» Recenzje » Indie » Fate: Nest

Fate: Nest


wersja do druku

Powrót do krainy dziecięcych fantazji

Redakcja: AdamWaskiewicz

Fate: Nest
Nest to kolejny z dodatków-światów do Fate, który mam przyjemność recenzować na łamach Poltergeista. Tym razem akcja dzieje się w świecie ze snów, do którego dzieci z całego świata trafiają, by podjąć ważne nauki moralne i życiowe. Kiedy jednak Wróg zablokował dzieciom dostęp do tego miejsca, to dorośli muszą do niego wrócić, aby naprawić rzeczywistość mieszkańców Nest.

Jak zwykle, dodatek jest podzielony na dwie części – settingową i tę z przygodą. W części settingowej otrzymujemy informację o Nest i jego królestwach, czyli mikro-settingach. Są to: Epoch przypominający zwykły świat fantasy, Bungledyne wyglądający jak steampunk z antropomorficznymi zwierzętami jako jego mieszkańcami, i Conundrum, w którym królują zagadki i wyzwania logiczne. Nie tylko każde królestwo wygląda inaczej, ale inne też będą przygody, wyzwania i motywy przewodnie związane z daną lokacją. Wróg także inaczej sobie poczyna w każdym z tych miejsc, uszkadzając je na sposób charakterystyczny dla niego.

Istnieje także City of Eg, które jest stolicą wszystkich królestw i w którym znajduje się studnia, przez którą można przejść, aby wrócić do świata realnego.

Warto też zaznaczyć, że w Fate mamy aspekty, które przyświecają całej kampanii – w Nest także i to znalazło swoje miejsce i każde z pod-królestw ma własne aspekty, co oceniam pozytywnie – pozwala to lepiej podkreślić odrębność każdej z lokacji, jak i problemy, z którymi się ona mierzy.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Tworzenie postaci jest bardzo podobne do zwykłego Fate – z tym wyjątkiem, iż nie mamy sztuczek (możemy je jednak pozyskać na kamieniach milowych). Występują tu też Talizmany, czyli przedmioty magiczne, które mogą znacząco pomóc graczom w trakcie gry. Z Talizmanami nie zaczyna się rozgrywki, ale można je odnaleźć w świecie Nest i uczynić naszymi.

Talizmany mają imię, a także własny aspekt i 2 sztuczki powiązane ze swoją mocą. Często jedna z nich to wyjątek od zwykłych reguł, a druga daje premię do już istniejącej umiejętności. Przykładowo, istnieje broń palna, która pozwala zadawać mentalne konsekwencji przy pomocy Woli (Will), Empatii (Empathy), Strzelania (Shoot) lub Prowokowania (Provoke), a także dodaje nam bonus +2 do Will, kiedy bronimy się przed mentalnymi atakami. Aspekt tego talizmanu to "Broń która wbija ludziom rozum do głowy" (The Gun That Knocks Sense Into Anyone).

Dodatek zawiera też nieco dostosowane zasady kamieni milowych – nie chcę wchodzić w zbytnie szczegóły, ale warto o tym pamiętać. Oceniam te zasady jako ciekawe i myślę, że gracze na sesji bardzo by się cieszyli, gdyby mogli z nich skorzystać. Inne dodatkowe zasady to pula dodatkowych punktów Fate dla MG, która odnawia się na początku każdej sesji, zasady zbiorowych testów, które działają na korzyść graczy i "fantastic declarations" które przypomina o nietypowym wykorzystaniu specjalnych, heroiczno-fantastycznych aspektów postaci.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Najciekawszym elementem Nest jest, w mojej opinii, tożsamość Wroga. Podręcznik oferuje trzy możliwości odnośnie tego, kim on jest – nie zdradzę ich, by nie psuć zabawy graczom – i jedna jest ciekawsza od drugiej. Widać, że włożono wiele wysiłku w obmyślenie tego, kim jest Główny Zły i jakie ma plany oraz motywacje, a aż trzy opcje w tej kwestii dają dodatkowi wielką regrywalność. To chyba mój ulubiony element podręcznika i gdybym miał go oceniać osobno od reszty zawartości, to dałbym pewnie z 7.0, a może i 7.5.

Podręcznik opisuje także sługusów głównego złego, wraz z tym, jaka jest ich prawdziwa tożsamość w zależności od tego, kim jest wielki zły. Pasują oni bardzo dobrze do krainy baśni, w której dzieje się źle, i są dobrze obmyślanym elementem settingu / przygody, nawet jeśli nie moim osobistym faworytem. Znajdziemy tutaj wszystko, od podstawowych przeciwników do mini-bosów, i zagrożenie będzie rosło wraz z przebiegiem przygody, stopniując napięcie i presję na graczy.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Po sekcjach settingowo-mechanicznych następuje właściwe "mięcho", czyli opis przygody, która ma miejsce w tym świecie. Sądzę, że można ją nazwać nawet mini-kampanią, która może zająć kilka sesji (szacuję, że co najmniej z 4, po jednej na każdą z krain). Nie chciałbym spoilerować, powiem więc, że każda kraina ma swoje problemy, każda została dotknięta przez Wroga w inny sposób, zawiera także listę NPC-ów, na których najpewniej natrafią postacie i którzy mogą pełnić różne funkcje na sesji, co w dużej mierze zależy od tego, jak BG się do ich odniosą i na nich zareagują.

BN-i nie są jakąś super-mega sekcją, ale nie są też oni jacyś bardzo źli – ot, porządna, rzemieślnicza robota. Są elementy tego dodatku, które lubię znacznie bardziej, ale jednocześnie, myślę, że ci NPC-e będą się dobrze sprawdzali na sesji i raczej nie rozczarują graczy.

Zbliżamy się powoli do końca tej recenzji. Jaka jest moja finalna ocena tego settingu do Fate? Myślę, że ocena 6.5 będzie sprawiedliwa. Świat jako taki mam wrażenie, nieco rozczarowuje – ot, kraina dziecięcych fantazji jakich sporo w literaturze – ale ma bardzo dobre wersje Wroga, z którym będą musieli sobie poradzić gracze. BN-i mogliby być być może nieco lepsi, ale to bardzo subiektywne wrażenie, przygoda (mini-kampania?) też raczej nie rozczarowuje, a na pewno nie graczy, którzy będą w nią grali (jako czytelnik dodatku mam na pewno nieco odmienne wrażenia niż grający w ten moduł). Ogólnie jest całkiem nieźle i ciekawie, nawet, jeśli znam erpegowe produkty, w które mam znacznie większą chęć zagrać. Jestem jednak w stanie bez większego trudu wyobrazić sobie osoby, którym ten dodatek spodobałby się znacznie bardziej, niż mi przypadł do gustu. Naprawdę, autorzy nie mają czego się wstydzić.  

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
6.5
Ocena recenzenta
6.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
Tytuł: Fate: Nest
Linia wydawnicza: FATE: Worlds of Adventure
Autor: David S. Goodwin
Ilustracje: Emma Lazauski
Data wydania oryginału: 30 lipca 2015
Miejsce wydania oryginału: USA
Liczba stron: 50
Format: PDF
Cena: PWYW



Czytaj również

Fate: House of Bards
Polityka świata fantasy
- recenzja
Fate: Masters of Umdaar
Setting inspirowany He-Manem
- recenzja
Fate: Sails Full of Stars
Kosmos XIX wieku
- recenzja
Fate: Behind the Walls
Więzienie, ucieczka... i co potem?
- recenzja
Fate: The 3 Rocketeers
Trzej Muszkieterowie w kosmosie
- recenzja
Fate: Weird World News
Hołd złożony Scooby-Doo
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.