» Wieści » Hard to Kill dostępne

Hard to Kill dostępne

04-03-2014 21:11 | AdamWaskiewicz

Hard to Kill dostępne

Jak informuje wydawca postapokaliptycznej gry fabularnej Afterbomb na oficjalnej stronie systemu, podręcznik Hard to Kill, najnowszy systemowy suplement, dotarł już z drukarni. Egzemplarze zamówione przedpremierowo zostały już wysłane do klientów, niedługo dodatek powinien pojawić się także w sklepach.

Źródło: Oficjalna strona systemu
Tagi: Afterbomb: Hard to Kill | Afterbomb Madness | Afterbomb


Czytaj również

Komentarze


Iuchiban
   
Ocena:
0

Dodatek już wizualnie prezentuje się bardzo pozytywnie. Twarda, solidna okładka, niezły papier, estetyczny, czytelny wygląd i ilustracje - mnóstwo ilustracji! Są inne w stylu niż te, znane nam z podręcznika i dodatku Combat Zone, ale w większości całkiem udane i klimatyczne (choć nie wszystkie mi osobiście odpowiadają). Co istotne tym razem zilustrowano KAŻDĄ opisywaną społeczność, KAŻDY opisywany typ czy formę postaci, KAŻDĄ bestię z bestiariusza. Rzadko kiedy spotyka się dodatek tak konsekwentnie ilustrowany.

Sama treść Hard to Kill to 130 stron pisanych barwnym, rzekłbym soczystym językiem opisów. Zgodnie z zapowiedziami mamy tu 14 społeczności typowych dla Wschodu USA, 9 lokacji, 10 nowych typów postaci, 4 zaawansowane formy grywalnych, naprawdę cudacznych mutantów, zwyczajowo 100 sztuk nowego ekwipunku, 10 silnych, groteskowych, jak na tą konwencję przystało, bestii w bestiariuszu i 15 typów broni, w tym inspirowaną mini wyrzutniami bomb atomowych z lat 50-tych naszego stulecia "bazookę atomową" - legendarną broń, ukrytą w jakimś tajnym schronie, która może zmienić losy niejednej kampanii... Sporo, naprawdę sporo. Ogrom materiału. Dodam, jak najbardziej logicznie uporządkowanego - bo jeżeli chodzi o poziom uporządkowania tekstu Hard to Kill to w przeciwieństwie do Combat Zone nie ma się tu czego uczepić. Jest naprawdę dobrze.

Wizja Wschodu USA, która wyłania się z lektury dodatku jest specyficzna - po części groteskowa, po części mroczna, ponura, paskudna. W wielu miejscach tekst adresowany jest z pewnością do dojrzałego odbiorcy. Brud i groza postapokaliptycznego (czy ściślej apokaliptycznego) świata zostały tu ukazane w całej okazałości. Wschód USA to nie miejsce herosów i zbawców ocalałej ludzkości, lecz istna kloaka dewianów, despotów, szaleńców, dziwacznych do granic absurdu mutantów etc., gdzie "normalny" człowiek z Zachodu jest rzeczywiście NORMALNY - i tym bardziej trudno mu się tu zaaklimatyzować. Jest to jakby druga odsłona świata Afterbomb - czuć od razu, że jest to inne spojrzenie, inne realia - pod wieloma względami nawet inne wręcz uniwersum. Upchano tu mnóstwo wątków, pomysłów, skojarzeń znanych nam z filmów czy literatury postapo, okraszono groteską i makabrą, uzupełniono o wielce oryginalne koncepcje i stworzono niesamowitą, bardzo ale to bardzo nośną fabularnie wizję niszczonych przez Sowietów, Obcych, mutacje i czysty obłęd Stanów Zjednoczonych... Można z tego typu wizjami polemizować, można ich nie lubić, ale jest to konwencja tej gry - świat w którym paranoidalne lęki Amerykanów z lat 50-tych (przed UFO, Komunistami, wojną atomową, mutacjami - w tym ostatnim przypadku podszyte jak najbardziej żywą wówczas w USA eugeniką) ziściły się. Dodatek Hard to Kill w tego typu realia doskonale się wpisuje (mimo iż, co po raz drugi podkreślę, jest to inne nieco od dotychczasowego spojrzenie na świat gry) i jest znakomitym uzupełnieniem i podręcznika i pierwszego dodatku do Afterbomb.

Dodam, że znalazłem 4 literówki typu "e" zamiast "ę" na końcu wyrazu itd. i jeden błąd polegający na omyłkowym zastosowaniu określenia "zachodnie stany" zamiast "wschodnie stany" - ewidentna omyłka do tej pory bowiem akcja gry rozgrywała się na Zachodzie USA. Słowem ilość błędów po prostu pomijalna. Skład też całkiem dobry; generalnie jakość tego dodatku mile zaskakuje.

08-03-2014 10:08

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.