» Recenzje » Indie » FATE: The Secrets of Cats

FATE: The Secrets of Cats

FATE: The Secrets of Cats
Lektura podręcznika źródłowego do FATE była jednym z moich wielkich odkryć RPG-owych. Muszę przyznać, że jako byt sam w sobie miał jedną wadę, którą widzę z dzisiejszej perspektywy – zabrakło w nim opisu jakiegokolwiek świata i, co znacznie ważniejsze, jakiejś customowej mechaniki z nim związanej.

W tym miejscu pojawia się seria dodatków do FATE, zatytułowana Worlds of Adventure, wyposażająca system we wszystkie te elementy mechaniczno-fabularne, których brakowało w podstawce. Pierwszy na warsztat postanowiłem wziąć dodatek The Secrets of Cats.

Sekrety kotów są relatywnie krótkim podręcznikiem, liczą sobie bowiem tylko 58 stron. Książkę wydano w pełnym kolorze, z ilustracjami. Pod względem graficznym ciężko się do czegoś przyczepić, ale nie jest to też jeden z tych dodatków, których oprawa zapada w pamięć i służy za wzór dla innych wydawców. Ot, solidny, porządny standard, niewychodzący ponad to, czego można by się spodziewać.

Idea przygód zawartych w dodatku jest bardzo prosta – gracze wcielają się w postaci kotów, które chronią ludzi przed różnymi niebezpieczeństwami, głównie tymi natury nadnaturalnej. Zwierzęta dokonują tego za sprawą specjalnych talentów, niedostępnych dla zwykłego człowieka.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Istnieją 4 magiczne umiejętności: Ochranianie (Warding), Nazywanie (Naming), Kształtowanie (Shaping) i Wykrywanie (Seeing). Ochranianie pozwala na wznoszenie czarodziejskich barier, Nazywanie to moc związana z prawdziwymi imionami (o nich później), Kształtowanie umożliwia kotom zmianę kształtu, a Wykrywanie to typowa magia wieszcza. Każda ze szkól pozwala na różnorodne zastosowanie 4 rodzajów akcji (atak, obrona, przezwyciężanie i tworzenie przewagi), przy czym nie wszystkie można wykonać w dowolny z tych sposobów.

Najciekawszym elementem związanym z magią są sztuczki (stunts) opisane przy każdym jej rodzaju. Gracze przy tworzeniu postaci otrzymują 3 sztuczki za darmo. Pozwalają one na robienie przy pomocy zaklęć dodatkowych rzeczy, przykładowo na wstąpienie do świata snów przy wykorzystaniu Wykrywania lub obrócenia się w cień używając Kształtowania. Duża część tych mechanicznym rozwiązań jest dostępna tylko dla kotów, w pełni poświęconych danej szkole magii, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zagrać kotem, który jeszcze nie wybrał specjalizacji.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Skoro o sztuczkach mowa, to otrzymujemy, poza tymi związanymi z mocami mistycznymi, także wyczerpującą listę zwykłych, związanych z różnymi umiejętnościami. Ich również można wybrać 3 przy tworzeniu postaci. Są dosyć ciekawe i myślę, że każdy z graczy znajdzie wśród nich coś, co by mu przypadło do gustu.

Dodatek jest też wyposażony w mechanikę prawdziwych imion. To jeden z aspektów kotów, który można wywołać tak jak każdy inny (zwykle aspekty działają przykładowo tak: gram Uczonym Samotnikiem i mam przed sobą łamigłówkę logiczną do rozwiązania. Płacąc jeden fate point, mogę otrzymać +2 do rzutu). Jest to także pilnie strzeżony sekret każdego kota, który objawia mu się we śnie, gdy ten osiąga dorosłość. Znajomość prawdziwego imienia, inaczej niż to miało miejscu w książkach Paoliniego, nie jest niebezpieczna sama w sobie i nie daje wielkiej mocy nad danym futrzakiem, gdy jednak zostanie wykorzystana w magicznym rytuale kota, który zna Nazywanie, pozwala mu na zrobienie naprawdę wielu rzeczy z tym, którego imię poznał. Częstokroć też w innych efektach mechanicznych związanych z magią zaznaczano, jakie bonusy daje rzucenie danego czaru, jeśli znamy prawdziwe imię przeciwnika. W wielkim skrócie, sporo to ułatwia.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Dodatek wyposaża nas w podstawową wiedzę odnośnie tego, jak funkcjonuje świat z kociej perspektywy. Stworzenia te gromadzą się w lokalnym Parlamencie, gdzie podejmują razem decyzje i współpracują, by chronić swoich ludzi. W większości przypadków nie potrafią czytać i interpretują świat po swojemu, a mimo inteligencji i samoświadomości są dalej kotami i mają kocie instynkty i potrzeby.

Podręcznik posiada gotowy setting i przygodę w nim umieszczoną. Jest to mała mieścina zwana Silver Ford, założona w związku z kopalnią srebra, a obecnie funkcjonująca jako miasto turystyczne. Posiadamy dwa aspekty przypisane do tego settingu, krótką listę miejsc, które mogą zainteresować koty, a także opis nadnaturalnych mieszkańców miasteczka. Nie ma tego dużo, ale gotowy scenariusz rozwija owe elementy i jeśli patrzeć na to holistycznie, to otrzymujemy dokładnie tyle informacji, ile potrzebujemy.

Akcja przygody, zatytułowanej Black Silver, ma miejsce w Halloween. Dawno temu, w kopalni został zamurowany żywcem złoczyńca wraz z 4 samorodkami srebra. Lokalne dzieci znalazły jego szkielet i zabrały srebro. Bardzo rozsierdziło to ducha wspomnianego przestępcy. Opętał on kopalniane szczury i teraz jako Król Szczurów pragnie odzyskać swoją własność. Tak się składa, że dzieci, które zabrały skarb, są pod opieką bohaterów graczy. Teraz owe koty, by poradzić sobie z opętanymi szczurami, muszą wziąć sprawy w swoje ręce (łapy?).

Przygodę oceniam na plus. Wykorzystuje gotowy setting do maksimum, sprawia, że gracze zapoznają się z jego elementami i BN-ami, BG otrzymują także kilka sposobów, by rozwiązać problem z rozżalonym duchem. Koty mają też różnorodne okazje do skorzystania ze swoich sztuk magicznych i innych umiejętności. Ciężko się do czegoś przyczepić. Black Silver nie jest może najlepszą przygodą, z jaką miałem styczność w mojej karierze RPG-owca, ale jest solidna i porządna.

Jeśli mam coś do zarzucenia tej części podręcznika, to jest to jednorazowość settingu. Mam wrażenie, że po rozegraniu w nim gotowej przygody jest bardzo mało rzeczy, które można z nim zrobić. Owszem, autorzy zamieścili różne pomysły na to, jak można by było w tym miejscu poprowadzić dalsze scenariusze, ale mimo wszystko, gdybym był MG i poprowadził w Silver Ford całą kampanię, miałbym spore problemy.

Na szczęście powyższe to na dobrą sprawę jedyna wada dodatku. Nic nie stoi na przeszkodzie, by MG poprowadził kampanię w jakimś innym mieście, gdzie więcej się dzieje i łatwiej o masę NPC i multum zagrożeń, choćby w Nowym Yorku. Owszem, wymagałoby to trochę wysiłku, ale myślę, że gra jest warta świeczki.

Podsumowując: jak się zapatruję na The Secrets of Cats? To bardzo udany dodatek. Wizja kotów jako czarodziejów, którzy chronią nieświadomych ludzi przed różnymi rodzajami niebezpieczeństw, do mnie przemawia. Mechanicznie system jest dobrze przemyślany i co tu dużo mówić, miodny. Sekrety są naprawdę porządnym suplementem. Uważam, że warto się z nim zapoznać. 

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę
7.0
Ocena recenzenta
7
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
Tytuł: The Secrets of Cats
Linia wydawnicza: Fate: Worlds of Adventure
Autor: Richard Bellingham
Ilustracje: Crystal Frasier
Wydawca oryginału: Evil Hat Productions
Data wydania oryginału: 26 sierpnia 2014
Miejsce wydania oryginału: USA
Liczba stron: 58
Format: PDF
ISBN-13: 9781613170915
Cena: PWYW



Czytaj również

Fate: House of Bards
Polityka świata fantasy
- recenzja
Fate: Masters of Umdaar
Setting inspirowany He-Manem
- recenzja
Fate: Nest
Powrót do krainy dziecięcych fantazji
- recenzja
Fate: Sails Full of Stars
Kosmos XIX wieku
- recenzja
Fate: Behind the Walls
Więzienie, ucieczka... i co potem?
- recenzja
Fate: The 3 Rocketeers
Trzej Muszkieterowie w kosmosie
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.