» Wieści » Furia - nowa gra autora Robotiki

Furia - nowa gra autora Robotiki

24-08-2010 16:20 | Maciej 'Repek' Reputakowski

Furia - nowa gra autora Robotiki
Rafał 'Drone' Olszak poinformował o pracach nad nowym systemem RPG, który ma się ukazać w pierwszym kwartale 2012 roku.

Jak informuje wydawca, "FURIA to oparta na faktach gangsterska gra fabularna osadzona we współczesnej Polsce - kraju cwaniactwa, korupcji, afer, niewyjaśnionych zbrodni, bezkarności przestępców, brutalnego materializmu, wszechobecnej hipokryzji i demoralizacji."


Informacje o systemie:

Gracze wcielają się w postaci inspirowane bohaterami kultowych filmów gangsterskich jak na przykład Człowiek z blizną, Chłopcy z ferajny, Casino, Donnie Brasco, American Gangster oraz gier komputerowych typu Kane & Lynch, Mafia, Grant Theft Auto.

Gra przeznaczona będzie wyłącznie dla osób pełnoletnich. Wśród motywów fabularnych pojawią się między innymi kwestie związane z przestępczością narkotykową, nielegalnym handlem bronią, przemytem, kradzieżami, płatnymi morderstwami, wrabianiem, korupcją, ściąganiem haraczy, z kasynami gier, handlem kobietami, fałszerstwem środków płatniczych, praniem brudnych pieniędzy.

Cele rozgrywki będą zróżnicowane, ale zadania nadrzędne to: zyskiwanie prestiżu w światku przestępczym, realizacja gangsterskich wyzwań, gromadzenie Punktów Furii za sianie chaosu i wyjątkowo bulwersujące poczynania trafiające na pierwsze strony gazet i do głównych wiadomości, gromadzenie funduszy, by w przyszłości móc odejść z branży, choć szanse na to są znikome.

Mechanika gry oparta będzie na sprawdzonym i pozytywnie recenzowanym systemie zastosowanym w ROBOTICA, skonwertowanym i wzbogaconym na potrzeby realiów FURII.

Wydawcą gry jest firma CYFROGRAFIA, mająca na swoim koncie system ROBOTICA: KULT TECHNOLOGII. Autorem systemu jest Rafał 'Drone' Olszak. Premiera planowana jest na pierwszy kwartał 2012 roku.

Osoby zainteresowane współpracą przy projekcie, w szczególności utalentowani graficy, proszeni są o kontaktowanie się z wydawcą lub autorem - dane kontaktowe znajdują się na tej stronie.
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
Źródło: Rafał Olszak :: CYROGRAFIA
Tagi: Robotica RPG | Furia RPG | Furia


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

~ROL

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Warto zauważyć, że w takim chociażby Warhammer możesz grać szczurołapem, śmieciarzem, przemytnikiem, rzezimieszkiem, porywaczem zwłok, księciem złodziei, rozbójnikiem, reketerem, paserem... więc światek przestępczy oraz nizin społecznych jest tam "rozwinięty", a mimo to nikt się nie bulwersuje. Nie przesadzajmy z tym moralizatorstwem. Po prostu będzie to bezkompromisowa rozrywka po bandzie i bez cenzury. Napady na banki, a potem melinowanie się na mazurach. Transakcje zakończone nalotem policji, ucieczka, pościgi. Kupowanie i tuningowanie fur na specjalne potrzeby (czym? jak? za ile? zerknij do katalogu na necie lub w ulubionyn sklepie).

Planujemy założyć kilka, do kilkunastu niewielkich stron internetowych, w stylice FURII, na których gracze będa mogli przeglądać ostatnie wiadomości, raportować najlepsze akcje, poznawać nowinki nt broni itd.
25-08-2010 11:00
Siriel
    @ Cherokee
Ocena:
+2
W GTA3 jedna z pierwszych misji polega na zatłuczeniu faceta kijem baseballowym. Pewnie pamiętacie, bo każdy grał.

Nie każdy.

Kill Frenzy polegające na zabiciu okreslonej liczby przypadkowych przechodniów w okreslonym czasie pewnie też.

Pewnie nie.

Zwolenników proszę o wybaczenie, że "śmiałem" nie wyrazić ekscytacji z powodu tematyki zapowiadanego rpg-a. ;) Widocznie nie jestem targetem.

ROL-owi życzę biznesowego powodzenia. W każdym razie szum się zrobił. I o to chodzi. Kontrowersyjne tematy lepiej się sprzedają. :) Siriel out.
25-08-2010 11:21
banracy
   
Ocena:
0
ROL>>> Bo nikogo nie okradł średniowieczny złodziejaszek. Ludzie mają awersję to grania kimś kto im wyrządził jakąś krzywdę bo to przywołuje niewesołe wspomnienia. Niektórym trudno grać ludźmi, których najchętniej wysłałoby do obozu pracy najlepiej gdzieś na Syberii. Zauważ, że w filmach gangsterskich jeżeli bandzior przedstawiony jest pozytywnie to niemal nigdy nie zajmuje się gnębieniem zwyczajnych szaraczków (widowni), tylko albo innych gangsterów, albo wrednych bogaczy/ skorumpowanych polityków (którym widownia pewnie źle życzy). Dla przykładu podam Ojca Chrzestnego.
25-08-2010 11:28
Ezechiel
   
Ocena:
0
@ ROL

1. Chcesz przenieść mit lat '80 we współczesność?
2. Czy chcesz, aby system był realistyczny czy szpanerski? Bo statystyki KGP pokazują, że polska mafia jest raczej przaśna niż szpanerska.
3. Czy przewidujesz granie policjantami (Brudny Harry i Psy to też kawał fajnego kina gangsterskiego)/?
25-08-2010 11:33
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Na płycie z soundtrackiem będą dołączone kawałki Franka Kimono? Przaśny dansing to jedyne, co może się kojarzyć z polską gangsterką.
25-08-2010 11:49
~ROL

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ezechiel, motto gry "bezkompromisowa rozrywka po bandzie i bez cenzury". Będzie szpanersko, ale realizmu całkiem nie da się przecież wykreślić z gry osadzej w świecie, który wprawdzie będzie przekonwertowany na realia gry, ale jednak mocno podobny do znanego nam z życia.

Jak najbardziej przewiduje motyw grania po różnych stronach barykady (policja, gangsta, mściwi cywile w stylu Gran Torino z Eastwoodem). Stanowczo nie będzie to serial dokumentalny, ale niezły ubaw w swojskich dekoracjach :)
25-08-2010 12:06
chimera
   
Ocena:
0
"Osobiście wolałbym grę o polskich gliniarzach. Coś jak Ekstradycja, Pitbull czy Glina. To byłoby coś."

O właśnie. Ja od dłuższego czasu próbuję bezskutecznie zdobyć papierową wersję dodatku do nWODa o gliniarzach - jest to jedyna znana mi rzecz RPG poświęcona współczesnej policji, a marzy mi się kampania w klimacie "The Shield" albo "The Wire".

Tak na marginesie, niedawno wydany został system poświęcony włoskiej mafii w Stanach w ujęciu zbliżonym do wymienionych przez ROL-a filmów, w którym gra się żołnierzami jednej z rodzin mafijnych, a następnie wspina po szczeblach przestępczej hierarchii. Domyślnym settingiem jest fikcyjne miasto wzorowane na Bostonie:

http://polter.pl/Pierwszy-dodatek-do-Crime-Network-Cosa-Nostra-w42023

Z rzeczy poświęconych codziennej pracy amerykańskiej policji bardzo polecam te dwie książki:

http://www.amazon.com/True-Blue-Sgt-Randy-Sutton/dp/0312549725/ref=sr_1_1?s=b ooks&ie=UTF8&qid=1282730788&sr=1-1

http://www.amazon.com/Cops-Life-Stories-Heart-Behind/dp/0312940017/ref=pd_bxgy_b_ img_b


Co do "Furii", to również nie jestem targetem z już wymienionych powodów - kilka przykrych doświadczeń z życia, zbyt blisko codzienności, zbytnia niechęć do wszystkiego kojarzonego z polską gangsterką.
25-08-2010 12:07
Cherokee
   
Ocena:
+1
jest to jedyna znana mi rzecz RPG poświęcona współczesnej policji, a marzy mi się kampania w klimacie "The Shield" albo "The Wire".


Polecam "GURPS Cops" - znakomity (jak wszystko co gurpsowskie) dodatek dotyczący współczesnych sił policyjnych.

Z książek obecnych na polskim rynku mogę zaproponować:

Gliny Marka Bakera - zbiór anegdot z życia amerykańskich gliniarzy opowiedzianych przez nich samych.

Bez odznaki Jerrego Speziale. Speziale był szeregowym agentem antynarkotykowym w latach 90-tych i rozpracowywał kolumbijską sieć przemytu kokainy. Ciekawy wgląd w prace operacyjną DEA - luksusowe samochody, drogie garniaki i samoloty naładowane kokainą ukradzioną kolumbijczykom to nie tylko fikcja Miami Vice. ;-)
25-08-2010 12:20
kaellion
   
Ocena:
+3
@ROL
W Warhammerze oczywiście masz takie profesje. Tylko o ile pamiętam to jest tam jasno napisane, że to BYŁO zajęcie postaci, teraz jest ona poszukiwaczem przygód. Jakoś nie pamiętam kampanii dla paserów, czy porywaczy zwłok. Profesja w WFRP to stan wejściowy a nie cel.

Jeśli chodzi o FURIĘ. To nie kupię tego. Dlaczego?
Już mówię. Większość gier w jakie grałem i czytałem pozwalała na grę członkami półświatka. Rozboje, morderstwa, porwania, kradzieże itp. można robić w tysiącach systemów RPG. I nie potrzebny mi do tego nowy system.

Dodatkowo Ty, jak czytam z zapowiedzi, chcesz napisać grę gloryfikującą przestępczość, nie widzę w Twoich wypowiedziach żadnej refleksji. Ma być zabawnie i jajcarsko. A to mi nie leży.

Sam piszesz o celach: "Cele rozgrywki będą zróżnicowane, ale zadania nadrzędne to: zyskiwanie prestiżu w światku przestępczym, realizacja gangsterskich wyzwań, gromadzenie Punktów Furii za sianie chaosu i wyjątkowo bulwersujące poczynania trafiające na pierwsze strony gazet i do głównych wiadomości, gromadzenie funduszy, by w przyszłości móc odejść z branży, choć szanse na to są znikome."

Zastanowiłbym się dłużej nad Twoją grą jeśli:
1. Jasno byś napisał że gra ma na celu wygrzew i chodzi tylko o rozwałkę. Takie przerysowanie, z papierowymi przeciwnikami.
2. Inny styl wypowiedzi. Pokazanie że na gangsterkę można patrzeć z dwóch stron. I starać się zachować obiektywny ton wypowiedzi.
3. Nawiązywanie do popkultury poprzez seriale itp.

Jak wychodzisz z takim pomysłem to polecam poczytać trochę dodatków do różnych RPGów traktujących właśnie o przestępczości. GURPS Cops, Shadowrun Vice, Cthulhu 1990 i wiele wiele innych.

Zwróć uwagę że przeważająca większość podręczników w realiach zbliżonych do naszego "tu i teraz" a poruszająca trudne tematy stara się przedstawiać suche fakty bez moralizatorstwa ale również bez ideologizacji występku.

Podsumowując. Nawet jeśli wyjdzie ten podręcznik to nie kupię go. Chcesz gangsterkę? Oto link: http://coldbloodedgames.typepad.co m/dogtown/dog_town_products/
25-08-2010 12:22
27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
"Profesja w WFRP to stan wejściowy a nie cel."

Włamywacz czy Książę Złodziei to profesje zaawansowane. Najwyraźniej miało to jakiś fabularny cel.
25-08-2010 12:26
Cherokee
   
Ocena:
0
Moze wtedy dostrzezesz, ze rzeczywistosc wyglada troche inaczej - nie jest wypasiona, czaderska i zabawna

A od kiedy to rzeczywistość ma jakieś znaczenie w RPG? Nie słyszałeś, że realizm jest passe? Dziś gra się w konwencji, a nie realistycznie. ;-)

Czy rzeczywistość przeszkadzała Ci kiedykolwiek przy rzutach na atak w dowolnym systemie? Czy może myślisz, że zabijanie to taka fajna zabawa jest?
25-08-2010 13:02
~f

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Umarłem. Naprawdę umarłem.
Tworzona jest gra w dość jasnych i konkretnych klimatach - w dodatku nie najstraszniejszych. Co, jak co - ale jakiś drobny polski gangster jest jednak dla mnie mniej niebezpieczny od wampira, dla którego zwykły człowieczek jest naczyniem z ulubionym trunkiem.
Już nie mówiąc o przepotężnych magach, niszczących jednym czarem setki anonimowych żołnierzy. Cholerni masowi mordercy. Wszyscy ich kochamy.
A już najbardziej żenujący jest pan, który oferuje autorowi pobicie, bo ten najpewniej jeszcze nigdy nie dostał. No może. I co z tego? Ktoś tu zazdrosny jest? ;)
Czy może traumatyczne przeżycia tak źle wpływają na odbiór gry? Nie neguję - w takim razie taka osoba nie zainteresuje się oferowanym produktem. Proste. Po co dodatkowo flejmić? Żeby udowodnić, że rzeczywistość nie jest taka piękna? Amerykańscy gangsterzy też tak piękni w rzeczywistości nie byli, więc pewnie każdy miłośnik Ojca chrzestnego powinien w tym momencie dzwonić po policję i lekarza, żeby czym prędzej odseparowali go od społeczeństwa.:P
@Souloon
GTA dla ludzi bez wyobraźni? Chyba się trochę zapędziłeś, a z pewnością mnie osobiście dotknąłeś. ;)
25-08-2010 13:07
kaellion
   
Ocena:
0
@Aureus
Tako rzecze podręcznik. WFRP 2ed, str. 29:
"Przed rozpoczęciem nowej profesji powinieneś pamiętać o dwóch sprawach. Przede wszystkim Twój Bohater musi zgromadzić cały ekwipunek potrzebny do wykonywania nowej profesji. Potem musisz wydać 100 PD, co odzwierciedla trening BG i zgromadzenie doświadczenia niezbędnego do rozpoczęcia nowej profesji.
Po spełnieniu tych warunków i uzyskaniu zgody Mistrza Gry możesz zapisać na karcie Bohatera Schemat Rozwoju nowej profesji."
"Profesja początkowa opisuje życie, jakie wiódł Bohater Gracza, zanim zdecydował się na los poszukiwacza przygód"

Ad. drugie Twoje zdanie. Tak cel, w WFRP tym celem są najczęściej lepsze statystyki. Opis profesji to droga do celu. Chyba że ktoś chce zostać majordomusem i jak postać osiągnie ten cel gracz kończy graniem tą postacią.

Postać w WFRP to przede wszystkim poszukiwacz przygód. Profesje to dodatkowe bonusy do cech, umiejętności, talentów czy reputacji itp.

Poza tym nie rozmawiamy tu o WFRP tylko o Furii RPG. Dodatkowo nawet tam nie pokazał bym graczom środowiska przestępczego tylko w różowych barwach. Wszędzie jest miejsce na dylematy moralne i refleksję nad skutkami naszych działań. A w tekście reklamowym o Furii tego niestety nie widzę.
25-08-2010 13:09
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+4
Pobił cię kiedyś pod blokiem Wampir?
25-08-2010 13:10
~Souloon

Użytkownik niezarejestrowany
    Do urażonych
Ocena:
+1
Jedyne o czym piszę to to że przeważnie ludzie grający w rpg nie są targetem takich gier jak gta. A rpg jest produktem który ma się sprzedać z zyskiem albo chodziasz wrócić. Ta gra jest skierowana do niszy w niszy - nie tylko niszowe hobby jak rpg tylko jeszcze do ludzi grający w rpg I gta. Przewidywany sukces komercyjny tego przedsięwzięcia będzie straszliwie niski. A jeżeli myślisz że nagle trafisz do ludzi nie grający w rpg ale grających w gta to się mylisz - taki produkt zawsze wygra z kolorowyą bezwysiłkową grą na konsolę. Już nie wspomnę że taki elo ziom spiraci sobie pdf`a z netu a nie zlami i da jakiemuś kujonowi zarobić.
25-08-2010 13:20
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
do -f

Ja nie sugeruje pobicia. ja sugeruje wyjscie z domu w nocy. Przy odrobinie (nie)szczescia ROL bedzie mogl zaobserwowac materialy do swojej gry testowane na osobach trzecich. Zapewniam Cie, ze ja bede pierwszym, ktory bedzie wial, jak cos sie zacznie dziac - bo ani paker ze mnie, ani Bruce Lee. Ale moze to go troche otrzezwi i pokaze mu, jak wyglada poplacajaca zbrodnia w polskich realiach. Bo chyba jednak zna ja tylko z TV z "Klanu".
25-08-2010 13:25
Repek
   
Ocena:
0
@cherokee
Rozmawiamy o zupełnie różnych sprawach. Dzięki za dyskusję.

Pozdro
25-08-2010 14:07
Majkosz
   
Ocena:
+3
Myślałem, że 30-letni mężczyzna mający odwagę udawać wieczorami elfa nie lęka się niczego. Tymczasem widzę, że przeraża go rzeczywistość za oknem.

Niebezprzyczynnie bowiem udaje elfa, miast iść w tango.

pozdrowienia serdeczne!
25-08-2010 14:35
Cherokee
   
Ocena:
+2
@repek

I tak, i nie. Ja wyśmiewam przykładanie do pomysłu miary moralnej. Swoim stanowiskiem, chcąc nie chcąc, wpisujesz się w ten spór.

Okazuje się bowiem, że wystarczy zabrać elfy i czarodziejów i nagle przemoc staje się niemoralna, okrutna, niewychowawcza. Nie liczą się zachowania, tylko dekoracje. LOL. Przeciwnicy pomysłu muszą chyba zapalić świeczkę w intencji tego nieszczęsnego handlu kobietami, bo w przeciwnym razie nie mieliby się do czego przyczepić. Cała reszta bowiem już była.

Także dziękuję Ci za dyskusję. :-)
25-08-2010 15:07
viagrom
   
Ocena:
+2
Polski rynek gier fabularnych dorobił się swojego wizjonera ze swoimi pieniędzmi - prawdziwego Uwe Bolla :)

25-08-2010 15:20

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.