» Wieści » Cienie - darmowe Indie RPG

Cienie - darmowe Indie RPG

24-11-2007 11:46 | Marek 'Mar_cus' Szumny

Cienie - darmowe Indie RPG
Ze strony wirtualnego wydawnictwa mark6 można pobrać polską wersję Cieni - darmowej Indie RPG autorstwa Zaka Arntsona.

Przejdź dalej: Cienie - darmowe Indie RPG

Źródło: mark6
Tagi: mark6 | darmowe


Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Furiath
    Deckard
Ocena:
0
I druga kwestia - skoro idąc za przytoczonym przez Ciebie "niestety w Polsce" trafiamy w złe krainy to jakim cudem Twoje "niestety brak mi fluffu i m.in. dlatego gra jest atrapą" ma być racjonalniejsze?

Ponieważ wyrażam swoje wrażenia o konkretnym rpgu i indywidualne oczekiwania do niego wskazując, że dla mnie Cienie nie dają pełnej radochy jaka biorę z grania w rpg. Nie staram się o obiektywne definicje i przy okazji nie częstuję jadem innych. Ty zaś masz za złe "polskim graczom", że nie wszystkich bawi, to co ciebie. To jak powiedzieć: "D&D mnie nie bawi", a powiedzieć "tylko idioci ze starymi przyzwyczajeniami grają w D&D". I tutaj jest ta racjonalna zasadnicza różnica.

(...)ale nie oznacza to, że mają to być jedyne gry dostępne po wsze czasy a resztę można prewencyjnie wysłać do kąta.

Tutaj już zaczynasz wyciągać prywatne demony, coś implikować na jakąś "resztę", wyciągać pokręcone wnioski, znów odtwarzać płytę oblężonej twierdzy.

Moją wypowiedź o Cieniach wyraźnie odebrałeś jako atak na inny styl grania i wszystkie systemy indie (chociaż w Cienie grać nie będziesz), tu dopowiadając, tam wyczytując podprogowy przekaz. Trochę więcej dystansu. Zazwyczaj mówię wprost i można to wyczytać z tekstu, a nie spomiędzy wierszy. Niespecjalnie dzielę gry na starego typu/ nowej szkoły, zupełnie mnie nie interesuje czy dana gra jest indie, czy też nie. Dla mnie gry, o których czytam dzielę na takie, w które chciałbym zagrać, bo mnie zaciekawiły i zaintrygowały (np. Don't rest your head ale również Esoterroris) i takie, które zupełnie mnie nie zachęciły np. Shock: Social Science Fiction czy Cadwallon: the Free City.

Teraz przeanalizuj zdanie: "Dla mnie ta gra to atrapa zabawy w rpg. " i przestań w nim widzieć swoje demony. I dostrzeż czym ono sie różni od zdania: "Dla mnie ta gra to atrapa rpg". Podpowiedź masz w drugim moim poście.
27-11-2007 08:43
kaduceusz
   
Ocena:
0
@Noth
Właściwie to nie pytałem. Właściwie to to była taka podprogowa sugestia: już tak nie mów :->
27-11-2007 11:28
Deckard
   
Ocena:
0
Ty zaś masz za złe "polskim graczom", że nie wszystkich bawi, to co ciebie.

Czyli bawi mnie fakt, że pewna część grających ma kłopoty w pewnych sytuacjach, nikt dotąd o tym nie pisał (bądź robiono to w miejscach niezbyt często odwiedzanych) a w klasycznych grach problemy te pojawiają się równie często? Przecież to absurd :)


Moją wypowiedź o Cieniach wyraźnie odebrałeś jako atak na inny styl grania i wszystkie systemy indie (chociaż w Cienie grać nie będziesz), tu dopowiadając, tam wyczytując podprogowy przekaz. Trochę więcej dystansu.

A uczyniłem tak dlatego, że ten przekaz można tam wyczytać - tak jak pisałem wcześniej - dbaj o spójność wypowiedzi w różnych miejscach a unikniesz jatki z osobami wyzywającymi innych od kretynów ;)


Teraz przeanalizuj zdanie: "Dla mnie ta gra to atrapa zabawy w rpg. " i przestań w nim widzieć swoje demony. I dostrzeż czym ono sie różni od zdania: "Dla mnie ta gra to atrapa rpg". Podpowiedź masz w drugim moim poście.

Logicznie właśnie udowadniasz mi i wpatrzonym w Cienie, że odmawiasz nam zabawy jaka wiąże się z rpg. Sęk w tym, że w rpg masz "gry", czyli to narzędzie do "czynienia rozrywki/zabawy". Skoro zaś rpg = środek do rozrywki a Cienie to atrapa takiego środka to... zdania nie różnią się od siebie niczym poza semantyką?

EoT z mojej strony - każdy z nas napisał co mógł najlepiej ale sądzę patrząc po naszych postach, że wyminęliśmy się gdzieś po drodze. :)
27-11-2007 18:53
Noth
   
Ocena:
0
Kaduceusz

Dlaczego? Jak jesteś PRO to musisz o tym mówic wszystkim.
27-11-2007 21:30
~TKM

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Noth, masz szansę zostać nilremem "teorii" RPG
Pogratulować
28-11-2007 08:05
Noth
   
Ocena:
0
TKM

A właśnie nie. Bo dychotomia PRO i n00b niestety nie pojawia się w żadneje teorii RPG. Więc te dwa pojęcia są metateoretyczne. Odnoszą się one do teorii. Podział ten dzieli ludzi na tych co znają teorie (PRO) i tych co jej nie znają (n00by) przez co mają wiele problemów - wynikających z niedogadania się i nieświadomości potrzeby dogadania się (w zasadzie jak większośc ludzi w codziennym życiu). Więc jestem Nilremem metateorii jak już, bo moja teoria mówi o teoriach. A wasza złośliwa krytyka jest metametateoretyczna, gdyż krytykuje moją metateorię. Pamiętajmy iż poprawna terminologia jest bardzo ważna, gdyż często zaważa na poziomie merytorycznym i komunikacji w dyskusji. A PRO muszą trzymac poziom. Nie rozumiem o co wam chodzi, skoro sami przyznajecie rację iż znajomośc teori RPG pomaga w grze, a ci co jej nie znają mają problemy. Ja tylko nazwałem te dwa zjawiska. To taka moja własna metateoria, sądzę że trafna i będę jej zaciekle bronił. Oczywiście nikogo nie zmuszam do używania mojej terminologii. Ale ja uznaję że gracz indie/znający się na teorii jest PRO a gracz nieindie jest n00bem gdyż nie ma pojęcia o pewnych istotnych aspektach RPG, których w klasycznych podręcznikach zwyczajnie BRAKUJE.
28-11-2007 09:15
Darken
   
Ocena:
0
Noth, gratuluje. Nie treści, ale faktu że się stawiasz. Tak trzymać, jeszcze trochę a polter padnie.
28-11-2007 09:28
Noth
   
Ocena:
0
Oj przepraszam jeśli Polter ma upaśc przez moje poczucie humoru, to się wycofuję z mojego pomysłu. Już nie będę mówic że jesteśmy PRO. Nie chcę doprowadzic do tragedii. Mea culpa biję się w pierś i proszę o wybaczenie, nie wiedziałem że sprawy zaszły tak daleko.
28-11-2007 09:34
kaduceusz
   
Ocena:
0
> Już nie będę mówic że jesteśmy PRO.

Jakie my, chłopie, jakie my?
28-11-2007 10:35
~TMK

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
lub TKM bo wcześniej mi się poślizło

//Więc jestem Nilremem metateorii jak już, bo moja teoria mówi o teoriach.//
Metaoklaski dla tego pana.
Zawiadomcie mości Boreyko o kolejnym wybitnym talencie zrodzonym z p-ziemi.

28-11-2007 14:42
Noth
   
Ocena:
0
No takie MY co grają w indie i się znają na teoriach rpg i wiedzą że trzeba się umówic społecznie żeby rpg było rpg. Dlaczego wy jestescie tacy spieci. Troche dystansu, to tylko zabawa, nie rozmawiamy o pieniądzach.
28-11-2007 14:59
~TMK

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Taka zdolność na pewno nie jest nabyta to wrodzony talent.

To co Noth, opowiedz może coś o GNS-ssie i jak nam on (:)) pomaga być PRO ?
28-11-2007 16:39
13918

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Wszystkie klony Borejki wiedziały już od dawna o tym, jednak Ja sam Nadborejko zwiedziałem się zdziś gdyż ani Nilrem (jak podejrzewam) ani sam ja wspólnego z bollywódkowym Indie nie mamy wiele Wrecz jest nam nie po drodze.
Indie i wszelakie metamety met gier za półmetkiem fabulrarnych wymagają wyrzeczeń i poświęceń.
Tam trza być EMO, trzeba cierpieć za rozgrywkę, trzeba umieć powiedzieć jasne i stanowczo "MG jest Juchowy", bądź "Spiehdalaj z takim nastrojem" "Pragnę głębi rozgrywki" czy zwyczajna chęć kierowania swoimi Cieniami.
RPG nie pozwala na odgrywanie swoimi Cieniami wiec bollywóddkowe Indie cierpią .
Fund-EMO- meni mogą powiedzieć ja jestem wyższy bo w Warhamerze nie ma mojego Cienia jest tylko mrok a ja pragnę Różu! Abolutnego Rózu.
PS. Jeden Cień już był. Do tego Zły.
PS2. A Nilremy i inne Palmy Poltera przyznaje Nominator Poprawny Nominacyjnie.
28-11-2007 17:19
Noth
   
Ocena:
0
Borejko +1


No poszukaj sobie w google to się dowiesz co to GNS. Znasz GNS (sama jego znajomośc nie wystarcza trzeba używac słownictwa) i grasz w indie, drużyna ci się trzyma cała, mówisz MG co chcesz żeby był FUN, on mówi co chce żeby był FUN, nie boisz się powiedziec graczowi "sprawiasz mi przykrosc swoja grą, zmieńmy to", jeśli chcesz grac dedektywa to grasz na mechanice Esoterroist itp. (tego się nauczyłem na Portalu) Wtedy i tylko wtedy jesteś PRO te warunki to sine qua non bycia PRO. Cytując Palladyna Athene: "Your`re pro or you`re n00b. That is life".
28-11-2007 18:36
13918

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
1. co wypluwa google :http://www.gns.cri.nz/
Nałka wlezie wszędzie, chciałem się dowiedzieć co to GNS choć obawiałem się że może być coś brzydkiego napisane jak pisało o P. Kaczyńskim albo jego Ministrach ale nie.
Wracając jeszcze do meritum- GNS y gienesami ale jeszcze kolory RPG ich brakw sesjach. Nawet Emo Indianie, ktorzy są bardziej indiańscy niż Bolywódka ciepią z braku Różu w RPG
Pograłbym Różowym Bezlitosnym Cieniem
28-11-2007 19:53
~TMK

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Noth czy ty, jako prawdziwy PRO, możesz mi, n00bowi wyjaśnić różnicę między indie-indie i indie-nieindie ? Bo tego nie znalazłem na googlach ?
28-11-2007 20:53
Noth
   
Ocena:
0
TMK

Pierwszym krokiem do bycia PRO jest szukanie samemu informacji, ale dam ci tipsa: poszukaj na Polterze. Potem musisz miec publikacje na nauce w polterze tak jak Borejko.
28-11-2007 21:33
Alojsze
    nie
Ocena:
0
nie wierzcie nothowi - on nie jest prawdziwym pro - czyta podręczniki po polsku a prawdziwi pro nie pozwalają sobie na zniekształcenia w tłumaczeniu. U nas na dzielnicy się wszyscy śmieją z notha że myśli że jest pro a to n00b omg LOL
28-11-2007 22:51
SolFar
    Alojsze
Ocena:
0
A wcale nie! Prawdziwy pr0 czyta podręczniki w starym dobrym fenickim! Ale nie powiem Ci dlaczego wygooglaj sobie ;)
28-11-2007 22:57
kaduceusz
   
Ocena:
0
Skończcie z tym nieśmieszym spamem. :->

EDIT:
@Noth - co ja mowiłem? :->
29-11-2007 01:10

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.