na czole napisać, że podchodzić do moich postów z dystansem. ;)

Mój problem nie ma podłoża ideologicznego, bo prawdę powiedziawszy cieszy mnie kiedy jest różnorodność (a z drugiej wkurza gadanie "moje rpg jest mojsze niż twojsze"). Co prawda z moich komentarzy można wysnuć zgoła odmienne wnioski, ale tak jest. Niepokoi mnie natomiast to, co dzieje się na rynku gier - tak papierowych rpg, jak i na przykład gier komputerowych. Producenci są tak ślepo zapatrzeni w kasę, że zrobią wszystko, żeby tylko nie wysechł im zielony strumień. I oczywiście wszystko cacy i tak dalej, bo to, jak pisałem, biznes, ale jest jedno duże "ale". Producenci będą tak ustawiać sprawę, że zablokują ruchy fanowskie. Dlaczego? Bo fani robią fajne rzeczy, niekiedy lepsze od tego co są w stanie spłodzić producenci (mówię tu np. o modach do gier wideo) za, o zgrozo, totalne friko. Kto kupi DLC, jeśli to samo będzie można zassać ze strony fanowskiej za darmo? Dlatego coraz mniej gier będzie miało wbudowane edytory i temu podobne rzeczy. Pomyślcie jakie cuda były robione do NWNa. Praktycznie można było kupić Neverwintera i latami z niego nie schodzić, bo tyle było fanowskich materiałów w sieci. Ale to jest właśnie nie na rękę producentom.

A jak to się ma do rpg? Proste: relatywnie łatwiej napisać cały dodatek, niż wypuścić serię figurek, kart, makiet, łatewer. Więc gry będą robione tak, że do rozgrywki potrzebne będą karty, figurki, plansze - coś, czego nie da się tak po prostu wpuścić w sieć. Gry będą odarte z elementu światotworzenia - po co robić coś samemu, skoro można poczekać aż producent wypuści nowy zestaw kart czy czegośtam. A nie daj bóg, żeby fani jednak próbowali coś robić - wtedy ruszy lawina procesów. Pamiętacie co robiło TSR na początku lat 90?

Może demonizuję, ale ja tak to widzę. Szczerze zaniepokoił mnie swego czasu komentarz pod artykułem poświęconym DLC właśnie: "producenci będą robić wszystko, żeby gry nie należały już do nas: DRM i blokowanie sprzedaży używanych gier poprzez permanentne przypisywanie ich do kont graczy to dopiero początek". To samo będzie działo się na każdym innym obszarze masowej rozrywki.
13-08-2009 11:36
Scobin
   
Ocena:
0
"Producenci będą tak ustawiać sprawę, że zablokują ruchy fanowskie".

Wydaje mi się, że przy obecnym stanie kultury/cywilizacji to jest już niemożliwe (i nawet nie wiem, czy ktoś będzie próbować to robić na większą skalę).

"Społeczności" fanowskie (przynajmniej internetowe) są zresztą bardziej rozwinięte niż na początku lat 90.
13-08-2009 11:45
sskellen
   
Ocena:
+2
Ja i tak kupię choćby z sentymentu dla dawnych czasów:), a prawdopodobnie moje dzieci szybciej załapią rpg poprzez 3ed niż zakurzoną ed 1.
13-08-2009 11:51

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.